Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Pn sie 26, 2019 9:01 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:16 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Jakub napisał(a):
Rozporządzenia to wydaje Rada Ministrów albo ministrowie. A lokalny dyrektor to nie wiem czy nawet akty prawa miejscowego może wydawać a nawet jeśli to to zapewne szczyt jego możliwości. No plus jakiś regulamin Parku Narodowego i strategia jego rozwoju i funkcjonowania.

No tak, "Zarządzenie", nie "Rozporządzenie".
To jak, przeczytałeś?

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Krzychu_1977 napisał(a):
No i zgodnie z tym zarządzeniem, wejście na Czarnucha jest nielegalem w świetle przepisów TPN. Paragraf 3.
Trasa o trudności w porywach 0+ nie jest drogą wspinaczkową.
Jak widać zarządzenie wyróżnia na potrzeby taternictwa powierzchniowego 3 rodzaje dróg:
- wspinaczkowe
- dojścia/zejścia
- szlaki
Do pełni jasności brakuje słowniczka, ale zgodnie z dawna przyjętymi regułami droga wspinaczkowa to od stopnia II się zaczyna

A skąd wziąłeś te II? Ostatnio według przyjętych na popularnej stronie www.wspinanie.pl reguł wspinanie zaczyna się od stopnia VI a do VI jest "teren turystyczny".
Z drugiej strony Stanisław Staszic uznawany jest powszechnie za "taternika", tymczasem nie przeszedł w życiu żądnej drogi o stopniu trudności II.
Gdyby tak jak chcesz (od II) wpisano w Zarządzeniu to bym się zgodził, ale tego nie zrobiono, mimo że taki przepis obowiązuje od dawna na Słowacji i doskonale o tym wiedziano pisząc Rozporządzenie.
W dodatku, powołany przez ciebie paragraf 3 pisze o sposobie dojścia pod "drogę wspinaczkową", masz rację że w rozumieniu poruszania się w terenie "łatwym" natomiast wprowadzenie takiej regulacji jest jak się zdaje podyktowane dążeniem uregulowania poruszania się w takim właśnie "łatwym terenie", o czym świadczy wspomnienie "ciągów komunikacyjnych". Twoje wnioskowanie o pośrednim zdefiniowaniu w ten sposób "drogi wspinaczkowej" jako terenu powyżej II jest oparte o wątpliwe istnienie - jak wykazałem wyżej - "uznanych reguł". Nie może ono nijak pretendować do "obowiązującego prawa", w tym "prawa miejscowego" uregulowanego "Zarządzeniem".

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:36 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Śr sie 16, 2006 8:46 am
Posty: 458
Lokalizacja: Katowice
O tych ciągach komunikacyjnych to jest nawet w samym zarządzeniu.
Ale brakuje tam jasnego stwierdzenia, że drogi wspinaczkowe zaczynają się od konkretnego stopnia, na przykład od II.
A to, że to że "że filance znają dokładnie jak te drogi mają wyglądać" to trochę mało jak na państwo prawa...
Bo chodzi o to, że każdy człowiek z tego zarządzenia powinien mieć jasność co do zasad obowiązujących w parku.
A tak nie jest.

No bo tak konkretnie to czym w myśl tego zarządzenia jest na przykład ta droga WHP 925 ?
Drogą wspinaczkową, drogą wejscia/zejścia, szlakiem, tradycyjnym ciągiem komunikacyjnym, niczym z powyższych ?

Tak jak napisałem ja się po sądach włóczyć nie zamierzam, ale był niedawno taki głośny przypadek z tym adwokatem, który sądził się (bodajże o 7 zł) ze Stalexportem za przejazd A-4. I wygrał.
Ciekawe czy gdyby go złapali na drodze o trudności „0” to też by poszedł do sądu i się sądził w sprawie interpretacji tego niejasnego zarządzenia :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:47 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 12, 2007 7:30 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Lublin
Może ktoś napisze prośbę o interpretację/uściślenie przepisu do tpn :wink:

_________________
W wielkim uproszczeniu: socjalizm to wysokie podatki i mnóstwo ulg, kapitalizm to bardzo niskie podatki, zero ulg. Nasi idą osławioną "trzecią drogą": wysokie podatki i zero ulg.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:53 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 17, 2008 11:12 pm
Posty: 1357
Lokalizacja: NewSączCity
max napisał(a):
No bo tak konkretnie to czym w myśl tego zarządzenia jest na przykład ta droga WHP 925 ?
Drogą wspinaczkową, drogą wejscia/zejścia, szlakiem, tradycyjnym iągiem komunikacyjnym, niczym z powyższych ?
lewizną :lol:

_________________
Czasem wystarczy przestać pragnąć jakiegoś marzenia, aby sprawić żeby się ono spełniło...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 8:25 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 23, 2010 11:19 am
Posty: 136
Lokalizacja: Katowice
max napisał(a):
No bo tak konkretnie to czym w myśl tego zarządzenia jest na przykład ta droga WHP 925 ?

w myśl zarządznie drogą zejścia po wspimaczce na MSCz.
a poza zarzadzeniem to starym "szalonym szlakiem" Karłowicza z 1908 roku; nota bene droga z MPpCH na Czarnego to dawny szlak Zaruskiego.
Obaj meli fantazję :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 8:33 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Krzychu_1977 napisał(a):
w myśl zarządznie drogą zejścia po wspimaczce na MSCz.

To rozumiem że użycie jej jako drogi wejściowej jako startu do pełnej Grani Mięguszy jest już nielegalne, bo to droga zejścia a nie wejścia?
Ja jakoś nic takiego w Rozporządzeniu nie widzę ani nie umiem na jego podstawie wywnioskować.
Rozporządzenie jest na swój specyficzny sposób precyzyjne, ale próby doprecyzowania go tak jak byś chciał są "nielegalne".

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 8:58 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 23, 2010 11:19 am
Posty: 136
Lokalizacja: Katowice
grubyilysy napisał(a):
A skąd wziąłeś te II? Ostatnio według przyjętych na popularnej stronie www.wspinanie.pl reguł wspinanie zaczyna się od stopnia VI a do VI jest "teren turystyczny".
Z drugiej strony Stanisław Staszic uznawany jest powszechnie za "taternika", tymczasem nie przeszedł w życiu żądnej drogi o stopniu trudności II.
Gdyby tak jak chcesz (od II) wpisano w Zarządzeniu to bym się zgodził, ale tego nie zrobiono, mimo że taki przepis obowiązuje od dawna na Słowacji i doskonale o tym wiedziano pisząc Rozporządzenie.

Gwoli ścisłości na Słowacji powyżej II czyli de facto od III.
Skąd wziąłem II. Z prostego zestawienia definicji taternictwa z zarządzenia:

Biorąc pod uwagę, że:
- taternictwo to przechodzenie trudno dostępnych partii Tatr przy
zastosowaniu specjalnych umiejętności i odpowiedniego sprzętu,
- uprawianie taternictwa, wymaga posiadania specjalistycznego
przygotowania


i definicji stopnia II z najpopularniejszego przewodnika taternickiego WHP:

"Drogi dość trudne - na tych drogach konieczna jest już dokładna znajomośćtechniki taternickiej i w zadadzie specjalnych sprzęt taternicki; nie są to w żadnym wypadku drogi dla trystów. lecz dla taterników"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:35 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Krzychu_1977 napisał(a):
...
...Gwoli ścisłości na Słowacji powyżej II czyli de facto od III...

Gwoli ścisłosci, na Słowacji powyżej II, ale powyżej II ze skali Puskasa, czyli od II UIAA włącznie.

Krzychu_1977 napisał(a):
definicji stopnia II z najpopularniejszego przewodnika taternickiego WHP:

"Drogi dość trudne - na tych drogach konieczna jest już dokładna znajomośćtechniki taternickiej i w zadadzie specjalnych sprzęt taternicki; nie są to w żadnym wypadku drogi dla trystów. lecz dla taterników"

Po pierwsze WHP prawa nie stanowi, co najwyżej obyczaj. Obyczaj jest jednak li tylko obyczajem a nie prawem, jak wyżej pisałem inaczej postrzegana jest dziś kwestia "trudności wspinaczkowych" na brytanie, inne obyczaje obowiązywały w czasach Staszica.
Wreszcie - "na drogach II konieczne jest użycie technik taternickich" nie znaczy że na drogach 0+ ich użycie nie jest możliwe czy też przydatne czy wręcz potrzebne i właściwe.

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Ostatnio edytowano Śr cze 23, 2010 9:52 pm przez grubyilysy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:40 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr kwi 14, 2010 7:01 pm
Posty: 53
tuwu napisał(a):
Może ktoś napisze prośbę o interpretację/uściślenie przepisu do tpn :wink:


to wyjście jest chyba najprostsze


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:44 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 11, 2007 1:46 pm
Posty: 1563
Lokalizacja:
tuwu napisał(a):
Może ktoś napisze prośbę o interpretację/uściślenie przepisu do tpn :wink:

rafano napisał(a):
to wyjście jest chyba najprostsze

Kto się pyta, ten się naraża na odpowiedź.
Problem w tym, że tzw. wykładnia autentyczna nie zawsze jest wykładnią prawidłową, bowiem czasem autor przepisu miał coś na myśli, ale źle to zapisał, co powoduje że prawidłowo interpretując przepis wychodzi na zupełnie coś innego, niż autor miał na myśli :)

_________________
Wolę mieć brzuch od piwa, niż garb od roboty


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:48 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 23, 2010 11:19 am
Posty: 136
Lokalizacja: Katowice
Co do Słowacji to mea culpa - zapomniało mi się o skali Puskasa.
Co do tego że WHP prawa nie stanowi to jasne, zgadzam się, ale jak by Ci przyszło (czego oczywiście nie zyczę) przed sądem udowadniać że na drodze 0+ uprawialeś taternictwo (w sensie definicji zarzadzenie - to takie obyczajne definicje pewnie by znalazły zastosowanie.
Prawnikiem nie jestem, zresztą dyskusja staje się akademicka powoli...
Wszyscy wiemy że to lewizna, lewizny są po to by chodzić - ale z głową czyli nie dać się złapać i nie zabić się aby przypadkiem; a jak weźmiesz kask, line i uprząż i filanc Cię złapie na podejściu na Czarnego, a powiesz mu że robisz wejściówkę na gran to pewnie nie będzie miał wyjścia i to łyknie.
Tak btw nie znam się na tradycyjnych ciągach komunikacyjnych w taternictwie powierzchniowym, więcej mogę powiedzieć w kwestii Tatr Zachodnich i t. podziemnego:)
Kojarzy mi się że w kwestii "graniówek" zawsze byly jakieś jaja co do przepisów i możliwości wspinania się (mówię jeszcze o czasach gdy obowiązywało porozumienie PZA - TPN), ale może źle mi się kojarzy:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:54 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
zbych napisał(a):
tuwu napisał(a):
Może ktoś napisze prośbę o interpretację/uściślenie przepisu do tpn :wink:

rafano napisał(a):
to wyjście jest chyba najprostsze

Kto się pyta, ten się naraża na odpowiedź.
Problem w tym, że tzw. wykładnia autentyczna nie zawsze jest wykładnią prawidłową, bowiem czasem autor przepisu miał coś na myśli, ale źle to zapisał, co powoduje że prawidłowo interpretując przepis wychodzi na zupełnie coś innego, niż autor miał na myśli :)

No....
Jak pisałem uprzednio "ten co tak mądrze pisze na forum"... :lol: :wink:

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 10:25 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
No dobra, gdzie te zdjęcia?
Dmiecie w trąby przepisow, a i tak kto ma pojść ten pojdzie. Może MSC nie jest najlepszym przykładem, ale sama wzrastająca od turystycznej skali trudność (i proszę nie pisać grubyzlysym, że gdzieś tam do piątki to turystyka bo szczelę z kapiszona), oraz zawiłość interpretacji tekstow szalonych opisywaczy szlakow sprzed wieku eliminuje większość chętnych. Macie wszyscy sporo doświadczenia z lewizn - często spotykacie na nich konkurencje?

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 10:37 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N paź 23, 2005 9:18 pm
Posty: 2015
No niestety nie mam najnowszych wersji Adobe Reader'a więc dupa zbita.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 11:01 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 24, 2007 9:52 am
Posty: 709
Lokalizacja: Dolny Śląsk / 400km do Tatr
Jakub napisał(a):
nie mam najnowszych wersji Adobe Reader'a

http://www.instalki.pl/programy/download_c/31/14.html

_________________
Góry, podobnie jak morze i kobiety, są kapryśne i nieprzewidywalne


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 12:00 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 11, 2007 1:46 pm
Posty: 1563
Lokalizacja:
grubyilysy napisał(a):
No....
Jak pisałem uprzednio "ten co tak mądrze pisze na forum"... :lol: :wink:

OK, przegiąłem :D
Niestety trudno jest określić co jest "drogą wspinaczkową" w rozumieniu zarządzenia. Z braku definicji w akcie prawnym należałoby się odwoływać do pojęć potocznych (w znaczeniu nieprawnych), więc sięganie do WHP mogłoby pomóc, ale :roll:

_________________
Wolę mieć brzuch od piwa, niż garb od roboty


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 6:30 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
zbych napisał(a):
trudno jest określić co jest "drogą wspinaczkową" w rozumieniu zarządzenia

Bo to się da określić wyłącznie w rozumieniu wspinającego a zarządzenie się nie wspina.
Dla mnie teren I może być spoko jako podejście, ktoś inny wiąże się na 0+ a wymiatacz z czołówki do V nawet klapków nie ściąga traktując jako podejście pod trudności.

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 7:27 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
Jakub napisał(a):
podniecacie się najłatwiejszą górą z trzech Mięguszy. Już niech ktoś powie jak ostro jest na Pośrednim Mięguszu albo na granich MSW

:mrgreen:
Jakub napisał(a):
aden racjonalnie myślący turysta wysokogórski nie będzie się wpisywał do żadnej księgi czy listy wyjść i w ten sposób się spowiadał gdzie kiedy, jak i z kim

Obowiązkiem wynikającym z aktualnych przepisów jest konieczność zamieszczenia wpisu do Książki Wyjść Taternickich. Dotyczy to tylko rejonów wspinaczkowych Tatr Wysokich

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 9:48 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Jacek napisał(a):
...Dotyczy to tylko rejonów wspinaczkowych Tatr Wysokich...

O, właśnie, bo na pozostałych niż udostępnione do wspinania się nie wpisujemy.
Tfu - miałem napisać "na pozostałych się nie wspinamy", no jak mogłem się tak pomylić... :mrgreen:

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 10:17 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
zbych napisał(a):
grubyilysy napisał(a):
No....
Jak pisałem uprzednio "ten co tak mądrze pisze na forum"... :lol: :wink:

OK, przegiąłem :D ...

E, wcale nie przegiąłeś, właśnie dobrze napisałeś. Mi tam nijak nie zależy na uściślaniu obecnych przepisów, bo tak jak jest jest dobrze.

Na marginesie warto przypomnieć, że takie nieco dziwne i "nieprecyzyjne" zapisy pojawiały się zastępując wymóg posiadania "karty taternika", co było poprzedzone wielkim bojem aktywistów wspinaczkowych zmierzających do zlikwidowania tegoż.
Dlaczego przy określaniu nowych przepisów nie wprowadzono analogicznych do słowackich zapisów o "minimalnym stopniu trudności drogi wspinaczkowej" tego nie wiem, ale mi to zupełnie w niczym nie przeszkadza. A nawet nie widzę żadnego problemu, jakoś tych tłumów turystów płoszących niedźwiedzie i świstaki na Czarnym Mięguszu nie widziałem, fakt, sam rzadko bywam.

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 8:48 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
grubyilysy napisał(a):
Kaytek, dyskusja na ten temat chyba była. Nie zgadzam się z tobą,

wiem, wiem że była, zawsze się ze mną nie zgadzasz, więc wiem również że się za mną nie zgadzasz. A że w dyskusjach na forum przyświeca Ci ta sama maksyma co w życiu....
grubyilysy napisał(a):
Mi by się chciało. W imię zasad i w imię wolności.

...muszę Cię przeprosić - niestety, nie mam ostatnio już tyle czasu, żeby z tobą toczyć boje jak to drzewiej bywało całymi tygodniami nawet w imię zasad i wolności.

Więc w skrócie:
Moje zdanie wynika z faktu iż moim zdaniem do przejścia ścieżką nie potrzeba sprzętu ani umiejętności - więc chodzenie ścieżkami to nie jest taternictwo, a od południa na Czarnego Mięgusza praktycznie prowadzi ścieżka (od Kazalnicy z resztą w zasadzie też;) ).

Krzychu_1977 napisał(a):
Biorąc pod uwagę, że:
- taternictwo to przechodzenie trudno dostępnych partii Tatr przy
zastosowaniu specjalnych umiejętności i odpowiedniego sprzętu,
- uprawianie taternictwa, wymaga posiadania specjalistycznego
przygotowania


Do mnie to przemawia i uważam, że w dużym stopniu przechyla szalę na stronę filanca.

grubyilysy napisał(a):
jeśli Dyrektor chce by wątpliwości nie było

Według mnie tu jest pies pogrzebany, bo dyrekcji może wcale nie zależeć na jednoznaczności - to filanc podejmuje decyzję. To właśnie jego rola odróżnić kogoś kto idzie się wspinać od przebierańca co sobie HMS-a i linkę do wora wrzucił i idzie sobie postraszyć świstaki poza szlakiem.
No chyba, że ktoś idzie "patentować wzrokowo" ;) , co cholera też ma sens, a rekonesans w sumie na upartego może być częścią taternictwa ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 11:30 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10021
Lokalizacja: Poznań
:)
A dla mnie taternictwo uprawia się na drogach wspinaczkowych. Czyli takich gdzie trzeba się wspinać, a nie chodzić po ścieżkach. A to wszystko co przed i po to tylko drogi podejściowe lub zejściowe. Jeśli tam ktoś będzie miał przyjemność spotkać filanca i wytłumaczy mu dokąd lub skąd idzie to problemu mieć na pewno nie będzie. Oczywiście pod warunkiem dopełnienia formalności - książka wyjść, rejon wspinaczkowy itd.

A na Czarny Mięguszowiecki Szczyt można się wpinać lub wejść. Wybrana droga będzie wyznacznikiem legalności.

Zarządzenie TPN dotyczy taternictwa, a nie wchodzenia na szczyty poza szlakiem - perciami, starymi szlakami czy ścieżkami :)
Tak naprawdę każdy to wie, tylko na własne potrzeby udaje, że nie wie :D

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 12:05 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
tomek.l napisał(a):
:)...A dla mnie taternictwo uprawia się na drogach wspinaczkowych...

A dla mnie nie, zupełnie inaczej postrzegam pojęcie "taternictwa" w kontekście jego uprawiania w Tatrach (bo wskutek owej niejednoznaczności wyrazu da się też uprawiać "taternictwo" w Alpach).

Ale to w zasadzie dyskusja "ogólna". Ja akurat chyba nie muszę się specjalnie martwić, w najgorszym wypadku w sądzie wyciągnę mój historyczny biały dokumencik z wyblakłym zdjęciem na dowód żem jest "taternik samodzielny", przed rozprawą trochę skocze na drąg i złożę wnisoek o dopuszczenie dowodu z filmu na którym łoję VI- itp.

Przyznam że gdybym miał wątpliwości (akurat jak zaznaczam nie mam), to bym wpisał do księgi że wchodzę WHP 925 na Czarnego, z celem zejścia ściśle granią na Przełęcz pod Chłopkiem i zróbta mi co chceta odnośnie tego czy idę na "drogą wspinaczkową" wykorzystując "możliwie najkrótsze dojście". Po czym oczywiście na szczycie pękła by mi żyłka w pachwinie.
Oczywiście to by było gdyby, sam bym wpisał po chamsku: WHP 925 do góry i na dół, w imię wspomnianych uprzednio pryncypiów.

Mniejsza o to, dopóki Zarządzenie jest jakie jest i w dodatku chyba jeszcze nie było precedensu sądowego, można sobie tak gadać długo.

EDIT

To tak przy okazji "dyskusji ogólnych"
Mariusz_Zaruski napisał(a):
"Jedynie Tatry stanowią teren na nic nikomu nieprzydatny, bezużyteczny i właśnie dlatego mający znaczenie moralne...
Wstrząs, jakiemu człowiek wobec niebezpieczeństwa prawdziwego i chociażby urojonego podlega, ogromny wysiłek intelektu i woli wyciska stygmatyczne piętno na całym jego ustroju duchowym. Jedno mgnienie może go więcej nauczyć niż lata żmudnych dociekań książkowych - sprawy ludzkie znajdą właściwą ocenę. A wola? Wola stalowy hart otrzymuje...
Nigdy zaś ćwiczenie ... nie dochodzi do takiego stopnia intensywności, jak wówczas, gdy człowiek staje wobec problematu; być albo nie być - rozumianego zupełnie dosłownie...
Istotą taternictwa jest walka. Walka z przeciwnościami i niebezpieczeństwami świata tatrzańskiego; w konkluzji ostatecznej walka z samym sobą. I z tego też powodu nie jest ono sportem...
Nawiasem z przykrością zauważę, że w ostatnich latach wprowadzono do taternictwa pierwiastek sportowy, a z Tatr uczyniono do pewnego stopnia boisko sportowe. Są to jednak naleciałości przemijające: myśl zdrowa te chwasty wypleni."

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Ostatnio edytowano Pt cze 25, 2010 12:51 pm przez grubyilysy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 12:43 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6295
Lokalizacja: Kraków
grubyilysy napisał(a):
myśl zdrowa te chwasty wypleni

Pragnę zwrócić uwagę, że już Zaruski prawie 100 lat temu zauważył co trzeba wyplenić.

PS. Nie wiem czy to gruby czy łysy się pomylił, ale Zaruski to był raczej Mariusz, a nie Dariusz ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 12:51 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12801
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Rohu napisał(a):
... Zaruski to był raczej Mariusz, a nie Dariusz ;)...

:oops: Dzięki, poprawiłem...

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 27, 2010 3:30 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn wrz 27, 2010 3:00 pm
Posty: 67
ktoś ma jakieś foty drogi z przełęczy pod chłopkiem na czarny? tj. obchodząc grań od strony słowackiej i kierując się rynną bądź żebrem na grań


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 27, 2010 5:31 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3824
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
wympel napisał(a):
ktoś ma jakieś foty drogi z przełęczy pod chłopkiem na czarny


W tym ze sezonie jak nie masz doświadczenia zimowego to raczej sobie odpuść :mrgreen:


Obrazek

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 27, 2010 5:58 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Proszę bardzo, początek ścieżki.

Obrazek

Ogólnie w dobrych warunkach jeśli rozumiesz co czytasz w przewodniku i co widzisz w terenie to nie powinieneś mieć kłopotów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 27, 2010 6:24 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 23, 2008 8:51 am
Posty: 3859
Lokalizacja: Bathgate/Wawa
trekker napisał(a):
Ogólnie w dobrych warunkach jeśli rozumiesz co czytasz w przewodniku i co widzisz w terenie to nie powinieneś mieć kłopotów.


Zwłaszcza zaakcentowałabym "co widzisz w terenie". Mnie ten odcinek (przechodzony od drugiej strony, tj z Mięgusza) wydał się bardziej skomplikowany topograficznie niż sugerował to opis z WHPu. Mimo to, trudności orientacyjnych nie mieliśmy, bo samo ukształtowanie terenu narzucało jak iść.

_________________
[https://wordpress.com/view/3000stop.home.blog]239, zostało 43[/url]


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL