Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest So cze 23, 2018 10:17 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17448 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 577, 578, 579, 580, 581, 582  Następna strona

Czy ktoś Ci pomógł w tym wątku?
Tak, jestem zadowolona/y 45%  45%  [ 173 ]
Niestety nie 4%  4%  [ 15 ]
Zamieszali mi tak, że wiem mniej, niż przed pytaniem 3%  3%  [ 13 ]
To jakieś chore towarzystwo - same zboki i debile 15%  15%  [ 57 ]
Nikt nie pomógł, ale i tak Was kocham 8%  8%  [ 31 ]
Krowa cie wysrała 15%  15%  [ 57 ]
Wali mnie to 11%  11%  [ 41 ]
Liczba głosów : 387
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lis 29, 2017 12:54 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 602
Okoliczności wszystko zweryfikują. Dzięki za wszelkie porady.

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn gru 18, 2017 11:29 am 
Nowy

Dołączył(a): Wt sie 01, 2017 10:50 am
Posty: 3
Przema napisał(a):
Hej,

Jakis czas temu obejrzalem filmik z przejscia szarlotkowego szlaku w Tatrach. Od obejrzenia do realizacji minela doslownie chwila i szukam kolejnych ciekawych pomyslow. I tak sobie pomyslalem, ze moze cos podobnego ktos przerabial w slowacich Tatrach? Mam w glowie taki pomysl, aby droge zaczac od Morskiego Oka skad ruszylbym na wschod slonca podziwiany z Rysow a dalej schodzic na Slowacje. Na Slowacji bylem tylko na Lomnicy, za to polska czesc Tatr przeszedlem w zdecydowanej wiekszosci stad brak mojej wiedzy na temat tamtejszych wycieczek. Moze ktos ma w glowie jakis pomysl co takiego moglbym zrealizowac? Oczywiscie nie jest musem zaliczyc wszystkie schroniska. Bardziej wyprawa na 2 dni chodzenia po Slowacji i 2 noclegi tamze. Pomoze ktos? :)




_Sokrates_ napisał(a):
Taka luźna propozycja:

1 dzień: Morskie Oko -> Rysy -> Popradzki Staw -> Osterwa -> Śląski Dom (nocleg)
2 dzień: Śląski Dom -> Mała Wysoka -> Polski Grzebień -> Rohatka -> Zbójnicka Chata (nocleg) lub -> Czerwona Ławka -> Terycho Chata (nocleg)
3 dzień: Terycho Chata -> Lodowa Przełęcz -> Jaworzyna Tatrzańska


Propozycja bardzo fajna, ale jednak nie chciałbym ładowac się do Śląskiego Domu (ceny zabójcze, a i nie po to jade w Tatry żeby spać w hotelu...). Patrząc na mapę nie bardzo widzę alternatywną trasę. Może jakiś inny pomysł na pierwszy odcinek od Rysów do jakiegoś schroniska na Słowacji, z którego potem można dalej ruszyć w ciekawą trasę? Nocleg w MO juz mam ogarnięty :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn gru 18, 2017 8:17 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1549
Przema napisał(a):
_Sokrates_ wrote:
Taka luźna propozycja:
1 dzień: Morskie Oko -> Rysy -> Popradzki Staw -> Osterwa -> Śląski Dom (nocleg)
2 dzień: Śląski Dom -> Mała Wysoka -> Polski Grzebień -> Rohatka -> Zbójnicka Chata (nocleg) lub -> Czerwona Ławka -> Terycho Chata (nocleg)
3 dzień: Terycho Chata -> Lodowa Przełęcz -> Jaworzyna Tatrzańska
Propozycja bardzo fajna, ale jednak nie chciałbym ładowac się do Śląskiego Domu (ceny zabójcze, a i nie po to jade w Tatry żeby spać w hotelu...). Patrząc na mapę nie bardzo widzę alternatywną trasę. Może jakiś inny pomysł na pierwszy odcinek od Rysów do jakiegoś schroniska na Słowacji, z którego potem można dalej ruszyć w ciekawą trasę? Nocleg w MO juz mam ogarnięty :)


1. W Śląskim Domu są (a przynajmniej 3-4 lata temu były) 4 miejsca noclegowe w standardzie schroniska (potrzebyn śpiwór).
2. Jak Ci nocleg w Ś.D. nie pasuje to może nad Popradzkim Stawem, ewentualnie pociągnać jeszcze ponad godzinę od Wielickiej do Schronisko Zamkovskiego. Zaleta noclegu nad Popradzkim: będziesz miał czas pobuszować w Dolinie Mięguszowieckiej, a warto.
3. Ciekawą opcją jest powrót do Polski przez Koprową Przełącz i Cichą Dolinę do Kasprowego, chociaż osobiście uważam, że trasa ta jest ładniejsza w przeciwną stronę (Kaspro-->Popradzki Staw). Przy okazji Zawory i Gładka Przełęcz.
4. Z Zamkovskiego możesz nie tylko podziałać w dolinach Małej Zimnej Wody i Staroleśnej, ale również w okolicach Łomnicy (Łomnicki Staw i Przełęcz, Rakuski Przechód). Możesz też nocować w Kieżmarskiej i/lub wracać do kraju przez Przełęcz pod Kopą.
5. Pomysł Sokratesa by wracać przez Lodową Przełęcz uważam za najlepszy, ponieważ Jaworowa Dolina z tych szlakowych robi chyba największe wrażenie w całych Tatrach, szczególnie w lecie. To jest dolina którą warto przejść w obu kierunkach, niekoniecznie tego samego dnia.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 19, 2017 8:02 am 
Nowy

Dołączył(a): Wt sie 01, 2017 10:50 am
Posty: 3
Dzieki wielkie. Przelicze wszystko na mapie i ewentualnie wroce z pytaniami :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 19, 2017 10:13 pm 
Nowy

Dołączył(a): Cz lip 09, 2015 6:46 pm
Posty: 28
Witam. Czy szlak z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej (ew. później do Stawu Gąsienicowego) przy dobrych warunkach i lawinowej max 2 da radę bez raków? Raz w życiu tam szedłem latem i szczerze to nie pamiętam kompletnie jak to wygląda. Lepiej przez Jaworzynkę czy Boczań?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 20, 2017 9:13 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1549
ciacho23 napisał(a):
Witam. Czy szlak z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej (ew. później do Stawu Gąsienicowego) przy dobrych warunkach i lawinowej max 2 da radę bez raków?

Warunki lawinowe niewiele mają wspólnego z zalodzeniem, a raki pomagają Ci na lodzie, a nie w lawinie czy głębokim śniegu. Są dni gdy idąc na Gąsienicową niesiesz raki w plecaku i nawet nie myślisz o ich wyjęciu. Są takie, gdy są niezbędne przy podejściu, już na pierwszych metrach, tym bardziej przy zejściu. Wypożyczenie niewiele kosztuje, koszty potencjalnych konsekwencji braku raków mogą być znaczące (skręcnie ręki/nogi, czy nawet jej złamanie, konieczność ściągania przez TOPR).
Jeżeli planujesz wycieczkę w najbliższym czasie to szczególnie polecam raki. Już jest ślisko, śniegu niewiele dopadało, ma przyjść ocieplenie, a w nocy nadal będzie mróz.

Cytuj:
Jaworzynkę czy Boczań?

pierwsza trasa: subiektywnie ładniejsza, lepsza do schodzenia gdy się ściemnia (mniej lasu po drodze), przy dużym opadzie śniegu chyba bardziej lawinowo ryzykowna, pierwsza część szlaku jest bardzo łagodna, bardziej strome podejście ma miejsce później.
druga trasa: zwykle lepiej przedeptana, ma odmienny profil: od początku jest bardziej stromo, potem trochę łagodniej, większe szanse, że kogoś tam spotkasz, nawet po zmroku.

Subiektywnie, to konsekwencje braku raków na szlaku przez Jaworzynkę mogą być większe.

Najlepiej wyrobić sobie własne preferencje, w tym celu np można:
jednego dnia podejść przez Boczeń i zejść przez Jaworzynkę.
innego dnia podejść przez Jaworzynkę i zejść przez Boczeń.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 27, 2017 9:41 am 
Nowy

Dołączył(a): N cze 18, 2017 2:43 pm
Posty: 17
Witam wszystkich zapalonych turystów:)
Pomalutku zaczynam planować wyprawy na przyszły rok. Pod koniec czerwca wraz z kolegą planujemy zaatakować Orlą Perć i Przełęcz Pod Chłopkiem. Niestety brakuje nam nieco czasu na każdorazowe powroty do Zakopanego.
Jako taki mam ułożony plan odwiedzenia tych miejsc. Prosiłbym o opinie czy jest on do zrealizowania w tej formie co opisałem (licząc na to że pogoda nam dopisze). Do dyspozycji mamy auto. Ewentualnie co by w nim zmienić??? Parking?? Szlaki?? Liczę na wasze uwagi. Poprzednim razem się nie zawiodłem, myślę tak będzie również i tym razem:)

Niedziela
Popołudniem dojezdzamy z Torunia do Zakopanego. Auto zostawiamy w Kuźnicach , następnie przez Boczań wędrujemy na nocleg do Murowańca.

Poniedzialek
Wcześnie rano wyruszamy na Zawrat i do Krzyżnego. Następnie Dolina 5ciu Stawów i nocleg w schronisku.

Wtorek
Kierunek Morskie Oko i dalej do Przełęczy pod Chłopkiem.
Powrót do Palenicy skąd bierzemy Taxi do Kuźnic, aby odebrać auto z parkingu. Powrót do Zakopanego


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 27, 2017 8:12 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1549
blackpearl654 napisał(a):
do Palenicy skąd bierzemy Taxi do Kuźnic, aby odebrać auto z parkingu.

taxi ==> bus. Zaoszczędzicie lekko licząc 100 zł.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 27, 2017 8:46 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9577
Lokalizacja: Poznań
Można spać 2 razy w Dolinie Pięciu Stawów i auto zostawić na parkingu w Palenicy Białczańskiej.
Chyba, że koniecznie chcecie spać w Murowańcu.
Plus, ciężkie rzeczy zostawiacie w Piątce. Szybciej jest na Zawrat z Piątki. Start i koniec na tym samym parkingu.
Minus. Musicie tam wrócić. A w razie załamania pogody zejście jest po Kozim Wierchu już tylko w stronę Gąsienicowej.
Chyba, że nie macie co zostawiać w schronisku to wtedy bez różnicy. Albo pogoda będzie 100% pewna.
I obejrzycie jedną dolinę mniej i jednio schronisko mniej.

Poza tym to założenie na 100% pewną pogodę i dobrą kondycję.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 27, 2017 10:49 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 3614
Lokalizacja: Łódź
Facet nie wie że w Kuźnicach nie ma parkingu dla samochodów osobowych. To oznacza że tam nie był. Skąd może wiedzieć co zastanie na Orlej w czerwcu. (Na Honoratce np.) Albo jak jest jego wrażliwość na ekspozycję. Doradzanie w ciemno ma swoje ryzyko. :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 11:41 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pt wrz 17, 2010 11:49 am
Posty: 647
Lokalizacja: dokąd
WILCZYCA napisał(a):
Facet nie wie że w Kuźnicach nie ma parkingu dla samochodów osobowych.

Ja też nie wiem.
Czy to oznacza, że tam nie byłam?
Nie mam samochodu, więc takie kwestie, jak parking, zasadniczo mnie nie interesują, interesują mnie zaś przystanki busów ;).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 12:02 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8463
Lokalizacja: miasto100mostów
Ja też nie wiem. A byłem tam ze 100 razy. Ale nigdy samochodem.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 12:26 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt wrz 27, 2013 2:48 pm
Posty: 196
Zasadniczo zawsze jeżdżę do Zakopanego samochodem.
Nie przyszło mi do głowy, żeby podwozić się do Kuźnic, od tego są busy/nogi.
Uwaga do trasy i uwag - można podjechać samochodem do Palenicy, i wejść stamtąd do Murowańca.
W Murowańcu jest o niebo lepsze żarcie niż w Piątce 8) . Dalej, to już jak sobie stryjenka winszuje.
To, że zakładane dwa przejścia wymagają kondycji (ponad 10 godzin każde) i pogody, to oczywista oczywistość.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 12:42 pm 
Nowy

Dołączył(a): Cz lip 09, 2015 6:46 pm
Posty: 28
WILCZYCA napisał(a):
Facet nie wie że w Kuźnicach nie ma parkingu dla samochodów osobowych. To oznacza że tam nie był. Skąd może wiedzieć co zastanie na Orlej w czerwcu. (Na Honoratce np.) Albo jak jest jego wrażliwość na ekspozycję. Doradzanie w ciemno ma swoje ryzyko. :roll:


A ja twierdzę, że temu "facetowi" chodziło o parking przy Karłowicza i dobrze wie, że nie dojedzie autem do samych Kuźnic, a Ty się po prostu musiałaś odezwać i pokazać co to nie Ty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 6:54 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1549
ciacho23 napisał(a):
A ja twierdzę, że temu "facetowi" chodziło o parking przy Karłowicza i dobrze wie, że nie dojedzie autem do samych Kuźnic,

a może przy rondzie JP2/Kuźnickim, parking przy Bronisława Czecha? Skąd pewność, że chodzi ten przy Karłowicza?!?
Jakby wiedział, że nie dojedzie "do samych Kuźnic" to by o tychże Kuźnicach nie pisał ;-).

Cytuj:
a Ty się po prostu musiałaś odezwać i pokazać co to nie Ty.

z szacunkiem do kobiety-weterana!

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Przypominamy, że w górach podobnie jak na nizinach po zachodzie słońca robi się ciemno" - Moko, 2017


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 5:25 pm 
Nowy

Dołączył(a): N cze 18, 2017 2:43 pm
Posty: 17
WILCZYCA napisał(a):
Facet nie wie że w Kuźnicach nie ma parkingu dla samochodów osobowych. To oznacza że tam nie był. Skąd może wiedzieć co zastanie na Orlej w czerwcu. (Na Honoratce np.) Albo jak jest jego wrażliwość na ekspozycję. Doradzanie w ciemno ma swoje ryzyko. :roll:

Tak się składa że byłem w "Kuźnicach" samochodem w czerwcu i faktycznie auto parkowałem na Karłowicza. Nie mam pojęcia po co się wogóle spinasz o ten parking!!!

Tak czy inaczej rozważam jeszcze dojazd do Palenicy, a następnie podróż do Murowańca (dzięki tem nie będę musiał kombinować z transportem powrotnym). Powiedzcie mi, ile czasu zajmuje przejście tego odcinka i czy trasa jest godna uwagi??

Kolejna rzecz to w razie załamania pogody czy jest możliwość zejścia z Koziego Wierchu do Schroniska Pięciu, a następnie powrót do tego punktu na następny dzień??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 5:48 pm 
Nowy

Dołączył(a): N cze 18, 2017 2:43 pm
Posty: 17
blackpearl654 napisał(a):
WILCZYCA napisał(a):
Facet nie wie że w Kuźnicach nie ma parkingu dla samochodów osobowych. To oznacza że tam nie był. Skąd może wiedzieć co zastanie na Orlej w czerwcu. (Na Honoratce np.) Albo jak jest jego wrażliwość na ekspozycję. Doradzanie w ciemno ma swoje ryzyko. :roll:

Tak się składa że byłem w "Kuźnicach" samochodem w czerwcu i faktycznie auto parkowałem na Karłowicza. Nie mam pojęcia po co się wogóle spinasz o ten parking!!!


Tak czy inaczej rozważam jeszcze dojazd do Palenicy, a następnie podróż do Murowańca (dzięki tem nie będę musiał kombinować z transportem powrotnym). Powiedzcie mi, ile czasu zajmuje przejście tego odcinka i czy trasa jest godna uwagi??

Kolejna rzecz to w razie załamania pogody czy jest możliwość zejścia z Koziego Wierchu do Schroniska Pięciu, a następnie powrót do tego punktu na następny dzień??

A co powiecie na pokonanie całej Orlej z Kasprowego i podzielenie go np na 2,3 dni, 4 dzień - Przeł.pod Chłpokiem?? Tylko jak z tymi noclegami zaplanować??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 6:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8463
Lokalizacja: miasto100mostów
A masz Ty mapę w ogóle?

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 6:33 pm 
Nowy

Dołączył(a): N cze 18, 2017 2:43 pm
Posty: 17
Coś się znajdzie w plecaku.
Zacznijmy od tego ze skoro sama mapa by mi wystarczyła to wogole bym się nie udzielał na forum! A przecież forum od tego jest, aby zasięgnąć rad osób bardziej doświadczonych oraz wymienić się spostrzeżeniami.
No chyba że się mylę ??


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 7:38 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8463
Lokalizacja: miasto100mostów
To wyjmij z plecaka, rozłóż i popatrz a odpowiedzi na większość z powyższych pytań się znajdą.
Można przejść Orlą Perć naraz, można dzielić. Zależy od chęci, kondycji i pewnie szczęścia do warunków.
Pisałeś o czerwcu? Może być sporo śniegu miejscami.
Twoim głównym problemem logistycznym może być rezerwacja noclegu w schroniskach. Trzeba to zrobić z bardzo dużym wyprzedzeniem no a wtedy zagadką jest jakie będą warunki.
Szlak Palenica - Murowaniec idzie przez Gęsią Szyję która jest kapitalnym punktem widokowym. Dalej nie byłem ale chyba bez fajerwerków.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 8:16 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 74
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
Mogę się wypowiedzieć odnośnie szlaku Palenica-Murowaniec.

Wiedzie przez Rusinową Polanę i Gęsią Szyję, czyli miejsca naprawdę świetne pod względem widoków. Ten fragment jest uczęszczany przez wielu turystów, ale potem niewielu ludzi się spotka na trasie... Przez około 1,5 h od Gęsiej Szyi spotkałam dwie samotnie idące osoby, a później (około pół h przed schroniskiem) osób spotkałam więcej, ale nie był to tłumnie odwiedzany wówczas szlak. Trasa wiodła potem głównie przez las, trudności technicznych żadnych nie kojarzę i dopiero w końcówce pojawiło się trochę otwartej przestrzeni i widoków. Szlak biegł chyba też przy wyschniętym korycie potoku (takie przynajmniej odniosłam wrażenie) i przecinał inny potok, ale wiele do oglądania po drodze nie było. Szłam w lipcu zeszłego roku, przy dobrej pogodzie, dlatego dziwiły mnie trochę pustki na szlaku...

Aaa, szłam jednak z Wierch Porońca, ale nie będą to duże różnice czasowe w porównaniu do dojścia z Palenicy, bo szlak z Palenicy na Gęsią pokonałam rok wcześniej (chociaż zielony z Wierch Porońca do Rusinowej zdecydowanie bardziej lajtowy). Mój czas Wierch-Murowaniec to łącznie 3h50, czyli trochę mniej niż podaje mapa.

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 9:08 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9577
Lokalizacja: Poznań
Po drodze jest jeszcze świetny widok na otoczenie Doliny Pańszczyca. Od Równi Waksmundzkiej do Doliny Pańszczyca bywa raczej mało ludzi. Dalej jest już tłoczniej bo to szlak na Krzyżne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 9:59 pm 
Nowy

Dołączył(a): N cze 18, 2017 2:43 pm
Posty: 17
Super. Wlasnie o takie odpowiedzi mi chodziło. Dziękuje wszystkim za zaangażowanie i pomoc w wyborze. Aktualny plan podróży:
Palenica->Murowaniec->Kasprowy Wierch->Zawrat->Krzyżne (nie wykluczam w między czasie zejścia do Schroniska Pięciu w razie załamania pogody lub niespodziewanych zdarzeń) ->Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów->Morskie Oko->Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem->Palenica

Przewidywany czas trwania: 3-4dni


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 10:03 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3239
Lokalizacja: Kraków
blackpearl654 napisał(a):
Palenica->Murowaniec->Kasprowy Wierch->Zawrat->Krzyżne

Trochę za ambitnie, jak na wyjście z auta zaraz po podróży.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 29, 2017 11:03 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1707
Lokalizacja: Poznań
blackpearl654 napisał(a):
...czy jest możliwość zejścia z Koziego Wierchu do Schroniska Pięciu, a następnie powrót do tego punktu na następny dzień??
Zejście z Koziego Wierchu do Pięciu Stawów jest łatwiejsze i bezpieczniejsze niż w stronę Murowańca. Możesz schodzić i wchodzić ile razy zechcesz.
Krabul napisał(a):
Pisałeś o czerwcu? Może być sporo śniegu miejscami.
I to prawda. Tak wyglądało w czerwcu parę lat temu.
Wejście na Kozi Wierch od Piątki w warunkach letnich, a od strony Koziej Dolinki jak na zdjęciu, ale w żlebie Kulczyńskiego było sucho.
Obrazek
blackpearl654 napisał(a):
Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów->Morskie Oko-
Nie wiem o jakim wariancie myślałeś. Przez Świstówkę od Piątki bezproblemowo,
Obrazek
ale zejście do Morskiego Oka może być przez zaśnieżony żleb. Natomiast przez Szpiglasową Przełęcz mogą być potrzebne raki. Szlak prowadzi tymi śniegami z prawej strony zdjęcia.
Obrazek
Obserwowałam jak niektórzy turyści zawracali z tej trasy.
No bo trasy asfaltem chyba nie bierzesz pod uwagę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So gru 30, 2017 10:44 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt wrz 27, 2013 2:48 pm
Posty: 196
Dojście z Palenicy do Murowańca jest w sam raz na rozprostowanie nóg po podróży.
Sugeruję nocleg w Murowańcu, a potem od razu na Zawrat (oszczędzasz ze dwie godziny) i dalej "robić za orła"... w zależności od pary i pogody. Jak dasz radę, możesz ogarnąć Orlą Perć, schodząc do Piątki w 10-11 godzin.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So gru 30, 2017 11:18 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1707
Lokalizacja: Poznań
Pancernik napisał(a):
...potem od razu na Zawrat (oszczędzasz ze dwie godziny) i dalej "robić za orła"...
Można od razu na Zawrat, pod warunkiem że ma się jakieś doświadczenie zimowe, bo może być tak jak na zdjęciu ze szlaku na SG. Ten śmigłowiec zabrał nieszczęśnika, który spadł z okolic.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N gru 31, 2017 12:31 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5173
Lokalizacja: Białystok
tomek.l napisał(a):
Od Równi Waksmundzkiej do Doliny Pańszczyca bywa raczej mało ludzi. Dalej jest już tłoczniej bo to szlak na Krzyżne.


Z Murowańca na Rówień Waksmundzką i z Murowańca na Krzyżne to dwa różne szlaki . Pierwszy zielony, drugi żółty (łączy je krótki odcinek "czarny") - o ile na drugim faktycznie jest tłoczniej to ten pierwszy praktycznie do samego schroniska jest w miarę pusty.

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N gru 31, 2017 3:34 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 9577
Lokalizacja: Poznań
Aby mieć coś z widoku na Dolinę Pańszczyca trzeba odbić na szlak żółty. Inaczej w większości widzi się las.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So sty 06, 2018 10:32 am 
Cześć, jestem początkującym górołazem i chciałbym zapytać o jakiś bezpieczny szlak na który mógłbym się udać o tej porze roku(najlepiej żeby raki i czekan nie były mega konieczne, kwestia finansowa). Wybieram się również autem więc też raczej chodzi o przejście A-B-A i jakiś parking początkowy. Po górach sporo chodziłem latem także jakieś tam minimalne pojęcie mam, ale z racji że to ma być pierwszy zimowy wypad, wole o wszystko zapytać bardziej doświadczonych :D

Edit: W grę wchodziła by też Słowacka część Tatr, w której nigdy nie byłem ale chętnie bym odwiedził! :lol:


Ostatnio edytowano So sty 06, 2018 10:48 am przez dominikuz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17448 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 577, 578, 579, 580, 581, 582  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL