Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest N lis 18, 2018 9:20 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2997 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81 ... 100  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 3:38 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1095
To tak dla wyjaśnienia po medialnym szumie i w uzupełnieniu anonsu Grubegoilysego:

https://sportowefakty.wp.pl/alpinizm/73 ... a-jego-int


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 6:14 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1102
A relacja i podziękowania żony tu już były zalinkowane?

_________________
- Pieprz to. Studia to nie wszystko. Najwyżej zostaniesz żulem albo podróżnikiem.
- Nie chcę być żulem.
- To będziesz podróżnikiem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 7:04 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1095
Czytałem oświadczenie rodziców i siostry kilka razy...
Podziękowania żony to troszkę inna sprawa...
To nie mogło być wspólne podziękowanie i oświadczenie, choćby tylko z takiego powodu, że żona (i szwagierka?) Tomka w realnym czasie mówiła o odejściu Tomka i wyczuciu tej chwili.
A Rodzice wierzyli w cud do wczoraj. Tu się w rodzinie chyba coś rozjechało...
2/3 tego oświadczenia i podziękowania dotyczy inicjatywy jakżesz nierealistycznej wyprawy ratunkowej.
Brak mi w nim odniesienia do rodziny (żony i dzieci Tomka) i ich przyszłości w kontekście jego odejścia.
Bo to jest zasadniczy problem. I nie chodzi mi tylko o zabezpieczenie finansowe.
Ból rodziców niewypowiedziany... to może wiele tłumaczyć...
Takie tam jakieś odczucia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 7:41 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12212
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Ja w sytuacji pana Witolda raczej starałbym się robić dokładnie to samo. Ból to osobna sprawa, to bardziej jakieś takie "poczucie obowiązku". Ból jest raczej oprócz tego.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 7:53 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 645
Skoro ma status zaginionego to rodzina nic nie dostanie. Był ten problem poruszony chyba w filmie "Jurek "

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 7:59 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12212
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Przepisy (polskie) się chyba trochę zmieniły. Wydaje mi się że kiedyś było bezwzględnie 20 lat na zmianę zaginionego na zmarłego.
Przez ten czas dzieci osiągają 26 lat.
Teraz jest nie 20 a 10, a po roku można się starać o sądowe uznanie za zmarłego. Tylko najlepiej dla sądu byłoby mieć świadków i zdjęcia ciała. Między innymi dlatego też uważam, że taka "wyprawa po ciało" ma sens. Ale faktycznie w lecie i jeśli pan Witold uzbiera na nią środki i znajdzie "wykonawców".

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 8:38 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1095
grubyilysy napisał(a):
Ja w sytuacji pana Witolda raczej starałbym się robić dokładnie to samo. Ból to osobna sprawa, to bardziej jakieś takie "poczucie obowiązku". Ból jest raczej oprócz tego.

A ja mam troszkę inne zdanie...
Nie wydaje mi się, żeby ból był "osobną sprawą". Raczej z bólu właśnie, złudnych nadziei, wypierania faktów i podpowiedzi niekompetentnych ludzi wynikły te działania.
Jest mi bliższa postawa żony i kuzynki, które z realizmem uznały odejście Tomka.
Z bólem, rozpaczą, ale... z pewną dojrzałością i ... znajomością górskich realiów.
Polecam jeszcze raz wnikliwe odsłuchanie Bieleckiego z lotniska w Skardu podczas tankowania śmigłowców.
To wszystko psychologicznie bardzo skomplikowane...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 9:19 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12212
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Zbychu,
masz swoje zdanie, ja mam swoje.
Mam też pewną, pewnie nieco odmienną i zwichrowaną perspektywę, bo już raz przez 60 sekund żegnałem się z tym światem nie mogąc ruszyć choćby powieką, naprawdę dość specyficzne doświadczenie mocno zmieniające "perspektywy". Specjaliści - najlepsi w Polsce - czytając tomografię mojego kręgosłupa byli przekonani, że zaszła jakaś pomyłka i czytają tomografię kręgosłupa denata, a w każdym razie człowieka sparaliżowanego od szyi w dół, w najlepszym razie na perwno mającego jakieś problemy z ruszaniem kończynami - siedem złamań pięciu kręgów między C2 a C7, z pęknięciem obrotnika włącznie. A ten mój własny to wcale nie jest najdziwniejszy cud jaki w życiu widziałem. Zresztą nie o cud tu chodzi, widocznie widzisz to inaczej, nie odmawiam Ci prawa. Mam dwóch znajomych którzy chowali dzieci. Zyją z tym nie najgorzej nawet, ale właśnie jednak dobrze się stało, niezleżnie od traumy chwili, że widzieli ich martwe ciała. Kiedyś tego nie rozumiałem, teraz muszę przyznać, że to jednak jest ważne.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 13, 2018 10:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
Tu się muszę ze Zbychem zgodzić.
Każdy ma prawo do nadziei. Zwłaszcza rodzina i nikomu nic do tego. Ale ta "grupa wsparcia" podsycając nadzieję całkowicie bezpodstawną zrobiła źle. Być może nawet przez część tej grupy było to działnie nieświadome i w dobrej wierze.
Wiemy przecież, że nie było żadnej najmniejszej możliwości żeby wtedy cokolwiek tam szybko poleciało. Nie było najmniejszej możliwości żeby ktokolwiek tam szybko poszedł.
W "grupę wsparcia" zaangażowani byli ludzie mediów, biznesmeni, co dla mnie osobiście nie wróży nic dobrego jeśli chodzi o pobudki takiego działania.

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 9:44 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
Denis o samotnym wyjściu i stanie poręczówek na K2
http://www.russianclimb.com/k2winter/20 ... feb14.html

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 10:11 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8827
Lokalizacja: miasto100mostów
Cytuj:
On February 20, according to the weather forecast, will be a suitable day for the summit bid...

Ciekawe czy do tego czasu będą założone obozy.
PS. Czy Bielecki jest już w stanie wrócić do akcji?

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 12:26 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 09, 2010 10:28 am
Posty: 450
Krabul napisał(a):
PS. Czy Bielecki jest już w stanie wrócić do akcji?
nie.
Cytuj:
Dziennikarz "Faktów TVN" Robert Jałocha i operator Maciej Siemaszko ruszają pod K2. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, czyli dopisze pogoda, za około dziesięć dni dołączą tam do polskiej wyprawy. - Biorąc pod uwagę dotarcie do Skardu, samolot, potem dojechanie jeepami do Askole, to za dziesięć dni będziemy pod K2. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i dopisze pogoda - mówił Jałocha.

https://sport.tvn24.pl/najnowsze,135/ek ... 14905.html
Pierwszy raz usłyszałem o tym jakiś tydzień temu, dziś się potwierdziło. Mam mocno mieszane uczucia. :roll:

_________________
"W górach znowu jestem prawdziwym człowiekiem; tam stajemy się braćmi i wszystko co brzydkie i błahe opuszcza nas" Herman Henkel


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 2:20 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1095
Grubyilysy... może i możliwe jest pochowanie Tomka nieopodal obecnego miejsca spoczynku (jak Tomka Kowalskiego na BP).
O ile latem będzie do namierzenia. A zimą? Ilu ekipom (osobom) udało się dotrzeć na tę wysokość?
Przygotowywanie wyprawy po ciało Tomka i utwierdzanie najbliższych w złudzeniach, że jest to w tamtych warunkach (sprzętowych, ludzkich, pogodowych) możliwe, jest po prostu czymś okrutnym.
Co ja mówię po ciało! Do przedwczoraj jeszcze były nadzieje inne!
Gdyby nawet zdarzył się cud przeżycia Tomka, to do tej pory umarłby skutecznie z głodu.
Rozmawiałem przed laty z ojcem zaginionego w Tatrach człowieka, odnalezionego w końcu po kilku miesiącach. Rozumiem odruchy, pragnienia, brak pogodzenia się, pretensje i żale. Zrozumienie nie przeszkadza w przekonaniu, że w danej sytuacji to wszystko jest w jakiejś mierze irracjonalne. Bo czyż można było opisać na życzenie stan jego syna? Czy można było pozwolić na obejrzenie ciała? A takie były oczekiwania.
Wierzę w cuda. Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Ale...

Co do obecności dziennikarzy w bazie pod K2...
Oglądałem reportaż o przygotowaniach dziennikarza tvp do pobytu tamże. Namiot tlenowy, przygotowanie fizyczne, itp. Myślę, że byłby pomocny chłopakom :D
Ano, takie czasy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 2:47 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3331
Lokalizacja: Węgierska Górka
mpap napisał(a):
Dziennikarz "Faktów TVN" Robert Jałocha i operator Maciej Siemaszko ruszają pod K2


coraz większy cyrk robi się z tego wyjścia na K2. Chcą mieć newsy co się dzieje na bieżąco z bazy bo może coś się stanie i chcą być pierwsi. Zaraz inne stacje podpatrzą i też wyślą swoich dziennikarzy.

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 5:59 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N gru 23, 2012 1:19 pm
Posty: 455
tomek.l napisał(a):
Denis o samotnym wyjściu i stanie poręczówek na K2
http://www.russianclimb.com/k2winter/20 ... feb14.html


Powoli zaczynam myśleć, że #K2DlaUrubko...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 6:31 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12212
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Zbychu napisał(a):
, jest po prostu czymś okrutnym.

Okrutnym dla rodziców? Czy dla kogoś innego? Gdyby miał przekonanie o "złych intencjach" Lisieckiego to bym się zgodził. Sęk w tym, że póki co nie osądziłem, mam "mieszane odczucia". Jak odda kasę, co deklaruje, to poza politowania godnym partactwem, nic złego w jego działaniu widzieć nie będę, próbował pomóc jak umiał, chyba nie za wiele, paza pisaniem, umie. I nie chodzi mi o moją kasę, tylko właśnie o jego intencje.

Zbychu napisał(a):
Bo czyż można było opisać na życzenie stan jego syna? Czy można było pozwolić na obejrzenie ciała? A takie były oczekiwania.

Po raz pierwszy przeczytałem tę tezę - o pokazywaniu bliskim martwego ciała - w "Groza wokół K2" A.Czerwińskiej. Zdziwiłem się wtedy. No ale sam pisałeś o mamie Wandy Rutkiewicz, więc wiesz, czym to się może skończyć w przeciwnym przypadku. To brzmi dość makabrycznie i nie poczuwam się do roli specjalisty w materii, to sprawa bardziej dla psychologów, ale z tego co słysze i widzę - niestety tak jest lepiej. Jeżeli nie można fizycznie, a jest możliwość okazania zdjęcia, to zdjęcie. Ale to moje zdanie - zapytałbym o zdanie psychologów.
Jakoś nikt do tej pory nie skrytykował Jacka Berbeki za jego wyprawę na Broad Peak. Ja też nie krytykuję. Widzimy sens we wchodzeniu na wierzchołek który jest kupą kamieni i lodu, a czy wyprawa dla usunięcia ciała z widoku puiblicznego i pochowanie w szczelinie lodowca, by nie było kolejnych "zielonych butów", ma go nie mieć?

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 7:58 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1651
Lokalizacja: Lublin
zephyr napisał(a):
mpap napisał(a):
Dziennikarz "Faktów TVN" Robert Jałocha i operator Maciej Siemaszko ruszają pod K2


coraz większy cyrk robi się z tego wyjścia na K2. Chcą mieć newsy co się dzieje na bieżąco z bazy bo może coś się stanie i chcą być pierwsi. Zaraz inne stacje podpatrzą i też wyślą swoich dziennikarzy.


Już wysyłają.....
https://www.tvp.info/36007058/dziennika ... al-wyprawe

_________________
Strząsnąć tę pisowską szarańczę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 9:03 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1095
Grubyilysy... ależ oczywiście, że wyprawa w celu godnego pochowania na górze ma sens! Ale próba organizowania do niedawna wyprawy ratunkowej była irracjonalna. Realizm gór, miejsca, czasu, zasobów ludzkich, sprzętowych, finansowych! Ja nie wykluczam ludzkich odruchów w takim zamyśle, ale... przepraszam... to były zamierzenia ludzi zupełnie nie rozpoznających twardych realiów.
Tomek był spoza środowiska, więc ogarnięcie wyprawy do niego nie będzie proste. Nie beż racji napisałem wcześniej, że jedynie mogliby to zrobić jego kumple z M. Klonowskim na czele. Chyba, że jest w planach jakaś inna polska wyprawa na NP i wówczas pochówek się odbędzie. Ale może Tomek został w takim miejscu, że nie będzie to konieczne? Czas pokaże. A tymczasem wskazana i godna jest modlitwa za niego.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 1:26 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lis 11, 2015 10:44 pm
Posty: 87
Lokalizacja: Konin
na K2 powoli do góry :-) - dzisiaj z BC wyszli Małek i Chmielarski -


Ostatnio edytowano Cz lut 15, 2018 1:47 pm przez końpolski, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 1:41 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 09, 2010 10:28 am
Posty: 450
końpolski napisał(a):
na K2 powoli do góry :-) - dzisiaj z BC wyszli Małek i chmielarski -

Dziś to chyba wszyscy w bazie raczej siedzą.
Cytuj:
15.02.2018
Tragarze wysokościowi wrócili wczoraj do bazy.
Dziś warunki pogodowe uniemożliwiają wyjście kolejnych zespołów w górę. Wieje silny wiatr.

Wczoraj do Polski wrócił Rafał Fronia.
KW

_________________
"W górach znowu jestem prawdziwym człowiekiem; tam stajemy się braćmi i wszystko co brzydkie i błahe opuszcza nas" Herman Henkel


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 1:45 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lis 11, 2015 10:44 pm
Posty: 87
Lokalizacja: Konin
mpap napisał(a):
końpolski napisał(a):
na K2 powoli do góry :-) - dzisiaj z BC wyszli Małek i Chmielarski -

Dziś to chyba wszyscy w bazie raczej siedzą.

:wink: poszli do ABC


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lut 16, 2018 11:05 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1102
My tam nie pojechaliśmy ginąć, zbierać dupę, tylko pojechaliśmy się wspinać
http://www.radiowroclaw.pl/articles/vie ... iu-Wroclaw

_________________
- Pieprz to. Studia to nie wszystko. Najwyżej zostaniesz żulem albo podróżnikiem.
- Nie chcę być żulem.
- To będziesz podróżnikiem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lut 16, 2018 1:32 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 09, 2010 10:28 am
Posty: 450
Najpierw kamieniem dostał pakistański porter, później Darek Załuski, później Adam, a na końcu Rafał. "Zima w Karakorum, a ja mam rozpięty kombinezon, mógłbym w zasadzie iść w polarze, wspinam się, a obok płynie strumyk wody, która wytapia się z lodu na ścianie".

Normalnie plaża (przynajmniej pogodowo).

_________________
"W górach znowu jestem prawdziwym człowiekiem; tam stajemy się braćmi i wszystko co brzydkie i błahe opuszcza nas" Herman Henkel


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lut 16, 2018 5:24 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lis 11, 2015 10:44 pm
Posty: 87
Lokalizacja: Konin
Adam wraca do gry :-) :
https://wspinanie.pl/2018/02/k2-polacy- ... ogodowych/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 10:57 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1577
Cytuj:
17 lutego 2018
Pogoda się poprawiła. Tym samym potwierdzam wyjście do góry zespołu Janusz Gołąb i Maciej Bedrejczuk oraz Adam Bielecki i Denis Urubko. Marek Chmielarski i Artur Małek wyruszyli z C1 w kierunku C2. Krzysztof Wielicki

Ze śladu SPOT-a wynika, ze obecnie (ok g. 11 czasu polskiego) Adam jest na wysokości prawie 6300m. I to się potwierdza:
Cytuj:
17.02.2018 c.d.
Marek Chmielarski i Artur Małek poręczowali drogę do C2 i zeszli do C1 na wysokości ok. 6050 npm.
Adam Bielecki i Denis Urubko doszli na wysokość 6300 npm i tam spędzą noc.
Janusz Gołąb i Maciej Bedrejczuk doszli do C1 i rozbili tam drugi namiot.

Przy okazji info "rocznicowe":
Cytuj:
38 lat temu - 17 lutego 1980 roku Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki stanęli zimą na szczycie Mount Everestu. Kierownik wyprawy: Andrzej Zawada.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Ostatnio edytowano So lut 17, 2018 5:52 pm przez Wolf_II, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 11:11 am 
Swój

Dołączył(a): Cz lip 09, 2015 6:46 pm
Posty: 31
C2 jest już założony? Na jakiej wysokości?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 8:16 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N sie 10, 2008 4:21 pm
Posty: 310
Lokalizacja: W-wa
Nie jest zalozony. Denis Urubko byl na 6500 a c2 jest kolo 6700


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 8:24 pm 
Kombatant

Dołączył(a): N gru 23, 2012 1:19 pm
Posty: 455
Wygląda na to że jutro AB i DU ruszą z kopyta do góry, być może nawet padnie rekord wysokości na tej wyprawie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lut 18, 2018 8:15 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1577
vivon napisał(a):
Wygląda na to że jutro AB i DU ruszą z kopyta do góry, być może nawet padnie rekord wysokości na tej wyprawie...

Wykrakałeś:
Cytuj:
Pogoda dziś dobra.
Adam Bielecki i Denis Urubko idą pod komin House'a założyć C2 i próbują iść wyżej do C3. Liny z 2017 roku na tej drodze są w bardzo dobrym stanie. Adam i Denis są zaopatrzeni w sprzęt biwakowy.
Dwa zespoły: Marek Chmielarski i Artur Małek oraz Janusz Gołąb i Maciej Bedrejczuk z C1 idą w stronę C2, żeby dalej ubezpieczyć drogę. Wykonują tym samym bardzo ciężką pracę przygotowując drogę.
Zespół HAPsów idzie dziś na starą drogę, żeby zlikwidować obozy i zdjąć liny.

Adam z Denisem ruszyli dzisiaj przed godziną 8. Obecnie (około południa czasu miejscowego) są na +/-6650m, czyli niedaleko miejsca na C2. Tempo mocne, no bo jednego dnia - założyć C2 i jeszcze iść w stronę C3. Poza tym teraz zacznie się zdobywanie aklimatyzacji, bo tak wysoko jeszcze nie byli.

Edit: wygląda na to, że pokonali komin House'a i są obecnie (13:30 LT) na 6700m. C2?

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Ostatnio edytowano N lut 18, 2018 5:22 pm przez Wolf_II, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lut 18, 2018 9:51 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9743
Lokalizacja: Poznań
Najważniejsze w komunikacie jest to zdanie:
Liny z 2017 roku na tej drodze są w bardzo dobrym stanie
To znaczy, że Adam i Denis mogą wziąć sprzet biwakowy i iść do góry. Jak w kominie są liny i jeszcze ta drabinka z poprzednich wypraw to im przyśpieszy sprawę. Podejdą wyżej i zobaczą jak dalej z linami. Może też wiszą na piramidzie.

_________________
Tatrzańskie szlaki ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2997 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81 ... 100  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL