Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Pn maja 25, 2020 2:41 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 642 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 9:14 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 218
Lokalizacja: Kraków
anke napisał(a):
teraz kolej na setkę


A propos "setki" -to obejrzyjcie piękny filmik z gór Szkocji (dystans ok. 100 km, 8,5K podejść, czyli tzw. Ramsay's Round- zrobione przez dziewczynę ze Stanów w niecałe 24 godziny). Ujęcia z drona splecione z muzyką celtycką mnie przynajmniej powalają. Od miesiąca subskrybuję kanał Dave MacLeoda -nawet trochę zainspirowała mnie jego ścianka w garażu, robi cykl "Ben Nevis faces" poświęcony ludziom związanym z tą górą, przed miesiącem filmował własną wspinaczkę zimową: https://www.youtube.com/watch?v=ZMEC_sch0ks . Zazdroszczę ludziom, którzy mogą biegać po górach. Mnie lekarze ze względu na astmę -zabronili. I tak mam szczęście, że nie rozwinęła się u mnie ostra forma astmy i opracowano nie tak dawno temu dość skuteczne leki. Mniej szczęścia miał mój Tato i jego (zmarły w Szkocji) brat, strasznie się męczyli podczas ataków choroby, walcząc o oddech. Z górki- to owszem, chętnie zbiegam, ale na podejściach muszę zwalniać.
Tym większy mój podziw dla Sprocketa i jego Ukochanej. A zdjęcia, to jak zawsze -uczta dla oczu. Gratulacje!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 11:11 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sie 25, 2013 10:23 am
Posty: 970
Pięknie, jest moc!

Startowaliście pewnie z okolic Górek Wielkich?

No i te zdjęcia to chyba nie z wczoraj? Bo wczoraj robiłem sobie wybieganie po Beskidzie Śląskim (ja tylko skromną "trzydziestkę") i pogoda była jednak gorsza, widoczność słabawa, pochmurno, miejscami padało, a na "grani" to wiało jak fiks. Ja patrzę na moje fotki to więcej na nich szarości niż zieleniny ;-) Chyba, że to kwestia godziny, bo ja też startowałem w okolicy 5tej, tyle że po południu ;-)

Edit: nie zwróciłem uwagi na datę wysłania posta; pewnie wycieczka w sobotę była.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 12:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3505
Lokalizacja: Węgierska Górka
sprocket73 piękna trasa i ładny dystans :!: Ile Wam wyszło przewyższenia?
Ja jakoś nigdy się nie sprawdzałem ile mogę przejść jednego dni. Myślę, że to samo pewno przyjdzie pewnego dnia ;)

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 1:05 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
Przewyższenie 2200, czyli nie tak dużo, jak na taki dystans. Była to dość łatwa 50-tka, bez wielkich, stromych podejść i zejść.
Robiliśmy to w sobotę, startowaliśmy z Górek Wielkich z pod kościoła, zeszło nam 14:40 - ale to nie był wyścig.

Czy teraz będzie 100? Nie ;)
O ile lubię długie wycieczki, to zdecydowanie wolę wolniejsze tempo.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 1:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9552
Lokalizacja: miasto100mostów
pięknie

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 5:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 703
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
Beskid Śląski wiosenną porą to dobry pomysł. Szczerze, to miałem taki zamiar "po znajomości" się wkręcić na przejście tej trasy, ale chyba miałem za ciężki tydzień w pracy na 50 kilosów :wink:. Gratulacje :oklaski:.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 11, 2020 6:17 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
Impreza była w miarę otwarta - Sokół nawet na FB dał zaproszenie na Beskidomaniakach, jedna niewiasta skorzystała i mówiła, że fajnie było ;)
Myśmy się zdecydowali późno, dopiero w czwartek wieczorem. Do tej pory nie wiem co się stało, ze Ukochana dała się przekonać.
Szkoda, że nie wziąłeś/wzięliście udziału, byłaby niespodzianka :)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So maja 16, 2020 11:54 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
Cieszynioki mają swoje "zagaraże", a my mamy "zabloki" ;)
Maiło być dzisiaj pochmurno, więc odpuściliśmy góry - błąd. Choć może nie największy w życiu, bo po południu grill, to i tak nie byłoby czasu na normalną wycieczkę.

Obrazek

Rondo Kaczyńskich - piękne. Będzie mi go brakowało, jak po obaleniu reżimu zmienią mu nazwę ;)

Obrazek

Zielono jak w górach.

Obrazek

Ścieżka spacerowa na Geosferę.

Obrazek

Pozysk konwalii, żeby w mieszkaniu pachniało i wyglądało ;)

Obrazek

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N maja 17, 2020 7:39 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
Niedziela miała być pochmurna i nawet deszczowa. Nie uwierzyliśmy w tą propagandę.
Pojechaliśmy powłóczyć się wokół Doliny Racławki.
Tydzień temu w górach buki biły po oczach świeżą zielenią, a wyżej jeszcze były bezlistne. Natomiast tutaj - bujna zieleń jak w środku lata.

Obrazek

W polach rzepakowe szaleństwo.

Obrazek

Obraz to nie wszystko. Jeszcze intensywny zapach, kojarzący się z miodem rzepakowym oraz dźwięk... jedno wielkie bzyczenie pszczół. Leżeliśmy w trawie przy tym polu chwilkę chłonąc to wszystko.

Obrazek

A to chyba zasieki na dziki, żeby nie wykopały świeżo posadzonych ziemniaków.

Obrazek

Nadszedł czas na pierwsze lekcje chodzenia po pieńkach. Mistrz Tobi czujnym okiem sprawdza, czy wszystkie 4 kończyny są prawidłowo ułożone na pniu. A ja sobie myślę, że to co dobre dla psa, niekoniecznie może być dobre dla człowieka ;)

Obrazek

Racławka.

Obrazek

Nie idziemy doliną, zamykamy kółko idąc jej drugim skrajem.

Obrazek

Na zdjęciach tego nie widać, ale w samej dolinie ludzi był ogrom. Rano zajęliśmy jedno z ostatnich miejsc na parkingu, a byliśmy wcześnie. Na koniec okazało się, że auta stoją po kilkaset metrów w obie strony wzdłuż drogi w Dubiu. Nigdy nie widziałem, żeby było tu tyle samochodów. Wszyscy idą tą samą trasą, wzdłuż doliny tam i z powrotem. My łaziliśmy dookoła, cały dzień praktycznie nikogo nie spotykając. Zastanawiam się, czemu wszyscy ludzie idą jednakowo, czemu nie wpadną na pomysł, żeby odbić na bok i cieszyć się ciszą, spokojem i przyrodą na wyłączność.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn maja 18, 2020 11:13 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
Dzisiaj rano jak się obudziłem przemknęła mi myśl, że jest niedziela. Sekundę później dotarło do mnie, że jednak poniedziałek. Mógłbym jeszcze pospać, ale wstałem, włączyłem służbowego lapka i prywatnego kompa. Na służbowym zalogowałem się gdzie trzeba wpisując 5x rozmaite hasła, a na prywatnym odpaliłem prognozę pogody. Już miałem kliknąć podpisz listę obecności "praca zdalna", ale na drugim monitorze zobaczyłem piękny dzień. No to wniosek urlopowy pyk :)
Pomysł gdzie pojechać przyszedł sam. Dopiero co oglądałem relację z widokowej Potaczkowej. Odpaliłem mapę, namierzyłem jakiś mało znany grzbiet na południe od Mszany Dolnej, na którym jeszcze nigdy nie byłem - Witów (723). Pasuje, a powrót przez Potaczkową. Jem obfite śniadanie, żeby była siła połazić, w międzyczasie przychodzi mail, że urlop zaakceptowany.

Parkuję w Mszanie. Klucząc między domami natrafiam na ścieżkę w górę. Wychodzę na łąki.

Obrazek

Tak wygląda podejście. Fajne.

Obrazek

Dookoła solidne góry Beskidu Wyspowego i widoki we wszystkie strony.
Luboń Wielki.

Obrazek

Idzie się przyjemnie, jest całkiem pusto. Słucham śpiewu ptaków i koncertu świerszczy.

Obrazek

Wychodzę na pierwszy szczyt Kocia Górka (602). Przede mną Spyrkowa (711).

Obrazek

Nie prowadzi tu żaden szlak, a na mapie nawet nie ma zaznaczonej drogi grzbietowej. Myślałem, że będę się trochę męczył przecinając pola i łąki, ale nic takiego - idzie się bardzo przyjemnie.

Obrazek

Tutaj jeszcze kwitną drzewa.

Obrazek

Obrazek

Najlepsze są widoki - na wszystkie strony.
Luboń Wielki i Szczebel.

Obrazek

Wersja z drzewem.

Obrazek

W kierunku Babiej. Przydałaby się lepsza przejrzystość.

Obrazek

Śnieżnica, Ćwilin, Mogielica, Jasień.

Obrazek

Luboń, Szczebel, Lubogszcz.

Obrazek

Lubogodzcz, Ciecień, Śnieżnica, Ćwilin.

Obrazek

Przede mną Witów - główny szczyt grzbietu.

Obrazek

Widok z Witowa na Gorce.

Obrazek

Schodzę z Witowa do Niedźwiedzia.

Obrazek

Przede mną Potaczkowa.
Końcówka zejścia nieprzyzwoicie stroma.

Obrazek

Rzeka Porębianka.

Obrazek

Stromo podchodzę na Potaczkową spoglądając na Witów.

Obrazek

Cóż za mądry tekst na kapliczce. Zawsze wiedziałem, że Aśki to fajne dziewuchy ;)

Obrazek

Potaczkowa.

Obrazek

Widok na Gorce.

Obrazek

Tobi w swoim żywiole.

Obrazek

Obrazek

Rozpoczynam zejście w kierunku Adamczykowej.

Obrazek

Podejście na Adamczykową.

Obrazek

Potaczkowa z Adamczykowej.

Obrazek

Fajna malutka chatka.

Obrazek

Schodze do Mszany.

Obrazek

To był jeden z bardziej widokowych dni jakie dane mi myło przeżyć :)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 19, 2020 8:07 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4161
Lokalizacja: GEKONY
Mistrzowski wstęp! :mrgreen:

_________________
Dlaczego Polacy wymyślili himalaizm zimowy? Bo poza sezonem jest taniej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 19, 2020 6:30 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1518
kefir napisał(a):
Mistrzowski wstęp!

Samo życie ;)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 642 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL