Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pt gru 14, 2018 11:44 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 336 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: KOŚCIELEC
PostNapisane: Śr mar 02, 2005 2:34 pm 
Chciałbym się zapytać co myślicie o szlaku na Kościelec? W tym roku, w sierpniu planuję ten szlak i chciałbym wiedzieć czego się spodziewać.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 02, 2005 9:42 pm 
bardzo fajne widoki. szczegolnie w strone orlej perci. notomiast jesli chodzi o trudnosci to mimo iz sa w niektorych miejscach lancuchy to szlak nie nalezy do trudnych. polecam szlak od murowanca czarny a pozniej przechodzi w niebieski. goraco polecam!!!


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 02, 2005 10:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9752
Lokalizacja: Poznań
zolfik napisał(a):
notomiast jesli chodzi o trudnosci to mimo iz sa w niektorych miejscach lancuchy to szlak nie nalezy do trudnych.

Z tego co wiem i widziałem na szlaku na Kościelec nie ma łańcuchów.

Jeśli chodzi o trudności to nie są duże. Jest po drodze jedna czy dwie rynienki które trzeba pokonać przy użyciu rąk. Wielkich przepaści nie ma. Od Przełęczy Karb idzie się na szczyt ok. 40 min. Widoki faktycznie nie złe.
Moim zdaniem jeśli ktoś ma już za sobą szlaki w tatrzańskich dolinach oraz inne łatwe trasy to zanim ruszy na trudniejsze szlaki na Świnicę czy Rysy powinien wejść na Kościelec. Trasa nie jest trudna a daje już przedsmak tego co można spotkać na trudniejszych szlakach. Przy stopniowaniu trudności Kościelec jest pośrednią wycieczką między łatwiejszymi szlakami w Tatrach Zachodnich a szlakami prowadzącymi na przełęcze i szczyty Tatr Wysokich.
Opis wycieczki na Kościelec:
http://www.tatry.turystyka-gorska.pl/koscielec.htm

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 03, 2005 8:06 am 
Czyli jesli mam już jakies doświadczenie to mogę spokojnie wybrać się na Kościelec.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 03, 2005 8:19 am 
Robert napisał(a):
Czyli jesli mam już jakies doświadczenie to mogę spokojnie wybrać się na Kościelec.

Pewnie


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N mar 20, 2005 7:36 pm 
Nie ma łańcuchów! Są dwie rysy (zacięcia), ale to małe piwo w porównaniu z Orlą. Faktycznie jest to świetny szczyt "edukacyjny", przejście od górskich wycieczek gdzie problemem jest tylko podchodzenie, do tych, które dają przedsmak wspinaczki. W dobrych warunkach przy odrobinie zdrowego rozsądku szlak naprawdę bezpieczny


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 29, 2005 7:57 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Tatry pierwszy raz widziałem jakieś 5 lat temu, więc doświadczenia nie mam za grosz, ale jeśli Świnicę zaliczacie do trudniejszych to chyba jestem He-Man! Przecież to spacerek wymagający tylko (jak wszystko, co robimy w górach) rozsądku i właściwej oceny swoich sił.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 29, 2005 8:12 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9752
Lokalizacja: Poznań
piomic napisał(a):
Przecież to spacerek

Lepiej tak nie pisz bo jak to przeczytają "turyści a`la Krupówki" to oblężenie Świnicy przez nieprzygotowanych turystów w klapkach, sandałach i mokasynach zwiększy się kilka razy. :wink:
A tak naprawdę to trudność szlaku zależy od perspektywy. W porównaniu ze szlakami w doliny tatrzańskie, na Nosal czy choćby Czerwone Wierchy to szlak na Świnicę należy uznać za trudniejszy. Choćby ze względu na łańcuchy. A wejście przez Zawrat nie należy też do najłatwiejszych.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 18, 2005 11:08 am 
Swój

Dołączył(a): Pn kwi 18, 2005 8:18 am
Posty: 37
Lokalizacja: Gdynia
Na Koscielec jest tylko jedna droga? Wchodze i schodze ta sama droga? Bo nie moge doczytac... :oops:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 18, 2005 11:13 am 
Swój

Dołączył(a): Pn kwi 18, 2005 8:18 am
Posty: 37
Lokalizacja: Gdynia
Aha no i ile czasu sie idzie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 18, 2005 11:17 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr lut 16, 2005 8:51 am
Posty: 2378
Lokalizacja: Nowy Sącz
od przeleczy karb jest juz tylko jedna droga. natomiast do przeleczy mozna dojsc od czarnego stawu lub od drugiej strony czyli od zielonego stawu. wg mnie lepsze jest ta druga droga. fajne widoki na swinice i kasprowy. no i chyba mniej zatloczona ale to tylko moje zdanie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 18, 2005 12:39 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn kwi 18, 2005 8:18 am
Posty: 37
Lokalizacja: Gdynia
Dzieki! A jaki czas jednego i drugiego przejscia?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 18, 2005 3:33 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9752
Lokalizacja: Poznań
Cześć MonisiaPP
Pytasz o czas przejścia. Ale z którego miejsca startujesz? Z Murowańca?
Jak z Murowańca to obie drogi są porównywalne. Z Gąsienicowej troszkę krócej.
Według mapy ok. 2 h W rzeczywistości jednak krócej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Kościelec
PostNapisane: Pn maja 02, 2005 12:19 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 29, 2005 8:30 am
Posty: 74
Lokalizacja: Białystok
Robert napisał(a):
Chciałbym się zapytać co myślicie o szlaku na Kościelec? .



Super widoki :!: szczególnie podczas wchodzenia od strony Czarnego Stawu.
Byłam tam rok temu w maju, zdziwił mnie tłok na szlaku i obecność dziesięcioletniego chłopczyka z rodzicami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Kościelec
PostNapisane: Pt maja 13, 2005 5:11 pm 
NA Kościelec wybieram się juz drugi rok, ciekawe czy uda mi się w tym roku. Pozdrowionka...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 13, 2005 5:55 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 27, 2005 9:30 pm
Posty: 2745
Lokalizacja: Katowice
Hehe to tak jak ja. Prawie 4 lata po Tatrach chodzę a prawde mówiąc to na Kościelcu nie byłem :oops: Może głównie dlatego, że chciałem go sobie zostawić na zimę, ale nie było jeszcze okazji.

Pozdro


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 19, 2005 9:32 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 26, 2005 8:19 am
Posty: 106
Lokalizacja: Żory
Ja również w tym roku w sierpniu się tam wybieram.Wprawdzie juz po urlopie, ale załapałam "bakcyla" i każdą okazję wykorzystam na Tatry, a na Kościelec mnie kusi, bo tam jeszcze nie byłam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 7:04 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 16, 2005 6:13 am
Posty: 1049
Lokalizacja: Krakow
dresik napisał(a):
Hehe to tak jak ja. Prawie 4 lata po Tatrach chodzę a prawde mówiąc to na Kościelcu nie byłem :oops: Może głównie dlatego, że chciałem go sobie zostawić na zimę, ale nie było jeszcze okazji.

Pozdro


Ja też jakoś go zawsze omijałem i zostawał mi za prawym ramieniem...bo mnie tam dalej ciągło...wiecie gdzie :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 7:43 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt lip 15, 2005 9:20 pm
Posty: 18
Lokalizacja: Rabka-Zdrój
Ja bardzo lubie Kościelec :) Jeszcevw zime chciałem sie wybrać bo często sie jest na Karbie na natrach ale nigdy nie poszedłem w zime na góre. Trzeba bedzie nadrobić.

_________________
Jeżeli pacjent chce żyć - medycyna jest bezradna:-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 8:50 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 16, 2005 6:13 am
Posty: 1049
Lokalizacja: Krakow
W sumie pomysł na zimowe wejście jest niezły. Ta góra chyba powinna "wpuścić" w zimie... tylko żeby nie było lawiniasto... albo w ogóle śniegu nie za wiele. No i trza być chyba trochę sprzętowo przygotowanym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 10:30 am 
Bylem zima na Koscielcu w 2000roku w marcu.Dobre raki dwz czekany i smialo mozna isc.Tylko nie szedlem szlakiem letnim przez maly koescielec tylko bezposrednio od stawu zlebem do przeleczy karb.Przy dobrych warunkach pogodowych i zmrozonym sniegu zeby nie byl przepadajacy,nie powinno byc problemow.Gdy ja szedlem byl pierwszy stopien zagrozenia lawinowego.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 3:30 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 20, 2005 3:25 pm
Posty: 4014
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Szlak jest o tyle fajny, ze nie ma na nim tlumow turystow jak na giewoncie czy ostatnio nawet na Swinicy, a charakterystyka szczytu na pewno podobna. Widoki bardzo fajne, a trudnosci niewielkie. Gorzej to wyglada z doliny niz z przeleczy juz pod samym Koscielcem. :)

a tak w ogole to chcialem sie przywitac bo to moj pierwszy post :)

pozdrawiam :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: kościelec
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 3:46 pm 
Nowy

Dołączył(a): Wt lip 12, 2005 12:20 pm
Posty: 19
Zgadzam się, że groźniej wygląda, niż jest w rzeczywistosci (oczywiscie przy dobrych warunkach - jak dla mnie - latem i przy słonecznej pogodzie 8) , bo w deszczu to bym nie chciała z niego schodzić :( )
Ludzi niestety coraz więcej wchodzi, niektórzy nie do końca pewni swoich możliwości - pamietam pewną panią, która już na Karbie, w miejscu gdzie ściezka jest bardzo wąska stwierdziła,stojąc na czworaka, że dalej nie pójdzie, blokując w ten sposób ruch w obie strony (a akurat padac zaczynało).
Ale jak się już tam wejdzie, rozejrzy dookoła, i zejdzie, to nie ma większej satysfakcji jak schodząc już z Gąsienicowej obejrzeć się za siebie, i spojrzeć na Kościelec z myslą, ze sie tam było....
Pozdro :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 20, 2005 10:05 pm 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 7:15 pm
Posty: 10
Lokalizacja: Kraków
Kiedyś schodząc z Kościelca podczas deszczu spotkałem "turystę" który utkwił w połowie drogi na szczyt. Bał się biedaczek i poprosił o pomoc w zejściu. Do dzisiaj pamiętam jego bogate wyposażenie - adidaski, koszulka, krótkie portki a w ręku mała butelka Sprite'a. Ale chłop wtedy zmókł....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 21, 2005 8:45 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 20, 2005 3:25 pm
Posty: 4014
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
vonPaulus napisał(a):
Kiedyś schodząc z Kościelca podczas deszczu spotkałem "turystę" który utkwił w połowie drogi na szczyt. Bał się biedaczek i poprosił o pomoc w zejściu. Do dzisiaj pamiętam jego bogate wyposażenie - adidaski, koszulka, krótkie portki a w ręku mała butelka Sprite'a. Ale chłop wtedy zmókł....


i tak mam szacunek dla goscia ze nie wybral plazy w miedzyzdrojach a tatry :P i tu tez nie wybral krupowek :twisted: :twisted: :twisted:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 21, 2005 4:34 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9752
Lokalizacja: Poznań
A mi się wydaje, że było by lepiej aby tacy turyści wybierali raczej Krupówki. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: kościelec
PostNapisane: Cz lip 21, 2005 5:40 pm 
Nowy

Dołączył(a): Wt lip 12, 2005 12:20 pm
Posty: 19
Też tak myślę, lepiej dla niego, i dla TOPR-u... Pewnie,że nie każdy zaczynał chodzenie po Tatrach będąc w pełni profesjonalnie wyekwipowanym turystą (zresztą można dyskutować,co to właściwie znaczy...), ale są pewne granice. Pozostaje mieć nadzieję, że wszyscy "klapkowicze" i "plażowicze" spod Koscielca i nie tylko wyciągną nauki z pierszego pobytu, i albo się w górach zakochają, albo wprost przeciwnie - zrażą się i więcej nie przyjadą, bo się obrazili na twarde kamienie, przenikliwe zimno, silny wiatr, wędrówkę w chmurach etc etc
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 21, 2005 9:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 20, 2005 3:25 pm
Posty: 4014
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Hehe , no ja oczywiscie przewrotnie zartowalem, choc czasem nie ukrywam ze lapie mnie atak smiechu jak widze posuwajacych w klapkach ludzi po takich szczytach. Ale oczywiscie moj smiech jest mniej wazny niz ich bezpieczenstwo :) Na szczescie na orlej nie spotkalem takich ludzi, moze troszke nieprzygotowanych psychicznie, ale odpowiednio ubranych chociaz :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 22, 2005 7:15 pm 
.Jak jest juz taki temat o tych turystach klapkowiczach,to ja mialem taka sytuacje w lutym w tatrach.Schodze z Giewontu,godzina 16 ,to jak na luty to pozna pora.Na ppodejsciu na przelecz kondracka idzie para zakochanych,oczywiscie ubrana nie na zimowe wejscie na Giewont.Pytam sie ich gdzie ida.A oni odpowiadaja ze wyjda na Giewont i zjada z Giewontu do zakopanego kolejka linowa.Ale udalo sie mi ich zawrocic do schroniska na kondratowej.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 23, 2005 9:24 am 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 31, 2005 7:15 pm
Posty: 10
Lokalizacja: Kraków
No to mieli sporo szcześcia, że spotkali kogoś rozsądnego. Bardzo możliwe, że uratowałeś im życie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 336 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL