Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Wt lis 29, 2022 3:36 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn cze 20, 2022 9:10 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1991
W rekordowe upały należy udać się w wyższe góry.
Padło na Małą fatrę. Rozpocząłem w Lučivnej, 6:50 byłem na miejscu.

Plan był żeby na początek podejść wzdłuż wyciągu na Magurkę i w prosty sposób osiągnąć 1000 metrów wysokości. Na miejscu na dole byłem z siebie zadowolony jak Artur Szpilka - tak to fajnie wyglądało.

Obrazek

Fajne było tylko pierwsze 5 minut, gdzie na dość płaskim fragmencie była ścięta trawa. Potem trawa po pas, która po dotknięciu uwalniała chmury pyłku i setki owadów latających. Rosa w ilościach gigantycznych, poranny upał, który sprawił, że lało się ze mnie strumieniami. Powietrze stało, brak najmniejszego podmuchu. Owady wlatywały do ust, nosa, oczu, oblepiały całe spocone ciało, niektóre gryzły.
Ale im wyżej tym lepiej, trawa mniejsza, pojawiły się podmuchy i widoki.

Obrazek

Na Magurkę podchodziłem godzinę, a potem pół godziny musiałem odpocząć. Na górze wiał chłodny wietrzyk, było bosko. Potem poszedłem w kierunku Magury i niebieskiego szlaku. Było pięknie.

Obrazek

Do szlaku doszedłem bez problemu i odetchnąłem z ulgą, że obyło się bez chaszczowania.
Po chwili szlak wszedł w las i niespodzianka. Trochę zarośnięty, mało ludzi tędy chodzi.

Obrazek

Im dalej tym gorzej. Szlak na wprost, jest nawet znak na drzewie. Wszystko zarośnięte pokrzywami., a ja nie mam długich spodni, ale jestem twardy.

Obrazek

Zejście z Magury, koniec chaszczowania, zaczynają się łączki. Widok na Osnicę. Znowu pięknie. Szlak na wprost, widać słupki, ale praktycznie nie ma nawet wyraźnej ścieżki w trawie.

Obrazek

Ścieżka pojawia się dopiero po dołączeniu żółtego szlaku.
Widok wstecz, skrajnie po lewej mała Magurka (z masztem), tam wyszedłem wyciągiem. Centralnie dwa wierzchołki Magury.

Obrazek

Jeszcze tylko serpentynki w czosnku niedźwiedzim.

Obrazek

I ostatnie podejście pod Osnicę.

Obrazek

Tobi zadowolony :)

Obrazek

Końcowe metry przed szczytem. Mijają mnie turyści z psem luzem. Na szczycie byli tylko kolejni z psem luzem. Pomyślałem nawet, że teraz wszyscy chodzą z psami luzem ;) Po chwili zaczęli dość masowo dochodzić inni, normalni, bez psów. Ale w ciągu całego dnia spotkałem sporo psów, nawet początkowo liczyłem i było 6:3 dla tych bez smyczy. A na Rozsutcu były nawet 2 noszone na rękach.

Obrazek

Widoki z Osnicy na wschód.

Obrazek

W stronę Stocha.

Obrazek

Teraz pora na Rozsutec.

Obrazek

Zaraz na początku podejścia poszedłem ścieżką w bok w ustronne miejsce, a tu niespodziewanie taki widok.

Obrazek

Obrazek

Zaczynają się atrakcje. Wyjście jest długie i strome.

Obrazek

Osnica już w dole.

Obrazek

Pięknie jest.

Obrazek

Kwiatki kwitną.

Obrazek

Tobi śmiga aż miło.

Obrazek

Końcówka podejścia, z widokiem na Stocha.

Obrazek

Już prawie szczyt. Trochę się bałem linczu za tą fotkę, ale na miejscu nie było ekspertów z FB.

Obrazek

Na górze tłumy.

Obrazek

Widoki ze szczytu. Bardzo skalisty jest Rozsutec.

Obrazek

Schodzimy na drugą stronę.

Obrazek

Teraz czas na Małego Rozsutca, na którym Tobi jeszcze nie był.

Obrazek

Mały jest zdecydowanie trudniejszy technicznie.

Obrazek

Tobi ledwie dał radę. Sztuczne ułatwienia mu przeszkadzały.

Obrazek

Zdobyty :)

Obrazek

Lekki dramat na zejściu. Piesek się boi i jest męczony.

Obrazek

Jesteśmy na dole, widok na Wielki Rozsutec.

Obrazek

Wracamy w kierunku Osnicy niebieskim szlakiem nigdy nim nie szedłem. Najpierw nieciekawy w lecie, potem robi się ładniej. Widok na Stocha.

Obrazek

Storczyki.

Obrazek

Pora ponownie wyjść na Osnicę.

Obrazek

Jestem tu całkiem sam. Wszyscy ludzie zniknęli.

Obrazek

Od tej strony podejście na szczyt jest bardzo łagodne.

Obrazek

Widok na Magurki, które rano dały popalić.

Obrazek

Tobi chłodzi się na wietrze. W ciągu dnia upał cały czas narastał.

Obrazek

Schodzimy żółtym szlakiem do Lučivnej.

Obrazek

Wycieczka miała być niedługa, ale wyszło ponad 13 godzin. Spodziewałem się nieco większego lajciku. Jednak nie ma co marudzić, bo było pięknie :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 20, 2022 10:11 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10327
Lokalizacja: miasto100mostów
Jak byłem z rodziną w Stefanovej na cały tydzień to pierwszego ranka wyszedłem przez śniadaniem na Osnicę i Wielki Rozsudziec. Na Osnicy wcześniej nie byłem i spodziewałem się jakiegoś niepozornego pagóra. A to jest petarda pod każdym względem. To był piękny dzień.
Kapitalne tereny.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 20, 2022 11:39 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1991
Tak, Osnica jest super. Za pierwszym razem kiedy na niej byłem bardzo mi się spodobała, więc teraz z premedytacją chciałem ją odwiedzić 2x w ciągu jednej wycieczki.
Prawdą jest to co pisał kiedyś Magis - szlaki na południe od głównej grani są tylko dla koneserów ;)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL