Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Śr wrz 26, 2018 1:51 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 6:28 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
magis napisał(a):
kilerus napisał(a):
Nie mam zamiaru być cudzym adwokatem, ale jednak nie jest to relacja z facebooka. Skąd wiesz, ze nie były te szczyty zdobyte zgodnie z prawem? Przecież niektóre osoby mogą tego dokonać.

A skąd ty wiesz, że tajemnicze ziomy z facebooka nie cisną po rezerwatach zgodnie z prawem? I tak możemy pisać bez końca.


Żyjemy w czasach obrazkowych. Wystarczy popatrzeć na ucieszone paszcze tych "zdobywców", ich ubiór itp.


e_l napisał(a):
kilerus napisał(a):
Czyli to nie jest obrona, jak w tłumie linczujących...
No i cały Ty. Nie ma tłumu linczujących, jest konkretna sytuacja, kiedy osoby krytykujące łamiących przepisy, same robią to samo, a ich największym zmartwieniem jest to, aby się inni o tym nie dowiedzieli. Zobacz co napisałam, kto wg mnie jest hipokrytą, nie będę się powtarzać.
A to co pisze zjerzony mnie nie interesuje.


I to jest obrona na zasadzie jesteście tak samo źli. Bo broni się w zadanym kontekście.

Nie rozumiesz słowa hipokryta.

Cytuj:
Hipokryta to osoba, która otwarcie głosi konkretne zasady moralne, a jednocześnie je łamie.


1. Głosi tezę, że chwalenie się łażeniem po rezerwatach jest złe.
2. Sam robi powyższe.

Żeby był hipokrytą to warunek 1 i warunek 2 muszą jednocześnie zachodzić. Drugi nie zachodzi, więc nie jest to hipokryta.
Na prawdę jaśniej już się nie da! Trochę k... logiki!

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 7:44 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
kilerus napisał(a):
1. Głosi tezę, że chwalenie się łażeniem po rezerwatach jest złe.
2. Sam robi powyższe.

Jesteś mistrzem manipulacji. Przyczepiłeś się rezerwatów a ja napisałam
e_l napisał(a):
Które moje zdanie jest obroną tych co chodzą, czy zamieszczają relacje i zdjęcia z terenów zakazanych? Stwierdziłam tylko, że to wyjątkowa hipokryzja krytykować kogoś a robić dokładnie to samo, tylko tak aby nikt się o tym nie dowiedział.
A więc daruj sobie te matematyczne wywody.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 8:20 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
Jaka manipulacja?

To zdanie jest bez sensu:

e_l napisał(a):
Stwierdziłam tylko, że to wyjątkowa hipokryzja krytykować kogoś a robić dokładnie to samo, tylko tak aby nikt się o tym nie dowiedział.


Dalej nie rozumiesz?

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 8:44 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
kilerus napisał(a):
Jaka manipulacja?

To zdanie jest bez sensu:

e_l napisał(a):
Stwierdziłam tylko, że to wyjątkowa hipokryzja krytykować kogoś a robić dokładnie to samo, tylko tak aby nikt się o tym nie dowiedział.


Dalej nie rozumiesz?
To, że Ty nie widzisz sensu to nic nie poradzę. Ja rozumiem doskonale, ale widzę że Ty masz problem ze zrozumieniem tego co napisałam a mi już się nie chce więcej toczyć tej jałowej dyskusji.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 8:47 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
Pewnie, że nic nie poradzisz, bo sensu tam nie ma. Nie jest hipokryzją to, ze ktoś krytykuje coś czego sam nie robi, a nie robi ogłaszania swoich lewizn. Czy Ty brniesz w to gówno nieświadomie, czy jednak nie chcesz się tylko przyznać do błędu?



odbicie lustrzane e_l napisał(a):
Stwierdziłam tylko, że to wyjątkowa hipokryzja krytykować kogoś a robić dokładnie to samo, tylko inaczej.

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:08 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3295
Lokalizacja: Kraków
Nieświadomie. Precyzyjniej bez udziału świadomości. Przeczytać definicję to za mało, trzeba wiedzieć, czy ma zastosowanie.
Ale jako wzorzec teściowej - ideał.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:26 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): N sie 10, 2008 4:21 pm
Posty: 296
Lokalizacja: W-wa
magis napisał(a):
Ja już ten przykład wcześniej podałem, ale jestem na tyle miły, że napiszę to jeszcze raz. Hipokrytą jest dla mnie osoba, która krytykuje innych za to, że łażą po rezerwatach w Tatrach i dzielą (czy też chwalą) się tym publicznie, a sama robi dokładnie to samo.
Nie prosilem o twoja definicje a o konkretne przyklady hipokryzji.
Zadam pytanie w bardziej zrozumialy sposob. Bo widze, ze inaczej do ciebie i do e_l nie dotre.
Podaj konkretne przyklady, w ktorych gf, tomek.l i leppy chwala sie czy opisuja jak lamali przepisy parkowe.
A tak na marginesie. Nie wiem czy wiesz ale ze szlaku mozna legalnie zejsc na rozne sposoby. Nawet Glowna Gran Tatr mozna zrobic legalnie. Mozna bylo wystapic do parkow o pozwolenie.

Edit.
Tak sobie przejrzalem twoje zdjecia. Juz chyba wiem co cie tak ten Janusz pozaszlakowy uwiera. Nie bronisz innych. Bronisz Janusza w sobie. Sam chwalisz sie zlamaniem przepisow parkowych. Sam jestes takim Januszem :) Ktos uderzyl w stol i nozyce sie odezwaly.
Przykro mi ale nie zwyklem nazywac gowna perfumeria. Dla mnie chwalenie sie publicznie lamaniem przepisow to delikatnie mowiac glupota.
Jak bedzie w FTG kategoria Janusz pozaszlakowy masz moj glos :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
Może nie do końca adekwatne, bo w ty przypadku "nie każdy", ale:

Każdy grzeszy, ale nie każdy się tym chwali.

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:36 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
kilerus napisał(a):
Nie jest hipokryzją to, ze ktoś krytykuje coś czego sam nie robi, a nie robi ogłaszania swoich lewizn.
Ale to chyba legalne było viewtopic.php?f=11&t=17669&p=696950&sid=a06cb8b93ee4422a0ccf02e2aff30813#wrapheader

Zjerzony nie wysilaj się, czekałam kiedy mnie zaatakujesz ponownie w chamski sposób. I tak długo wytrzymałeś.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:44 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3295
Lokalizacja: Kraków
Gdzie tu atak, złotowłosa? Opisujesz swoje wycieczki, czy - potencjalnie swoje sprawy - i nic mi do tego. Ale jak się rozmijasz z logiką, w specyficznie zabawny sposób; podsumowanie i tyle.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 9:47 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
e_l napisał(a):
kilerus napisał(a):
Nie jest hipokryzją to, ze ktoś krytykuje coś czego sam nie robi, a nie robi ogłaszania swoich lewizn.
Ale to chyba legalne było http://www.turystyka-gorska.pl/forum/vi ... wrapheader


Oczywiście znowu muszę się bawić w cudzego adwokata.
To teren dopuszczony do wspinania i przepisy co do łażenia nie są tutaj do końca jasne (w Polsce). Tzn. gdyby ktoś miał kupę hajsu i dobrego adwokata, to pewnie przywołanie WHP i jego definicji stopni trudności dałby taką linię obrony (nieco trudno to według WHP jest wspinaniem).
Oczywiście częściowo jest to teren Słowacji, ale nie ma problemu żeby w takim miejscu znaleźć miejsce o trudnościach III, a w wtedy się jest w zgodzie (przynajmniej do tej pory było) z przepisami słowackimi. Czy takie miejsce zostało pokonane? To nie ma znaczenia dla naszego praktycznego konsensusu, bo taką linię obrony można przyjąć, bo jakby niby miał udowodnić, że tak nie było. Można na to pomstować, że powinniśmy przyjąć bardziej rygorystyczny limit, ale trudno jest walczyć z wiatrakami. Tym bardziej, ze takie wiatraki okazują się często w przyszłości wartościowymi użytkownikami forum. Włażenie w teren dopuszczony do wspinaczki nie jest tym samym co łażenie po rezerwacie. Po prostu tyle.

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 10:25 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
Co się tak uczepiłeś tych rezerwatów. A więc nie baw się w adwokata, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bo swoi mogą, inni nie. I o tym cały czas pisałam. Znalazłabym jeszcze wiele innych przykładów np. zdobywany Litworowy i wiele razy Kończysta. Sama z ciekawością czytałam te relacje i wcale nie uważałam, że zdobywcy robili coś złego a przecież łamali przepisy.

Zjerzony na prawdę nie wysilaj się, bo jesteś żałosny z tymi uwagami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 10:34 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 461
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
gizmo napisał(a):
Dla mnie chwalenie sie publicznie lamaniem przepisow to delikatnie mowiac glupota.

Dla mnie w sumie też - nigdzie nie napisałem, że jest inaczej. Przykład? Pierwszy z brzegu:
http://www.turystyka-gorska.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=19841&sid=255915feb8fb6809da461d73421bb786
I komentarz leppiego - sam sobie przeczytaj, nie chce mi się już cytować. W porównaniu z tym, co napisał o rzekomych typach z facebooka to już jest wewnętrzna sprzeczność żeby nie nazwać tego mocniej. Tym bardziej w kontekście tego o czym napisał gf, czyli filowania strażników parku w rejonie, który przecież nie jest ścisłym rezerwatem (Dolina Małej Zimnej Wody). Co ty na to, mózgu?

gizmo napisał(a):
Nie prosilem o twoja definicje a o konkretne przyklady hipokryzji.

Dobrze, że łaskawie poprosiłeś - nie wiem po co ci odpisałem. Konkretny przykład? gf skarży się na innych, a sam na Tatry Przejścia chwali się marszami po ścisłych tatrzańskich rezerwatach. Niewiele mnie interesuje to, że robi to legalnie (jeśli robi). Bo co na to ma powiedzieć tatrzańska przyroda, którą guzik interesuje podpis na papierku jakiegoś urzędasa?

gizmo napisał(a):
A tak na marginesie. Nie wiem czy wiesz ale ze szlaku mozna legalnie zejsc na rozne sposoby.

To co napisałeś to faktycznie jest margines. Tyle, że umysłowy.

gizmo napisał(a):
Jak bedzie w FTG kategoria Janusz pozaszlakowy masz moj glos

Możesz nawet na dwie ręce głosować, czopku. Co ty wniosłeś do tego forum górskiego oprócz kilku śmieciowych zdań, które zamieszczasz, w dodatku nie używając nawet polskich znaków?

kilerus napisał(a):
Każdy grzeszy, ale nie każdy się tym chwali.

Jak jesteś taki prawilniak jakiego udajesz to poproś Zipiego żeby usunął twoje zdjęcia z Grani Hrubego, bo figurujesz tam aż miło. A strona Zipiego na internetach pozycjonuje się bardzo wysoko.

kilerus napisał(a):
Włażenie w teren dopuszczony do wspinaczki nie jest tym samym co łażenie po rezerwacie. Po prostu tyle.

Po prostu hipokryzja :wink:.

Niektórzy chyba uważają, że w górach są równi i równiejsi. Są tez i najrówniejsi. Ja tego nie kupuje, co jak widać, niektórym jest ciężko zrozumieć.
Pozdrawiam i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 10:56 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1630
Lokalizacja: Lublin
zjerzony napisał(a):
magis napisał(a):
Hipokrytą jest dla mnie osoba, która krytykuje innych za to, że łażą po rezerwatach w Tatrach i dzielą (czy też chwalą) się tym publicznie, a sama robi dokładnie to samo.

To hipokrytą wg tej definicji będzie facet, który ogląda w łazience swoją gołą dupę, a krytykuje Kardashiankę, która swoją dupę codziennie obfoci i roześle via net na cały świat.
Jestem hipokrytą.

Nie jesteś. Byłbyś gdybyś oglądał w łazience swoją gołą dupę obfociał ją i rozsyłał via net na cały świat i jednocześnie krytykował Kardashiankę, która swoją dupę codziennie obfocia i rozsyła via net na cały świat. :D :wink:

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób... pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 1:20 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3295
Lokalizacja: Kraków
e_l napisał(a):
Zjerzony na prawdę nie wysilaj się, bo jesteś żałosny z tymi uwagami.

Mnie to przychodzi bez wysiłku,biegunowo odwrotnie niż złotowłosej zrozumienie wzoru na podstawę logiki.
Jako wzorzec jesteś doskonała, trzymasz parametry bez konieczności przechowywania w specjalnych warunkach.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 7:37 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
kilerus napisał(a):
Nie rozumiesz słowa hipokryta.

1. Głosi tezę, że chwalenie się lewizną jest złe.
2. Sam robi powyższe.

kilerus napisał(a):
Żeby był hipokrytą to warunek 1 i warunek 2 muszą jednocześnie zachodzić.

A czy ta pięknie opisana i udokumentowana fotorelacja z wycieczki turystycznej, którą zacytowałam spełnia oba warunki?

kilerus napisał(a):
Na prawdę jaśniej już się nie da! Trochę k... logiki!

Jak Ci nie szkoda czasu to wytłumacz zjerzonemu jak to jest z tą logiką, może pojmie, chociaż wątpię.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 7:46 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
magis napisał(a):
kilerus napisał(a):
Każdy grzeszy, ale nie każdy się tym chwali.

Jak jesteś taki prawilniak jakiego udajesz to poproś Zipiego żeby usunął twoje zdjęcia z Grani Hrubego, bo figurujesz tam aż miło. A strona Zipiego na internetach pozycjonuje się bardzo wysoko.


Rozmawiałem na ten temat z Zipim. Mówiłem mu, ze ja bym pewnych rzeczy nie zamieszczał. Starałem się go przekonać do swoich racji, ale on, przynajmniej wtedy, nie widział takich zagrożeń, o których tutaj teraz piszę. Nie zdołałem go przekonać. Ma swoją filozofię. Nie podoba mi się to, ale i tak go lubię.
Natomiast samo przejście grani jest (było) legalne. Kwestia klucozwa dotyczy jak się na grań weszło i jak się z niej zeszło, bo do Hlińskiej zejść można, a z wejść z Młynnickiej i Furkotnej też.
Pozwól jednak, ze będę się tłumaczył z moich działań.

Ja sam osobiście nie pochwalam relacji z wejścia na Mięgusza od Hińczowej, ale wiem, że ludzie (i ja sam) chcą się pochwalić takimi wejściami. Z jednej strony to jest nienormalne, ze turystyka kwalifikowana jest zakazana w Tatrach, a z drugiej trudno się temu dziwić. Po prostu z praktycznych wzgledów lepiej żeby tak było, bo zostanie to zadeptane. Wiem, ze ktoś może czuć się z tym źle, ale jak ja zaczynałem łazić po górach to nie było aż takiej tony opisów w sieci, tylu relacji. Dlatego jak człowiek był młody i jeszcze dorobił sobie do tego ideolo to nie widział w tym problemu. To się na przestrzeni lat zmieniło. Teraz już nie trzeba często ślęczeć przed WHP, bo wszystko jest na tacy podane. Ta ilość informacji stale rośnie i rośnie. Oczywiście, można powiedzieć łatwo Ci mówić, bo sam kiedyś wrzuciłeś, podbiłeś skilla i teraz nie masz już potrzeby łazić takich wycieczek. To prawda, ale tragedia by mi się nie stała gdyby mnie ktoś wtedy kopnął w de... Żonę w inny sposób sobie znalazłem.

magis napisał(a):
kilerus napisał(a):
Włażenie w teren dopuszczony do wspinaczki nie jest tym samym co łażenie po rezerwacie. Po prostu tyle.

Po prostu hipokryzja :wink:.

Niektórzy chyba uważają, że w górach są równi i równiejsi. Są tez i najrówniejsi. Ja tego nie kupuje, co jak widać, niektórym jest ciężko zrozumieć.
Pozdrawiam i dobranoc.


Nie wiem gdzie tu hipokryzja.
To też jest tak, ze najczęściej taki rezerwat to jednak teren znacznie łatwiejszy niż lewizna w terenie dopuszczonym do wspinaczki. Na Mięgusza taki pierwszy lepszy rurkowiec nie pójdzie, bo się będzie bał. Ja na prawdę bym nie chciał bydła w takich miejscach.

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 7:54 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 15201
e_l napisał(a):
kilerus napisał(a):
Nie rozumiesz słowa hipokryta.

1. Głosi tezę, że chwalenie się lewizną jest złe.
2. Sam robi powyższe.

kilerus napisał(a):
Żeby był hipokrytą to warunek 1 i warunek 2 muszą jednocześnie zachodzić.

A czy ta pięknie opisana i udokumentowana fotorelacja z wycieczki turystycznej, którą zacytowałam spełnia oba warunki?

kilerus napisał(a):
Na prawdę jaśniej już się nie da! Trochę k... logiki!

Jak Ci nie szkoda czasu to wytłumacz zjerzonemu jak to jest z tą logiką, może pojmie, chociaż wątpię.


Ale raz piszesz, ze nie mówią, później, że jednak mówią. No to się zdecyduj:

Cytuj:
Stwierdziłam tylko, że to wyjątkowa hipokryzja krytykować kogoś a robić dokładnie to samo, tylko tak aby nikt się o tym nie dowiedział.


Masz zarzut do relacji z wejść poza rezerwatami. Ok, może faktycznie należałoby zrewidować konsensus i ograniczyć takie relacje.
To jest coś w rodzaju kiedyś były ryby i kto chciał to łowił, ale pewnego dnia się okazało, że ryb jest mało, więc doszliśmy do wniosku, ze będziemy łowić tylko te czerwone, których jest więcej niż reszty. Za jakiś czas i tych czerwonych było mało więc zrobiliśmy kolejne ograniczenia. Tylko co rusz ktoś się pojawiał i wypominał, a Ty za młodu mogłeś nażreć się nawet tych niebieskich, a teraz innym zabraniasz.

Wracając do głównego tematu:

http://24tp.pl/n/47315

Jak już wiadomo o kogo chodzi to radzę pogooglać :mrgreen:

_________________
Abtreibung macht frei


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 9:34 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
kilerus napisał(a):
Masz zarzut do relacji z wejść poza rezerwatami.
Nie, nie mam. Mi to nie przeszkadza, pisałam to wielokrotnie. Natomiast przeszkadza mi taka dwulicowość, taka hipokryzja. Bo spór dotyczył tego kto jest hipokrytą. Ale sprawa się wyjaśniła i nie ma sprawy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 9:50 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8724
Lokalizacja: miasto100mostów
Rozumiem Wasz punkt widzenia e_l, magis.
Ale mam inne zdanie na ten temat. Według mnie wrzucanie do jednego worka naprawdę przypałowych materiałów, które są zamieszczane w sieci (miejsca zabronione, dokładne opisy drogi, jak dotrzeć, czy filanc tam łapie czy nie łapie itp.) z chociażby notką gf na tatry-przejścia informującą o pionierskim zdobyciu zimowej KT jest bardzo niesprawiedliwe.
Gdzieś pomiędzy jednym a drugim są relacje z takiej Łomnicy, MSW, Wysokiej czy ta nieszczęsna Grań TZ.

Być może faktycznie potrzebujemy przedefiniowania pewnych zasad i bardziej rygorystycznego podejścia.
Ja jestem otwarty na dyskusję jak coś.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 3:52 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): N sie 10, 2008 4:21 pm
Posty: 296
Lokalizacja: W-wa
magis napisał(a):
Przykład? Pierwszy z brzegu:
http://www.turystyka-gorska.pl/forum/vi ... 73421bb786
I komentarz leppiego - sam sobie przeczytaj, nie chce mi się już cytować.
Naprawde jestes tak nierozgarniety, ze nie rozumiesz prostego pytania? Czy po porostu nie jestes w stanie na nie odpowiedziec dlatego udajesz idiote? Bo dla kazdego innego, sprawnie myslacego osobnika pytanie jest zrozumiale.
W ktorym miejscu leppi chwali sie lamaniam przepisow parkowych? Pytanie bylo proste. Podaj przyklady. Nie potrafisz. Za to nazywanie kogos hipokryta przychodzi wam bez problemu.
Nie masz bladego pojecia na jakich zasadach porusza sie gf. Co nie przeszkadza ci i e_l nazywac go hipokryta.
A co z przykladem lamania przepisow przez tomka.l? Znowu cisza.
Jestescie naprawde zalosni. A ty magis w realnym swiecie dostalbys za takie oskarzenia zwyczajnie klapsa w zeby. Choc mysle, ze oni maja na ciebie zwis i by to sobie odpuscili.
Skoro nie potrafisz logicznie uzasadnic swojego zdania. W dodatku chwalisz sie zlamaniem parkowego zakazu to siedz moze lepiej cicho. Zamiast robic gownoburze bo ktos cie tam mimowolnie nazwal januszem. Swoim zachowaniem calkowicie na to miano sobie zapracowujesz.
Tym milym akcentem koncze juz z toba. Z januszami nie rozmawiam :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 2:37 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 461
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
Za to, co napisałeś powinieneś ponieść konsekwencje na tym forum, bo to już się ociera o groźby karalne. Ale moderator jaki jest każdy widzi. Szerzej odpiszę na twój post w poniedziałek, bo nie ma mnie w kraju i mam ograniczony dostęp do internetu. Czekaj cierpliwie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 8:37 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
Krabul napisał(a):
Rozumiem Wasz punkt widzenia e_l, magis.
To, że Ty rozumiesz to mnie wcale nie dziwi, inni nie zrozumieją nigdy.
Krabul napisał(a):
Według mnie wrzucanie do jednego worka naprawdę przypałowych materiałów, które są zamieszczane w sieci (miejsca zabronione, dokładne opisy drogi, jak dotrzeć, czy filanc tam łapie czy nie łapie itp.) z chociażby notką gf na tatry-przejścia informującą o pionierskim zdobyciu zimowej KT jest bardzo niesprawiedliwe.
Dla mnie gf nie jest bożyszczem i nie śledzę jego zdobyczy bo nie uprawiam takiej turystyki. Czy robi to legalnie czy nielegalnie też nie wiem, ale jeżeli obawia się tego że działania tzw. "januszów" na fb i innych portalach przyczynią się do zwiększonej aktywności filanców to czy nie jest oczywiste, że część przejść robi nielegalnie a o tym informuje? Dla mnie to oczywiste, bo jeżeli nie łamię przepisów to filanc może stać co 10 m.
Nie wiem co się dzieje na portalach bo tego nie śledzę, ale zgadzam się z gf, że to proces nie do zatrzymania i płacz na forum z tego powodu większego sensu nie ma. Przepisy są jakie są, mi też nie wszystkie się podobają.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 8:40 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1879
Lokalizacja: Poznań
gizmo napisał(a):
W ktorym miejscu leppi chwali sie lamaniam przepisow parkowych? Pytanie bylo proste. Podaj przyklady. Nie potrafisz. Za to nazywanie kogos hipokryta przychodzi wam bez problemu.
Wprawdzie pytanie jest wprost do magisa, ale w każdym swoim wpisie piszesz również o mnie, a więc Ci odpowiem. Czytałeś link który podałam kilka postów wyżej? Czyż to nie jest pięknie opisana lewizna wręcz zachęcająca aby się tam udać? Określenie "hipokryta" odpowiada nawet definicji podanej przez kilerusa. Ale może Ty uważasz inaczej bo to w końcu swój, wartościowy forumowicz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 01, 2018 11:35 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1630
Lokalizacja: Lublin
gf napisał(a):
Tylko że to właśnie totalnie nie chodzi o pieniądze, a o spokój, którego w Tatrach za żadną kwotę nie kupisz


Chyba jesteś w błędzie swojego rozumowania.
Może właśnie upublicznianie wyczynów zwiększy populację filanców w Tatrach, to się przyczyni do wyłapywania pozaszlakowców i sokoju dla zwierzyny i flory o który Tobie chodzi.

PS. Nie popieram tego, ale cóż ( trudno ) przyroda najważniejsza.

PS1. Czy może mi ktoś wskazać, w którym miejscu ( relacji ) magis chwalił się łażeniem po rezerwatach ?

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób... pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 01, 2018 9:09 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 2063
Lokalizacja: Kraków
magis napisał(a):
Czekaj cierpliwie.

Nie za bardzo mam ochotę wciskać się między wódkę a zakąskę, ale jeśli mógłbym ci coś zasugerować...
Daj se spokój, olej to zwyczajnie. Rozumiem, że jakaś tam duma czy poczucie niesprawiedliwości, ale znając scenariusze różnych tego typu gównoburz na forum, dam sobie rękę uciąć, że wiem jak to się skończy. Po prostu pójdziesz stąd wpizdu. A szkoda by było, z naciskiem na szkoda by było.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 01, 2018 9:39 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1630
Lokalizacja: Lublin
Pan Maciek napisał(a):
Daj se spokój, olej to zwyczajnie. Rozumiem, że jakaś tam duma czy poczucie niesprawiedliwości, ale znając scenariusze różnych tego typu gównoburz na forum, dam sobie rękę uciąć, że wiem jak to się skończy. Po prostu pójdziesz stąd wpizdu. A szkoda by było, z naciskiem na szkoda by było.

Popieram.

_________________
Co masz zrobić jutro, zrób... pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 03, 2018 3:39 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7429
O kurcze, jak się temat rozwinął.

Rzecz dotyczyła tego, co się dzieje poza Forum, głównie w grupach na FB. Skoro ktoś nie ma profilu na FB i nie jest członkiem ww. grup, co sam podkreśla, dlaczego w ogóle się wypowiada - trudno powiedzieć.

Chyba dlatego, że ma uraz. Do forum, do niektórych forumowiczów, do zaliczania do tzw. "Januszy" (przy czym osobiście nie stosuję takiej nomenklatury). I tutaj tracą znaczenie racjonalne argumenty, taka osoba i tak nie zrozumie, i będzie pisać swoje. Jej sprawa, zawsze można wyłączyć widzenie jej postów, pełen luz - ale trzeba pamiętać, że z osobą urażoną raczej się nie dogadamy.

Jednakowoż, kilka słów dla otwarcia umysłów.

Znajdując się gdzieś w Tatrach:
- wiem, gdzie jestem
- wiem, którędy tu przyszedłem
- wiem, którędy planuję wrócić
- wiem, którędy wycofać się w razie "w"
- podchodzę do nich z respektem
- wiem, jak zachować się w razie wypadku czy niebezpieczeństwa
- posiadam niezbędne wyposażenie (w tym, jeśli nie mam jej w głowie, mapę)
- posiadam niezbędne umiejętności (osoby trzecie nie muszą łapać mnie za stopy i układać mi ich na skalnych występach)
- posiadam niezbędne doświadczenie i wyobraźnię (przewiduję, co się może zdarzyć, np. po wejściu na nawis zimą, czy na płat starego śniegu latem)
- szanuję przyrodę, w tym zachowuję się cicho (nie krzyczę, nie rozmawiam przez telefon, nie słucham głośno muzyki, nie bekam, nie pierdzę, nie charkam, nie smarkam)
- nie zostawiam śmieci, papierów, opakowań, niedopałków (nie palę!), puszek, plastikowych czy szklanych butelek
i wiele innych, np. nie maluję sprayem po skałach.

Masz tak samo? Zatem NIE jesteś "tatrzańskim Januszem" (powtarzam, osobiście nie stosuję takiego nazewnictwa - już wolę "ignoranta") i nie powinno cię drażnić czytanie o "Januszach" - przecież nie dotyczy to ciebie.
Masz inaczej? Hmm, może tu jest problem?

Przecież... Jeśli nie widzicie, co się wyrabia w Tatrach, to albo udajecie że jesteście ślepi, albo za rzadko w nich bywacie, albo macie ogromne szczęście, którego szczerze zazdroszczę.

Na koniec - rzecz naprawdę nie dotyczy Forum. Wydaje mi się, że gdyby w Tatrach byli sami forumowicze, z całą ich barwnością i różnicami poglądów, byłoby wspaniale. Niestety, m.in. ze względu na wspomnianą popularyzację, bywa w nich coraz więcej jakby przypadkowych osób. Ma to negatywny wpływ zarówno na przyrodę, jak i na bezpieczeństwo, a także, co ważne, na tzw. przyjemność obcowania z górami.

Ostatnio mało udzielam się na forum, brak czasu na pisanie, jednak gdyby ktoś bawił w Tatrach lub Zakopcu i chciał pogadać przy piwie, gdzie łatwiej się zrozumieć, to bardzo chętnie - proszę o PW. Z taternickim... no, turystycznym.

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 04, 2018 4:16 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 461
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
No i jestem. Przepraszam za lekką zwłokę w odpisaniu, ale działałem trochę w Alpach i miałem problem z dostępem do neta. Postaram się zresztą napisać relację, bo odwiedziłem dość rzadko uczęszczane i może dla wielu użytkowników mało znane rejony. Przy okazji: dzięki Krabul za życzenia - wyjazd bardzo się udał.
Ale do rzeczy.
W drugim swoim poście, w tym wątku, podzieliłem się swoją opinią, że nie podoba mi się, gdy ktoś krytykuje innych za to co sam robi. W tym przypadku chodziło tu o promowanie w sieci i informowanie o łażeniu po za szlakami w rezerwatach. Uważam, że osoba, która tak robi nie ma mandatu do krytykowania ani obrażania reszty. I tyle. Zwykła opinia, która dla niektórych forumowiczów okazała się niezwykle kontrowersyjna i bulwersująca. No trudno, spróbuję z tym żyć.
To gf napisał, że każdy na Słowacji robi to co chce, a co gorsza promuje to w sieci. Niektórzy chyba tego nie skumali. A potem dodał, że sami sobie strzelamy w stopę, że tak robimy. Czyli ja on, ty - my.

W dyskusji używacie słowa rezerwat, jak wytrycha, aby zdyskredytować wszystko, co ja piszę i to co pisze e_l. No więc oto lista rezerwatów na Słowacji:
https://sk.wikipedia.org/wiki/Zoznam_n%C3%A1rodn%C3%BDch_pr%C3%ADrodn%C3%BDch_rezerv%C3%A1ci%C3%AD_na_Slovensku
warto bliżej przyjrzeć się kilku pozycjom (111,121, 178,207) w kontekście naszej dyskusji.

gizmo napisał(a):
A co z przykladem lamania przepisow przez tomka.l? Znowu cisza.

Nigdzie nie napisałem, ze tomek.l chwali się, ze złamał przepisy parkowe. Chodziło mi o coś zupełnie innego; widzę, że nie doczytałeś - widocznie za bardzo się podnieciłeś atakiem na moją osobę.
Rozumiesz o czym w ogóle była wymiana poglądów tomka i gf? O tym, że przez tych cholernych dodawaczy materiałów z rezerwatów oni teraz będą musieli się użerać z tymi denerwującymi strażnikami parkowymi. Czym ja się różnię od dwóch tych panów? Ja się filanców w Tatrach nie obawiam, niczego na dnie szafy nie ukrywam. Strażnicy w parku mi nie przeszkadzają, a gdy ich spotkam zawiążę z nimi miłą pogawędkę, jak to mam w zwyczaju. A jeśli nawet dostanę mandat, to go spłacę, a nie będę z tego powodu skamlał na internecie. Ja, janusz.

gizmo napisał(a):
Nie masz bladego pojecia na jakich zasadach porusza sie gf.

A jakie ty masz pojęcie o tym na jakich zasadach ja chodzę po górach. Skąd wiesz jakie ja mam układy w Tanapie, a jakich nie mam. Na podstawie zdjęć, które dodaję na forum? Czy na podstawie czego?
Podałem link, w którym gf ewidentnie dzieli się z resztą świata, tym co zrobił (zimowa korona Tatr). W porównaniu z nieśmiałym dodaniem zdjęcia z offroadu na internecie (czy też jakiejś wzmiance o tym), informacja gf jest jak bomba atomowa. Jest to informacja o przebywaniu w takiej ilości rezerwatów, że aż szkoda gadać. Może tam łaził legalnie, chociaż raczej wątpię.
Ale, co gdy zamieści informację, że dostał od Tanapu pozwolenie na odstrzał kozicy i to zrobił? Tobie to zaimponuje, zapewne.

gizmo napisał(a):
Dla mnie chwalenie sie publicznie lamaniem przepisow to delikatnie mowiac glupota.

Chwalił się kiedyś kilerus, chwalił się leppy (co udowodniła e_l), chwali się krabul. No popatrz same głupki. Napiszę więcej - rzuć okiem na ostatnio dodane relacje. Daleko nie trzeba szukać. Głupi okazuje się Damian78 (w jednej relacji kilka złamanych przepisów parkowych), za głupka uważasz Goutera (Wołoszyn chyba coś ci mówi). Spójrz, nawet Łukasza T można według ciebie nazwać głupkiem, bo na Ohnistem nie można legalnie się udać ani na okno skalne, ani pod nie. A to wszystko rezerwaty.
Możesz się wykazać i cisnąć ich, tak jak mnie, żeby potwierdzić swoje tezy.

leppy napisał(a):
Rzecz dotyczyła tego, co się dzieje poza Forum, głównie w grupach na FB. Skoro ktoś nie ma profilu na FB i nie jest członkiem ww. grup, co sam podkreśla, dlaczego w ogóle się wypowiada - trudno powiedzieć.

Po co odwracasz kota ogonem? gf o żadnych grupach FB nie napisał. Wprost przeciwnie - napisał, że sami sobie strzelamy w stopę. To ty zrzuciłeś winę, o której pisał gf, na tych z facebooka. A ja, dla odmiany, uważam, że na forum jest sporo informacji związanych z łamaniem prawa parkowego na Słowacji. Trzy z pięciu najświeższych relacji są o tym, więc twój argument jest akurat średnio trafny.

Savoir vivre forum? Za napisanie czegoś, co jest nie w smak takim użytkownikom, jak leppy, czy tomek.l, zostałem nazwany januszem turystyki górskiej, idiotą, nierozgarniętym, żałosnym, ignorantem, a na koniec jakiś tam gizmo mi pisze, że mam siedzieć cicho, bo dostanę klapsa w zęby. Ładny mi to savoir vivre.

A teraz zaniżamy poziom do żałosnej retoryki gizma.
Od kogo dostałbym klapsa w zęby? Napisz poważnie, bo ja żyję w realnym świecie i nikogo się nie boję. Chcesz to podam ci swój adres na privie. Przyjedź, ewentualnie ja wyjadę ci na przeciw. Możecie być we dwóch z leppym, czy nawet w trzech z tomkiem - ja jestem taki tygrys, że i tego się nie przestraszę. A potem pozbieramy zęby z chodnika i sprawdzimy, które należą do kogo.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 04, 2018 8:25 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12138
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
magis napisał(a):
To ty zrzuciłeś winę, o której pisał gf, na tych z facebooka

Bo być może jest tak (stuprocentowej pewności nie mam), że był przykład jednostek, a znalazło się zadziwiająco wielu naśladowców.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL