Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pn wrz 24, 2018 6:04 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 428, 429, 430, 431, 432, 433, 434 ... 445  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn gru 18, 2017 11:37 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2341
Dzięki Marcin!
Co do małych górek to może takie coś lepiej w domu postawić :idea: tyle, że górka nic nie kosztuje ...
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 4:06 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 2:07 pm
Posty: 516
Lokalizacja: Szczaksa Riwiera
A taka fotka z miejsca, gdzie biało-niebiesko-górzyście :)

Obrazek

_________________
pozdr. farix

Pewnego przyjaciela poznasz w niepewnej sytuacji...
zdjęcia na ++ flickrze ++


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 7:58 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2341
farix napisał(a):
A taka fotka z miejsca, gdzie biało-niebiesko-górzyście :)


Widziałem na flickrze, wyszło na tyle fajnie, że zastanawiałem się czy to nie jakaś sztuczka w PS, ta dziura w obłoczku była daleko od Ciebie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 8:10 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 459
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
krank1 napisał(a):
ta dziura w obłoczku była daleko od Ciebie?

Albo w śniegu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 9:34 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2341
magis napisał(a):
Albo w śniegu.


teraz wygląda bardziej realnie :)
do tej pory pracuję jeszcze na zielonym monitorze, to pewnie przez to ;)

kiedyś zrobiłem taką fotkę i znajomy myślał, że to z drona - pytał gdzie tyle śniegu w lesie było :)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N gru 31, 2017 1:14 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Kraków
Jakoś nie mogę się pozbyć przeziębienia, już od 2 miesięcy, wczoraj próbowałem metodą "klin klinem". Pod szczytem Babiej Góry wiało chyba bardziej niż zwykle, w Żywcu rano było -8, a przyjechaliśmy do nieogrzanego domu w Żywcu w piątek wieczorem. Sąsiad załączył nam CO dopiero po 17:00, więc przydał się ciepły śpiwór. Wieczorem zrobiłem zdjęcie śniegu wiszącego nad balkonem -jakby wbrew prawom fizyki:
Obrazek

Rano mogliśmy się za to wyspać, wyruszamy tuż przed 9, (czas w aparacie nieprzestawiony z letniego), śnieg na krzakach i drzewach w ogrodzie zapewnia zimowe klimaty, niebo na razie bezchmurne
Obrazek
Godzinę z hakiem później -w Slanej Vodzie zima na całego
Obrazek

Kawałek dalej szlak poziomo trawersuje, chwilami obniżając się aż do kładki na potoku. Ten kawałek lasu jakoś szczególnie mi się spodobał, może dzięki oświetleniu: Obrazek

Idziemy we dwójkę z Sevą, wkrótce okaże się, że bardzo wiele osób wybrało podobny cel, w Tatrach dość trudne warunki skłoniły wielu skiturowców do takiej alternatywy. My- pieszo. Dopiero na zejście z wierzchołka założymy raki.
Obrazek
Po drodze mijamy charakterystyczne resztki zeschłego świerku

Obrazek
Szlak idzie prosto w górę, wśród coraz rzadszych drzew, aż żal, że nie zabrałem nart, bo jakieś 20 cm puchu na twardym podkładzie
Obrazek

Niewinnie wyglądające obłoczki przyklejone do szczytu Babiej Góry z czasem zaczęły się powiększać, schodząc coraz niżej, cały trawers zwanu Chodnikiem Jana Pawła II mieliśmy już w takiej, lub gorszej widoczności. Na razie jednak nie fukało.
Obrazek

Wiatr zmagał się, w końcu ubraliśmy kurtki, Seva odkrył, że rękawiczki ma za ciasne, na wierzchołku za murkiem schroniliśmy się na chwilę, by przypiąć raki, wygrzebałem zapasowe rękawice, co rozwiązało przynajmniej jeden problem. Żadnych fotek grupowych, zwijamy się czym prędzej, bo wiatr i mróz robią swoje
Obrazek

Zatrzymujemy się na małe co nieco dopiero przy osłoniętej od wiatru wiacie.
Obrazek


To nasza pierwsza wycieczka od jesieni, tempo mamy kiepskie, ale za jasna docieramy do auta, szybko ogarniamy rzeczy w domu, który będzie czekał zimny może aż do ferii zimowych, bo wyłączyliśmy ogrzewanie.

Ponieważ to ostatnia wycieczka w tym roku- pora podsumowań, tak na szybko: Wycieczki samotne oznaczam [*], {S}= z Sevą, pozostałe (= większość) z Anią .
zimowe wejścia
28. I [*]-pieszo na Bystrą przez Ornak,
dalsze wycieczki -skiturowe: 13.II [*] Rakoń ze Zverovki przez Tatliakovą Chatę, zjazd dol. Chochołowską do parkingu
9. III w górach Maramureş: Przełęcz Przysłop (1416) - Cornu Nedeii (1778) - Przełęcz Przysłop (1416) - Ştiol (1611) - Statiunea Borşa (około 1100 metrów deniwelacji w zjeździe),
10.III w G. Rodniańskich: Przełęcz Przysłop (1416) - Şaua Gărgălău - Gărgălău (2158) - zjazd spod kopuły szczytowej do doliny - grzbiet Ştiol - Statiunea Borşa (około 1250 metrów deniwelacji w zjeździe),
11.III 11 marca (sobota): Przełęcz Przysłop (1416) - dolina Cailor - dwukrotne podejście pod grzbiet ograniczający od wschodu dolinę Cailor i dwukrotne zjazdy w dolinę - grzbiet Ştiol - Statiunea Borşa (około 1100 metrów deniwelacji w zjeździe)
25.III Starorobociański (żlebem na Siwą Przeł., zjazd do Dol. Jarząbczej),
26.III Rakoń przez Grzesia, zjazd przez Wyżnią Chochołowską.
8.IV [*] Łomnicka Przeł. z Tatrzańskiej Łomnicy (podejście i zjazd po zamkniętej trasie zjazdowej)
22-23 IV [*] Żabnica-Rysianka przez Stację Turystyczną Słowianka i szczyt Romanki, nazajutrz Rysianka-Pilsko -zjazd po resztkach śniegu aż do dolnej stacji krzesełek -to była ostatnia wycieczka skiturowa.
8.VI Hawrań
16.VI {S}Skrzyczne z dol. Zimnika (ponad połowa trasy na rowerach, przeczekiwanie burzy w szałasie, piesze wyjście na szczyt od polany z szałasem , zjazd w ulewnym deszczu)
17.VI {S}Zverovka- Adamcula na rowerkach, potem pieszo pętla : Wodospady Rohackie -Stawy Rohackie -Dol. Smutna Tatliakova Chata- cały czas w deszczu i mgle
14. VII [*] -Przeł. Huciańska- Białą Skała- Siwy W. Brestova- szlakiem do Smutnej Przeł. z wejściem na Igłę w Banówce. Zejście Smutną Dol. Potem od penskonatu Sindlovec na rowerze przez Zuberec do auta zostawionego na Przeł. Huciańskiej.
18.VII {S} Przełęcz Pod Kopą Bielską (po burzy przeczekanej pod folią)
19.VII {S} Przeł. Pod Chłopkiem (wejście na żywca na Chłopka, zjazd 15m w kluczu -przyrządu nie zabrałem)
20.VII[*] Czarny Szczyt przez Pośrednią Jakubową Galerię, jakiś wirus mnie dopadł, gdy siadałem, by odpocząć, zasypiałem, ledwo się dowlokłem)
21.VII (z Wiką, córką Sevy) Jagnięcy szlakiem
22.VII (z Wiką i z Sevą) Rysy od Popradskiego Stawu
23.VII (z Wiką) pętla szlakiem przez Czerwoną Ławkę, przeczekiwanie burzy pod folią poniżej przełęczy
24.VII (z Sevą do Lodowej Przeł.z Hrebienoka -dalej solo na Lodowy granią od Kopy, zejście przez Konia do Zwornika, dalej Wyż. Lodową Galerią i zboczami L. Kopy na przeł., zejście w burzy przez Dol. Jaworową, od chatki Tanapu po ciemku
26.VII {S} Sławkowski Szczyt z Hrebienoka, zejście do Starego Smokovca
1 i 2..VIII z synem kuzynki + 4 młode osobyŻabnica- Borqacza-Hala Redykalna-Rysianka-H.Pawlusia-Stacja Słowianka 2.VIII Pilsko z Sopotni Wielkiej
24.VIII Śnieżny z Czarnej Jaworowej, zejście z Lodowej Przeł. Wyżniej (parch- odradzam!) do Terinki, nazajutrz powrót do Javoriny Przez Lodową Przeł. Kopę Lod. + grań na Lodowy, zejście fragmentem Sobkowej Grani na Wyż. Sobkowy Przechód, zejście ścieżką bez zaglądania do WHP - trzeba kawałek podejść do góry po Micgałkowej Grani ( a nie tak jak my- cały czas boczną odnogą żlebu, trzeba poświęcić wówczas pętlę na długi zjazd z progu ).
31. VIII[*] z Javoriny przez Koperszadzką Grań na Jagnięcy. Dalej granią przez Kołowy na Czarny. Zejście dla odmiany i urozmaicenia przez dolną część Czarnej Galerii do Dol. Dzikiej (nie polecam), nocleg w Chacie przy Ziwl. Stawie, powrót przez Koperszady do Javoriny.
19.IX Jastrzębia Grań (od przeł. za Jastrzębią Turnią na Mł. Kołowy) Na zejściu Pn. Ścianą do Dol. Jagnięcej oblodzony śnieg, tylko 1 czekan i 30 m liny -oj działo się...O północy dopiero w bezpiecznym terenie -czyli na żółtym szlaku...
30.XII Babia Góra od Slanej Vody.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N gru 31, 2017 3:29 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Kraków
krzysztof_KrK napisał(a):
Jakoś nie mogę się pozbyć przeziębienia, już od 2 miesięcy, wczoraj próbowałem metodą "klin klinem". Pod szczytem Babiej Góry wiało chyba bardziej niż zwykle, w Żywcu rano było -8, a przyjechaliśmy do nieogrzanego domu w Żywcu w piątek wieczorem. Sąsiad załączył nam CO dopiero po 17:00, więc przydał się ciepły śpiwór. Wieczorem zrobiłem zdjęcie śniegu wiszącego nad balkonem -jakby wbrew prawom fizyki:
Obrazek

Rano mogliśmy się za to wyspać, wyruszamy tuż przed 9, (czas w aparacie nieprzestawiony z letniego), śnieg na krzakach i drzewach w ogrodzie zapewnia zimowe klimaty, niebo na razie bezchmurne
Obrazek
Godzinę z hakiem później -w Slanej Vodzie zima na całego
Obrazek

Kawałek dalej szlak poziomo trawersuje, chwilami obniżając się aż do kładki na potoku. Ten kawałek lasu jakoś szczególnie mi się spodobał, może dzięki oświetleniu: Obrazek

Idziemy we dwójkę z Sevą, wkrótce okaże się, że bardzo wiele osób wybrało podobny cel, w Tatrach dość trudne warunki skłoniły wielu skiturowców do takiej alternatywy. My- pieszo. Dopiero na zejście z wierzchołka założymy raki.
Obrazek
Po drodze mijamy charakterystyczne resztki zeschłego świerku

Obrazek
Szlak idzie prosto w górę, wśród coraz rzadszych drzew, aż żal, że nie zabrałem nart, bo jakieś 20 cm puchu na twardym podkładzie
Obrazek

Niewinnie wyglądające obłoczki przyklejone do szczytu Babiej Góry z czasem zaczęły się powiększać, schodząc coraz niżej, cały trawers zwanu Chodnikiem Jana Pawła II mieliśmy już w takiej, lub gorszej widoczności. Na razie jednak nie fukało.
Obrazek

Wiatr zmagał się, w końcu ubraliśmy kurtki, Seva odkrył, że rękawiczki ma za ciasne, na wierzchołku za murkiem schroniliśmy się na chwilę, by przypiąć raki, wygrzebałem zapasowe rękawice, co rozwiązało przynajmniej jeden problem. Żadnych fotek grupowych, zwijamy się czym prędzej, bo wiatr i mróz robią swoje
Obrazek

Zatrzymujemy się na małe co nieco dopiero przy osłoniętej od wiatru wiacie.
Obrazek


To nasza pierwsza wycieczka od jesieni, tempo mamy kiepskie, ale za jasna docieramy do auta, szybko ogarniamy rzeczy w domu, który będzie czekał zimny może aż do ferii zimowych, bo wyłączyliśmy ogrzewanie.

Ponieważ to ostatnia wycieczka w tym roku- pora podsumowań, tak na szybko: Wycieczki samotne oznaczam [*], {S}= z Sevą, pozostałe (= większość) z Anią .
zimowe wejścia
28. I [*]-pieszo na Bystrą przez Ornak,
dalsze wycieczki -skiturowe: 13.II [*] Rakoń ze Zverovki przez Tatliakovą Chatę, zjazd dol. Chochołowską do parkingu
9. III w górach Maramureş: Przełęcz Przysłop (1416) - Cornu Nedeii (1778) - Przełęcz Przysłop (1416) - Ştiol (1611) - Statiunea Borşa (około 1100 metrów deniwelacji w zjeździe),
10.III w G. Rodniańskich: Przełęcz Przysłop (1416) - Şaua Gărgălău - Gărgălău (2158) - zjazd spod kopuły szczytowej do doliny - grzbiet Ştiol - Statiunea Borşa (około 1250 metrów deniwelacji w zjeździe),
11.III 11 marca (sobota): Przełęcz Przysłop (1416) - dolina Cailor - dwukrotne podejście pod grzbiet ograniczający od wschodu dolinę Cailor i dwukrotne zjazdy w dolinę - grzbiet Ştiol - Statiunea Borşa (około 1100 metrów deniwelacji w zjeździe)
25.III Starorobociański (żlebem na Siwą Przeł., zjazd do Dol. Jarząbczej),
26.III Rakoń przez Grzesia, zjazd przez Wyżnią Chochołowską.
8.IV [*] Łomnicka Przeł. z Tatrzańskiej Łomnicy (podejście i zjazd po zamkniętej trasie zjazdowej)
22-23 IV [*] Żabnica-Rysianka przez Stację Turystyczną Słowianka i szczyt Romanki, nazajutrz Rysianka-Pilsko -zjazd po resztkach śniegu aż do dolnej stacji krzesełek -to była ostatnia wycieczka skiturowa.
8.VI Hawrań
16.VI {S}Skrzyczne z dol. Zimnika (ponad połowa trasy na rowerach, przeczekiwanie burzy w szałasie, piesze wyjście na szczyt od polany z szałasem , zjazd w ulewnym deszczu)
17.VI {S}Zverovka- Adamcula na rowerkach, potem pieszo pętla : Wodospady Rohackie -Stawy Rohackie -Dol. Smutna Tatliakova Chata- cały czas w deszczu i mgle
14. VII [*] -Przeł. Huciańska- Białą Skała- Siwy W. Brestova- szlakiem do Smutnej Przeł. z wejściem na Igłę w Banówce. Zejście Smutną Dol. Potem od penskonatu Sindlovec na rowerze przez Zuberec do auta zostawionego na Przeł. Huciańskiej.
18.VII {S} Przełęcz Pod Kopą Bielską (po burzy przeczekanej pod folią)
19.VII {S} Przeł. Pod Chłopkiem (wejście na żywca na Chłopka, zjazd 15m w kluczu -przyrządu nie zabrałem)
20.VII[*] Czarny Szczyt przez Pośrednią Jakubową Galerię, jakiś wirus mnie dopadł, gdy siadałem, by odpocząć, zasypiałem, ledwo się dowlokłem)
21.VII (z Wiką, córką Sevy) Jagnięcy szlakiem
22.VII (z Wiką i z Sevą) Rysy od Popradskiego Stawu
23.VII (z Wiką) pętla szlakiem przez Czerwoną Ławkę, przeczekiwanie burzy pod folią poniżej przełęczy
24.VII (z Sevą do Lodowej Przeł.z Hrebienoka -dalej solo na Lodowy granią od Kopy, zejście przez Konia do Zwornika, dalej Wyż. Lodową Galerią i zboczami L. Kopy na przeł., zejście w burzy przez Dol. Jaworową, od chatki Tanapu po ciemku
26.VII {S} Sławkowski Szczyt z Hrebienoka, zejście do Starego Smokovca
1 i 2..VIII z synem kuzynki + 4 młode osobyŻabnica- Borqacza-Hala Redykalna-Rysianka-H.Pawlusia-Stacja Słowianka 2.VIII Pilsko z Sopotni Wielkiej
24.VIII Śnieżny z Czarnej Jaworowej, zejście z Lodowej Przeł. Wyżniej (parch- odradzam!) do Terinki, nazajutrz powrót do Javoriny Przez Lodową Przeł. Kopę Lod. + grań na Lodowy, zejście fragmentem Sobkowej Grani na Wyż. Sobkowy Przechód, zejście ścieżką bez zaglądania do WHP - trzeba kawałek podejść do góry po Micgałkowej Grani ( a nie tak jak my- cały czas boczną odnogą żlebu, trzeba poświęcić wówczas pętlę na długi zjazd z progu ).
31. VIII[*] z Javoriny przez Koperszadzką Grań na Jagnięcy. Dalej granią przez Kołowy na Czarny. Zejście dla odmiany i urozmaicenia przez dolną część Czarnej Galerii do Dol. Dzikiej (nie polecam), nocleg w Chacie przy Zielonym Stawie, powrót przez Koperszady do Javoriny.
19.IX Jastrzębia Grań (od przeł. za Jastrzębią Turnią na Mł. Kołowy) Na zejściu Pn. Ścianą do Dol. Jagnięcej oblodzony śnieg, tylko 1 czekan na nas dwoje i 30 m liny -oj działo się...O północy dopiero w bezpiecznym terenie -czyli na żółtym szlaku...
30.XII Babia Góra od Slanej Vody.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 01, 2018 12:17 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8722
Lokalizacja: miasto100mostów
Opisywałeś gdzieś jakoś szerzej wycieczkę przez Śnieżną?
Gratulacje, bogaty rok.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 01, 2018 1:49 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 663
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Miał być Bratysławski Lód w ostatni dzień roku ale się do niego nie dokopaliśmy :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze zaległości sprzed 2 tygodni - Motyka na Jaworowym:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 01, 2018 10:19 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Kraków
Krabul napisał(a):
Opisywałeś gdzieś jakoś szerzej wycieczkę przez Śnieżną?

- Niestety, Śnieżna na razie pozostaje w sferze moich marzeń. Podchodziliśmy z Anią najłatwiejszą spośród dróg od północy na Śnieżny.(Na ogół napieramy od Pn strony, bo kuzynka ma od 3 lat domek w Javorinie.) Tak więc po przejściu -korzystając ze stałej liny- progu Czarnej Jaworowej trzymaliśmy się prawej patrząc od dołu strony piargów, mijając jakąś kolebę pod ścianami Wlk. Śnieżnej Turni i skręciliśmy w prawo do kotła między Baranimi Turniami i Śnieżną Granią , dalej d. 2859 WHP lub nieco na prawo od niej -z powodu oblodzeń opuściliśmy żleb z Siwej Przeł. na skały Śnieżnego Zwornika i "jak puszcza" do grani (za I, max II), nią na Śnieżny. Zdjęcia są na Flickrze: https://www.flickr.com/photos/125431512@N04/albums/ . Gdy się zjedzie (ok. 25 m, końcówka w luźnym zwisie) ze Śnieżnego, warto nie schodzić prosto w dół z Wyż. Lodowej Przeł. -dość parchaty teren- tylko przejść przez Lodowy Zwornik do drogi normalnej z Lodowego.
Udanego 2018!
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 02, 2018 12:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1217
W piątek - na biegówkach u sąsiadów, czyli w Czechach w Jesenikach.
No śnieg był a to już coś.
Zdjęcie produkcji mojego męża.
Obrazek

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sty 04, 2018 9:27 am 
Kombatant

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 2:07 pm
Posty: 516
Lokalizacja: Szczaksa Riwiera
krank1 napisał(a):
farix napisał(a):
A taka fotka z miejsca, gdzie biało-niebiesko-górzyście :)


Widziałem na flickrze, wyszło na tyle fajnie, że zastanawiałem się czy to nie jakaś sztuczka w PS, ta dziura w obłoczku była daleko od Ciebie?


Magis się domyśłił - to dziura w śniegu, bez sztuczek :)
Znaczy jedyną sztuczką było to, że tą dziurę w nawianym śniegu trzeba było zrobić.

_________________
pozdr. farix

Pewnego przyjaciela poznasz w niepewnej sytuacji...
zdjęcia na ++ flickrze ++


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 10, 2018 8:59 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 663
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Tym razem mała wyrypa - cały Żleb Grosza na Sławkowski, z trzema lodospadami po drodze.
Na górze mega klimat - wyjście ponad chmury - aż żałowałem, że nie mam lepszego aparatu :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 10, 2018 9:47 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8722
Lokalizacja: miasto100mostów
Piękne!

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 10, 2018 10:26 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3323
Lokalizacja: Węgierska Górka
fajna droga no i super widoczki na górze :) Ile Wam czasu zajęła droga?

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 10, 2018 1:08 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 663
Lokalizacja: Bielsko-Biała
zephyr napisał(a):
fajna droga no i super widoczki na górze :) Ile Wam czasu zajęła droga?


Ponad 6 godzin na Sławkowski. Ale najpierw na Dolnym Groszu nas Słowacy przykorkowali, a potem spędziliśmy ponad godzinę na trzecim, górnym lodzie - warunki do prowadzenia miałem słabe, a jak już dałem radę to musiałem długo kolegę wyciągać do góry :) Dodatkowo trochę kopnego śniegu jednak było - nie wszędzie w żlebie się związał. Myślę, że w wiosennych warunkach sprawny i szybki zespół może ogarnąć temat w 4 godziny na szczyt. Mimo wszystko 1000 metrów przewyższenia trzeba zrobić i a po drodze przewspinać 3 lody. Chyba, że ominie się ten ostatni próg to będzie łatwiej i szybciej.

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 8:10 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 459
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
Sobota - Rohacz Płaczliwy. Na szczycie widoczność na kilka metrów; warunki śniegowe do chodzenia wprost idealne.

Obrazek

Obrazek

Niedziela - Cervena Magura, Niżne Tatry. Przez Brankowski Wodospad.

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 10:41 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2341
turbowarun czy jakoś tak :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 11:59 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Kraków
Super wyprawa -w obydwie strony żlebem Ławica ? My te balony też podziwialiśmy z Anią z dołu: (ten pomarańczowy można wypatrzeć tuż nad Gankiem, niebieski ciut na prawo)
https://www.fotosik.pl/zdjecie/ec6582bc844c3822

wkrótce po minięciu tego domku: https://www.fotosik.pl/zdjecie/8947e1d026e83ad6

z widokami na Młynarza: https://www.fotosik.pl/zdjecie/d07d2f5b5f24ae27

-szliśmy na Zawracik Rówienkowy, zejście Staroleśną. Podejście cały czas w cieniu, mróz -10: https://images81.fotosik.pl/965/41655772ab133d0emed.jpg
W górnej części doliny zaczyna się stromy, częściowo zalodzony żleb wiodący na Zawracik: https://www.fotosik.pl/zdjecie/b9ebf0b2aca8d934

Trochę się narąbaliśmy... ale pod pierwszą paro-centymetrową skorupą lodu był na ogół luźniejszy śnieg https://www.fotosik.pl/zdjecie/84c652cf89fec844
Zejście na pd stronę było znacznie łatwiejsze- pokaźnych rozmiarów stopnie zrobione przez skiturowców podchodzących tam z buta. Ale stromo i twardo, tyle, że bez lodów. Dobrze, że nie zabraliśmy nart, (choć poniżej już dalibyśmy chyba radę).

Obrazek
Jeszcze widok na Krzesany Róg:

Obrazek
(Ten Fotosik. pl strasznie mnie wkurza)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 8:14 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 04, 2009 9:21 am
Posty: 663
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Tym razem po zimnej, północnej stronie :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
http://www.climber.com.pl
http://www.facebook.com/climbercompl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 6:03 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2341
krzysztof_KrK napisał(a):
w obydwie strony żlebem Ławica ?


Tak w obie strony tą samą drogą. Trochę nie zupełnie bo idąc od Złomisk w bardzo gęstej mgle trochę za wcześnie wbiliśmy się w zbocze Wysokiej i cofaliśmy się ze 150m. Fajny był moment jak doszliśmy do wypłaszczenia w okolicach Siarkana a mgła ze śniegiem w porannej szarówce zlewały się barwą. Na przełamaniu terenu zrobił się taki nawis śnieżny i w widoczności na 30m wyglądało to na ostrą grań. Kiełbasa mówi - "zobacz tu dalej jest płasko a wygląda na lufę" i idzie do przodu. Mnie aż cofnęło :shock: gdzie on kvrwa idzie! - myślę sobie. Wyglądało jak by latał :) Trochę drogi po omacku zrobiliśmy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 6:31 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 25, 2012 4:52 pm
Posty: 636
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Endrju, nie wiem o co chodzi ale patrząc jaką ścianę robiliście, gratulacje!

_________________
http://wyrypy.wordpress.com/
Flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 10:01 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 151
Lokalizacja: Kraków
krank1 napisał(a):
Trochę drogi po omacku zrobiliśmy
My też rano mieliśmy problemy: Nocowaliśmy w domku kuzynki w Javorinie, rano podjechaliśmy autem na Łysą Polanę. Po przejechaniu 1,5 km w stronę Łysej Polany musiałem zawrócić, bo klucz od domku został w drzwiach na zewnątrz -Ania po coś się wracała i jak wyszła, pobiegła na wprost otwierać bramkę, zapominając o kluczu w drzwiach. Zamiast wjechać z wąskiej drogi dojazdowej na podwórko i tam zawrócić, próbowałem przed bramką - zaraz się zakopałem. Przynajmniej łopatka z ABC się przydała. Pozostało wyjeżdżać tyłem, ale próbowałem zakręcić pod domem sąsiada, by na główną drogę nie wjeżdżać tyłem.A tam sam lód i znów koła buksują, Ania wysiada, wreszcie wyjeżdżam.
Potem w dolinie Białej Wody przeoczyliśmy zejście w bok do Rówienek, (bo w WHP stoi, że po jakichś 15 minutach za mostkiem, a chyba było wcześniej). Próbowaliśmy dalej tuż przed Pol. Pod Wysoką trafić na ścieżkę podchodząc na ukos w lesie, zanim zmądrzeliśmy i wróciliśmy na szlak, tracąc dalsze kwadranse. Ślady butów i nart - i ścieżka do domku były znacznie niżej. Kroś był w domku - kijki oparte o ścianę, ale woleliśmy unikać kontaktu.
My nie mieliśmy ani przez moment mgły - a widzieliśmy jej obłoczki wpełzające od Pd przez grań. Również mgły na Podhalu i na zboczach Wołoszyna. Za to cały czas w cieniu -więc wymarzliśmy. Również wieczorem- bo w Smokovcu żadnego już autobusu powrotnego (zabrakło te stracone pół godziny), tylko elektriczka do Łomnicy- stamtąd usiłujemy zorganizować taxi do Łysej. Żaden z numerów z tabliczek na przystanku SAD nie odpowiadał, w hotelu dostaliśmy parę innych wizytówek i dopiero na ostatniej był numer, który odpowiedział. Inaczej było by krucho. A w poniedziałek rano Ania miała być w pracy na 8:00 - i zdążyła.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 11:26 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt sie 07, 2015 10:09 pm
Posty: 170
Lokalizacja: Chrzanów
Słowacki Tytanic z niedzieli.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 17, 2018 9:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 3861
Lokalizacja: GEKONY
To już wiem kto na tatromaniakach się lansuje :lol:

_________________
http://summitate.wordpress.com/

"Polacy rozpoczęli tę grę i oni powinni ją zakończyć." Simone Moro


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr sty 17, 2018 10:06 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt sie 07, 2015 10:09 pm
Posty: 170
Lokalizacja: Chrzanów
kefir napisał(a):
To już wiem kto na tatromaniakach się lansuje :lol:

Oj tm zaraz lansuje, chyba doopą świeci :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 26, 2018 8:25 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1002
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Do, or do not. There is no try.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sty 26, 2018 9:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5182
Lokalizacja: Białystok
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 28, 2018 12:06 pm 
Weteran

Dołączył(a): Śr cze 04, 2014 7:19 pm
Posty: 138
Lokalizacja: Dankowice/Bielsko-Biała
Piękne te białe Taterki :) serducho się raduje, jak patrzę na te zdjęcia ;)

_________________
http://mateuszorantek.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 28, 2018 3:07 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 2:07 pm
Posty: 516
Lokalizacja: Szczaksa Riwiera
Mincol (Kubińska Hola) 27-01-2018

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdr. farix

Pewnego przyjaciela poznasz w niepewnej sytuacji...
zdjęcia na ++ flickrze ++


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 428, 429, 430, 431, 432, 433, 434 ... 445  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL