Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pt sie 18, 2017 3:35 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 1:41 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Dzień pierwszy:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Dzień drugi:
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Relacja pisana wkrótce w dziale Tatry, ciąg dalszy już jest - ŚW.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 3:22 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr lut 16, 2005 8:51 am
Posty: 2378
Lokalizacja: Nowy Sącz
tydzien temu mialem plany dojsc chociaz do gasienicowej, niestety widzac warunki pozostaly mniej ambitne trasy. ale widze ze wycieczka i tak sie udala. super zdjecia...

_________________
...energia musi eksplodować w momencie wykonywania zadania, ale cały czas trzeba ją mieć pod kontrolą...
http://picasaweb.google.pl/w.tatrach
gg: 1553749


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 4:16 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pt lis 04, 2005 7:38 pm
Posty: 4278
Lokalizacja: Buk
Zdjęcia sa super,szczególnie te zachmurzone.

zolffik a w jakim terminie Ty buszowałes po Taterkach :?:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 5:01 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6849
Lokalizacja: WOŁOMIN
Piomiq extra wyprawa i fotki. Jeszcze raz publiczne podziękowania za pozdrowienia w SMSach!!! :twisted: AVE!!!

Pozdrawiam!
Bartek :D

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 7:36 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr lut 16, 2005 8:51 am
Posty: 2378
Lokalizacja: Nowy Sącz
Hania ratmed napisał(a):

zolffik a w jakim terminie Ty buszowałes po Taterkach :?:


od piatku do niedzieli. niestety troszke pozniej niz Ty bo pogoda delikatnie mowiac sie popsula...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 7:39 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn wrz 19, 2005 9:17 am
Posty: 1076
Lokalizacja: Gdańsk
Zdjęcia mówią same za siebie , nic dodać , nic ująć, a pogratulować :!:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 7:51 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 06, 2005 1:56 pm
Posty: 1388
Lokalizacja: Warszawa
Gofer napisał(a):
Zdjęcia mówią same za siebie , nic dodać , nic ująć, a pogratulować :!:


Popieram ale bardziej od zdięć podoba mi się kurtka :wink:

_________________
http://www.jokerteem.fora.pl/

http://pl.youtube.com/watch?v=P6-fvNX_lFo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 7:54 pm 
<font color = red><i>Szarik</i></font>

Dołączył(a): Pn sie 01, 2005 5:21 pm
Posty: 2908
Obrazek

to wyglada super :shock: :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 07, 2006 7:56 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 27, 2005 9:30 pm
Posty: 2745
Lokalizacja: Katowice
Ładnie panie Piomic :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 08, 2006 1:56 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Robert18 napisał(a):
bardziej od zdięć podoba mi się kurtka

Mammucik Pawła, znaczy? Bo chyba nie moja Iguana.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 8:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Jeszcze dwie fotki z tamtego wyjazdu, nowe będą wkrótce.
Obrazek Obrazek

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 9:00 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 12, 2006 3:14 pm
Posty: 105
Lokalizacja: Ruda Śl.
ooo zima jeszcze dobrze trzyma ciekawe czy w okolicy I maja bedzie lepiej??

_________________
Spraw by każdy dzień miał szanse stać się najpiękniejszym dniem twego życia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 9:16 pm 
Weteran

Dołączył(a): N paź 16, 2005 11:34 pm
Posty: 125
Lokalizacja: płaska kraina nad Wisłą
jakim aparatem zdjecia wykonane :?:

_________________
Jestem tylko amatorem fotografii i turystyki górskiej. Canon EOS 450D i trochę "złomu" fotograficznego.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 9:38 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Większość Nikon coolpix L1, dwa ostatnie debilkamera Canona, skan z negatywów.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 11:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Ponieważ wieczorem (cenzura), wyruszyliśmy późno, busem do Kuźnic i dalej kolejką (witała nas orkiestra 8) - szykowali jakąś bibę) na Kasprowy z planem przetarcia szlaku na Świnicę. Po wyjściu z kolejki założyliśmy raki i dalej granią, niestety Beskid siedział w chmurze, z której czasem tylko przebijały piękne nawisy śnieżne. Nie chcąc w nagły i niespodziewany sposób znaleźć się na Słowacji zmieniliśmy plany - wzdłuż wyciągu do Murowańca, coś (cenzura) i pomyślimy co dalej. W drodze towarzyszył nam cel na jutro:
Obrazek
W schronisku zauważyłem gościa w granatowej polarowej koszulce:
- Kto Ty?
- Margeo!
Okazuje się, że chłopaki dzwonili do PKL-u i jakaś franca powiedziała im, że dziś wożą tylko narciarzy, turystów nie puszczają. Chodziło chyba o te bilety tam i z powrotem, żeby szaraczkowie nie pałętali się między oficjelami. Nawet McDonald na szczycie był zamknięty, stoły zastawione, orkiestra i te sprawy.
W ramach aklimatyzacji postanowiliśmy przejść się nad Czarny Staw. Szlak wyznaczały stare, słabo widoczne ślady - od kilku dni nikt tam nie chodził.
Obrazek
Niestety, pod śniegiem czaiły się pułapki, niektóre dość głębokie - jak ta dziura:
ObrazekObrazek
W pewnym momencie nasz szlak zniknął. Pod lawiną.
Obrazek
Więc pospiesznie zjechaliśmy na d... w dół i oddaliliśmy się od zbocza, coby nie skończyć jak Karłowicz. Do stawu obyło się bez niespodzianek jeśli nie liczyć wpadania po jaja w śnieg. Z Karbu też zeszła lawinka - deska odsłoniła piargi.
ObrazekObrazek
Nad stawem mały posiłek połączony z testem kuchenki:
ObrazekObrazek
i wracamy, z dołu idzie sporo ludzi - jak już przetarte, to każdy się pcha na łatwiznę. Ściemnia się, ostatni rzut oka na Q:
Obrazek
Zaczyna sypać śnieg, za chwilę deszcz i do Murowańca wchodzimy cali mokrzy (margeo świadkiem), więc (cenzura), rozglądamy się po sali - jest całe szefostwo PolarSportu z Krakowa. Zahaczamy Grzegorza:
- Co was tu przygnało?
- Nie wiecie? Jutro zawody skiturowe.
Zjadamy kolejny obiad, (cenzura) i idziemy spać.

Rano wstajemy późno, bo (cenzura). Margeo planuje wejść na Kasprowy trasą naszego piątkowego zejścia i dalej jak warunki pozwolą - pewnie da znać, jak poszło. My wychodzimy o 10-tej.
Obrazek
Słońce było, ale już sobie poszło, śnieg lepszy niż wczorej (nie zapadam się co 5 kroków tylko co 20-30 metrów) więc posuwamy się szybciej, oczywiście nie szlakiem, tylko obok - skręciliśmy w lewo w łożysko potoku płynącego od Dwoistego Stawu i dalej pomiędzy Dwoistymi (ze skał nad Wschodnim kilka lawinek). Na wschód od Kurtkowca skręcamy w stronę Karbu. W okolicy letniego szlaku widać TOPRowca na skiturach - chorągiewkami wyznacza trasę zawodów, siadamy na obiadek, mijają nas zawodnicy - wśród nich Grzegorz z PolarSportu. Na Karbie zdejmują foki i z powrotem, połowa się wywraca, kotłuje w śniegu - ubaw mają po pachy, widać, że są tu dla zabawy. Po obiadku dalej, na Karb i tu pierwsza niespodzianka - Darkowi wysiadło kolano, nie idzie dalej. My dochodzimy do miejsca zdobytego poprzednio, szpeimy się, wiążemy linami w dwa zespoły dwójkowe. Śniegu jest dużo więcej, niż przed miesiącem. Jarek i Paweł sporo chodzili już zimą, ja jestem drugi raz, ale troche się wspinam, więc lina mi nieobca, ale Jacek jest całkiem zielony. Walimy w górę - idzie łatwiej, niż myślałem: wbić czekan, prawa noga kopem w stok, lewa to samo, wbić czekan wyżej, prawa... itd... itd...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
W pewnym momencie Jarek też wysiada - kolano. Zostawiam mu swój termos z herbatą i karidupkę do siedzenia, kopie sobie jamkę za skałą ale w bezruchu i tak zmarznie. Dowiązuję się w środek do Pawła i Jacka i walimy dalej. Szczyt już blisko, w kilku miejscach skały są wylodzone, ale tak wrednie, że lód pęka i odpada pod czekanem - Jacka wolę asekurować na Reverso, w razie lotu lotna mogłaby nie wystarczyć. Ostatni żlebik, niewysoka ścianka i jestem na szczycie. Jest 16:30, sześć i pół godziny od wyjścia z Murowańca. Paweł jeszcze asekuruje Jacka a ja mogę sobie popodziwiać widoki.
ObrazekObrazekObrazek
Dzwoni Jarek:
- Długo jeszcze? Schodźcie, bo spicniałem! Darek siedzi na kamieniu, gdzie jedliśmy obiad i widzi was na szczycie.
Obowiązkowe fotki szczytowe z bannerami sponsorów (lustrzanką Pawła - jeszcze ich nie mam) i SMSy wkur...ające do tych, co na nizinie, czekolada, gorąca herbata i na dół. Odwracamy kolejność, pierwszy idzie Jacek, na końcu Paweł.
ObrazekObrazek
Jarka znajdujemy niżej, niż go zostawiliśmy, próbował schodzić ale nie czuje nogi - doszedł do pola śnieżnego i boi się, że pojedzie. Przewiązuję się na początek naszego pociągu i wiążę do siebie linę inwalidy - zrobimy to na Joe Simpsona. :twisted:
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Dochodzimy do Karbu, słońce zachodzi, niebo w kolorkach.
ObrazekObrazekObrazek
Chowamy szpej do plecaków, czekolada, herbata z (cenzura) i dalej, jest mróz, po wierzchu zmrożone, idzie się lepiej niż rano, ale nadal z niespodziankami. Jeszcze ostatni rzut oka za siebie - ładny ten Kościelec, a nad Pośrednią Turnią jest już pierwsza gwiazdka.
ObrazekObrazek
Do Murowańca dochodzimy przed 22-gą, w jadalni trwają liczne (cenzura) uczestników zawodów, my również (cenzura) i lecimy dalej, do Zakopanego. Szkoda wychodzić, ale nie mamy na dziś noclegu, musimy wracać. Na Karczmisku pokazuje się cywilizacja,
Obrazek
dalej już coraz mniej śniegu, miejscami błoto. Koniec wycieczki. Jeszcze tylko próba zjedzenia czegoś, ale w tym "kurorcie" o północy wszystko jest pozamykane - oprócz BP przy rondzie, więc kupujemy (cenzura) i wracamy na kwaterę - (cenzura).


Fragmentów wycietych przez cenzurę szukaj gdzie indziej. Wiesz gdzie, a jak nie wiesz to nie szukaj. :devil2:

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 03, 2006 11:53 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pt lis 04, 2005 7:38 pm
Posty: 4278
Lokalizacja: Buk
Swietna relacyjka,widoczki też "niczego sobie",śniegu również Wam nie pożałowali,pogoda sprzyjała na całego jak widać po zdjęciach;i w ogóle to pozazdrościć zrealizowania tak zacnego planu :jupi:

_________________
Jak mówię,że wybaczam to nie znaczy,że zapomnę.

http://chomikuj.pl/hania.ratmed
http://7000.pl/index.php?page=wyprawy&o ... p=himalaje


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 5:25 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 16, 2005 6:13 am
Posty: 1049
Lokalizacja: Krakow
Dzięki Twojej relacji nie będę czekał do lata. I zlewam pracę. Jadę. Dresik- pakuj się.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 6:03 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6849
Lokalizacja: WOŁOMIN
Piekna sprawa!!! Ja chce w góry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Piomiq kolejny raz dziękuje za pozdrowienia z Kościelca - wiesz do kogo pisać z tego szczytu... :twisted:

Pozdrawiam!
Bartek :D

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 8:34 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 14, 2005 9:18 am
Posty: 3112
Lokalizacja: z Manczy
Noo czekałem na foty i warto bylo czekać.
Póki nie widziałem to trochę zazdrościłem ale teraz to wrrrrrrrrrrr, dlaczego mnie tam nie było.
Super fajna wyprawa.

_________________
"Posekaj, posekaj"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 10:10 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 27, 2005 9:30 pm
Posty: 2745
Lokalizacja: Katowice
pol-u napisał(a):
Dresik- pakuj się.


Ja jestem cały czas spakowany 8) Tylko odpowiedni moment nie nadchodzi :twisted:

Piomic ekstra relacja :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 6:19 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
k-c19 napisał(a):
dlaczego mnie tam nie było

Jak to dlaczego? Bo słuchałeś informatora. My już odwołaliśmy wyjazd, Jarek zadzwonił odwołać nocleg na Pardałówce a gaździna (była w Klubie Wysokogórskim, za młodu się wspinała) na niego z koparą:
- To dzisiaj odwołujecie, jak od gór ciągnie mrozem? Tu jest błoto, ale Kościelec będzie zmrożony! Co to, butów nie macie, że się wody boicie?
No i nie mieliśmy wyjścia. Trzeba było jechać.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:26 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9187
Lokalizacja: Poznań
No ładnie ładnie :)
Ja tak jak Boguś. Żałuę

Byliście nieźle oszpejowani. Czy bez asekuracji dałoby się wejść w miarę bezpiecznie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:26 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Mam jeszcze cuś specjalnie dla Bartka - kawałek panoramki zimowej z Kościelca.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:32 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Asekuracja nie zadziałała nawet razu (poza opuszczaniem inwalidy przez pole śnieżne) ale jak sama nazwa wskazuje służy do asekuracji - pracuje w razie wypadku. Nikt się nie poślizgnął więc nie pracowała, ale nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że nie była potrzebna. Z rakami i czekanami też byśmy weszli (bez na pewno nie), ale lina daje komfort - w razie czegoś koledzy cię złapią. A kilka razy kamienie pięknie mi wyleciały spod czekana...

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:40 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9187
Lokalizacja: Poznań
Jak byśmy pojechali to z Bogusiem byśmy byli bez liny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:54 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 27, 2005 9:30 pm
Posty: 2745
Lokalizacja: Katowice
tomek.l napisał(a):
Jak byśmy pojechali to z Bogusiem byśmy byli bez liny.

Sama lina nie wystarczy jeszzce trzeba umieć się nią obsłużyć 8)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:56 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9187
Lokalizacja: Poznań
Co ty powiesz :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 9:57 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Mieliśmy dwie liny po 30m - w sam raz na dwa zespoły trójkowe z odstępami 8-10m. Zmieścilibyście się, zresztą pisałem Bogusiowi o rakach, czekanie i uprzęży, że potrzebne (o linie ani słowa) - byliście policzeni w planach linowych.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 10:00 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9187
Lokalizacja: Poznań
Ok
to miałem na myśli
dzięki :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 04, 2006 10:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Nie wiecie co z margeo? Wrócił, czy jeszcze się tuła po Tatrach?

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL