Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pt wrz 21, 2018 5:58 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 527 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt sty 09, 2018 5:13 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5182
Lokalizacja: Białystok
jamroze napisał(a):
spokojny trekking z ładnymi widokami.


Wokół Tre Cime:
- na plus genialne widoki
- na minus bardzo dużo ludzi

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 09, 2018 5:35 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12123
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
jamroze napisał(a):
więc zwracam się z prośbą o polecenie sprawdzonych miejscówek na nocleg w namiocie


Po pierwsze - pola namiotowe w północnych Włoszech to chyba najdroższe pola namiotowe w Europie.
W tym roku za miejsce, samochód i 4 osoby płaciłem 63 EUR za noc.
Był to włoski high sezon, przypada jakoś tak końcówka lipca/początek sierpnia. Na początku lipca jest znacznei taniej, ale tez Dolomity mogą być jeszcze gdzieniegdzie pokryte śniegiem/lodem.

Było to w Miravelle w Campitello. Ale miejsce samo w sobie fajne i bardzo komfortowe....

Oprócz tego, ale 15 lat temu spałem też w Saas Dlacia po południowej stronie Tofan i w bardzo fajnym w Pianaz pod Civettą, ale tego drugiego chyba już nie ma (google go juz nie pokazują). Oba były już bardziej "górskie" i tańsze tak o połowę/jedną trzecią.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 09, 2018 8:45 pm 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 13, 2009 2:55 pm
Posty: 23
Lokalizacja: Mazowsze
A jak wygląda sytuacja ze spaniem w aucie? Czy policja i inne służby są wyczulone na tym punkcie i robią z tego tytułu problemy? Wybieramy się dosyć sporym kombi, więc potencjał jest ;)

Co do obejścia Tre Cime, to czy dojazd do parkingu przy schronisku Auronzo jest płatny? Czy może lepiej wybrać jakiś inny wariant dotarcia pod ten "klasyk"?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 12, 2018 3:24 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 25, 2016 11:28 am
Posty: 67
_Sokrates_ napisał(a):
W tym roku za miejsce, samochód i 4 osoby płaciłem 63 EUR za noc.


http://campingrocchetta.it/it/prezzi-inverno/
W Cortinie 4 osoby plus samochód w szczycie sezonu 48 EUR. Warunki sprawdzone i bardo dobre.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 12, 2018 3:31 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 25, 2016 11:28 am
Posty: 67
jamroze napisał(a):
Co do obejścia Tre Cime, to czy dojazd do parkingu przy schronisku Auronzo jest płatny?


Tak - płatny. W 2013 r. koszt za samochód 22 EUR. Można dojechać komunikacją publiczną, ale nie testowałem tej opcji.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 21, 2018 10:55 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sty 19, 2018 5:45 pm
Posty: 3
Hej,
próbuję opracować plan wyjazdu w Dolomity bez samochodu. Ponieważ bez samochodu, to chciałabym zahaczyć o końcówkę sezonu - przełom sierpnia/września, tak aby załapać się jeszcze na kursowanie dolomitibus.

Znalazłam połączenie: samolotem do Wenecji, dalej autobusem (dolomitibus, flixbus) do Cortiny (lub pociągiem z Wenecji). Czy jest jakaś inna, lepsza możliwość? Ktoś testował inne połączenia?

Druga sprawa to baza wypadowa. Założyłam, że najdogodniej, ze względu na komunikację, będzie zatrzymać się właśnie w Cortinie. Ale może warto rozważyć inną miejscówkę, też dobrze skomunikowaną siecią autobusową? I nie tak drogą jak Cortina...

I jeszcze: czy okolice Cortiny (czytaj: w zasięgu połączeń autobusowych) pozwolą na zorganizowanie siedmiodniowego pobytu, czy lepiej podzielić wyjazd i przenieść się na kilka dni np. do Canazei?

Ktoś zmagał się z takimi komunikacyjnymi problemami?
Będę wdzięczna za wszelkie rady i sugestie.

Renia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 26, 2018 11:21 am 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 12, 2008 9:57 pm
Posty: 42
Witam,
Można też lecieć samolotem do Bergamo koło Mediolanu. Może i trochę dalej stąd w Dolomity, ale ceny przelotu bywają śmiesznie niskie.
Z Bergamo pociągiem lub autobusem do Mediolanu, a stąd pociągiem do Verony, skąd można kolejnym pociągiem dostać się do Bolzano lub innej miejscowości przy Dolomitach, skąd już można dojechać do wielu miejsc w Dolomitach. Być może z Verony kursują też autobusy bezpośrednie do Cortiny (nie sprawdzałem). Osobiście jechałem pociągiem z Mediolanu na przełęcz Brenner i wychodzi to w miarę sensownie zwłaszcza, że pociągi kursują bardzo często.

Cortina jest najbardziej optymalna, niemniej można wziąć też pod uwagę San Martino di Castrozza, aby połazić w grupie Pale di San Martino. To ostatnie to raczej dobre na wielodniową wędrówkę po górach bez złażenia w doliny.
Okolice Cortiny spokojnie wystarczą na 7 dni działania, a nawet na więcej. Mamy tu łatwo osiągalne grupy Sorapiss, Tofany, Cristallo i Pomagagnon, a niedaleko również Cadini di Misurina.

Pozdrawiam,
Jarek Kardasz
---
http://dolomity.j.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 27, 2018 11:23 am 
Nowy

Dołączył(a): Wt sty 05, 2016 10:24 pm
Posty: 15
Renia_M:
Upewnij się, że te loty, o których piszesz, są do Wenecji, a nie do Treviso — tanie linie tam latają pisząc Wenecja.
Dojazd stamtąd jest trochę upierdliwy, ale do ogarnięcia.

Potem już z górki. Jechałem z lotniska w Wenecji do Cortiny autobusem (jeśli dobrze pamiętam to był to dolomitibus właśnie).
Wybrałem Cortinę jako bazę bo, mimo trochę wyższych cen, najlepsza tam komunikacja publiczna.
Ja byłem bez samochodu i nie było jakichś problemów z komunikacją (tylko trzeba sobie to wcześniej posprawdzać i brać pod uwagę godziny kursowania busów przy ustalaniu jakichś planów).
Jest tam co robić, a poza tym można dodatkowo z Cortiny wyskoczyć rano autobusem pod Tre Cime i tam coś zdziałać, wrócić wieczorem lub na drugi dzień do Cortiny tym samym autobusem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 30, 2018 8:04 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
jamroze napisał(a):
A jak wygląda sytuacja ze spaniem w aucie?


W Dolomitach nie ma problemu ze spaniem w samochodzie lub w namiocie obok. Natomiast w Alpach Julijskich strażnicy parkowi sprawdzają wieczorem parkingi szukając i przeganiając biwakujących.

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lut 05, 2018 9:07 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sty 19, 2018 5:45 pm
Posty: 3
Jarek, maszop, dzięki za odpowiedź i sugestie.
Już myślałam, że moje pytania utknęły gdzieś w sieci i nikt nie odpowie...

Tak, tanie linie latają do Treviso, ale właśnie z Treviso znalazłam autobus do Cortiny.
Jednak to rozkład zimowy, więc nie mam pewności czy latem też będzie kursował.
Sprawdzę, gdy zmienią rozkład na letni. I przyjrzę się połączeniom z Bergamo jak Jarek radzi.

A nocowaliście wtedy pod namiotem?
Udało wam się spakować wszystko w dodatkowy bagaż i nocować na campingu?
Czy tu już w grę wchodzi raczej nocleg w B&B lub hotelu?

Renia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lut 05, 2018 11:49 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 12, 2008 9:57 pm
Posty: 42
Do Bergamo leciałem akurat z rowerem, więc siłą rzeczy bagaż był konkretny. Mój dodatkowy bagaż mógł ważyć nawet do 32 kg, tak więc dało się nocować na campingu, ale też i na dziko, co akurat we Włoszech nie jest jakimś problemem :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lut 06, 2018 8:30 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sty 19, 2018 5:45 pm
Posty: 3
Aha. Czyli można. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 07, 2018 8:51 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9671
Lokalizacja: Poznań
Tomix napisał(a):
W Dolomitach nie ma problemu ze spaniem w samochodzie lub w namiocie obok.
Może i nie ma ale rozbijanie namiotu obok samochodu czy w ogóle gdzieś w widocznym miejscu to przegięcie.
Krzonować trzeba umieć. Nie rzucać się w oczy i nie zostawiać po sobie śladów na widoku. Np. papierzaków.
Z drugiej strony widziałem już Carabinierów obserwujących okolice przez lornetkę. I rozbijanie się tak na chama to kuszenie losu.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lut 07, 2018 11:09 am 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 12, 2008 9:57 pm
Posty: 42
Co do spania w samochodzie, to z tym akurat nie ma większego problemu, ale też trzeba to robić z głową. Natomiast rozbijanie namiotu przy aucie, na placu parkingowym, to już przegięcie i kuszenie losu. Zdecydowanie odradzam też rozbijanie namiotu przy aucie w Parkach Narodowych, bo nadające się do tego miejsca są regularnie odwiedzane przez policję i grozi za to nietani mandat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 08, 2018 3:32 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Pełna hipokryzja, bo przecież wszyscy tak samo srają w krzakach.

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 08, 2018 5:23 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9671
Lokalizacja: Poznań
Wszyscy srają po krzakach. Nawet owce. Ale przy odrobinie chęci możesz się wysrać tak, że nie zostanie po tym ślad. Bo owca akurat tego nie musi. Przy odrobinie chęci i myślenia można się rozbić tak żeby nie było widać namiotu. Przy odrobienie chęci można się szybko rano pozbierać, żeby nikt nie widział, że tam się śpi.
Za to ty proponujesz rozbijanie namiotu przy samochodzie.
Krzonowanie to sztuka. A główną zasadą krzonu jest nie rzucać się w oczy i nie zostawiać po sobie śladów. Nie wszyscy to potrafią i potem palą dobre miejscówki.
Rozumiesz znaczenie słowa hipokryzja?

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lut 08, 2018 6:13 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Oczywiste oczywistości...
Jednak ciężko mając małe auto spać np w trójkę, już nie wspominając o krzyku mojego kręgosłupa na samą myśl o tym.

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 527 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL