Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest So gru 02, 2023 9:46 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn paź 02, 2023 7:46 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4458
Lokalizacja: GEKONY
Albo raczej Korony Kapust bo poza Rysami nic nie przekracza 2000 metrów.

Chyba każdy kto zaczyna trochę więcej chodzić po górach w Polsce dowiaduje się w końcu o najpopularniejszym zestawieniu szczytów czyli Koronie Gór Polski. Często kolejnym etapem jest zajawka na zdobycie wszystkich 28 najwyższych szczytów i chwilę później postępująca irytacja gdy zauważamy, że najwyższe szczyty w zestawieniu wcale nie są najwyższe, podział geograficzny jest mocno dyskusyjny, niektórych pasm brakuje, a żeby otrzymać odznakę trzeba jeszcze zaprenumerować dane czasopismo.

Z jednej strony mogę być usatysfakcjonowany zamknięciem tematu i skompletowaniem całej KGP, natomiast żeby sobie utrudnić, wgryzłem się głębiej, postudiowałem mapy, poszukałem informacji i opracowałem swoje zestawienie (póki co równie niekompletne co oryginał).

Dobra, do Korony Gór Polski wrócimy, a teraz czas na wycieczkę.

Pipa, lampa, orenżada – jakby to GURALesko zarapował. Lampa z nieba, smakowe piwo 0% na szczycie, a pipę to sami musicie gdzieś znaleźć.

Wyszliśmy z Bielic i po pierwszych metrach pod górę wracam biegiem do samochodu bo zapomniałem piwa z bagażnika. Plecaki dopakowane, ale czteropak ekstra przecież uniosę. W połowie drogi zaczęła go nieść Ewa, a na Kowadle to już nie było czteropaka.

Na szczycie opalanie, pieczątka, itp. Kamieniste zejście i wzdłuż granicy Polsko-Czeskiej idziemy na Smrk – najwyższy szczyt całych Gór Złotych (a może nawet Bialskich jeżeli jest takie pasmo).

Po drodze wchodzimy na czeski szczyt Kowadła (drzewo w lesie) i różne pomniejsze kapusty.

Obrazek
Wielka góra zdobyty z Korony jest zdobyta

Obrazek
Gdzieś w Górach Złotych

Na rozdrożu pod Smrkiem się rozdzielamy, najpierw Ewa z Norbertem na lekko idą szukać wierzchołka gdzieś między mokradłami, a chaszczami, ja tymczasem piwkuję. Później zmiana i dalej piwkuję ale między mokradłami i chaszczami. Ewa z Norbertem od razu idą dalej wzdłuż granicy i ustalamy, że mam ich później gonić.

Obrazek
Smrk – 1126 m n.p.m. Nejvissi hora Rychlebskych hor

Szlak którego jeszcze planując wycieczkę nie widziałem jest całkiem wygodny i można śmigać tędy nawet na rowerach. Cały czas idziemy w miarę po płaskim od czasu do czasu wznosząc się i obniżając o kilka metrów. Jeżeli wcześniej było trzeba szukać kapust w krzakach to teraz mamy level hard bo od szlaku odchodzą ścieżki w Borówczyska i między drzewa i poza Bruskiem który mile zaskoczył widokami cała reszta to po prostu tabliczki/kartki na drzewach, lub kamień. Góry Bialskie są ciężkie do zamknięcia w jakieś granice geograficzne, do tego pomiary szczytów w zależności od źródeł różnią się nawet o kilkanaście metrów, więc każdy kamień może się okazać wierzchołkiem. A na najpopularniejszą Postawną i tak nie wszedłem bo przegapiłem odbicie.

Obrazek
Brusek

Obrazek
Travna Hora

Obrazek
Rudawiec – Polska Hora

https://youtu.be/t48wNl9PbvM

Korona Gór Polski oficjalnie zostaje ukończona w idealnym do tego miejscu bo na Polskiej Górze jak Czesi nazywają Rudawca. Na szczycie jesteśmy około 18:00, rozbijamy namiot, przyrządzamy kolację i dziwimy się ile osób wchodzi jeszcze na szczyt. Dziwne o tyle, że na szlakach tłumów raczej nie uświadczyliśmy. Po nas przychodzi jeszcze jeden biegacz z hamakiem i też nastawieniem na nocleg w górach, ale żebyśmy nie wchodzili sobie na głowę poszedł gdzieś dalej. Rozbiliśmy się na szczycie obok tabliczki, a 20 metrów dalej było przygotowane miejsce pod namioty i ognisko. Trudno.

Znajdujemy w okolicy punkt widokowy skąd jest całkiem dobrze widać Śnieżnik i Igliczną o zachodzie słońca.

Tak w ogóle to jadąc w góry Ewa wyczytała, że będzie tej nocy widoczna kometa Nishimura, którą następnym razem będzie można obserwować za 437 lat, a my będziemy mieli idealne warunki ku temu. Widok we właściwą stronę, brak świateł w okolicy, idealnie czyste niebo. Jedyne gdzie plan nie zadziałał to, że poszliśmy spać równo ze słońcem.

Obrazek
Nasz nocleg przy szlaku

Obrazek
Igliczna i zachód słońca

Obrazek
Masyw Śnieżnika mówi dobranoc

W nocy w dalszym ciągu turyści wchodzili na szczyt. Było w miarę ciepło, bez wiatru… chyba, że w namiocie. Ciężka noc generalnie, kiedyś ten namiot był chyba większy.

Po porannym ogarnięciu siebie i miejsca ruszamy w stronę Chaty Kladske Sedlo gdzie zamawiamy solidne śniadanie w postaci bramborków i browarków.

Obrazek
Kosmos w kałuży

Obrazek
Masyw Śnieżnika

Obrazek
Chata Kladske Sedlo

Później zostaje nam ostatnie tego dnia podejście na Czernicę. Kawał drogi pod górę w wysokiej temperaturze. W pewnym momencie Norbert zaczął opadać z sił więc zatrzymaliśmy się na wyjadanie pyszności które zostały w plecakach, stopy odpoczywają, a po pewnym czasie jak za dotknięciem magicznej różdżki siły wróciły i znowu mógł biegać z plecakiem.

Na Czernicy stoi drewniana wieża widokowa z apteczką na parterze. Z górnego piętra widać masyw Śnieżnika, Góry Złote i Bialskie. Fajne miejsce na krótką wycieczkę z okolicznych miejscowości.

Obrazek
Wieża widokowa na Czernicy

Obrazek
Widok z wieży na Kowadło (to najwyższe po lewej)

Schodzimy do Bielic i zamykamy kółko, a ja również KGP. Chyba będę musiał przygotować retrospekcję bo od pierwszego do ostatniego szczytu wiele się pozmieniało.

Przez dwa dni zrobiliśmy ok 35 km, po 7 godzin dziennie.

Dla zainteresowanych moje podsumowanie kolekcjonowania szczytów z KGP:
https://summitate.wordpress.com/2023/10 ... sumowanie/

_________________
A ja dalej jeżdżę walcem, choćby pod wałek trafić miał cały świat.

http://summitate.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N paź 08, 2023 3:52 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 1475
Lokalizacja: W-wa
- fakt, Brusek jest miłą niespodzianką
- tu jeszcze mogliście zajrzeć, na vyhlidkove misto:
https://pl.mapy.cz/turisticka?source=ba ... 83239&z=17

kefir napisał(a):
z apteczką na parterze.
- nigdy wcześniej takowej w górach nie widziałam, więc mnie ta poniżej zaskoczyła parę dni temu, w środku nieźle na oko zaopatrzona, czysto, nie sprawdzałam dokładnie, żeby nie pchać tam rączek brudasków

Obrazek

A tak w ogóle, to ja tu po to, żeby złożyć Ci GRATULACJE!

_________________
Nutko moja
https://www.youtube.com/@CarpathianMusicWorld/playlists


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 17, 2023 8:46 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4458
Lokalizacja: GEKONY
Dzięki:)

Apteczki w słowackich kapustach często widziałem.

_________________
A ja dalej jeżdżę walcem, choćby pod wałek trafić miał cały świat.

http://summitate.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL