Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Cz gru 13, 2018 5:48 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17672 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 586, 587, 588, 589, 590  Następna strona

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 174 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 57 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 57 ]
Wali mnie to 11%  11%  [ 41 ]
Liczba głosów : 388
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt wrz 14, 2018 3:22 pm 
Dzięki, a jak będzie lepiej (łatwiej / bezpieczniej) piątka > krzyżne > granaty > kozi > piątka ?

czy może piątka > kozi > granaty > krzyżne > piątka ?


Góra
  
 
PostNapisane: Pt wrz 14, 2018 3:32 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 2101
Lokalizacja: Kraków
Bez znaczenia


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 21, 2018 11:25 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz wrz 11, 2014 3:38 pm
Posty: 20
Lokalizacja: W/B
Czołem,
zamierzamy z zona pochodzić od poniedziałku trochę po wysokich Tatrach. Bazę wypadową mamy w Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów i ogólnie planowaliśmy zrobić Orlą i Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. Niestety warunki będą jakie będą a w zimowym (w śniegu) chodzeniu jesteśmy zieloni (mamy zarezerwowany kurs w Betlejemce ale dopiero w styczniu).
Co proponujecie do przejścia jeśli pogoda się spaskudzi? Wrota Chałubińskiego? Szpiglasowa? Krzyżne? Dodam, ze mamy już na koncie Tatry Zachodnie, Świnice, Orlą, Kościelec - wiec już coś tam przeszliśmy. Sprzęt tez mamy bo przygotowujemy się na styczniowy kurs.
Myślicie, ze w takich warunkach (według prognoz) jest sens się pchać na Orlą i Mięguszowiecką Przełęcz?
Z góry dzięki za pomoc.

_________________
No remorse!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 21, 2018 11:27 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
jadzior napisał(a):
Co proponujecie do przejścia jeśli pogoda się spaskudzi?


Świstówke.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt wrz 21, 2018 2:47 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9750
Lokalizacja: Poznań
jadzior napisał(a):
Sprzęt tez mamy bo przygotowujemy się na styczniowy kurs.

Nawet jak coś spadnie śniegu to ten sprzęt na nic się nie przyda. Nie zabierajcie. Szkoda nosić.
Jak przylodzi to za wiele nie zrobicie. Nawet zejście z Piątki może być przygodą.
Jak tylko przyprószy to gdzieś tam można pochodzić. Ale raczej nie Orla i Chłopek.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So wrz 22, 2018 2:35 pm 
Nowy

Dołączył(a): Cz wrz 11, 2014 3:38 pm
Posty: 20
Lokalizacja: W/B
No i popruszyło... Tak czy siak jedziemy, najwyżej pokręcimy się w dolinie. Ktoś chętny z Warszawy? jutro o 6 rano wyjazd, mamy dwa miejsca w aucie :)

_________________
No remorse!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2018 1:18 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn maja 06, 2013 1:57 pm
Posty: 13
Witam.

Nie bardzo wiem gdzie o to zapytać, ale interesuje mnie aktualny rozkład busów spod dworca w Zakopcu. Trasa Zakopane-Kiry od 6:30 rano. Są gdzieś AKTUALNE i SPRAWDZONE rozkłady w necie?

Dziękuję.

_________________
Mój blog pośwęcony wędrówkom górskim i fotografii krajobrazowej: https://piechotadoraju.wordpress.com/


Ostatnio edytowano Śr wrz 26, 2018 2:20 pm przez pbskarpy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2018 2:15 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 20, 2016 9:13 am
Posty: 153
Lokalizacja: Mazovia
http://www.powiat.tatry.pl/wydzia-komun ... atu-tatrzańskiego

Na forum jest osobny wątek poświęcony zagadnieniu, aktualnie aż na drugiej stronie od końca
viewtopic.php?f=4&t=15193

_________________
Kozica nizinna wędrowna


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 26, 2018 3:21 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9750
Lokalizacja: Poznań
Albo tu masz rozkłady
http://www.tatry.turystyka-gorska.pl/komunikacja.htm
Ale 100% w rozkłady jazdy w Zakopanem nie wierz. Zwłaszcza po sezonie.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 02, 2018 1:46 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn maja 06, 2013 1:57 pm
Posty: 13
Dziękuję.

Transport mam, schroniska zaklepane. :)

W ostatni dzień pobytu chcę przejść z Murowańca do Doliny 5 Stawów. Kiedyś robilem w tym rejonie 3 trasy:

Murowaniec - czarnym na Świnicką Przełęcz - Świnica - Zawrat - Murowaniec (październik bez śniegu, na zawracie byliśmy o 19:00)
Murowaniec - Zawrat - Piątka (październik czapy sniegu na górze)
Murowaniec - Krzyżne - Piątka (październik bez śniegu)

Teraz chciałbym przejść inną trasą więc pewnie przez Kozią Przełęcz, ale czytałem, że zejście jest bardzo trudne. Zwłaszcza z plecakiem. Czy ktoś to potwierdzi? Nie bez powodu piszę o innych przejściach w rejonie, bo nie będzie to mój pierwszy raz. Na jakie trudności mogę natrafić? I czy jednak aby tylko przejść do Piątki lepiej wybrać coś łatwiejszego?

Dziękuję za info.

_________________
Mój blog pośwęcony wędrówkom górskim i fotografii krajobrazowej: https://piechotadoraju.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 02, 2018 1:56 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1051
Przejście przez Kozią Przełęcz nie jest trudniejsze niż trawers Świnicy.
Dawno temu przechodziłem przez Kozią Przełęcz z wielkim plecakiem, z namiotem 4kg, z dziewczyną, która też miała duży plecak - daliśmy radę. Zwróć uwagę na warunki - śnieg, oblodzenie.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 02, 2018 2:24 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn maja 06, 2013 1:57 pm
Posty: 13
Ale schodziłeś do 5ki?

_________________
Mój blog pośwęcony wędrówkom górskim i fotografii krajobrazowej: https://piechotadoraju.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 02, 2018 3:59 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
sprocket73 napisał(a):
Dawno temu przechodziłem przez Kozią Przełęcz z wielkim plecakiem, z namiotem 4kg, z dziewczyną, która też miała duży plecak - daliśmy radę.


Niosłeś ją ? :wink:

pbskarpy - jak Twój plecak jest węższy od Koziej Przełęczy to idź :D Tylko rzeczywiście uważaj na oblodzenie. Jest tam kilka miejsc ze sporymi spadami. Ale też ubezpieczeń od groma. Powodzenia.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 02, 2018 4:26 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1051
pbskarpy napisał(a):
Ale schodziłeś do 5ki?
Tak.

Łukasz T napisał(a):
Niosłeś ją ?
Nie.

Może ktoś pamięta jeszcze plecaki ATLAS z zewnętrznym aluminiowym stelażem - takie mieliśmy oboje - czerwone :)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 03, 2018 5:10 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1578
pbskarpy napisał(a):
do Piątki lepiej wybrać coś łatwiejszego?

Nie schodziłem z Koziej Przełęczy do 5, ale z Gąsienicowej byłem na przełęczy Zawory, i dalej na Gładkiej Przełęczy. Z Gładkiej rewelacyjnei widać D5SP ;-).

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 03, 2018 12:11 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1929
Lokalizacja: Poznań
Wolf_II napisał(a):
...ale z Gąsienicowej byłem na przełęczy Zawory, i dalej na Gładkiej Przełęczy.
No ale to strasznie długa trasa, bo z Gąsienicowej wszedłeś na Kasprowy, stamtąd zszedłeś żółtym do rozdroża pod Kasprowym i najpierw Doliną Cichą a potem Wierchcichą na Zawory i dalej na Gładką Przełęcz? Powrót tą samą drogą, no bo przecież nie złamałeś przepisów TANAP-u.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 03, 2018 9:43 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1578
e_l napisał(a):
nie złamałeś przepisów TANAP-u.

e_l potwierdzam. A Ty potrafisz złamać przepisy, które nie obowiązują? ;-).
Wg mapy Gąsienicowa (schronisko) --> Gładka Przełęcz (via Zawory) to < 6h.

Poza tym przestrzegając przepisów "nieTANAP-u" nie musisz wracać do miejsca startu. Kasprowy--> Popradzki Staw via Zawory i Koprową Przełęcz to piękna wycieczka, ale na długie czerwcowe/lipcowe dni.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 20, 2018 8:18 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12259
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
sprocket73 napisał(a):
Może ktoś pamięta jeszcze plecaki ATLAS z zewnętrznym aluminiowym stelażem - takie mieliśmy oboje - czerwone :)

A ja.... różowy. :oops:

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 27, 2018 8:44 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N paź 05, 2008 8:16 pm
Posty: 1325
Lokalizacja: silesia
Czy ktoś może podać mi numer albo jakiś inny namiar na Jarka Cabana? Kolega chce zrobić kurs zimowy w Murowancu a ja gdzieś numer posiałem... będę wdzięczny.

_________________
I was blind but now I can see...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 27, 2018 3:43 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9750
Lokalizacja: Poznań
na fb masz
https://www.facebook.com/ExtremJarekCaban/
Cytuj:
Witam. Jest ze mną kontakt tel 602733003 lub blondyn.jarek@gmail.com

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So paź 27, 2018 5:19 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N paź 05, 2008 8:16 pm
Posty: 1325
Lokalizacja: silesia
Dziękować. Zapomniałem o fb - pewnie dlatego, że nie używam.

_________________
I was blind but now I can see...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 06, 2018 6:55 pm 
To mój pierwszy post na tym forum więc przede wszystkim chciałbym się przywitać - witam wszystkich :)

W ten piątek wybieram się z grupą znajomych w nasze piękne tatry. Problem polega na tym że nie jesteśmy weteranami łażenia po górach. Ja kilka razy chodziłem po tatrach ale zawsze latem dlatego mam do Was kilka pytań.

Przede wszystkim kwestia ubrań. Z czego patrzę na pogodę to w sobotę/niedzielę ma być 5-6 stopni. Domyślam się że tatrzańskie 5-6 stopni to coś zupełnie innego niż warszawskie 5-6 stopni :) Czy powinniśmy być ubrani zimowo (grube kurteczki, dresy + kalesony, buty z futrem w środku) czy w marszu zrobi się ciepło i wystarczy lekka kurtka + zwykłe buty z grubą podeszwą?

Będziemy na miejscu 2 pełne dni + połowę trzeciego. Mieszkamy przy samej dolinie strążyskiej. Myślałem żeby pierwszego dnia w ramach rozgrzewki wybrać się na sarnią skałę następnie przejść ścieżką nad reglamy na kalatówki, później pod giewont -> grzybowiec -> strążyska -> koniec

natomiast drugiego dnia planowałem zabrać kompanię na przysłop miętusi a następnie wrócić doliną kościeliską.

Pytanie czy te trasy nie są: zbyt ambitne/zbyt mało ambitne dla względnie młodych ludzi :) ?

Będę wdzięczny za każdą podpowiedź/słowo wsparcia :)
pozdrawiam

edit: nie będę ukrywał że moim ukochanym miejscem są czerwone wierchy ale zakładam że taka wyprawa dla niedoświadczonych łazików i to jeszcze w listopadzie ociera się o zuchwalstwo/samobójstwo :)


Góra
  
 
PostNapisane: Wt lis 06, 2018 7:35 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12259
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
O tej porze ropku wyjatkowo silnie odbiera się róznicę między temperaturą powietrza a odczuwalną. W końcu: 5 + 10 = 15 ; 5 - 10 = (-5) .
Jeśli będzie świeciło słońce i nie będzie wiatru, to będzie coś w rodzaju "złotej polskiej jesieni". Jeśli niebo zakryje się chmurami, będzie wiał wiatr, a jeszcze spadnie descz czy choćby zrobi się wilgotno, to będzie bardzo nieprzyjemnie. Decyzję o ubiorze na sobotę generalnie najlepiej podjąć w piątek w oparciu o wszystkie dostępne prognozy pogody. A jeszcze lepiej w sobotę rano patrząc w niebo i wychodząc na balkon (znając i uwzględniając prognozy).

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 06, 2018 10:38 pm 
Weteran

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 147
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
Ja w listopadzie byłam tylko raz, kilka lat temu, ale na żadne dłuższe wycieczki się wtedy nie wybierałam, jedynie prawie Kopieniec, Sarnia, Kościeliska, czyli łatwe i dość niedługie trasy.

Przede wszystkim poradziłabym Ci zastanowić się, o której godzinie będziecie mniej więcej ruszać na szlak i pod tym kątem przeanalizować z mapą długość wycieczek, czasy przejścia, czy zdążycie wrócić, zanim zrobi się ciemno (bo skoro grupa jest niezbyt doświadczona, to rozumiem, że po zmroku nie zamierzacie schodzić ;)). I w razie czego, żeby mieć też zapas czasowy, bo skoro nie bywacie w Tatrach regularnie, to długość przerw i ew. Wasze tempo mogą opóźnić Wasz powrót, stąd też warto ten potencjalny zapas czasowy mieć. Niby są to oczywistości, ale zawsze warto zwrócić na to uwagę :D

A co do ubioru, to pamiętam, że miałam dość ciepłą kurtkę (ale odzież trekkingowa to nie była) i jednak była zbyt gruba, zgrzałam się mocno, a później wychłodziłam, jak to w takich przypadkach bywa. A pogoda wtedy jak na listopad była świetna, zaś tydzień później już się tam biało zrobiło :D

Generalnie odzieżowo warto mieć przygotowane parę warstw :D lepiej wtedy mieć parę cieńszych warstw wewnętrznych i niezbyt grubą kurtkę, bo tak łatwiej będzie na bieżąco dostosowywać ubiór do warunków.

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lis 07, 2018 11:59 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1578
Cytuj:
później pod giewont -> grzybowiec


bartoszeg02 napisał(a):
edit: nie będę ukrywał że moim ukochanym miejscem są czerwone wierchy ale zakładam że taka wyprawa dla niedoświadczonych łazików i to jeszcze w listopadzie ociera się o zuchwalstwo/samobójstwo


Zwróć uwagę, na prognozy. http://pogoda.tpn.pl/zwiedzaj/pogoda i inne.
Trochę będzie wiało (ale bez przesady) - wiatru bym nie lekceważył.
Tak jak ktoś napisał w listopadzie może być rewelacyjnie, chociaż to się rzadko zdarza. Po prognozach widać, że na to rzadko macie szanse.
Temperatury - to już nie tylko lekko powyżej zera, ale najprawdopodobniej, po dlugim lecie, względnie ciepłej jesieni - do takich temperatur nie jesteście przyzwyczajeni oraz organizm jeszcze nie przestawił się na zimowy metabolizm. Po sobie wiem, że takie temperatury pod koniec zimy/wiosną są super (koło zera stopni człowiek idzie tylko w bieliznie z długim rękwem i jest super), ale jesienią odczuwa się to jako zimno. Dlatego kalesony itp to nie abstrakcja (chociaż - w młodym wieku mniej się marznie ;-). Rękawiczki/czapka to podstawa (ja w plecaku noszę nawet w lecie).

Najważniejsze - krótki dzień. Nawet przy dodatniej temperaturze, w nocy może być (szczególnie wyzej) ujemna, może być miejscami zalodzone, ślisko.

Trudno coś doradzać, nie wiedząc jak jesteście rozchodzeni, jaka kondycja.
Akurat ten pierwszy dzień, to do super banalnych nie należy (fragment Giewont->Przełęcz w Grzybowcu).
Czerwone Wierchy (pelne) w najkrótszym wariancie Kopa Kondracka - Ciemniak (Kopa od Hali Kondrackiej albo z Małej Łąki) fizycznie będzie tylko trochę większym wysiłkiem. Podstawa tam to widoczność, no i czy na grani (mniej więcej 1.5h granią) wiatr nie da popalić. Przy jakimkolwiek słońcu idzie się dużo lepiej.
Dla odmiany technicznie Czerwone Wierchy będa (imho) trochę łatwiejsze niż Giewont-Grzybowiec (źle wspomina, bo w listopadzie, przy silnym wietrze i w deszczu kiedyś tam przechodziłem :-).

Koniecznie zabrać ze sobą światło (czołówka byłaby super + zapasowe baterie). Nie szarżować, jak pogoda się psuje, siada widoczność, ktoś marznie, macie wątpliwości - wycofać się. Czerwoen Wierchy w porównaniu z Giewontem mają mniejsze możliwości wycofania się - bo to grań, czyli gdzieś po środku będziesz miał (przy możliwości sprawnego poruszania się) 30-45 minut do Ciemniaka lub do Kopy Kondrackiej, a jeszcze z każdego z tych 2-tysięczników musicie zejść.
Teoretycznie macie po drodze zejście z Małołącznika przez Kobylarzowy źleb (pięknie!) ale przy słabej widoczności można sobie tam zrobić krzywdę.
Bardzo ważne - wcześnie rano zacząć - opłaci się to na kilka sposobów (i bezpieczeństwo, i komfort, atmosfera, widoki).
6-10 h słońca w listopadowy dzień w Tatrach (a do tego Zachodnich) - mniam. Zazdroszczę.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lis 08, 2018 8:28 am 
Swój

Dołączył(a): Śr maja 11, 2016 9:06 am
Posty: 62
Lokalizacja: Katowice.
Czy posiada ktoś WHP tom 6 i mógłby mi udostępnić zdjęcia, skany, plik pdf drogi? W sieci nie mogę znaleźć, a tomu 6 nie mam. Z góry dziękuję

_________________
Trwaj w tym co kochasz...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lis 08, 2018 5:44 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9750
Lokalizacja: Poznań
bartoszeg02 napisał(a):
natomiast drugiego dnia planowałem zabrać kompanię na przysłop miętusi a następnie wrócić doliną kościeliską.
Szlak w remoncie
http://tpn.pl/nowosci/uwaga-zamkniety-szlak-1

i musisz pamiętać, że w listopadzie po nocnych przymrozkach zdarzają się oblodzenia.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 19, 2018 10:23 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 9:40 pm
Posty: 3
Cześć co byście mi polecili na wyjście około 15-19 grudnia ? Wiadomo pogoda i warunki śnieżne mogą być różne, ale zakładając, że będzie ok. 50-70 cm śniegu i lawinowa mocna 1 lub 2.
Zimą byłem:
- Nosal
- Kopieniec - Polana Olczyska - Nosal
- Kużnice - Murowaniec - Kasprowy - Myślenickie Turnie - Kuźnice
- Kużnice - Kondratowa - Przełęcz pod Kopą - Kopa Kondracka - wycof z pod Giewontu kilka/kilkanaście metrów przed - Mała Łąka
- Babia Góra z Krowiarek (wschód słońca w połowie stycznia)
- Grześ
- Palenica - M.Oko - Świstówka - D. 5 Stawów - Palenica (przed zamknieciem szlaku)

Te wyjścia to były biegowe w nakładkach antypoślizgowych w lutym lub wyjścia późno jesienne/wiosenne już/jeszcze w warunkach zimowych. Jedynie na Babiej miałem raki.

Z letnich wyjść m.in: Świnica, Szpiglas, Starorobociański, Czerwone wierchy x2, Kasprowy x 4, Giewont x2, i jeszcze wiele innych pośrednich miejsc czy dolin, jaskiń i stawów już nie wymieniając nic.
Chciałbym się poradzić. Zawrat lub Krzyżne od Gąsienicowej, z Kir Czerwone Wierchy, Kończysty + dalej może Starorobociański lub może coś innego ? Chodzi mi głownie o zagrożenie lawinowe i umiejętności. Kiedyś z 2 lata temu mi pomogliście więc liczę na powtórkę. Pozdrawiam ! :) :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 20, 2018 10:24 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 17, 2012 6:30 pm
Posty: 196
Lokalizacja: 413km
Cześć, Proponuję Wołowiec, Szpiglas, Kozi od Piątki ewentualnie Giewont :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lis 22, 2018 11:22 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 9:40 pm
Posty: 3
Pawel1988 napisał(a):
Cześć, Proponuję Wołowiec, Szpiglas, Kozi od Piątki ewentualnie Giewont :)

Dzięki serdeczne, wezmę to pod uwagę :) Myślę, że Wołowiec spokojnie w zasięgu i Giewont to samo :D Na Szpiglas się nie piszę chyba . Teraz po przeczytaniu prawie całej książki TOPR-u włosy dęba stają i muszę spokojnie podejść do tematu :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17672 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 586, 587, 588, 589, 590  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL