Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt paź 24, 2017 4:48 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 721 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 21, 2009 12:19 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Uciekł. Wyczuł we mnie Urzędnika Skarbowego.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 21, 2009 12:24 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Kaś napisał(a):
Mi wystarczą nieposprzątane pety i papierzaki za skałami. Ludzie po sobie sprzątnąć nie potrafią, to tym bardziej po psie też tego nie zrobią, a pies co tu ukrywać swoje potrzeby też ma. (i wcale nie piszę tu o wódce ;) )
Jakoś sobie nie wyobrażam psa na Giewoncie. 8)
Jeśli u nas będzie można chodzić z psami po górach, to ja wezmę swojego chomika. A niech też coś ma z życia.


W takim razie powinniśmy zakazać jeszcze wchodzenia na szlaki dla ludzi. Przecież to ich głupota, niedbalstwo, ... najbardziej wkurza.

Oczywiście, że nie na wszystkie szlaki można wybierać się z psami tak samo jak niedoświadczony turysta nie przejdzie wszędzie. Jednak to nie oznacza, że ktoś podróżujący z psem w górach jest od razu lekkomyślny czy głupi.

Ja bardzo dużo bywałem w Słowackich Tatrach z psem, nie raz widzieliśmy niedźwiedzia i nic się nie stało. Skoro one tak przepadają za psami to czemu nie schodzą niżej i nie atakują psów???
Argumenty troszkę dziwne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 21, 2009 12:26 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Franz W napisał(a):
W takim razie powinniśmy zakazać jeszcze wchodzenia na szlaki dla ludzi


Jestem za.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 21, 2009 12:28 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 7:10 am
Posty: 127
Lokalizacja: inąd
Łukasz T napisał(a):
Franz W napisał(a):
W takim razie powinniśmy zakazać jeszcze wchodzenia na szlaki dla ludzi


Jestem za.

I ja też.

Ewentualnie może jakiś test ynteligencji przed bramką? (Tylko boję się że odpadłabym w przedbiegach)

_________________
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sie 21, 2009 12:31 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Był kiedyś tzw Test Psa. Chłopaki prowadzący stronę o winach prostych opisywali reakcję zwierzaka na jabola.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 8:57 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Jeszcze jedno mnie ciekawi. Skoro większość osób jest tak negatywnie nastawiona do psów to w razie wypadku GOPR też nie powinien ich używać. Skoro tak ludziom one przeszkadzają, wywołują w nich same negatywne uczucia to nie powinni ich jeszcze bardziej narażać na stres.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:01 am 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 7:10 am
Posty: 127
Lokalizacja: inąd
Co ma na celu Twoje porównanie prowadzonego na smyczy Burka przez panią w japonkach do wyszkolonego psa-ratownika?

_________________
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:11 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Franz W napisał(a):
wywołują w nich same negatywne uczucia


Mógłbyś uzasadnić tą ocenę ?

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:13 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Bardzo wiele. Psy najpierw trzeba wyszkolić i jest to niemożliwe jeżeli nie będzie mógł bywać w miejscach gdzie później ma ratować ludzi. Większość osób narzeka na psy jako zwierzęta, każdego psa można wyszkolić (wręcz powinno się to robić). Wbrew wyssanym z palca opiniom pospolite burki bardzo dobrze nadają się do szkolenia.
Oczywiście nie wszystkie szlaki i psy nadają się do chodzenia ale to tak samo jak nie wszyscy ludzie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:14 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Łukasz T napisał(a):
Franz W napisał(a):
wywołują w nich same negatywne uczucia


Mógłbyś uzasadnić tą ocenę ?


Wystarczy przeczytać niektóre posty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:16 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Franz W napisał(a):
Łukasz T napisał(a):
Franz W napisał(a):
wywołują w nich same negatywne uczucia


Mógłbyś uzasadnić tą ocenę ?


Wystarczy przeczytać niektóre posty.


Kolego - nie wal tu pustych frazesów tylko jak możesz to odpowiedz konkretnie. Gdzie tu ludzie na tym Forum piszą, że psy wywołują u nich same negatywne uczucia.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:20 am 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 18, 2009 7:10 am
Posty: 127
Lokalizacja: inąd
Ale tak skromnie chciałam wtrącić, że szkolenie psów przez GOPR, TOPR, WOPR, NKWD, ONZ, NATO itd. to jedna sprawa, a co innego pudelek na smyczy siusiający i kupkający na szlaku, płosząc niedźwiedzie. :P

_________________
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:36 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Z poprzednim psem chodziłam po szlakach, ścieżkach i chaszczowałam. Z tym nie, zabraniają tego przepisy. Niestety, nad Kretynem mimo tresury do końca nie panuję, może stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt, dla siebie i dla mnie.
Dlaczego nie można. Na to pytanie mimo dyskusji z pracownikami parku i biologami nie uzyskałam satysfakcjonującej odpowiedzi. Na pewno pies w lesie, w parku narodowym bez smyczy nie powinien się znaleźć. To jest łowca, nie oszuka się natury. Zdecydowana większość ludzi nie szkoli psów w tym kierunku i nie zabraniaja mu ataków i pogoni za zwierzętami. Po drugie wiele osób, mieszkańców okolicznych wsi wpuszcza do lasu swoje pupilki aby kłusowały i same się karmiły. Jak je odróżnić? Myśliwy ma prawo odstrzelić psa w lesie. Po trzecie psy mogą ściągnąć na siebie niebezpieczeństwo ze strony innych zwierząt, nie tylko wielkich drapieżników. Kilkanaście lat temu zwiewałam z psem bijąc rekordy prędkości przed rozjuszoną lochą z warchlakami. Niedźwiedzie bardzo często atakują psy, a bywa, że i ludzi. Na to uwagę zwracają obrońcy zwierząt. Niedźwiedź o ile zaatakuje człowieka sprowokowany przez psa (zaniepokojony pupil biegnie w stronę pana) to przeważnie jest zabijany. Następna sprawa, pies oddala się od człowieka i nie potrafi znaleźć drogi do domu. Na szlakach często widuję psy bez smyczy, które zbuntowały się i dalej nie poszły. Właścicieli to nic nie interesuje, że zaniepokojony pupilek biega rozpaczliwie i szuka drogi, spokojnie piją sobie piwko pod schroniskiem, gdy ich pies leży potrącony przez samochód i kona na Przełęczy Wyżnej. Następna kwestia to ta, że większość ludzi boi się nieznajomych psów. Dochodzi do awantur, a pies czasami w takim wypadku bierze w niej udział. Dużo ludzi nie wie, że swoim zachowaniem prowokuje psa do agresji. Jeszcze pozostaje sprawa kup. Nikt ich nie sprząta. Tu jeszcze należy zaznaczyć, że psy mają różnego rodzaju pasożyty, które mogą przenieść się na zwierzęta dzikie.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 9:59 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Oczywiście pies płoszy natomiast człowiek jest mu całkowicie obojętny.
To czy pies będzie się załatwiał i jak to robił zależy od jego opiekuna.
Oczywiście trzeba być odpowiedzialny za zwierzaka i pamiętać, że nie jest to tylko maskotka. Trzeba sprzątać za niego.
Psy służb ratowniczych też się załatwiają.

Mam psa który jest poddawany szkoleniu specjalnemu jednak czasami jak czytam lub słucham ludzi (niekoniecznie na tym forum) to zastanawiam się czy warto. Czy warto narażać psa dla ludzi którzy narzekają na czworonogi. Wiem, że nie wszyscy i to trzyma mnie przy tym postanowieniu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:04 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Zgadzam się, że psy należy prowadzić na smyczy i że nie każdy nadaję się na wycieczki wśród ludzi.
Jednak kwestia pasożytów jest mocno przesadzona. Jeżeli jest odpowiedzialny właściciel to pies jest regularnie odrobaczany. Ile rodziców to robi z dziećmi?
Bardzo dużo dzieciaków ma pasożyty i bardzo często załatwiają się na szlaku co z tym?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:11 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Locha z warchlakami zaatakuje także człowieka niezależnie od tego czy jest z psem czy bez niego.
Niestety miałem okazje sprawdzić to osobiście (byłem jeszcze wtedy bez psa).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:17 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Mam pytanie - prowadzisz sprzedaż psów ?

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:19 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Łukasz T napisał(a):
Mam pytanie - prowadzisz sprzedaż psów ?


Nie. Nigdy nie miałem nawet takiego zamiaru.
Czemu pytasz?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:21 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21722
Odpowiem tak jak Ty:
Franz W napisał(a):
Wystarczy przeczytać niektóre posty.


:wink: :wink: :wink:

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 10:24 am 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Kiedyś pies mi uratował życie poświęcając swoje.
Dlatego tak ich bronie.

Dobrze przesadziłem z tą odpowiedzią. Przepraszam :oops:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 11:09 am 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
Franz W napisał(a):
Kiedyś pies mi uratował życie poświęcając swoje.
Dlatego tak ich bronie.


Na tym forum tak jak w życiu. Są ludzie nie cierpiący zwierzaków i tacy co uwarzają ich za przyjaciół. Moje psy są moimi kumplami, na dobre i na złe. Nawet nie wiesz jak ucieszyłam się czytając Twoje posty. Dobrze, że pojawiła się w wątku tatrzańskim ta dyskusja. Może ktoś nie lubiący miauczących i szczekających zrozumie, że pies jest naszym przyjacielem.

PS.
Ostatnio w naszym regionie doszło do skur... najczyszczej wody. Dwóch popaprańców dwie godziny goniło bernardyna samochodem, a potem kiedy nie miał sił dalej uciekać przejeżdżali go samochodem, a na koniec rozbili mu głowę i wyrwali łapę.

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 12:56 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7367
lucyna napisał(a):
tacy co uwarzają

Są też tacy, co potrafią sami uwarzyć piwo!

lucyna napisał(a):
i wyrwali łapę

Nie wiem, ale może sam nie chciał podać łapy?

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 1:07 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
Cytuj:
Ostatnio w naszym regionie doszło do skur... najczyszczej wody. Dwóch popaprańców dwie godziny goniło bernardyna samochodem, a potem kiedy nie miał sił dalej uciekać przejeżdżali go samochodem, a na koniec rozbili mu głowę i wyrwali łapę.


Najlepszy sposobem na taki sadyzm byłoby skrzyknięcie paru chłopaków i pokazanie sprawcom tego okrucieństwa jak wtedy czuł się pies.
Ciekawe czy bawiłoby ich to tak samo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 1:22 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 7:25 pm
Posty: 211
Lokalizacja: Kraków
Franz jak sie chcesz żalić to sobie załóż temat w off topicu o psach a nie zaśmiecaj temat o Giewoncie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 1:47 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt sie 21, 2009 11:17 am
Posty: 12
lukasz_skarpa napisał(a):
Franz jak sie chcesz żalić to sobie załóż temat w off topicu o psach a nie zaśmiecaj temat o Giewoncie...


Z żaleniem to troszkę przegiąłeś ale fakt jest taki, że to nie jest miejsce na ten temat.

Rozumiem, że tutaj tylko można płakać nad tym jaka to jest kolejka do wejścia na szczyt :?:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 24, 2009 1:47 pm 
ban
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 7:11 pm
Posty: 5248
leppy napisał(a):
lucyna napisał(a):
tacy co uwarzają

Są też tacy, co potrafią sami uwarzyć piwo!

lucyna napisał(a):
i wyrwali łapę

Nie wiem, ale może sam nie chciał podać łapy?


:oops:
A tak staram się od kiku dni. Mimo nowej przglądarki i automatycznego wykrywacza błędów nadal jestem niepoprawna.

Zdecydowanie nie chciał. Miał już rozwaloną głowę i był kilkakrotnie przejechany samochodem. :(

_________________
www.grupabieszczady.pl
www.unitra.bieszczady.pl
www.lesko-ski.pl
http://bieszczadzkieforum.pl/mapy-przew ... u-f13.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 04, 2010 5:08 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): So sty 09, 2010 12:00 pm
Posty: 186
Lokalizacja: Wega XXI
Giewont na koniec maja jest przesympatyczny, nie za dużo i nie za mało:)
Obrazek
A tu równie sympatyczny trawers z Kondrackiej Kopy na Kasprowy :)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 05, 2010 9:31 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lut 20, 2010 8:29 pm
Posty: 700
Lokalizacja: Zgorzelec
no , też byłem ...puściutko o 10 rano :) Obrazek Obrazek

_________________
nie prawda ,że chcieć to móc......... ja tak bardzo bym chciał....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: GIEWONT
PostNapisane: So wrz 09, 2017 11:42 am 
Nowy

Dołączył(a): Pn sie 28, 2017 8:32 pm
Posty: 6
Pierwszy raz byłem w Tatrach w zeszłym roku, gdy tylko dotarliśmy do Zakopanego mówię żonie: "O, na tę górę wejdę"* (nie wiedząc nawet co to za góra), żona na to wielkie oczy :) Weszliśmy w tym roku od Hali Kondratowej, chcieliśmy zdążyć przed tłumami, ale nic z tego nie wyszło - jak się dojeżdża do Zakopca trzy godziny na jednodniowy wypad, ciężko wystartować na szlak o godzinie, która by to umożliwiła. Tak więc z Kuźnic wyszliśmy dopiero o 8:30, pod szczytem stanęliśmy w południe, kolejka oczywiście zgodnie z oczekiwaniami była, no ale jak tu nie wejść, jak się już wlazło tak wysoko? O 14:30 byliśmy z powrotem w miejscu gdzie się zaczyna kolejka, po czym zeszliśmy przez... Kopę Kondracką -> Przełęcz pod Kopą i z powrotem do schroniska. Na tym odcinku oczywiście już żadnego tłoku. Mimo tej nieszczęsnej kolejki to wciąż najbardziej satysfakcjonująca z naszych dotychczasowych wędrówek po Tatrach, nie tylko weszliśmy na "tę górę" ale jeszcze na drugą, większą, co brat mi do tej pory wypomina bo to była jego pierwsza wyprawa w Tatry i przekonał się, że kondycyjnie cienko przędzie (do tego spalił sobie nogi tak, że wylądował z nimi u lekarza).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: GIEWONT
PostNapisane: Śr wrz 13, 2017 12:58 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 7767
Lokalizacja: miasto100mostów
Gieferg napisał(a):
jak się dojeżdża do Zakopca trzy godziny na jednodniowy wypad, ciężko wystartować na szlak o godzinie, która by to umożliwiła
O, cholera, dobrze że tego wcześniej nie wiedziałem bo bym w Tatrach przez ostatnie 5 lat właściwie nic nie zrobił.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 721 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL