Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt paź 22, 2019 2:48 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 345 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 11:03 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22092
wetti napisał(a):
Łukasz T napisał(a):
Ogólnie makabra Confused . Tak spadną obroty w knajpie na górze, tylu cudnych turystów nie zdobędzie tego szczytu oraz Beskidu. Ech, motyla noga, turystyka traci sens Crying or Very sad

Ja też jestem zrozpaczony!!! Podałem ten link, żeby dać wyraz swojej nieskończonej żałości, że rzesze wspaniałych taterników w trampkach , japonkach i inym obuwiu wysokogórskim nie poznaja smaku zdobycia Kasprowego Wierchu, lub co nie daj Boże Świnicy !!!
:lol:


Uczcijmy Ich pamięć minutą ciszy. Lub dajmy na msze. Jestem dalej zrozpaczony. Ten remont może wogóle doprowadzić do upadku turystyki. W tym rodzinno - plecakowej.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 11:25 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn lip 24, 2006 7:21 am
Posty: 3052
Lokalizacja: Leytonstone
tomek.l napisał(a):
A jak na Czerwone Wierchy to pomęczyć się trochę przez te Kalatówki zamiast stać jak kołek w kolejce do kolejki

no chyba, że się w czas rano wstaje :wink: wtedy nie stoi się jak kołek :mrgreen:

_________________
Dar mądrości - to przede wszystkim umiejętność panowania nad swoją głupotą.

GG 8660406
Skype justka1983


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 2:22 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 1:16 pm
Posty: 209
Lokalizacja: wrony tu zawracają, psy d... mi szczekają i jest tabliczka "Koniec Świata"
Łukasz T napisał(a):
Uczcijmy Ich pamięć minutą ciszy. Lub dajmy na msze.

Tak, ogłaszamy zrzutę na mszę dziękczynną za, przynajmniej chwilowe, zamknięcie kolejki na Kasprowy!! :jupi: :jupi: :jupi:

_________________
Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 2:51 pm 
Swój

Dołączył(a): Śr mar 07, 2007 8:29 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Sochaczew
Cytuj:
no chyba, że się w czas rano wstaje wtedy nie stoi się jak kołek


No tak, jak było się przed siódmą to załapywało się na pierwsze wagoniki, na górze były pustki i szlak na Świnicę był praktycznie pusty.

Teraz to faktycznie zostanie pomykanie piechotką wcześnie rano, aby przejść dłuższy szlak. No może gdy misio jaki się pojawi, to zrobi się dłuższą trasę, a czas wędrówki nie wydłuży się zbytnio :lol:

_________________
"Wchodzimy, i gromem stajemy rażeni,
Nie wiedząc: czy zostać? czy wrócić? czy iść?...
Tam w smugu ruchomym grającej zieleni,
Przelewa się niebo, obłoczkami pieni
I szumi jak wiatrem kołysany liść..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 3:43 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt mar 30, 2007 7:47 pm
Posty: 658
Lokalizacja: Jaworzno
ale rozpaczacie co szkodzi wstac kilka godzin wczesniej :?: :lol:

_________________
Dołem - wicher ciężkie chmury niesie,
O skaliste roztrąca urwiska;
Burza huczy po sczerniałym lesie.
I gromami w głąb wąwozów ciska...
A tam w górze, gdzie najwyższe szczyty,
Lśnią pogodne, jak dawniej błękity.

Adam Asnyk


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 4:54 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
Ano to szkodzi, że miałem w planach iść pierwszy raz na Orlą, a że mam lęk wysokości i na ekspozycjach słabną mi nagle ręce i nogi, to przynajmniej fizycznie chciałem być wypoczęty i pełen sił, a nie styrany wspinaczką na wysokość 2000m :/ Tak więc szykuję zastępcze trasy na ten rok... Gerlaszek, Krywań i Jagnięcy ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 11:39 pm 
<font color = red><i>Szarik</i></font>

Dołączył(a): Pn sie 01, 2005 5:21 pm
Posty: 2908
Łukasz T napisał(a):
wetti napisał(a):
Łukasz T napisał(a):
Ogólnie makabra Confused . Tak spadną obroty w knajpie na górze, tylu cudnych turystów nie zdobędzie tego szczytu oraz Beskidu. Ech, motyla noga, turystyka traci sens Crying or Very sad

Ja też jestem zrozpaczony!!! Podałem ten link, żeby dać wyraz swojej nieskończonej żałości, że rzesze wspaniałych taterników w trampkach , japonkach i inym obuwiu wysokogórskim nie poznaja smaku zdobycia Kasprowego Wierchu, lub co nie daj Boże Świnicy !!!
:lol:


Uczcijmy Ich pamięć minutą ciszy. Lub dajmy na msze. Jestem dalej zrozpaczony. Ten remont może wogóle doprowadzić do upadku turystyki. W tym rodzinno - plecakowej.


Nie wiem czy ktoś już tego nie wrzucił wcześniej :lol:
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/modul ... e&sid=4261

Cytuj:
Kapcie na Kasprowym

Mimo czarnej serii tragicznych wypadków w Tatrach turyści wciąż zachowują się bardzo nieodpowiedzialnie. Na śniegu na Kasprowym Wierchu spacerują na przykład w... drewniakach.

Dwa śmiertelne wypadki na Orlej Perci w ciągu kilku dni. Dodatkowo zwłoki odnalezione w okolicach Morskiego Oka. Te tragiczne wydarzenia ostatniego tygodnia nie dają turystom wiele do myślenia.

W weekend na Kasprowy Wierch, gdzie leży ponad metr śniegu, kolejką dostawały się osoby kompletnie nieprzygotowane do spacerów po śniegu.

Reportet Tygodnika spotkał na przykład turystów ze Szczecina. Jedna z pań miała na nogach klapki-drewniaki.

- To, że tu jesteśmy to czysty przypadek. Rano nie wiedzieliśmy, że znajdziemy się na Kasprowym. Nie spodziewaliśmy się takiej ilości śniegu. To tylko taki spacerek - tłumaczyła nam pani w drewniakach.

W takich butach krótki spacer może zakończyć się tragicznie. Nawet wysiadanie z kołyszącego się wagonika kolejki jest niebezpieczny. W górach wciąż panuje zima.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 15, 2007 11:41 pm 
<font color = red><i>Szarik</i></font>

Dołączył(a): Pn sie 01, 2005 5:21 pm
Posty: 2908
Zgredd napisał(a):
a że mam lęk wysokości i na ekspozycjach słabną mi nagle ręce i nogi


No to w sam raz na OP :scratch: :nono:


Ostatnio edytowano Pn kwi 16, 2007 2:05 pm przez Olka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 6:11 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pt lis 11, 2005 3:23 pm
Posty: 1214
Zgredd napisał(a):
a że mam lęk wysokości i na ekspozycjach słabną mi nagle ręce i nogi

zastanów się mocno zanim zrobisz ten nierozważny krok :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:05 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 13, 2005 9:37 am
Posty: 1433
Lokalizacja: Siedlce
Muszę w tym roku koniecznie wybrać się na Kasprowy :P Zrobię duuużo zdjęć, następna okazja remontu kolejki będzie pewnie za kilkadziesiąt lat :D

_________________
Fuji S5 PRO || Grip || Nikon D70s || Grip || F80 || N28-100 || S30/1.4 || N80-200/2.8D ED N || SB-800 || TC Kenko x1.4Pro


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:18 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
W tym roku na pewno rezygnuję, bo tak jak wspomniałem - nie mogę iść na Orlą już zmęczony wspinaczką. Z tym lękiem to właściwie nie mam lęku przestrzeni, tylko stawania na krawędzi. Ale zawsze udaje mi się to opanować. Poza tym ćwiczę pod tym kątem psychikę gdzie tylko się da. Orlą już od dawna planuję i nastawiam się na to.
A tak przy okazji - czy są na orlej jakieś bardziej hardkorowe miejsca niż drabinka nad przepaścią?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:21 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 11:57 am
Posty: 14
Mi najbardziej działa na nerwy osławiona szczelina na Granatach. Oj, nie lubię jej, nie lubię...

_________________
Obrazek
Do zobaczenia na szlaku
Najbliższy termin - ???


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:22 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
Z tego co widziałem na zdjęciach to drabinka jest bardziej niebezpieczna...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:24 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 10:29 am
Posty: 105
Lokalizacja: Szczecin
Olka napisał(a):
Reportet Tygodnika spotkał na przykład turystów ze Szczecina. Jedna z pań miała na nogach klapki-drewniaki.


To nie byłam ja 8)

Olka napisał(a):
Cytuj:
- To, że tu jesteśmy to czysty przypadek. Rano nie wiedzieliśmy, że znajdziemy się na Kasprowym. Nie spodziewaliśmy się takiej ilości śniegu. To tylko taki spacerek - tłumaczyła nam pani w drewniakach.


Rotfl :) no tak, nigdy nie wiadomo, co też dzień przyniesie...

Fotka też niczego:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:29 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
:shock:
Latem widziałem jak jedna kobicina wdrapała się w podobnych drewniakach z Morskiego na Czarny. A potem dalej szła na Rysy - jak daleko zaszła to niestety nie wiem :D Ale to było lato... A TUUUU !!!!! :alien:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:29 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 11:57 am
Posty: 14
Zgredd napisał(a):
Z tego co widziałem na zdjęciach to drabinka jest bardziej niebezpieczna...


Nie przeczę, że tak może być w istocie.
Po prostu o ile drabinkę przechodzę spokojnie, to na szczelinie mam "zaciach" i muszę chwilę spędzić, żeby ten krok wykonać.
Za każdym razem mam ten problem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:37 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
No to ja mam to samo co szanowny kolega - czasami się po prostu na chwilkę zatnę, ale wynika to raczej z uprzedzenia do szczególnie niebezpiecznego miejsca, niż z samego jakiegoś lęku. Dlatego podejrzewam, że ja na OP zaciąłbym sie raczej na drabince niż na szczelinie. No ale skoro kolega pisze, że przechodził OP to powtórnie zapytam - są gorsze miejsca od szczelinki i drabinki?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:45 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 11:57 am
Posty: 14
Moim zdaniem nie.
Ale trzeba pamiętać, że OP ma diabełka dla każdego. I ten diabełek w różnych miejscach siedzi.
Czasem po prostu pierwsza ekspozycja jest najtrudniejsza.

_________________
Obrazek
Do zobaczenia na szlaku
Najbliższy termin - ???


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 4:47 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn lip 10, 2006 7:11 pm
Posty: 907
Lokalizacja: Białystok
Zgredd napisał(a):
Z tego co widziałem na zdjęciach to drabinka jest bardziej niebezpieczna...

o drabinkach, szczelinkach i innych luftach nna OP jest tutaj
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... 07&start=0
co do samej drabinki to widzę, że reklama działa :wink:

_________________
Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 5:46 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Jak czytam że komuś chodzenie po drabinie sprawia trudności i jest niebezpieczne i ten ktoś chce iść na OP to nie wiem czy mam płakać czy śmiać się.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 5:59 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
Ja bym proponował zamiast płaczu uważniej czytać :wink:
Nikt tu nie pisze, że samo chodzenie po drabinach sprawia trudność. A wspomniana drabinka, nawet jeśli nie sprawa żadnych trudności psychicznych i fizycznych weteranowi, to nie zmienia faktu, że zawieszona nad przepaścią stanowi zawsze zagrożenie. :!:
I o tym była mowa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 7:37 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 30, 2006 2:08 pm
Posty: 357
Lokalizacja: Gdynia
Zgredd napisał(a):
że zawieszona nad przepaścią stanowi zawsze zagrożenie.

jeśli ktoś wchodzi po drabinie nieużywając kończyn (z tego co wiem ma się 4 kończyny, więc no dobra, przynajmniej nie używając 2), to może i tak :wink:

_________________
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 8:19 pm 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 1:16 pm
Posty: 209
Lokalizacja: wrony tu zawracają, psy d... mi szczekają i jest tabliczka "Koniec Świata"
Tamara napisał(a):
Zgredd napisał:
że zawieszona nad przepaścią stanowi zawsze zagrożenie.

jeśli ktoś wchodzi po drabinie nieużywając kończyn (z tego co wiem ma się 4 kończyny, więc no dobra, przynajmniej nie używając 2), to może i tak Wink

:rofl_an: :rofl_an: :rofl_an:
Szacuneczek Tamara :D

_________________
Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 8:23 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
Jasne... i potem te zdziwienia na forum, że zdarzają się tacy nieostrożni, którzy spadają w górach... :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 10:04 pm 
<font color = red><i>Szarik</i></font>

Dołączył(a): Pn sie 01, 2005 5:21 pm
Posty: 2908
Tamara napisał(a):
Zgredd napisał(a):
że zawieszona nad przepaścią stanowi zawsze zagrożenie.

jeśli ktoś wchodzi po drabinie nieużywając kończyn (z tego co wiem ma się 4 kończyny, więc no dobra, przynajmniej nie używając 2), to może i tak :wink:


Ja tam uważam, że pokorę jednak trzeba mieć w górach i nie jest wazne czy na Czerwonych Wierchach czy na OP
Drabinka choć moze nie wyjątkowo trudna to jednak uważać trzeba.
Nie ma co kozaczyć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 10:31 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 12:14 am
Posty: 311
Lokalizacja: Katowice
No ta starsza pani w tych klapkach na sniegu wymiata :P . Widać że to "obce" tzn. że niewie co i jak w górach , a póżniej to są wypadki na kasprowym , bo domyslam sie że tam jest fota robiona


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn kwi 16, 2007 10:37 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 12:14 am
Posty: 311
Lokalizacja: Katowice
pewnie miala cale rajty mokre , a w nózie to jej wypiżdziało pewnie równo. Jeszcze sobie spodnie podwineła ,żeby nie ubrudzić ....... Szczeże żal mi takich ludzi . Sam kiedyś widziałem kobiete ok 30ki z dzieckiem tak na oko 4-5 lat ( dziewczynka ) mała w sandałkach a stara w butach na obcasie wchodzące na Świnicką przełecz . Przed 1 łańcuchem na Świnice dziecko spanikowalo i rozbeczało sie a ów 30ka dostała nerwów . A tymbardziej jak ją niejedna osoba zjechała (opierniczyła)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 6:19 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22092
Michal_M napisał(a):
Po prostu o ile drabinkę przechodzę spokojnie, to na szczelinie mam "zaciach" i muszę chwilę spędzić, żeby ten krok wykonać.


"Najtrudniejszy pierwszy krok" :lol: :wink:

Obrazek

Dla jasności tematu to był mój pierwszy kontakt z tym ustrojstwem.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 8:45 am 
Kombatant

Dołączył(a): Śr sie 16, 2006 8:46 am
Posty: 458
Lokalizacja: Katowice
Zgredd napisał(a):
Ano to szkodzi, że miałem w planach iść pierwszy raz na Orlą, a że mam lęk wysokości i na ekspozycjach słabną mi nagle ręce i nogi, to przynajmniej fizycznie chciałem być wypoczęty i pełen sił, a nie styrany wspinaczką na wysokość 2000m :/ Tak więc szykuję zastępcze trasy na ten rok... Gerlaszek, Krywań i Jagnięcy ;)


A na Gerlach to też Cię kolejka podwiezie :roll:
Poza tym co to za mania z tym zdrabnianiem: Gerlaszek, czarny szlak na Świnkę :shock:
A już z tym lękiem wysokości to chyba żartujesz...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 17, 2007 12:39 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 12, 2007 4:26 am
Posty: 41
Żartuję :wink:
Rozpisywałem się już o tym.
Co do Gerlacha - OP wydaje się bardziej przepaścista? A może po prostu nastawiam się na OP zbyt roztropnie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 345 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL