Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N lip 05, 2020 8:43 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 7:54 am 
admin

Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 11:08 pm
Posty: 1691
Lokalizacja: Warszawa
Czołem,
czytam sobie czasmi różne peany na cześć cyfrówek - że zdjęcia lepsze niż z analagoa, że lepsza ostrość, że w ogóle cyfry są takie fajne.
Że jak kupię sobię cyfrę za 1500 złotych, to będę robić super zdjęcia.
Takie łądne, kolorowe...
GUZIK!
Jeśli matryca będzie wielkości klatki filmu 35mm - może i dogoni analogi. A teraz? Chcesz mieć kontrolę nad głębią ostrości? Przed zrobieniem odbitki musisz poznać fotoszopa. Chcesz zrobić zdjęcie czarno-białe? musisz poznać fotoszopa, bo będzie szaro-szare. Chcesz mieć kontrolę na kolorami? musisz poznać fotoszopa - a do analoga możesz włożyć po prostu odpowiedni film.
Dla mnie fotografia jest tym, co powstaje w momencie naciśnięcia spustu migawki. A póki co, nawet "masowe" lustrzanki cyfrowe nie zapewnią mi efektu, jaki chcę uzyskać.

_________________
https://portal.turystyka-gorska.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 8:12 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
Konrad napisał(a):
Jeśli matryca będzie wielkości klatki filmu 35mm - może i dogoni analogi.

Juz sa. Canon 5D, no i oczywiscie 1.

Cytuj:
A teraz? Chcesz mieć kontrolę nad głębią ostrości? Przed zrobieniem odbitki musisz poznać fotoszopa. Chcesz zrobić zdjęcie czarno-białe? musisz poznać fotoszopa, bo będzie szaro-szare. Chcesz mieć kontrolę na kolorami? musisz poznać fotoszopa - a do analoga możesz włożyć po prostu odpowiedni film.

To nieprawda. Sam film nie wystarczy. Jeszcze trzeba obrobic to pozniej w ciemni, i jesli nie chcesz dziadostwa, to musisz obrobic sam, szczegolnie czarno-bialy. To to samo co obrabianie w fotoszopie.

Cytuj:
Dla mnie fotografia jest tym, co powstaje w momencie naciśnięcia spustu migawki. A póki co, nawet "masowe" lustrzanki cyfrowe nie zapewnią mi efektu, jaki chcę uzyskać.

To twoja definicja, i oczywiscie masz do niej prawo. W rzeczywistosci jednak po nacisnieciu spustu jest jeszcze duzo obrobki do zrobienia, nawet jesli jej nie widzisz.

Ja zawsze wiekszosc tej obrobki robilem sam. Roznica jest taka ze mam teraz nieporownywalnie wiecej kontroli. Nie wspomne juz o smierdzacych i trujacych chemikaliach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 5:59 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10375
Lokalizacja: Poznań
To prawda. Cyfrówki mają swoje plusy.
Ale chodzi o to aby te plusy nie przesłoniły nam minusów :wink:
A te minusy to bez porównania gorsza rozdzielczość. Prawda, matryce są już wielkości klatki ale aby rozdzielczość była porównywalna z błoną filmową to matryca z tego co gdzieś czytałem musiałaby mieć z 30 MB a na razie ma chyba z 17 MB. No i znacznie gorzej wypada stosunek ceny do jakości (czytaj rozdzielczości). Aby była dobra to aparat musi kosztować kilka tys. pln
I dla tych którzy wymagają od zdjęcia "coś więcej" to właśnie ta wysoka cena jest najpoważniejszym minusem.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 6:46 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
tomek.l napisał(a):
To prawda. Cyfrówki mają swoje plusy. A te minusy to bez porównania gorsza rozdzielczość. Prawda, matryce są już wielkości klatki ale aby rozdzielczość była porównywalna z błoną filmową to matryca z tego co gdzieś czytałem musiałaby mieć z 30 MB a na razie ma chyba z 17 MB. No i znacznie gorzej wypada stosunek ceny do jakości (czytaj rozdzielczości).

30 Megapixels na 35 mm to troche przesada, bo 6x6 ma okolo 45 Mp, ale zalozmy ze 20-25 Mp oddalo by maly format. Problem w tym ze w analogowej obrobce jest wiele etapow procesu. Kazdy etap to strata jakosci. Na przyklad, po obrobce filmu (latwo zchrzanic) trzeba to przeniesc na papier. Mamy wiec kolejna konwercje analogowa. Nagle okazuje sie ze obiektyw w powiekszalniku nie podchodzi nawet pod ten wypieszczony Nikkor czy Rodenstock w aparacie. Strata. Potem obrobka chemiczna. Latwo zchrzanic. Potem, jesli idzie na web to skan. Kolejna konwersja analogowa i strata. Jesli idzie do publikacji, to film bedzie skanowany na bebnowym skanerze. Strata mniejsza, ale jest (a kogo prywatnie stac na $100,000 bebnowy skaner?).

Do tego nie ma sily zeby obeszlo sie bez poprawiania obrazu lub kadrowania. Znowu straty, przy kadrowaniu powazne.

Nie chce sugerowac ze cyfrowa juz przeszla analogowa, ale dla przecietnego czlowieka duzo latwiej utrzymac jakosc obrobki cyfrowej niz analogowej, wiec ta roznica w praktyce codziennej bedzie niewielka lub na korzysc cyfry. Kiedy polaczysz to z oszczednoscia kosztow obrobki i z pominieciem niewiadomych jako Bolek na kacu w firmie obrabiajacej twoj film i nie wyczyszczony obiektyw w maszynie ktora tasmowo robi odbitki (pomijam juz koszta i czas obrobki chemicznej samemu), to ja zdecydowanie stane po stronie cyfry. Moze nie jestem idealista.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 8:03 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10375
Lokalizacja: Poznań
No tak ale zdjęcie z cyfrówki można oglądać na monitorze (różne monitory różna jakość), chcesz to przenieść na papier również strata. No jedynie przy publikacji wygląda to lepiej ale tylko z zastrzeżeniem, że nie chodzi o duży format.
Duży format, nie ma co mówić póki co jeszcze słabiej niż analog.

W cyfrówce też nie wygląda to tak kolorowo. Jeśli chodzi o zwykłe, amatorskie zdjęcia to cyfra już prowadzi, ale gdy chcemy już coś więcej to w cyfrze bez dużych pieniędzy trudno o sprzęt. W analogu jest to zdecydowanie taniej.
Więc podstawowa wada to cena.
Aha i są laby które naprawdę dbają o jakość.

Co nie zmienia faktu, że jak mnie będzie stać to kupię sobie dobrą, cyfrową lustrzankę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 8:21 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6849
Lokalizacja: WOŁOMIN
tomek.l napisał(a):
dobrą, cyfrową lustrzankę.


Na przykład CANONa EOSa 350D!!! :twisted:

Pozdrawiam!
Bartek :D

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 8:26 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10375
Lokalizacja: Poznań
Mierzę trochę wyżej :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 8:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6849
Lokalizacja: WOŁOMIN
tomek.l napisał(a):
Mierzę trochę wyżej :wink:


No jesteś wyższy Tomku ode mnie... ;) Ja aż tak bardzo nie będę szalał... :twisted:

Pozdrawiam!
Bartek :D

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 21, 2005 9:06 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
tomek.l napisał(a):
No tak ale zdjęcie z cyfrówki można oglądać na monitorze (różne monitory różna jakość), chcesz to przenieść na papier również strata.

Absolutnie.

Cytuj:
W analogu jest to zdecydowanie taniej. Więc podstawowa wada to cena.

Zgardzam sie. Sprzet analogowy (aparaty) sa duzo tansze. Obiektywy - ta sama cena bo te same obiektywy.

Cytuj:
Aha i są laby które naprawdę dbają o jakość.

Tak, ale tutaj przynajmniej takie laby sa tak drogie ze tylko profesjonalisci ich uzywaja bo wliczaja to w cene produktu.

Cytuj:
Co nie zmienia faktu, że jak mnie będzie stać to kupię sobie dobrą, cyfrową lustrzankę.

To jest jeden z dwoch aparatow na ktore skladam. Niestety wczorajsza wpadka akcji uciela mnie wlasnie o ta sume, wiec musze troche poczekac. :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn paź 24, 2005 1:28 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
hwyhobo napisał(a):
Nie chce sugerowac ze cyfrowa juz przeszla analogowa, ale dla przecietnego czlowieka duzo latwiej utrzymac jakosc obrobki cyfrowej niz analogowej, wiec ta roznica w praktyce codziennej bedzie niewielka lub na korzysc cyfry. Kiedy polaczysz to z oszczednoscia kosztow obrobki i z pominieciem niewiadomych jako Bolek na kacu w firmie obrabiajacej twoj film i nie wyczyszczony obiektyw w maszynie ktora tasmowo robi odbitki (pomijam juz koszta i czas obrobki chemicznej samemu), to ja zdecydowanie stane po stronie cyfry. Moze nie jestem idealista.

I tutaj chyba ująłeś największą przewagę cyfry - od początku do końca wszystko zależy ode mnie (analog w kolorze - raczej niemożliwe), efekt widać od razu, szybciej się uczysz (nie czekasz na wywołanie).

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 26, 2005 8:37 pm 
Na niewiele sie zdało. Warto na forum górskim?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 26, 2005 9:21 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10375
Lokalizacja: Poznań
Doprawdy? A ja myślełem że to o fotografii.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 27, 2005 6:13 pm 
To całkiem tak jak ja.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 27, 2005 10:16 pm 
admin

Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 11:08 pm
Posty: 1691
Lokalizacja: Warszawa
hwyhobo - w naszym niewielkiem kraju, z którego jeszcze nie wyemigorwałem, cena porządnej cyfry przekracza kilkakrotnie średnią krajową płacę netto. Głupi cyfrowy kompakt kosztuje połowę tej kwoty, a chyba w Stanach jest trochę inaczej. Porównując to do ceny lustrzanki (która wcale nie musi być naszpikowana elektroniką), którą można już teraz za grosze kupić np. na allegro, czy na giełdzie foto można oszaleć. Za oszczędzone pieniądze kupisz tony negatywów. IMHO zdjęć nie trzyma się na dysku, tylko w albumie (albo na ścianie :wink: ), więc koszty zrobienia odbitek wcale nie muszą być drakońsko wyższe - tyle, co wywołanie, a więc ok. 7PLN. I nie trzeba robić wszystkich odbitek - po coś wynaleziono indeksy. A jeśli chcesz mieć zdjęcie do przesłania mailem można je po prostu zeskanować.
proces wywołania filmu nie zależy od humoru laboludka - w końcu jest to standard (trzeba tylko wiedzieć, gdzie chemia nie jest przeterminowana), a przy odbitkach prosisz, żeby nie wprowadzali żadnych korekcji.
A jeśli chcesz być uczciwy, do ceny aparatu cyfrowego dolicz koszt oryginalnego Windowsa i photoshopa (bo któż korzysta z linuksa i gimpa?) i policz, cos ię bardziej opłaca. A za dwa lata wymień aparat na nowszy, lepszy, droższy...
Ja też używam cyfry - robię nią dużo zdjęć, ale jeśli mi zależy na dobrych zdjęciach, cyfraka używam co najwyżej jako światłomierza.
PS. ja tez nie jestem idealistą. Po rpostu żyję w kraju, w którym podatki i parapodatki zżerają większą część tego, co zarobię i na naprawdę dobrą cyfrę chyba mnie nie będzie stać.

_________________
https://portal.turystyka-gorska.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 27, 2005 10:21 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 24, 2005 10:07 pm
Posty: 877
wrzuce swoje skromne grosze... :
posluguje sie Photoshopem wiec automatycznie cyfrak idzie w ruch, ale... lustrzanka (+film+wszystkie"bajery"+niepewnosc wyniku...) ma w sobie "to cos"
moze warto miec fajna lustrzanke (analoga) i przyzwoitego cyfraka razem??? (pomijajac kwestie kasy)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 27, 2005 11:36 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
Konrad napisał(a):
hwyhobo - w naszym niewielkiem kraju, z którego jeszcze nie wyemigorwałem, cena porządnej cyfry przekracza kilkakrotnie średnią krajową płacę netto. Głupi cyfrowy kompakt kosztuje połowę tej kwoty, a chyba w Stanach jest trochę inaczej. Porównując to do ceny lustrzanki (która wcale nie musi być naszpikowana elektroniką), którą można już teraz za grosze kupić np. na allegro

Nie kwestionuje obecnych realiow polskich, ale to tylko kwestia czasu.

Co do sytuacji w USA to raczej sie nie rozni. Lustrzanki na film w tej chwili mozna kupic po smiesznych cenach. To obiektywy ktore dobijaja cenami, ale to nie zalezy czy film czy cyfra.

Cytuj:
A jeśli chcesz być uczciwy, do ceny aparatu cyfrowego dolicz koszt oryginalnego Windowsa i photoshopa (bo któż korzysta z linuksa i gimpa?) i policz, cos ię bardziej opłaca.

Ceny Windows nie wlicze bo komputer masz tak czy inaczej. Co do korzystania z Gimpa to ja z niego dlugo korzystalem na Windows i bardzo sobie chwalilem. Uwazam ze po Photoshopie to drugi najsilniejszy program tego typu.

Cytuj:
A za dwa lata wymień aparat na nowszy, lepszy, droższy...

No, to juz kwestia osobista jest. Ja ciagle uzywam Oly 3040 i chwale sobie. Rozgladam sie za czyms nowym, ale to juz lata minely. Moze w Polsce ludzie sa bardziej rozrzutni. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 27, 2005 11:52 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
ekspres napisał(a):
moze warto miec fajna lustrzanke (analoga) i przyzwoitego cyfraka razem??? (pomijajac kwestie kasy)

No tak, ale jak dlugo jeszcze bedziesz mogl film i papiery do analoga kupic? Ilford lezy, Agfa padla, Kodak juz tylko sie patrzy na cyfrowa strone swoich operacji, Fuji jeszcze jest w miare silne na rynku, ale nie miej zludzen, oni nie beda pakowali ani dnia dluzej w to pieniedzy niz jest to dochodowe. Co wtedy? ORWO? W Niemczech tez juz tradycyjny przemysl fotograficzny lezy. Leica ktora za pozno sie zorientowala co sie dzieje teraz sprowadza sie do wkladania swojej nazwy na aparat Panasonic. Swoje obiektywy juz dawno wylicencjonowala. Zeiss tez swoje imie sprzedaje jak TIRowka na skrzyzowaniu autostrad. Sam koszt produkcji w Niemczech zniszczy reszte tych firm. Jedyna nadzieja ze Chinczycy wejda z czyms na rynek. Pytanie jaka bedzie tego jakosc.

Nie mam nic do analogow. Po prostu czas nie dziala na ich korzysc, a postep jakosci w cyfrach jest oszalamiajacy. To zdjecie (nie moje, tylko podaje jako przyklad) bylo robione kompaktem cyfrowym. To zdjecie (tym razem moje) bylo robione moja staroswiecka cyfra (ktora, nota bene, tez mozna za grosze teraz kupic).

Postepu technicznego nie da sie zatrzymac. Rozumiem ze wzgledy poza merytoryczne dyktuja ze na razie w Polsce analogi jeszcze kroluja, ale dzwony juz im bija na pogrzeb.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 28, 2005 11:48 am 
Faktycznie, niby o foto, a kwilą i kwaczą chłopaki łzami przegranych.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 28, 2005 4:50 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
Konrad, nie sugeruje ci rozwiazan, ale wprowadzenie koniecznosci rejestracji przez pisaniem mogloby rozwiazac problem z oszolomami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 28, 2005 5:52 pm 
Zamierzałem sie zarejestrować poszukujac jakiegos fajnego miejsca do dyskusji, ale nie za bardzo jestem w stanie zaakceptować jakies bzdurne domieszki polityczne na forum górskim i powyższą reakcje. Przepraszajac za zakłócenie tak zgodnego politycznie forum znikam.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 28, 2005 6:16 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10375
Lokalizacja: Poznań
Kolego butyl, póki co to na razie jeszcze wolny kraj :)

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 28, 2005 6:55 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Też czasem trafiam na forum, którego klimat mi nie odpowiada - więc się nie odzywam i znikam.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So paź 29, 2005 9:05 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
Wydaje mi się że z aparatami jest tak jak ze sprzętem Audio. Są elementy do składania zestawów po kilkadziesiąt i więcej tysięcy złotych, w testach drukowanych w pismach audiofilskich "słychać różnicę" - dla mnie różnicę słychać do kilku tysięcy a powyżej można porównywać wykresy z laboratorium.
Ja do tej pory używałem analogowego olimpusa, od jakiegoś czasu używam Canona Power Shot S1 IS czyli cyfraka. Po zeskanowaniu negatywu w tej samej rozdzielczości jaką mam matrycę nie widzę specjalnej różnicy.
Różnicę natomiast odczuwam w kieszeni - żadnych fotolabów i kiosków z filmami. Różnicą również jest taka że na kartę 512 mogę wrzucić w dobrej jakości ok 400 zdjęć czyli 11 filmów. No i zdjątko widzę od razu :)
Oczywiście aby matrycę porównać z klatką z filmu powinna mieć kilkanaście mega - ale czy ja robię plakaty???
Podsumuję: Żeby w górch zrobić piękne zdjęcie amatorskie wystarczy aparat za 1500 zł bez znaczenia czy cyfrak czy analog. O ile ktoś zajmuje się profesjonalnie fotografowaniem oczywiści musi zainwestować większą kasę i przetestować kilka modeli przed zakupem - ja nie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So paź 29, 2005 7:21 pm 
admin

Dołączył(a): Wt gru 09, 2003 11:08 pm
Posty: 1691
Lokalizacja: Warszawa
Kaytek napisał(a):
Oczywiście aby matrycę porównać z klatką z filmu powinna mieć kilkanaście mega - ale czy ja robię plakaty???

Ja czasami robię :)

_________________
https://portal.turystyka-gorska.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N paź 30, 2005 1:25 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
Cytuj:
Ja czasami robię

no oczywiście, ja też czasem chciałbym przenieść coś na format plakatu lecz niestety koszty są niewspółmierne do chęci i możliwości :) na wiele rzeczy jeszcze długo mnie nie będzie stać a wydruki A4 z matrycy 3,2MPi są na prawdę super, oczywiście jeśli zbytnio nie powiększam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 12, 2005 7:53 pm 
Weteran

Dołączył(a): N paź 16, 2005 11:34 pm
Posty: 125
Lokalizacja: płaska kraina nad Wisłą
Najlepszym rozwiązaniem byłby zakup Canona EOS-1 Ds Mark II Digital :D . Matryca ma rozmiar 24x36mm, 16,7 miliona pikseli. Cena jest zaiste...wysokogórska :( w granicach 26.000 zł- 28.000 zł.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 12, 2005 8:29 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lip 23, 2005 6:00 pm
Posty: 1495
Lokalizacja: z domu
Problem tylko ze sam aparat wazy polowe tego co caly plecak. :evil:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Tuptuś
PostNapisane: Pn lis 28, 2005 6:02 pm 
Weteran

Dołączył(a): N paź 16, 2005 11:34 pm
Posty: 125
Lokalizacja: płaska kraina nad Wisłą
Cóż sie nie robi dla gór. Nawet dźwiga sie duuuużo sprzętu fotograficznego. Ja tak ostatnio robie, że dźwigam i aparat cyfrowy i analogowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Tuptuś
PostNapisane: Pn lis 28, 2005 7:13 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn paź 24, 2005 10:07 pm
Posty: 877
Tuptuś napisał(a):
Cóż sie nie robi dla gór. Nawet dźwiga sie duuuużo sprzętu fotograficznego. Ja tak ostatnio robie, że dźwigam i aparat cyfrowy i analogowy.


przegieciem bedzie jesli zaczniemy nosic rzytniki do slajdow i laptopy do obrobki zdjec ;))


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL