Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Śr sie 21, 2019 4:31 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:20 am 
Kombatant

Dołączył(a): Cz sty 05, 2012 9:26 am
Posty: 320
W jakim obozie 3?? I do jakiego zera??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:25 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
Kiepsko, kiepsko jeśli Hayyt podszedł pod samą przełęcz i nikogo nie widział to są trzy możliwości: zaczęli schodzić na złą stronę, są w szczelinie (żywi lub nie), albo gdzieś spadli i ich położenie jest w ogóle nie do ustalenia.
Gdyby był jeszcze jeden dzień pogody pewnie Wielicki by nie przerywał akcji, może mogliby chociaż szczeliny obejrzeć... Do dupy to wygląda...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:34 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12800
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
raffi79. napisał(a):
Akcja poszukiwawcza została przerwana.
Oj nie dobrze to wygląda. Jeśli nie są w obozie 3 szanse na tej wysokości spadają do zera.

Aż do zera?
Nie jest dobrze ale było już dużo podobnych sytuacji w historii, np Kurt Diemberger w 1986 na K2 który zszedł po kilku dniach biwaku na 8200, czy anglicy w 1975 którzy przekiblowali w jamie na Evereście chyba jakoś na 8700.
Najbardziej niepokojące że nie ma kontaktu a Hayyat nie widział ich mimo że wyszedł sporo ponad obóz szturmowy, ale po prostu pozostaje czekać i to zanim się napisze "zero" to co najmniej do poniedziałku, z soboty na niedzielę będzie znowu jakieś "mini okno".

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:39 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 11:34 pm
Posty: 1491
Lokalizacja: zdecydowanie za daleko
Czekamy na Was chłopaki.

_________________
wiśnia jest wiśnia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:40 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
podzielam to co powiedział gruby i łysy.....nie przesądzajmy niczego ....czekajmy i wierzmy, że wrócą bezpiecznie... to nie dzieje się w Polsce....tylko w Himalajach....gdzie informacje docierają przez pośredników i mogą być "zniekształcone"...

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:40 am 
Nowy

Dołączył(a): Śr mar 06, 2013 11:23 am
Posty: 6
Broad Peak wczoraj został zdobyty. Trzymamy kciuki za szczęśliwe zejście. Naprawdę ogromne uznanie dla tych ludzi.

_________________
m: Obrazek | Kupno i wynajem ładowarek teleskopowych


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:40 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 16062
Przykre, a jak przeczyta się komentarze "gawiedzi" to wstyd mi, że oddycham tym samym powietrzem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:42 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6295
Lokalizacja: Kraków
benji napisał(a):
to nie dzieje się w Polsce....tylko w Himalajach.

Może to mało istotne w tej sytuacji, ale nie w Himalajach, tylko w Karakorum.
Trzymamy kciuki. Oby jakimś cudem się udało.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:44 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
dzięki Rohu....poleciałem z rozpędu :roll:

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:48 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3824
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
grubyilysy napisał(a):
Najbardziej niepokojące że nie ma kontaktu a Hayyat nie widział ich mimo że wyszedł sporo ponad obóz szturmowy,


Dokładnie. Do 7800mnpm nie natrafiono na ślady. Historia widziała różne przypadki ale.... Oby się udało. Obecnie tam jest już noc. Nikt nie podejmie akcji poszukiwawczej na wysokości 7000mnpm. to nie są Tatry. Ja nie byłem na tej wysokości ale wiem co się dzieje z organizmem na 6700mnpm. Zbliża się bardzo silny wiatr. Czekamy na info co dalej.

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 11:51 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 6:52 am
Posty: 3030
Lokalizacja: Sosnowiec
Mają za sobą solidną aklimatyzację, póki co pogoda jeszcze się trzyma, czekam na dobre informacje.

_________________
- Ej, Panie Derechtórze! Mom takom, wicie, mature do godania... telobyk godoł, ino, wicie... nie wim, o cyim!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:02 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 02, 2011 8:15 am
Posty: 131
Lokalizacja: Jasło
kilerus napisał(a):
Przykre, a jak przeczyta się komentarze "gawiedzi" to wstyd mi, że oddycham tym samym powietrzem.
Kilerus - jedyna rada - nie czytać komentarzy "gawiedzi". Człowiek jest dużo zdrowszy psychicznie.

_________________
______
SeReK
https://www.flickr.com/photos/tomek_s/sets/
"Widziałem góry większe, wspanialsze i bardziej majestatyczne. W góry piękniejsze od Tatr jednak nie wierzę".
- Stanisław Zieliński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:05 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
dresik napisał(a):
Tam już jest 18.00... Kolejna noc...

Daniel 16. (4 godziny).

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:15 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12800
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
http://www.tvn24.pl/polscy-himalaisci-w ... 160,s.html
Cytuj:
12:08

Artur Małek oraz Pakistańczyk Karim Hayyat, który wyszedł pomóc Polakom zostają na noc w obozie IV na wysokości 7400 metrów. Adam Bielecki - drugi z polskich himalaistów, którym udało się we wtorek dotrzeć do tego obozu - schodzi.

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:35 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz lip 16, 2009 2:53 pm
Posty: 266
Lokalizacja: Góra/Pszczyna
Słuchajcie nie mam zadnej wiedzy na temat takich własnie wypraw więc napiszcie prosze tylko jedno wyjasnienie .
Dlaczego oni nie schodzili w czwórkę ze szczytu? Jakos nigdzie nie doczytałem a strasznie mnie to ciekawi.

_________________
Trzeba robić swoje i umieć z tym żyć.- KILERUS.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:41 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 05, 2010 9:29 am
Posty: 2318
Lokalizacja: Radom
@#X%& mać!

trzymam kciuki, by chłopaki cali i zdrowi dotarli do bazy, do kolegów.

_________________
Każdy chłopak z polskiej wsi jeździ wozem TDI
Rosja to nie kraj, to stan umysłu
"Pierwsza decyzja, jaką w okresie zdobywania sprzętu musi podjąć wspinacz z gotową do użycia kartą kredytową..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:44 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
vincent198 napisał(a):
Słuchajcie nie mam zadnej wiedzy na temat takich własnie wypraw więc napiszcie prosze tylko jedno wyjasnienie .
Dlaczego oni nie schodzili w czwórkę ze szczytu? Jakos nigdzie nie doczytałem a strasznie mnie to ciekawi.

...nie wszyscy razem wchodzili na szczyt, samą przełęcz osiągnęli w rożnym czasie w dwójkowych zespołach. Dwójki w takich wyprawach to powszechne zespoły których członkowie względnie się asekurują.

ze strony PHZ:
Cytuj:
O godz.12.30 czasu lokalnego Maciej Berbeka i Adam Bielecki osiągnęli przełęcz na wysokości 7900 m n.p.m.
Artur Małek i Tomasz Kowalski dochodzą do przełęczy. Do szczytu, w zależności od warunków, pozostało od 1,5 do 2,5 godziny wspinaczki.
Warunki pogodowe w dalszym ciągu są sprzyjające.

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 12:51 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz lip 16, 2009 2:53 pm
Posty: 266
Lokalizacja: Góra/Pszczyna
Dzięki Benji .

_________________
Trzeba robić swoje i umieć z tym żyć.- KILERUS.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 1:00 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
To "przesunięcie" często podyktowane jest ilością miejsca w poszczególnych bazach. Baza szturmowa to prawdopodobnie namiot dwuosobowy w którym na tej wysokości nie mogłoby przenocować więcej niż góra trzech ludzi (włącznie z plecakami, sprzętem, ubraniami puchowymi, śpiworami, jakimś zapasem jedzenia i paliwa do kuchenek, lin). Stąd być może zejście Adama niżej aby zwolniło się choć jedno miejsce w IV. Atak przebiegł inaczej niż zakładano. Opóźniło się samo wejście na szczyt. Być może zgodnie z planem dwójka z zapasem sił zeszłaby do III, a dwójka najbardziej wyczerpanych zostałaby w szturmowej IV. Przebiegło to inaczej, dlatego wg. mnie dobra decyzja o zachowaniu na szczycie tego początkowego przesunięcia czasowego zespołów aby po ewentualnym późnym powrocie do IV nie cisnąć się tam w czwórkę. Może pozostawiony tam Hayyat i Małek czekają na powrót zagubionego Kowalskiego i Berbeki aby asekurować ich na dół......ale to wszystko gdybanie. Oni sami wiedzą doskonale co mają tam robić :roll:

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 1:26 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Wt lip 26, 2005 3:35 pm
Posty: 366
Lokalizacja: Warszawa
Ze strony TVN24

Po raz ostatni kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki rozmawiał z uznanym za zaginionego Meciejem Berbeką po godzinie 3 nad ranem polskiego czasu, gdy ten znajdował się w pobliżu szczeliny, która podczas ataku szczytu BroaD Peaksprawiła Polakom tyle problemów. Jedna z hipotez zakłąda, że alpinista do niej wpaść.

- To jedna z ewentualności. Jest jeszcze kilka innych, m.in. wychłodzenie organizmu przy temperaturze minus 35, ale Poczekajmy. Nadzieja umiera ostatnia - powiedział Polskiej Agencji Prasowej Artur Hajzer, który poprowadził w ramach programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015" sześć wypraw.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 1:42 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz sie 18, 2011 7:26 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Koszalin
Oby wszyscy wrócili cali i zdrowi ! trzymam kciuki i wierze że będzie dobrze !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:00 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Koluszki
Jednego nie rozumiem. Na szczyt wchodzili w zespołach Berbeka-Bielecki i Małek-Kowalski. Schodzili już w innych. Wiadomo coś kiedy wymienili się zespołami i wgl dlaczego?

_________________
https://www.flickr.com/photos/156235994@N06/albums


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:07 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
velka napisał(a):
Jednego nie rozumiem. Na szczyt wchodzili w zespołach Berbeka-Bielecki i Małek-Kowalski. Schodzili już w innych. Wiadomo coś kiedy wymienili się zespołami i wgl dlaczego?

Wystarczy, że ktoś opadł bardziej z sił i przemieszali składy, na ten, który zejdzie niżej i ten, który nie jest w stanie tego zrobić.
Szczeliny wydają się niestety prawdopodobne, bo przecież ten teren od przełęczy jest całkiem odsłonięty, ogromne pole śnieżne, przy takiej pogodzie byłoby ich widać, a na pewno nie minęli po nocy dwójki, która zeszła niżej, nie dając im znać...
Z nieba do piekła, oby zdarzył się cud.

_________________
http://www.flickr.com/photos/auralis1987


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:07 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Pierwsze co pomyślałem po przeczytaniu że zaginęli, wiedząc że biwakowali na przełęczy to to że wpadli do którejś ze szczelin. I to niestety wydaje się najbardziej prawdopodobne biorąc pod uwagę że widoczność jest bardzo dobra, więc raczej nie pobłądzili.
Jeśli prawdą jest jeszcze że Berbeka schodził sam to znaczy że Kowalski niestety nie przetrzymał biwaku i albo już nie żył albo był w takim stanie że nie mógł iść (AMS lub odmrożenia, albo jedno i drugie). motyla noga fatalnie to wygląda. Ja wiem że na tych wysokościach to ciężko się cokolwiek robi ale jedyna nadzieja to sprawdzenie tych dwóch czy trzech szczelin.


Ostatnio edytowano Śr mar 06, 2013 2:10 pm przez trekker, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:08 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
velka napisał(a):
Jednego nie rozumiem. Na szczyt wchodzili w zespołach Berbeka-Bielecki i Małek-Kowalski. Schodzili już w innych. Wiadomo coś kiedy wymienili się zespołami i wgl dlaczego?

..prawdopodobnie miało to miejsce gdzieś pod szczytem, tam już grały rolę siły i wyczerpanie, to decydowało jak długo byli na szczycie i jak szybko schodzili na dół.

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:12 pm 
Stracony

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 8:59 pm
Posty: 15116
Lokalizacja: Zachodnie Pomorze/Poznań
To był chyba rok 1962 może 63, na Krupówkach spotkałem Krzysztofa Berbekę, z którym w Murowańcu wielokrotnie spędzaliśmy długie wieczory przy brydżu, był z dwoma chłopakami, jeden tak na oko 8-9 lat to był Maciej, drugi znacznie mniejszy, Jacek.
Poszliśmy na lody...
Trzymaj się Maciek, wierzę, że wyjdziesz z tego cało

_________________
Mam genialny pomysł! Da ktoś stówkę?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:19 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Koluszki
benji napisał(a):
velka napisał(a):
Jednego nie rozumiem. Na szczyt wchodzili w zespołach Berbeka-Bielecki i Małek-Kowalski. Schodzili już w innych. Wiadomo coś kiedy wymienili się zespołami i wgl dlaczego?

..prawdopodobnie miało to miejsce gdzieś pod szczytem, tam już grały rolę siły i wyczerpanie, to decydowało jak długo byli na szczycie i jak szybko schodzili na dół.


Hajzer rano mówił w tvn24, że musieli minąć się gdy jedna drużyna wracała ze szczytu, a druga wchodziła. Jeśli to jest prawdą to ktoś nie był na szczycie (co w tej sytuacji jest mało ważne), ale kłopoty były już przed wejściem na szczyt.

_________________
https://www.flickr.com/photos/156235994@N06/albums


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:20 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
trekker napisał(a):
motyla noga fatalnie to wygląda.
Niestety, ale nie takie cuda już się zdarzały. Jeszcze jest szansa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
Markiz napisał(a):
Trzymaj się Maciek, wierzę, że wyjdziesz z tego cało

Właśnie! Tomek również!. Bądźmy dobrej myśli.

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 2:38 pm 
Stracony

Dołączył(a): N wrz 14, 2008 5:52 pm
Posty: 5846
Lokalizacja: Górny Śląsk
Chyba nie warto czytać tych wszystkich doniesień prasowych, tylko bardziej się denerwuję.
Wyobrażam sobie, co muszą przeżywać Rodziny.

Też liczę jeszcze na szczęśliwe zakończenie.

_________________
-------------------------------------------------
Studenckie Koło Przewodników Górskich "Harnasie" w Gliwicach zaprasza na kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL