Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt gru 11, 2018 11:06 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: N lut 11, 2018 7:59 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Dolomity 2012.09 z biurem podróży Apter

Kiedyś przejazdem jechałem przez Cortinę i pamiętałem, że jest to niesamowite widokowo miejsce i zawsze chciałem do niego wrócić.
Z braku pomysłu na spędzenie urlopu dwa tygodnie przed wyjazdem zapisuję się na wycieczkę.

Obrazek
Jezioro Worthersee w Austrii.

Cały wyjazd będziemy przebywać w hotelu Herz na przeł. Campolongo z pięknymi widokami :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Idziemy na wzgórza za hotelem.
Grań Padon i lodowiec Marmolady

Obrazek
Grupa Sella i szczyt Piz da Lech

Obrazek
Sassongher nad Corvarą

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na następny dzień udajemy się na obowiązkowe tour kokół Tre Cime
Targ w Arabbie

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Cristallo

Obrazek

Obrazek
Croda Rosa di Ampezzo


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Turnie Tri Cime z drugiej strony

Obrazek
Niesamowity widok grupy Cadini

Obrazek
Croda dei Toni

Obrazek
Wspaniałe turnie Lavaredo

Obrazek
M. Paterno

Obrazek
I ściany Tri Cimi z przeł. Lavaredo


Obrazek
Otoczenie też niczego sobie

Obrazek

Obrazek
Rif. Locatelli i Torre Toblin

Obrazek

Obrazek

Obrazek
M. Paterno

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzień 3
Passo Campolongo - Piz Boe - Val Lasties

Obrazek
Startujemy z hotelu w kierunku Selli
Pasmo Padon, a za nim Marmolada i Gran Vernel

Obrazek
Trochę ojcowskich skałek, później już tylko Jordania :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Płaskowyż którym będę przemierzał pięć lat później :)


Obrazek
Cały czas czekam na jakieś oferty z Tych, ale na razie cisza :)

Obrazek

Obrazek
W kierunku rif. Boe

Obrazek
Niesamowity Val de Misde

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Tak mnie ciekawiło co to za droga i gdzie prowadzi.. Nie przypuszczałem, że pięć lat później będę nią zasuwał na piechtę, aż do Passo Sella

Obrazek
Ściany Selli

Dzień 4

Obrazek
Niestety pogoda siadła i jedyny sposób na widokii z Lagazuoi było focenie pocztówek.

Obrazek

Obrazek
W kierunku galerii Lagazuoi wyprowadzającej na szczyt


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Resztę dnia spędzamy w Cortinie

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Ostatnio edytowano Pn lut 12, 2018 11:47 am przez Tomix, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lut 11, 2018 8:07 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Dzień piąty

Passo Ombretta

Obrazek
kolejka na Marmolade

Obrazek

Obrazek
Widać już przełęcz

Obrazek
M.Pelmo przy rif. Falier

Obrazek

Obrazek
Civetta

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ściany Marmolady o ponad 1000 metrowym przewyższeniu i stacja kolejki na Punta Rocca

Obrazek


Obrazek
Za przełęczą widoki też niczego sobie

Obrazek
Dolina Contrin i Colac


Obrazek
Civetta

Obrazek

Obrazek
Rif. Contrin

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Marmolada

Obrazek
Sassolungo

Obrazek
Rif. Contrin

Obrazek
Gran Vernel z Alby

Dzień 6

Wokół Civetty

Obrazek
Civetta od wschodu

Obrazek
Pelmo

Obrazek
Marmolada i Passo Ombretta

Obrazek

Obrazek
Do rif. Coldai

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
rif. Tissi

Obrazek
Jezioro Alleghe


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Po chwili wszystko zasłania mgła

Obrazek
Zejście do Alleghe

Dzień 7

Wyjście na grań Padon, M Belvedere

Obrazek
Sella z Piz Boe

Obrazek
Marmolada

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Val di Landro

Obrazek
Szczyty wokół Toblach

No i to by było na tyle

Po tym wyjeździe już wiem, że muszę tu wrócić uzbrojony w lonżę, bo tylko w ten sposób poznam lepiej te góry..
No i tak mi to zostało do dziś :)

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lut 12, 2018 11:48 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
2013.09 Dolomity

Po dwóch weekendowych wypadach w Dachstein i na Venediger przyszedł
czas na danie główne tego sezonu - Dolomity!
Po zobaczeniu pierwszych gór zorientowałem się, że w zasadzie nie mam żadnego
planu gdzie dokładnie mam teraz jechać..., ale ogólnie celem jest grupa Sesto.

Dzień 1 Croda Rossa
Dojeżdżam do przełęczy Kreuzbergpass, parkuje na
przydrożnym parkingu i studiuję mapy. Pogoda dość średnia, ale widoki
nie pozwalają na dłuższe obijanie się, czas w góry!

mapa:
http://maps.kompass.de/#lat=46.63393385 ... 0Touristik


Obrazek

Obrazek
Croda Rossa, Croda Dei Toni

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Idę na szczyt Croda Rossa, najpierw jednak długi trawers masywu.
Na szlaku w zasadzie tylko grupy emerytów, których tempo jest naprawdę niezłe
Następnie prostą feratą w kierunku szczytu

Obrazek

Obrazek

Obrazek
iglica ze stanowiskiem obserwacyjnym

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
wszędzie wokół pozostałości po wojnie - resztki baraków

Obrazek
w tle półka ferraty którą będę szedł dwa dni później

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Mont Popera

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

O ile idąc do góry widzi się oznaczenie znaku, to schodząc w dół trzeba się
często oglądać za siebie, aby dostrzec oznaczenie. Dwa razy zapędziłem się
w nieprzyjemny teren i musiałem podchodzić do góry aby szukać szlak.

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 14, 2018 10:59 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Dzień 2-3 Wokół Monte Popera

Rano jadę do doliny Val Risena na parking przy schronisku Lunelli.
W pierwszy dzień planuję przejście do schroniska Carducci feratami Roghel i Cengia Gabriela.
Na następny przejście feratą Degli Alpini do przeł. Sentinella i zamknięcie pętli przy rif. Berti.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Schr. Berti

Obrazek
W środku dużo pamiątek z I wojny


Obrazek
Powyżej pianki pierwszy cel tego dnia ferrata Roghel :)

Obrazek
Przeł. Sentinella i Croda Rosa na której byłem wczoraj

Obrazek
Po żmudnym podejściu piargiem zaczyna się ferata

Obrazek

Obrazek

Obrazek
początek ferraty Cengia Gabriella

Obrazek
Biwak Battaglione, dolina Cadore i w tle Marmarole

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W zasadzie chciałem spać gdzieś po drodze, ale nagłe
pojawienie się nade mną helikoptera ze szperaczem przekonało mnie, że lepiej iść
do schroniska (okazało się, że poszukiwali trójki niemców, którzy szli przede mną)

Obrazek

Obrazek
Poranek w tak pięknym miejscu było czymś zupełnie niesamowitym. Nie mogłem
oderwać wzroku od otaczających turni.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Z przeł. Giralba Rif. Comici

Obrazek
Cima Undici

Obrazek
Croda Dei Toni

Obrazek

Obrazek
Teraz kieruje się na północ ferratą Strada degli Alpini na przeł Sentinella

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
na horyzoncie Monte Cristallo i Tri Cime

Obrazek
Crode Rossa

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
przeł. Sentinella

Obrazek

Obrazek
początek ferraty Zandonella

Obrazek

Obrazek
Lago Di Popera z plażą :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i powrót na parking

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 10:23 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Dzień 4 Monte Piano
Jadę do Toblach, a następnie w kierunku na Cortinę i zatrzymuję się nad jeziorem
Durensee.

Obrazek
Grań Sesto i przeł. Kreuzbergpass

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Bunkry i wyciągi narciarskie

Obrazek

Obrazek

Obrazek
M. Cristallo

Najpierw obejście jeziora Landro

Obrazek

Obrazek



Celem na dziś jest Monte Piano i przejście ferraty Hauptman Bilgeri Steig
Najpierw długie, mozolne podejście, ale widoki wynagradzają wszelkie trudy.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ferrata dość krótka i po chwili już jestem na szczycie. Co prawda ferata idzie jeszcze na drugą stronę góry.. może jeszcze kiedyś będzie okazja.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Góra cała poprzecinana transzejami.., w tak pięknym miejscu nonsens wojny jest aż nazbyt oczywisty.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Po powrocie na parking jadę na zakupy do Cortiny, a następnie na jedną noc
na camping Rochetta

Obrazek

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 10:37 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8849
Lokalizacja: miasto100mostów
Naprawdę bogata relacja! Zdjęcia piękne. Nigdy nie myślałem na serio o Dolomitach, ale ta relacja bardzo mocno zachęca.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 15, 2018 12:14 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
To tylko taki mały wstępik do następnych lat ;)

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 8:00 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Dzień 5 Pass Falzarego, Averau
Poranek na kampingu przeciągnął mi się ponad miarę i na góry nie pozostało już wiele
czasu. Najpierw pojechałem na południe do S. Vito przy okazji odrywam piękne miejsce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Niestety 2 lata później parking z kolejką znika zmieciony przez oberwanie chmury, ginie polski turysta..

Z braku lepszych pomysłów pojechałem na przeł. Falzarego, aby pooglądać
Tofany i pospacerować po okolicy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poszedłem w kierunki szczytu Averau

Obrazek

Obrazek
Lagazoui

Obrazek
Tofana di Roses

Obrazek
W oddali Passo Giau

Obrazek
rif. Nuvolau

Obrazek
niestety pogoda zaczęła się psuć, zaczęło mżyć i mocno wiać. Ubzdurało mi się, że ferrata zaczyna się od północnej strony i straciłem godzinę na błądzeniu się po piargach od południa nim uświadomiłem sobie, że wejście jest gdzie indziej. Pogoda była coraz gorsza, więc zdecydowałem się na powrót. Oczywiście po powrocie do auta chmury rozeszły się i góra pokazała się w pełnej krasie. .

Obrazek

Wracam na noc na parking San Marco

Obrazek

Obrazek
M. Pelmo


Obrazek

Dzień 6-7 Wokół masywu Sorapis
Wyruszam w dwudniową wyprawę wokół Sorapis. Normalnie nie idzie się raczej z tej strony masywu, ale jak już tu jestem.. idę.

Obrazek

Po drodze mam rif. San Marco, jedno z bardziej klimatycznych jakie w życiu widziałem

Obrazek

Forc. Grande

Obrazek

Obrazek

Chmury niestety ukrywają widoki

Obrazek

Obrazek

T. Dei Sabbioni

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po drodze spotkał mnie niemiły przypadek.
Chwytając się liny ferraty prowadzącej w dół, przesunąłem pokaźny głaz o kilkanaście centymetrów ponieważ wydawało mi się, że będzie mi przeszkadzał. W połowie liny usłyszałem nad sobą chrobot przesuwającego się kamienia. Lina doszła do kamienia i zepchnęła go w moim kierunku. Nie mając innego wyjścia jakoś próbowałem dłonią odbić spadający na mnie kamień.
Rozharatało mi trochę kciuk, ale i tak mogłem być zadowolony, bo mogło być gorzej…

Obrazek

Obrazek
biv. E. Comici

Obrazek
Lago del Soprapis

Będąc na ferracie Vandelli zaczęło padać i kilkakrotnie uderzył piorun.. Nie pozostało
nic innego jak poszukać miejsca z dala od stalówki, opatulić się w ponczo i otworzyć
browara... Po 2 godzinach już tylko mżyło i można było ruszyć dalej. Nocleg spędzam w schr.
Vandelli przy jeziorze.

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Ostatnio edytowano So lut 17, 2018 10:54 pm przez Tomix, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 9:28 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt cze 29, 2007 11:59 am
Posty: 1396
Zadowolony z wyjazdu z biurem podróży? Też myśleliśmy nad takim urlopem ciągle jeżdżę w te nasze Tatry i chciałbym w końcu zobaczyć coś nowego. Zorganizowanie samodzielnie urlopu za granicą trochę mnie przeraża.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 9:51 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
dawid91 napisał(a):
Zadowolony z wyjazdu z biurem podróży?

Jest to na pewno wygodny wyjazd, żarcie, transport, ubezpieczenie...trasy... nic Cie to nie obchodzi.
Jednak ludzie z którymi jedziesz są różni, jedni są ok inni nie.
Wystarczy tylko poczytać relacje, kupić ubezpieczenie, zapakować żarcie do auta, namiot, śpiwór, mapę, kilka słów po angielsku i voilà!!!

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 9:56 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Piękny poranek pokazał widoki ukryte wczoraj. Miejsce jest naprawdę bajkowe..
Powrót ferratą Berti ponownie przez schr. San Marco i do samochodu, ale najpierw jezioro o niesamowitym kolorze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
biv Slataper

Obrazek
Zbliżam się do miejsca zamknięcia pętli na forc. Grande

Obrazek

W tle Sorapis

Obrazek
Antelao, drugi szczyt Dolomitów

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niestety prognozy nie są najlepsze. Przez następnie 3-4 dni ma lać, a później sypać
śnieg. Nie pozostaje nic innego jak pakowanie i powrót do domu...

Jeszcze kilka fotek z drogi

Obrazek
Croda Macroda pod którą szedłem w południe

Obrazek

Obrazek

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 10:11 pm 
Weteran

Dołączył(a): Śr cze 04, 2014 7:19 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Dankowice/Bielsko-Biała
Coś pięknego !!! Widoki jak z pocztówek :)

_________________
http://mateuszorantek.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lut 17, 2018 10:55 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Tam nie ma z tym żadnych problemów :)

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL