Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Śr paź 20, 2021 1:38 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3269 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 109  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 1:56 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
Hmm... ciężko wyczuć na ile realne są szanse Czapkinsa, bo tak naprawdę nie wiadomo gdzie on jest. To ~7200 m n.p.m. mógł osiągnąć w wielu miejscach. Jeśli pod kopułą szczytową to do celu ma lekko ponad 1 km do przejścia i lekko ponad 900 m sumy podejść. Natomiast jeśli to jest gdzieś dalej, to w 1 dzień byłoby bardzo ciężko zbliżyć się do szczytu.

Obecnie główny problem stanowi niepewna aklimatyzacja - nie wykluczone, że jakieś nadzwyczaj wyjątkowe predyspozycje Eli i Czapkinsa pozwolą im wytrwać, ale i tak akcja jest szalona i może być groźnie. Przydałoby się, aby ekipa Alexa podeszła do góry, żeby w razie czego miał kto przeprowadzić akcję ratunkową.

Pawel_Orel napisał(a):
Pozostawałaby jedynie opcja dojścia do punktu który osiągnęli zeszłej zimy, trawers kotła Bazhin na wysokości ok. 7800m, osiągnięcie przedwierzchołka 8070m północną granią lub żlebem którym schodził Buhl w 1953r. i dalej ok. 0,5km granią do głównego szczytu Nanga Parbat (8126m).

A ja mam nadzieję, że ostatecznie wycofali się z tej opcji, bo nie daje realnych szans na sukces - hardcorowo obciąża wysokością n.p.m. (po osiągnięciu nawet 8070 m n.p.m. do przejścia pozostaje jeszcze ok. 0,5 km ciężkiego odcinka) i potężnym wiatrem (na grani Północne Ramię - Nanga Parbat w zimie wiatr mógłby ich zmasakrować nawet mimo okna pogodowego).

grubyilysy napisał(a):
To chyba od jego rajdu z 2013, gdy spędził ze 4 dni w jamie po czym wyszedł do góry i całkiem nieźle sobie radził

To chyba nawet było 9 dni "kibla", z czego 5 w jamie C3.

kaktus napisał(a):
Co z Nanga Dream, ostatnie info to, że są na 6650, ciekaw jestem może też się odważą?

Póki co brak informacji (nawet spot Pawła Dunaja "milczy"), a szkoda, bo akcja Nanga Dream teraz też może być ciekawa. Nie wiadomo gdzie są - czy zostali w C3, czy też podeszli wyżej w kierunku trawersu Diamir - to jest zagadka.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 6:56 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 656
Lokalizacja: Koluszki
Cytuj:
7400m Emotikon smile everything okay. I could hear (we are very close)

https://www.facebook.com/TheNorthmenPak ... =3&theater

_________________
https://www.flickr.com/photos/156235994@N06/albums


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 7:19 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2998
http://wspinanie.pl/2016/01/tomek-macki ... na-7400-m/

Po tych wczorajszych niepewnych opisach wiadomo juz ze biwakowali na 7200 a o 1:00 naszego czasu ruszyli dalej. Nie mam pojęcia jak szybko się podchodzi na 7k ale jeśli to atak szczytowy to może juz po sprawie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 7:53 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
krank1 napisał(a):
http://wspinanie.pl/2016/01/tomek-mackiewicz-i-elisabeth-revol-wspinaja-sie-sa-na-7400-m/

Po tych wczorajszych niepewnych opisach wiadomo juz ze biwakowali na 7200 a o 1:00 naszego czasu ruszyli dalej. Nie mam pojęcia jak szybko się podchodzi na 7k ale jeśli to atak szczytowy to może juz po sprawie?


Cytuj:
Niestety nie znamy dokładnego położenia zespołu. Tomek i Elizabeth zdobywają Nanga Parbat drogą próby zespołu Messnerowie-Eisendle-Tomaseth z 2000 roku. W ubiegłym roku właśnie na tej drodze osiągnęli wysokość ok. 7800 metrów. Jednak w tym roku rozważali inne warianty poruszania się w wyższych partiach góry (patrz zdjęcie powyżej). Jedną z możliwości było połączenie się z drogą Kinshofera. Zobaczymy jaki wariant wybiorą…

I to jest kluczowe zdanie... Mogą być pod szczytem, ale mogą być równie dobrze jeszcze bardzo daleko. Jeśli Moro ich nie widzi to stawiam na to drugie. :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 8:26 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10116
Lokalizacja: miasto100mostów
Czy gdzieś wcześniej nie padło zdanie, że przetrawersowali i są już na Kinshoferze? Ale wtedy z bazy byłoby ich widać...
Jeśli są na swojej zeszłorocznej drodze, to nawet z kolejnym biwakiem będzie bardzo ciężko.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 8:43 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
No właśnie wydaje mi się, że grzeją zeszłoroczną drogą. Z kinshofera mielibyśmy transmisję na żywo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 8:50 am 
Weteran

Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 11:32 am
Posty: 121
Lokalizacja: Kraków
Ale jak na żywo, wszystkie ekipy dziś są w górach. Moro w C2, Txicon w C2 idą do C3. Kto ma relacjonować na żywo?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 9:09 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
Jakoś kojarzyłem, że Moro nie planował wyjścia w tym oknie. Jeśli poszedł, i jeśli Arslan Ahmed nadal leczy gardło... to w sumie mogłoby nie być relacji...

No nic, biorę się za robotę. W takim razie mam nadzieję że wieczorem wszyscy będziemy świętować niezwykły sukces Eli i Tomka i ich bezpieczne zejście chociaż na 7200 :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 9:59 am 
Weteran

Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 11:32 am
Posty: 121
Lokalizacja: Kraków
Info o Moro jest na jego stronie ze znakiem zapytania:

Cytuj:
Lunger and the Moro to field 2?


O Tomku jest relacja:

Cytuj:
Mackiewicz and Revol go up along the way Buhl
From base camp we see Mackiewicz and Revol committed to go up, but along the way Buhl and not the "normal", that is, the final variant of the Kinshofer route.


Zatem idą drogą Buhla.

Źródło: http://simonemoro.gazzetta.it/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:10 am 
Swój

Dołączył(a): Śr lis 11, 2015 10:44 pm
Posty: 90
Lokalizacja: Konin
no i niespodzianka - poszli drogą Buhla - czyste szaleństwo.
Moro widząc realne zagrożenie, mimo że nie zamierzał wychodzić, ruszył do góry: http://off.sport.pl/off/1,111379,195152 ... -moro.html
Tomek i Eli wyszli z 7200 o 05:00 w nocy, o 10:00 byli na 7400 - cienko to widzę, niestety :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:17 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
Paweł Dunaj ciśnie do góry (ma ok. 6800-6900 m n.p.m.) -> spot. Nie wiadomo jednak gdzie są pozostali z ekipy Nanga Dream, tj. czy powstało już C4, czy też dopiero dzisiaj idą spróbować je założyć.

sna napisał(a):
Zatem idą drogą Buhla.

No to straszna lipa. :?

końpolski napisał(a):
Moro widząc realne zagrożenie, mimo że nie zamierzał wychodzić, ruszył do góry: http://off.sport.pl/off/1,111379,195152 ... -moro.html

Dobrze, że się ruszył, ale jeśli coś tam się stanie w wyższych partiach Nangi, to nie wiem czy Moro będzie mógł pomóc. Chyba są zdani tylko na siebie i wycof nim będzie za późno.

Patrząc na Prognozy Mountain Forecast i uwzględniając fakt, że na wietrznych częściach Nangi w praktyce wiatr może być znacznie potężniejszy -> optymalne okno pogodowe kończy się niestety chyba już dzisiaj przedpołudniem, później może wiać mocniej (grań Północne Ramię - Nanga Parbat raczej nie do przejścia), zaś od poniedziałku niestety zanosi się na groźną dupówę.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Ostatnio edytowano Pt sty 22, 2016 10:27 am przez kamiltatry, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:24 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
sna napisał(a):
Zatem idą drogą Buhla.

Źródło: http://simonemoro.gazzetta.it/


Czyli moje przypuszczenia się sprawdzają - 7400 na drodze buhla jest w p.... daleko....
Qr... nie jest fajnie. te graniówki na granicy 7 - 8 k nie wychodzą nam ostatnio na dobre...

tłumacz google z włoskiego wyrzuca takie cuda:

Cytuj:
Rok temu , nadal się poprzez Messner - Eisendle oni przybyli na wysokości około 7800 m. Stamtąd mieli opcję jako sposób Hermann Buhl . Powinny one teraz skupić się na końcowej części normalnej trasy , która jest Kinshofer . Ale w rzeczywistości bezpośrednie wejście na szczyt jest wariantem . Wysyłka w roku 1962 , pierwszy na szczyt od strony Diamir , Toni Kinshofer , cięcia w lewo , dotarł i wspiął się na ostatnią część procesu Buhl , wzdłuż grzbietu . Wraz z nim byli Sigi Löw , który zmarł na pochodzenie , a Anderl Mannhardt .


Dla mnie to wszystko nie jest jakieś oczywiste i w pełni zrozumiałe, ale w bazie jest jakiś kucharz - więc na Kinshoferze by ich widział...

kamiltatry napisał(a):
Dobrze, że się ruszył, ale jeśli coś tam się stanie w wyższych partiach Nangi, to nie wiem czy Moro będzie mógł pomóc. Chyba są zdani tylko na siebie i wycof nim będzie za późno.


Raczej na grań nikt się po nich nie będzie ładował... Mają zamiar czekać na nich w C3.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:32 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 14087
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Znalazłem fajną stronę:

http://www.stormsurfing.com/cgi/display ... =nindi_250

Wynika z niej że jeszcze przez 48h są poza zasięgiem JetStream, który utworzył takie dziwne "oczko" kompletnej ciszy nad Karakorum.
Dlatego nie traktowałbym wcale wyboru drogi Buhla jako "szaleństwa", unikają konieczności podchodzenia w zejściu, albo schodzenia nieznaną sobie drogą Kirnshofera.
Wszystko zasadza się na tym, że w ciągu jakichś 24h muszą wejść na szczyt a potem schodzić.

_________________
ALERT RCB: Bądź czujny!!! Po Polsce poruszają się podejrzane osoby, posługujące się sprawnie językiem niemieckim.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:38 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 10116
Lokalizacja: miasto100mostów
Kaytek napisał(a):
tłumacz google z włoskiego wyrzuca takie cuda:
Też wrzuciłem, tylko na angielski, myśląc że będzie trochę jaśniej. Dziwny jest ten wpis. Mówi o drodze Buhla, ale raczej tylko w kontekście tego, że w tamtym roku mogli nią kontynuować... Chyba, że tłumacz przekłamuje jakieś kluczowe słowa.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:41 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
Ekipa Alexa jest mocna. W 1 dzień z bazy do C2 (już są blisko). Ale i oni raczej nic nie wskórają jakby Czapkinsowi i Eli coś się stało na ich kosmicznej drodze. Zwłaszcza, że Alex, Ali i Nardi też nie mają jeszcze klepniętego 7 k i tym samym nie najlepszą aklimatyzację na ok. 8 k.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:43 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2998
grubyilysy napisał(a):
Dlatego nie traktowałbym wcale wyboru drogi Buhla jako "szaleństwa"

no właśnie, weźcie poprawkę, że oni tam są i widzą co się dzieje, poza tym dochodzi duży bagaż doświadczeń na tej górze, bo to już która zima Mackiewicza na Nandze. W ogóle jest w historii himalaizmu ktoś kto tak często walczył z jednym szczytem ?

grubyilysy napisał(a):
jeszcze przez 48h są poza zasięgiem JetStream


jeśli to prawda i z aklimatyzacją nie jest źle to mają sporo czasu


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 10:50 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
krank1 napisał(a):
no właśnie, weźcie poprawkę, że oni tam są i widzą co się dzieje,

Nie doszli jeszcze do najbardziej wietrznych miejsc i w dodatku jeszcze teraz może być mocne okno pogodowe, ale prawdopodobnie już powoli dobiega końca. Na tej drodze nie mają szans na sukces i im wcześniej się wycofają, tym lepiej (tj. tym większa szansa, że w ogóle stamtąd wrócą).

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:00 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
kamiltatry napisał(a):
Ale i oni raczej nic nie wskórają jakby Czapkinsowi i Eli coś się stało na ich kosmicznej drodze.

Ale jeśli np. będą musieli z góry sp...ać, to do poręczówek Tixtona będzie najbliżej - wówczas wsparcie może im się przydać. A może to być najszybsza droga na dół i może się okazać, że z jakiegoś powodu właśnie na nią się zdecydują.

kamiltatry napisał(a):
Na tej drodze nie mają szans na sukces i im wcześniej się wycofają, tym lepiej (tj. tym większa szansa, że w ogóle stamtąd wrócą).

Nie ma też co krakać....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:03 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr paź 29, 2014 1:35 pm
Posty: 230
Chłopie jak Ty pierdzielisz. Siedzisz w kapciachvw domu i kalkulujesz. Szlak mnie trafia. Jedz na tą nange i daj im przykład którędy mają iść. Ciekawi mnie Twoje doświadczenie na 8 tyś. Skoro negujesz to co robi Czapkins to rozumiem że chociaż w lecie zrobiłeś jeden? Pieprzeni teoretycy...

Aa i skąd wiesz gdzie już doszli?


Ostatnio edytowano Pt sty 22, 2016 11:05 am przez damian91, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:05 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
damian91 napisał(a):
Szlak mnie trafia.

Melisę polecam, dbaj o siebie i swoje nerwy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:07 am 
Weteran

Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 11:32 am
Posty: 121
Lokalizacja: Kraków
Myślę, że w zimowym zdobyciu Nangi musi być trochę szaleństwa. Gdyby to się dało zrobić zgodnie z zasadami BHP to by dawno już ktoś to zrobił. Trzymajmy kciuki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:08 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr paź 29, 2014 1:35 pm
Posty: 230
Kaytek ja nie do Ciebie tylko do Kamila. Od kilku stron neguje wszystko co chce zrobić Czapa. Ja się nie znam nie wypowiadam ale po co pieprzy jak nigdy tam nie był i nie zna ich organizmów? Może to cyborgi i na 8tyś mogą wódke walić litrami


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:08 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
sna napisał(a):
Myślę, że w zimowym zdobyciu nangi musi być trochę szaleństwa. Gdyby to się dało zrobić zgodnie z zasadami BHP to by dawno już ktoś to zrobił.

"Pieprzony teoretyk" ;)

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


damian91 napisał(a):
Kaytek ja nie do Ciebie tylko do Kamila.
Aaaaa.... to też trzeba o siebie dbać :)


damian91 napisał(a):
Może to cyborgi i na 8tyś mogą wódke walić litrami
Kukuczka jarał szlugi :) a Czapa to tak nawet trochę wygląda - ponoć śpi na stojąco, żeby mu się elektrolit z akumulatora nie wylał ;)


Ostatnio edytowano Pt sty 22, 2016 11:12 am przez Kaytek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:09 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 09, 2010 10:28 am
Posty: 487
Arslan Ahmed pisze na Twitterze, że z Tomkiem i Eli nie ma żadnego kontaktu, nie mają ani radia, ani telefonu satelitarnego, więc zastanawia się jak kucharz w bazie mógł dostać wiadomość od Tomka. Dom wariatów, chyba wszystkim udzielają się te nerwy i na razie nie ma co dyskutować gdzie są i co planują.

Swoją drogą to ciekawe, bo dziś Arslan napisał, że są na 7400 i wszystko jest ok. Skąd to wie? 8)

_________________
"Podstawowym celem człowieka powinno być unikanie prostaków i ludzi bez poczucia humoru. Bo życie jest za krótkie"
Andrzej Zawada


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:10 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 25, 2013 5:08 pm
Posty: 656
Lokalizacja: Koluszki
damian91 napisał(a):
Chłopie jak Ty pierdzielisz. Siedzisz w kapciachvw domu i kalkulujesz. Szlak mnie trafia. Jedz na tą nange i daj im przykład którędy mają iść. Ciekawi mnie Twoje doświadczenie na 8 tyś. Skoro negujesz to co robi Czapkins to rozumiem że chociaż w lecie zrobiłeś jeden? Pieprzeni teoretycy...

Aa i skąd wiesz gdzie już doszli?


O tym samym pomyślałem. :P

_________________
https://www.flickr.com/photos/156235994@N06/albums


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:10 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr paź 29, 2014 1:35 pm
Posty: 230
@Kaytek
Dziękuje za rade!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:14 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
damian91 napisał(a):
@Kaytek
Dziękuje za rade!
Spoko - jeśli jeszcze kiedyś będziesz potrzebował - wal śmiało :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:18 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7568
Lokalizacja: z lasu
Yasuko Namba napisał(a):
http://simonemoro.gazzetta.it/2016/01/2 ... -via-buhl/
Tu piszą, że ich widzą ?


HGW co oni piszą i jak w ogóle z bazy, jeśli ponoć wyszli pomóc w zejściu Ell i Tomkowi?????
tłumacz:
Cytuj:
Z bazy widzimy Mackiewicz i Revol zobowiązała się do góry , ale po drodze Buhl , a nie "normalne" , czyli ostateczny wariant trasy Kinshofera .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:23 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 12:28 pm
Posty: 547
Lokalizacja: Kraków
damian91, czyżbyś uważał, że Czapkins jest nieomylny, bo ma super doświadczenie? Nawet najlepsi robią błędy, a Czapkins już nieraz udowodnił, że błędy na Nandze mu się zdarzają. Za drogą przez płaskowyż i główną grań szczytową w zimie po prostu nic nie przemawia - Czapkinsa od szczytu dzieli spora odległość z hardcorowym obciążeniem wysokością n.p.m. (przy niepewnej aklimatyzacji) i potężnymi wiatrami. Zaś teksty w stylu "zdobądź ośmiotysięcznik" są bardzo słabe i dowodzą tylko, że nie masz sensownych argumentów.

damian91 napisał(a):
Aa i skąd wiesz gdzie już doszli?

Informacje wskazują, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom cisną zeszłoroczną drogą i są na ok. 7400 m n.p.m. Stąd też w Google można sobie zobaczyć gdzie mniej więcej mogą przebywać - nie doszli jeszcze do płaskowyżu.

Pytanie tylko czy to na pewno dobre informacje i czy aby na pewno zrezygnowali z pomysłu trawersu do połączenia z drogą Kinshofera?

Kaytek napisał(a):
Ale jeśli np. będą musieli z góry sp...ać, to do poręczówek Tixtona będzie najbliżej - wówczas wsparcie może im się przydać. A może to być najszybsza droga na dół i może się okazać, że z jakiegoś powodu właśnie na nią się zdecydują.

A to fakt.

_________________
YouTube - Poczuj Magię Gór! | Blog


Ostatnio edytowano Pt sty 22, 2016 11:37 am przez kamiltatry, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 22, 2016 11:40 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr paź 29, 2014 1:35 pm
Posty: 230
kamiltatry napisał(a):
damian91, czyżbyś uważał, że Czapkins jest nieomylny, bo ma super doświadczenie? Nawet najlepsi robią błędy, a Czapkins już nieraz udowodnił, że błędy na Nandze mu się zdarzają. Za drogą przez płaskowyż i główną grań szczytową w zimie po prostu nic nie przemawia - Czapkinsa od szczytu dzieli spora odległość z hardcorowym obciążeniem wysokością n.p.m. (przy niepewnej aklimatyzacji) i potężnymi wiatrami. Zaś teksty w stylu "zdobądź ośmiotysięcznik" są bardzo słabe i dowodzą tylko, że nie masz sensownych argumentów.



damian91 napisał(a):
Aa i skąd wiesz gdzie już doszli?

Informacje wskazują, że wbrew wcześniejszym zapowiedzią cisną zeszłoroczną drogą i są na ok. 7400 m n.p.m. Stąd też w Google można sobie zobaczyć gdzie mniej więcej mogą przebywać - nie doszli jeszcze do płaskowyżu.

Pytanie tylko czy to na pewno dobre informacje i czy aby na pewno zrezygnowali z pomysłu trawersu do połączenia z drogą Kinshofera?

Jest omylny jak kazdy z nas z taka roznica ze on tam jest a Ty tu. On walczy a Ty siedzisz i negujesz. Nie mam argumentow poza takim ze on tam jest i widzi to czego Ty nie widzisz. On zna swoj organizm Ty jego a przy okazji swojego na tej wysokosci tez nie. Ocenianie z daleka czegos co jest w strefie niedostepnej dla szarego czlowieka nie ma sensu zupelnie. A Ty oceniasz i ciagle negujesz. Powiedz mi dlaczego bardziej mialbym wierzyc Tobie niz Czapie? W mojej ocenie to on ma i doswiadczenie i wiedze ktorej Ty miec nie bedziesz.


Ostatnio edytowano Pt sty 22, 2016 11:44 am przez damian91, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3269 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 109  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL