Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pn paź 03, 2022 5:00 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18002 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 596, 597, 598, 599, 600, 601  Następna strona

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 177 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 58 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 59 ]
Wali mnie to 11%  11%  [ 42 ]
Liczba głosów : 395
Autor Wiadomość
PostNapisane: N lip 18, 2021 3:46 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10309
Lokalizacja: miasto100mostów
Jest na forum moja relacja z wejścia na Kieżmarski przez Niemiecką Drabinę i żebro spadające z Małego Kieżmarskiego na Miedziany Przechód. Można by się pokusić o pokonanie tej drogi w dół i wtedy możesz względnie łatwo zejść lub zjechać bo zdaje się że są tam jakieś stałe punkty, do Ławek. Jest to jednak jakieś 300m w pionie zejścia w solidnej I. Ma jednak tę zaletę że jest lito.
Jest to górna część drogi zielonej na schemacie.
Czy byłoby łatwiej niż przez Kieżmarską Przełęcz lub Kieżmarską Wyżnią - nie wiem bo tam nie byłem. Ale ogólnie ciężko jest z logicznym i przystępnym turystycznym przejściem zKieżmara na Łomnicę.

Jak coś to na Obłazową ze Staroleśnej szybko i bez trudności.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 18, 2021 4:25 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sie 25, 2013 10:23 am
Posty: 1415
krzy00 napisał(a):
Jaką trasę doradziłbyś


Ja nie podejmowałem nigdy próby zdobycia WKT "ciągiem", więc nie chcę niczego kompleksowo doradzać. Na pewno gdybym się przygotowywał do takiego przejścia to miałbym kilka zagwostek, które wolałbym wcześniej sobie rozgryźć.

Nie wiem też czy przyjmowane przez Ciebie ogólne założenie "dróg do II" nie jest zbyt optymistyczne. Przykładowo szukałem kiedyś w Cmentarzysku względnie łatwego wariantu wejścia na Kieżmara (połączenie takie mogłoby stanowić ewentualną alternatywę dla Miedzianych Ławek), ale nie wyglądało to specjalnie zachęcająco.
Chociaż z drugiej strony rozumiem założenie, bo pewnie chodzi Ci głównie o takie "dwójki" jak na końcówce Martinki czy drodze Łomnica - Durny.

Generalnie to polecałbym Ci poszukać w necie przebiegu tras tzw. "rekordowych" przejść WKT, szczególnie Alicji Paszczak, która robiła to wariantami najbardziej "turystycznymi".
Trasa Alicji była wrzucana swego czasu tutaj na forum: viewtopic.php?f=4&t=17634&start=90 , ale widzę, że link do obrazka jest aktualnie nieaktywny.
Jakby Ci się udało odnaleźć to podrzuć na forum, bo sam chętnie bym sobie przypomniał, którędy dokładnie szła ;-)

Pamiętam też, że przy okazji przejść Alicji Paszczak i Pawła Orawca była gdzieś na forum dyskusja odnośnie optymalnej trasy, np. najszybszego wariantu pomiędzy Baranimi Rogami i Durnym. Też pewnie warto poszukać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 18, 2021 11:57 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 14490
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
krzy00 napisał(a):
Schodząc z Kieżmarskiego na Miedziane Ławki dogodniej jest to robić z Kieżmarskiej Przełęczy, czy cofnąć się do Wyżniej Kieżmarskiej Przełęczy?
Czy Zwalistą lub Obłazową Przełęczą warto skrócić sobie dojście do grani w kierunku Staroleśnego, gdy zależy nam na czasie?

1)
Nie mam porównania, ale zejście z Kieżmarskiego na Kieżmarską Przełęcz - jak jest sucho - nie jest specjalnie trudne, poza pierwszym odcinkiem - zejściem z uskoku kończącego szczytową grańkę i "przewinięciem" na północno-zachodnią stronę. uskok ma I a przewinięcie jest owszem w niezłej ekspozycji. Dalej już łatwo. Warto to "obczaić" na spokojnie i bez pośpiechu. Zejście na Miedziane ławki - pod koniec trzeba zejść orograficznie na skały po lewej.

2)
Obłazową, Zwalista to grube nieporozumienie.

Krabul napisał(a):
Ale ogólnie ciężko jest z logicznym i przystępnym turystycznym przejściem zKieżmara na Łomnicę.

E, to zejście na Miedziane i dalej Miedzianymi jest jak najbardziej "zaawansowaną turystyką". Nie próbowałem nigdy z cofaniem do WKP, jeżeli "to działa" to już w ogóle, z trudności pozostaje tylko końcówka zejścia na Miedziane, no tam trzeba trochę doświadczenia górskiego w wyborze dobrego zejścia.

krzy00 napisał(a):
http://taternik.net/index.php/sciany-to ... od-pn-zach Na zdjęciu jest wariant zejścia do Miedzianej Ławki, który wygląda bardziej przystępnie i omija przełęcz, ale wolę raz jeszcze dopytać.

Na tym zdjęciu oznaczono dolną ławkę, a na Łomnicę - jak już minęliśmy jej brak na przedłużeniu Żlebu z KP - powinno się iść górną.

Tak w ogóle wszystko to jest teren wymagający doświadczenia tatrzańskiego i dobrej wiedzy topograficznej.

_________________
['''] - Poległym w obronie wolnej Ukrainy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 19, 2021 12:43 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 7:18 pm
Posty: 1808
krzy00 napisał(a):
Tym razem, postanowiłem jednak opracować sobie trasę na zrobienie w przyszłości WKT. Ciągiem, w jak najkrótszym czasie(poruszając się drogami do II, bez łażenia po rezerwatach, bez schronisk).

Bez znajomości Twojego doświadczenia tatrzańskiego trudno udzielać rad. Bo jedna z nich mogłaby być w rodzaju: ogarnij się chłopie, daj sobie czas, postopniuj trudności, zaciągnij topografii ścianowej, itp.
Nie wiemy... ja nie wiem.
Co do natury ogólnej, to przygotowanie do takiego przedsięwzięcia powinno wychodzić poza ramy teoretyczne. Po po prostu należałoby fizycznie wybrać się na rozpoznanie najbardziej zawiłych kombinacji, np. przejścia Kieżmarski - Łomnica, by w stosownym czasie połączyć wszystko w logiczny ciąg.
Należałoby mieć w odwodzie warianty zastępcze na wypadek niekorzystnej pogody i odpowiedzieć sobie np. na pytanie czy w razie konieczności cisnę np. z Kieżmara na Łomnicę dołem (np. z Huncowskiej Przełęczy do magistrali, czy na stronę Łomnickiej Dol. czy przez Huncowski) czy jest to koniec przygody. Bo sama kombinacja zejścia do Miedzianych Ławek i poruszanie się nimi (konieczność przejścia z dolnej na górną w odpowiednim miejscu) przy braku widoczności może byś stąpaniem po linie.

Jak na razie to nie znając Twoich dotychczasowych osiągnięć weszliśmy na poziom rozważań naprawdę najwyższego sortu turystyki tatrzańskiej, która w zasadzie wymyka się pojęciu turystyki. Co z tego, że pytaniami mierzysz wysoko :D

Tak naprawdę to nie powinienem się odzywać, bo co do zasady mam w d.upie wszelkie Większe, Mniejsze i Mini Korony :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 08, 2022 7:35 pm 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
Hej, pytanie dla zaznajomionych z tematem. Interesuje mnie zejście z Pośredniej Grani przez ŁD. Jest tam podobno jedno miejsce wymagające nawet zjazdu (gdzieś na grańce). Jak to wygląda w praktyce. Lina jest wskazana? Można to w ogóle porównać z innymi trasami WKT?
Proszę o opinie osoby wchodzące, a najlepiej schodzące z ŁD.
Pozdrawiam BP


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 08, 2022 10:51 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10309
Lokalizacja: miasto100mostów
Najtrudniejsze miejsce jest przy wejściu zgrańki Żółtej Ściany na Ławkę Dubkego. Pokonywałem to miejsce tylko w wejściu. To był mój pierwszy posaszlakowy szczyt WKT. Wtedy to miejsce wydawało mi się wymagającym uwagi ale nie jakoś bardzo trudnym. Solidne I na odcinku może kilku metrów w pionie.
Nie mam wątpliwości że teraz pokonałbym to na żywca w dół. Ale wiadomo, każdy ma inaczej.
Jest to na pewno miejsce eksponowane i dość mocno spionowane, struktura terenu jest odpychająca z tego co pamiętam. Ale chwyty są bardzo dobre. Zależy jak komfortowo czujesz się w takich zejściach.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 08, 2022 10:54 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10309
Lokalizacja: miasto100mostów
Aaaaaa, i jeszcze jedno. Samo dostanie się z wierzchołka PG na Wyżnią Pośrednią Przełęcz nie musi być proste. Ściśle granią wyglądało to dość poważnie. My wchodziliśmy mocno obchodząc wierzchołek po stronie Doliny Staroleśnej i sporo się obniżając żlebem spadającym z WPP na tę stronę.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 09, 2022 9:13 pm 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
Czytałem waszą relację. Ciekawi mnie to miejsce bo jeszcze tam nie byłem a ławka pasuje w mojej koncepcji trasy akurat do zejścia. Najwyżej zaczepie kawałek liny o ringa. Reszta trasy wydaje się klarowna. Da się to jakoś porównać z czymkolwiek z WKT (klasycznymi drogami) ??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 09, 2022 11:03 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 259
Lokalizacja: Kraków
Krabul napisał(a):
Najtrudniejsze miejsce jest przy wejściu zgrańki Żółtej Ściany na Ławkę

W zejściu jest jeszcze wcześniej miejsce, które ma stały punkt asekuracyjny chyba wklejony. To próg u góry rynny wyprowadzającej z Ławki na grań Małej Pośredniej Grani. Gdy jest ślisko, lepiej tam coś zawiesić. Zresztą wypadki zdarzają się i w łatwiejszych miejscach, cała ławka jest eksponowana i warto tam bardzo uważać. Ja 2 razy robiłem, jak Krabul, w przeciwnym kierunku, schodząc Żlebem Stilla. Tam raczej trudno nie zjeżdżać- przynajmniej z ostatniego progu. Na odcinku od Małej Pośr. Grani do wierzchołka bałem się żywcować na płycie, trochę z powodu mchów i chodzenia w zapasowych butach- właściwe się suszyły. Po lewej jakoś to dało się obejść (około II),n a tym filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=UkltEwjylq8


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 10, 2022 8:26 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10309
Lokalizacja: miasto100mostów
krzysztof_KrK napisał(a):
W zejściu jest jeszcze wcześniej miejsce, które ma stały punkt asekuracyjny chyba wklejony. To próg u góry rynny wyprowadzającej z Ławki na grań Małej Pośredniej Grani. Gdy jest ślisko, lepiej tam coś zawiesić.
A przechodzi się przez to miejsce jeśli idzie się żlebem a nie granią? Bo zupełnie go nie kojarzę.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 10, 2022 11:53 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 259
Lokalizacja: Kraków
Krabul napisał(a):
A przechodzi się przez to miejsce jeśli idzie się żlebem a nie granią?

Ten żlebik (a właściwie rynna) na górze się spiętrza -mam 3 zdjęcia mniej więcej z tego rejonu. Na pierwszym widać dolną część i fragment górnego spiętrzenia. Dokłądnie nie pamiętam, ale ostatnie 1-2 metry są prawie pionowe, o ile pamiętam, trochę z lewej łatwiej obejść
Obrazek

Tu są widoki z góry

Obrazek



Obrazek

Co do stałego punktu, na 90 %jakiś jest, ale po paru latach się dokładnie nie pamięta, przynajmniej w moim wieku


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 11, 2022 3:19 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 14490
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Krabul napisał(a):
Najtrudniejsze miejsce jest przy wejściu zgrańki Żółtej Ściany na Ławkę Dubkego.

Tzn - jak w zejściu to chyba odwrotnie, ale szczegół. W każdym razie ten próg jest bliżej masywu Pośredniej niż "masywku" Żółtej Turni.
No ten próg nie jest trywialny, a jest eksponowany i odpadnięcie ma sporą szansę skończyć się śmiercią (odpadnięciem na lewo lub prawo), będzie coś jak I+. Znacznie nad nim jest stały ring. Nie zgadnę ile liny by trzeba na ewentualny zjazd, który też nie byłby łatwy, bo to by był taki "zjazd grańką", o solidne wahadło pewnie nietrudno.
Krabul napisał(a):
Samo dostanie się z wierzchołka PG na Wyżnią Pośrednią Przełęcz nie musi być proste.

Ano dokładnie.
W ogóle nie wiem czy nie lepsza jest droga w odwrotną stronę - do góry Ławką Dunkego, próg jest w wejściu - zawsze łatwiej - a kopuła szczytowa też jest w tę stronę łatwiejsza orientacyjnie z dobrym opisem w ręce.

Żleb o którym piszecie jakoś nie sprawił mi kłopotu poza tym, że jest strasznie kruchy (co widać trochę na zdjęciach). Podobnie jak Ławka Dubkego, trzeba mocno uważać.

_________________
['''] - Poległym w obronie wolnej Ukrainy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 11, 2022 10:31 am 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
grubyilysy napisał(a):
Krabul napisał(a):
Samo dostanie się z wierzchołka PG na Wyżnią Pośrednią Przełęcz nie musi być proste.

Ano dokładnie.
W ogóle nie wiem czy nie lepsza jest droga w odwrotną stronę - do góry Ławką Dunkego, próg jest w wejściu - zawsze łatwiej - a kopuła szczytowa też jest w tę stronę łatwiejsza orientacyjnie z dobrym opisem w ręce.

Droga o odwrotnym kierunku będzie lepsza. Niemniej jednak pojawia się kwestia zejścia. Już kiedyś była dyskusja na tym forum odnośnie wariatów i z tego co pamiętam z każdą drogą był jakiś problem. Ja swego czasu próbowałem wejść Ciemniastym żlebem ale z przyczyn niezależnych musiałem wycofać. Korci żeby się zrehabilitować. Żleb z dołu robi wrażenie, niemniej jednak WHP 2617,2583 daje 0+ cudów więc nie powinno być. Gorzej z zejściem - labirynt i trawy. Zejście ławką (i dalej) napewno proste nie jest ale porównując z innymi może być dogodna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 11, 2022 12:40 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sie 25, 2013 10:23 am
Posty: 1415
Krk napisał(a):
Droga o odwrotnym kierunku będzie lepsza.


Cześć,

fajnie że zdecydowałeś się w końcu zadać pytanie na forum ;-)
Jak sam widzisz - pojawiło się sporo merytorycznych odpowiedzi.
Ja tam nadal przychylam się do zdania, że lepiej byłoby wchodzić Ławką, a schodzić Stillem, który wcale nie jest taki zły jak czasem może się wydawać bazując na opisach w sieci. Z obu progów możesz zejść, zjechać lub je obejść, do wyboru do koloru. Góra żlebu faktycznie jest krucha, ale też można to częściowo obejść lub wspomóc się liną.

Jak chodzi o schodzenie Ławką to pamiętaj, że opinie są różne - nie wiem czy czytałeś tę relację, opis drogi zejściowej jest raczej mało entuzjastyczny: http://mountainadventure.weebly.com/posrednia-gran.html

(Chociaż tutaj nie jestem pewien, czy przypadkiem chłopaki nie popierniczyli trochę drogi zejściowej, bo aż takiej kruszyzny to ja tam nie pamiętam.)

Dałeś radę na MSW, Durnym czy Ganku, to i myślę, że tutaj również powinieneś sobie poradzić.


Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 09, 2022 8:27 pm 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
Ciągnąc temat zapytam dalej. Czy ktoś trawersował ciemniastą turnię oraz tarasy kościołów. Czy jest sensowne przejście tarasów kościołów? Na zdjęciach nie mam pewności czy tarasy łączą się ze sobą. Dodatkowo za małym kościołem w opisie są trawersy w kosodrzewinie aż do Rywocińskiej przełęczy.
Da się w ogóle w jeden dzień zrobić trasę: Pośrednia grań z zejściem przez Rywociny?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lut 11, 2022 10:56 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1568
Lokalizacja: Tarnow
Krk napisał(a):
Ciągnąc temat zapytam dalej. Czy ktoś trawersował ciemniastą turnię oraz tarasy kościołów. Czy jest sensowne przejście tarasów kościołów? Na zdjęciach nie mam pewności czy tarasy łączą się ze sobą. Dodatkowo za małym kościołem w opisie są trawersy w kosodrzewinie aż do Rywocińskiej przełęczy.
Da się w ogóle w jeden dzień zrobić trasę: Pośrednia grań z zejściem przez Rywociny?


Znajomy to robił, ogólnie wg Niego nie trudniej niż 0+. Czas zależy skąd start i gdzie meta oraz od tempa.

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lut 13, 2022 7:26 pm 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
A nie mówił nic na temat topo?
Analizuję ten rejon od dłuższego czasu ale oprócz WHP nic konkretnego w necie, a teren dość egzotyczny i nieoczywisty ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lut 14, 2022 4:52 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1568
Lokalizacja: Tarnow
Krk napisał(a):
A nie mówił nic na temat topo?

Z tego co pamiętam to:
Początkowy fragment ma być ścieżka w kosówce, tarasy raczej były oczywiste, dopiero trawers Ciemniastej trzeba wariantu mocno poszukać.

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 16, 2022 11:18 am 
Swój

Dołączył(a): N paź 11, 2015 7:13 pm
Posty: 59
Lokalizacja: Krzeszowice
Właśnie ten fragment (a dokładniej od tarasu WK) budzi moje wątpliwości. Cóż, trzeba samemu się będzie przekonać. Oby ten rok był normalniejszy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sie 20, 2022 9:43 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 202
Co trudniejsze - Krzyżne od piątki, czy Rysy od Słowacji?

(jedna osoba, która trochę pękała przy podejściu na Krzyżne, chciała też jechać na Rysy i nie wiem co jej powiedzieć, bo na Rysy wchodziłem tylko od polskiej strony).

_________________
......................................


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 21, 2022 7:30 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1568
Lokalizacja: Tarnow
Gieferg napisał(a):
Co trudniejsze - Krzyżne od piątki, czy Rysy od Słowacji?


Rysy moim zdaniem minimalnie trudniejsze.

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 21, 2022 3:58 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 14490
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Ja bym nawet powiedział, że wyraźnie trudniejsze.
Oczywiście - to ciągle "teren turystyczny", a nawet szlak.

_________________
['''] - Poległym w obronie wolnej Ukrainy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 21, 2022 5:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5409
Lokalizacja: Białystok
grubyilysy napisał(a):
Ja bym nawet powiedział, że wyraźnie trudniejsze.


Jedyne trudności jakie tam pamiętam to "mijanki" z turystami podchodzącymi po "kładkach". Z tego co się orientuję to jakiś czas temu dodali tam jeszcze jakieś dodatkowe stopnie.

Więc moim zdaniem jednak Krzyżne trudniejsze - trzeba tam w kilku miejscach użyć rąk.

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 21, 2022 6:32 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10985
Lokalizacja: Poznań
Na szlaku do Chaty pod Rysami jest próg skalny gdzie są jedyne trudności. Jednak trzeba tam kawałek się wspiąć. Kiedyś tam były do pomocy liny czy łańcuchy. Na szlaku na Krzyżne tego nie ma. Jest zwykła, łatwa ścieżka po której trzeba iść w górę.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 21, 2022 7:36 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 202
Na Krzyżne co najmniej kilka razy trzeba było użyć rąk i raz się nawet trafiła lekko nieprzyjemna ekspozycja. Dlatego pytam.

_________________
......................................


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sie 22, 2022 8:30 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10985
Lokalizacja: Poznań
Krzyżne to łatwa ścieżka. Nawet jak czasem trzeba wyjąć ręce z kieszeni. Na Rysy jest podobnie z wyjątkiem tego progu, który w zasadzie trzeba przetrawersować lekko w górę. Pokonują go jednak nosicze z ładunkami dla schroniska na plecach więc na pewno nie jest specjalnie trudny.
Z resztą poszukaj sobie zdjęć bo tam ostatnio to Słowacy chyba nawet schody zbudowali.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sie 26, 2022 2:45 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7551
Gieferg napisał(a):
Na Krzyżne co najmniej kilka razy trzeba było użyć rąk i raz się nawet trafiła lekko nieprzyjemna ekspozycja.

Ty tak serio?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 28, 2022 10:44 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 4205
Lokalizacja: Kraków
Szedł przez Wołoszyn.

_________________
Te linki okazują mowę nienawiści lub dyskryminację wobec chronionej grupy osób z powodu rasy, wieku lub innych naturalnych cech.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sie 29, 2022 11:23 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sie 25, 2013 10:23 am
Posty: 1415
A tam, miejsce, które jeden przechodzi z zamkniętymi oczami, może być dla drugiego bardziej ambitne i wymagające użycia rąk.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sie 29, 2022 8:06 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 202
leppy napisał(a):
Gieferg napisał(a):
Na Krzyżne co najmniej kilka razy trzeba było użyć rąk i raz się nawet trafiła lekko nieprzyjemna ekspozycja.

Ty tak serio?

Serio. Akurat nie złapałem tego miejsca, o które mi chodzi na filmie od strony, od której to widać, na zdjęciu wyglądało lajtowo, na miejscu już dla niektórych niekoniecznie. Oceniam wszystko również pod kątem tego, kogo mam ze sobą, a niektóre z tych miejsc były dla niektórych trudne do przejścia (dlatego jak pytam czy coś będzie trudne, to od razu podaję porównanie w stylu "dla osoby która przeszło to czy tamto albo dla takej która tu czy tam miała problemy). Są tacy, co nie dotykają łańcuchów i praktycznie wbiegają pod górę mało kiedy używając rąk i tacy, którym trzeba mówić, którą nogę mają teraz dać do przodu, więc nie wiem jaki sens w pytaniu czy mówię serio.

Anyway, dorzućmy do równania Krywań (osoba, o której mowa właśnie w weekend tam poszła ale nie doszła z powodu załamania pogody). Jak wypada w porównaniu? Z tego co czytałem, wnioskuję, że może być nieco trudniejszy niż Rysy.

_________________
......................................


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18002 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 596, 597, 598, 599, 600, 601  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL