Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest N paź 21, 2018 10:59 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N sie 29, 2010 11:03 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
kozica szwedzka napisał(a):
Pewnie, ze technicznie szlak jako taki jest porownywany z innymi mijecami w Tatarch (np. na OP), ale mi glownie chodzi o to, ze jest nie tylko dosc trudny, ale tez taaaaki dlugi, a jak dla mnie to "doklada" do trudnosci (nie dosc, ze ekspozycja i lancuchy, to jeszcze na tak dlugim odcinku). No, ale fakt, to sprawa b. subiektywna...


Szlak jest dość długi.ALe łańcuchów jest mało- parę metrów za chatą Terrego, przy podejściu na CZerwoną Ławkę i przy zejściu ze Zbójnickiej Chaty.Ja nastawiłam się ze będzie dużo więcej, a w porównaniu z ilością łańcuchów przy wejściu np. na Rysy to na CZerwonej Ławce - pan pikuś.

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Ostatnio edytowano N sie 29, 2010 11:08 pm przez migotka351, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sie 29, 2010 11:05 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
tomek.l napisał(a):
Tam są w skałę zamocowane szczeble? Drabinka?
Albo to zawsze omijałem albo nie pamiętam :D
Kolejna przerażająca drabinka w Tatrach :D


TAk,są zamontowane.
Były bardzo pomocne te szczeble :)
więc omijać..niekoniecznie..

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 7:52 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 18, 2009 3:07 pm
Posty: 1641
Lokalizacja: MARCIN NH Kraków
tomek.l napisał(a):
Tam są w skałę zamocowane szczeble? Drabinka?


Byłem tam rok temu i też nie widziałem żadnej drabinki.
Łańcuchów to tam mają więcej niż trzeba, ale drabinki nie pamiętam.

Może to dlatego, że widoczność była bardzo kiepska, a z nieba lały się potoki deszczu i człowiek nie zwracał uwagi na wszystkie szczegóły.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 9:55 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 28, 2007 1:34 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: lkr
tomek.l napisał(a):
Tam są w skałę zamocowane szczeble?

to chyba jakaś nowość, bo i ja nie pamiętam żadnych szczebli

_________________
Zrozumcie, że państwo chce tylko waszego dobra. Całego waszego dobra...

Picasa
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 10:26 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 11, 2007 1:46 pm
Posty: 1563
Lokalizacja:
tomek.l napisał(a):
Tam są w skałę zamocowane szczeble? Drabinka?
Albo to zawsze omijałem albo nie pamiętam :D
Kolejna przerażająca drabinka w Tatrach :D

Tam coś pozmieniali z przebiegiem samego szlaku oraz ułatwieniami. Tak twierdził kolega, który był ze mną ładnych parę lat temu oraz w zeszlym roku.
Zresztą można się nadziać, sam kiedyś napisałem, że na Rysy od polskiej strony jest mało łańcuchów, ale to było kiedyś bo dołożyli i to z 15 lat temu :D
migotka351 napisał(a):
ALe łańcuchów jest mało- parę metrów za chatą Terrego, przy podejściu na CZerwoną Ławkę i przy zejściu ze Zbójnickiej Chaty.Ja nastawiłam się ze będzie dużo więcej, a w porównaniu z ilością łańcuchów przy wejściu np. na Rysy to na CZerwonej Ławce - pan pikuś.

Kiedyś na Czerwonej Ławce był najdłuższy w Tatrach ciąg ułatwień. Ale potem dodali, poniekąd niezbyt potrzebnie, chociażby na Rysach.

_________________
Wolę mieć brzuch od piwa, niż garb od roboty


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 11:38 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 23, 2008 8:51 am
Posty: 3859
Lokalizacja: Bathgate/Wawa
Tak jak dwa razy lazłam przez Czerwoną Ławkę, tak ani razu nie przechodziłam drabinki (rok temu nawet jej nie zauważyłam - to w końcu była tam, czy nie?). O wiele lepiej tam się IMHO idzie na lewo od ułatwień, po fajnej skale. Dopiero w końcówce teren stromieje i może być trudniej, ale generalnie te "ułatwienia" są mało sensownie porozpinane.

_________________
236, zostało 46


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 12:50 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
Vespa napisał(a):
Tak jak dwa razy lazłam przez Czerwoną Ławkę, tak ani razu nie przechodziłam drabinki (rok temu nawet jej nie zauważyłam - to w końcu była tam, czy nie?). O wiele lepiej tam się IMHO idzie na lewo od ułatwień, po fajnej skale. Dopiero w końcówce teren stromieje i może być trudniej, ale generalnie te "ułatwienia" są mało sensownie porozpinane.


Ja byłam miesiąc temu tego roku na Czerwonej Ławce.I z tej wyprawy sa te zdjęcia.
Potem wstawię krótki filmik,na którym wyraźnie widać te stopnie.
Ja też chciałam iśc po lewo, bo wydawało mi się łatwiej niz po łańcuchach i dalej chciałam "wpiąć" się w łańcuchy.
Ale padał deszcz.Tam po lewo nie było żadnych łańcuchów i mój kolega powiedział, żebym nie ryzykował, bo jak się ześlizgnę, to nawet nie zdążę sie tam niczego uchwycić.Jeden facet z tej niemieckiej grupy też wszedł i przymierzał się ta lewą stroną (jest ona bardziej pozioma) ale zrezygnował.
Przy mokrej skale wydaje mi się, z jest tam ryzyko zjechania.
Własnie z tej lewej strony były zamontowane haki i pomalowane znaki-wyglądało na to jakby ktoś przebudowywał obecne wejście.Chyba że to zdemontowane stare wejście.
Być może, jesli ktoś wchodził lewą stroną, to doszedł do łańcuchów powyżej drabinek.

pzdr

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sie 30, 2010 7:01 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
obiecany filmik :
http://www.youtube.com/watch?v=Bvv6sFM291c

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 4:52 pm 
Kombatant

Dołączył(a): So sie 08, 2009 11:12 pm
Posty: 324
ja też jakoś nie przypominam sobie tych drabinek...byłem tam w zeszłym roku i jakoś lajtowo przeskoczyliśmy...Pogoda była świetna...
W sumie szkoda zę dołozyli drabinki / jeśli dołożyli / było tak fajnie....

Im mniej ułatwień /w granicach zdrowego rozsądku/ tym mniej przypadkowych turystów odzianych w szpilki i z torebką zamiast plecaka ;-)

Boję się , żeby z Czerwonej Ławki nie zrobił sie kolejny "Giewont"

Pozdro dla wszystkich


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 5:21 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
kozica szwedzka napisał(a):
Pewnie, ze technicznie szlak jako taki jest porownywany z innymi mijecami w Tatarch (np. na OP), ale mi glownie chodzi o to, ze jest nie tylko dosc trudny, ale tez taaaaki dlugi, a jak dla mnie to "doklada" do trudnosci (nie dosc, ze ekspozycja i lancuchy, to jeszcze na tak dlugim odcinku). No, ale fakt, to sprawa b. subiektywna...

no raczej subiektywna sprawa, bo ja właśnie takich i podobnych opinii naczytałam się i już myślałam, że tam naprawdę aż tak długo, gdzieś 5 razy więcej niż jest :) jak dla mnie to ta ławka to łatwizna :) fakt, ja zgadzam się, że jest tam dużo niebezpecznych miejc, zwłaszcza jak w ubiegły dzień padał deszcz, no ale tak na ogół jak jesteś uważny, nie spieszysz się i sobie wspinasz się i myślisz pozytywnie, to ani ona zbyt trudna, ani długa :)
dzięki Bogu, że zabrałam tam pieska, siedziałoby biedactwo gdzieś 10 godzin sam w domu... bzdura... :roll:

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 7:26 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
Adaśko napisał(a):
ja też jakoś nie przypominam sobie tych drabinek...byłem tam w zeszłym roku i jakoś lajtowo przeskoczyliśmy...Pogoda była świetna...
W sumie szkoda zę dołozyli drabinki / jeśli dołożyli / było tak fajnie....



Nie wiem jak mam rozumieć te słowa..
Czy wątpicie że to CZerwona Ławka??? CZy jak???
To są zdjecia i film dokładnie z 27 lipca tego roku.

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 7:31 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 21, 2009 11:47 am
Posty: 146
Lokalizacja: Skierniewice
Lita napisał(a):
no raczej subiektywna sprawa, bo ja właśnie takich i podobnych opinii naczytałam się i już myślałam, że tam naprawdę aż tak długo, gdzieś 5 razy więcej niż jest :) jak dla mnie to ta ławka to łatwizna :) fakt, ja zgadzam się, że jest tam dużo niebezpecznych miejc, zwłaszcza jak w ubiegły dzień padał deszcz, no ale tak na ogół jak jesteś uważny, nie spieszysz się i sobie wspinasz się i myślisz pozytywnie, to ani ona zbyt trudna, ani długa :)


JA się nastawiłam na megahardcore.Całą noc nie spałam, bo jestem cykor.Zastanawiałam się czy wszystko mam pozałatwiane na tym świecie jakby co...
Przy podejściu "spięłam sie" bo spodziewałam sie strasznych rzeczy.
A tu największe niebezpieczeństwo spowodował deszcz, bo skały i łańcuchy były mokre i można się było "przewieźć".
pzdr

_________________
grzeczne dziewczynki idą do nieba.. niegrzeczne idą tam, gdzie chcą.. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 8:00 pm 
Kombatant

Dołączył(a): So sie 08, 2009 11:12 pm
Posty: 324
migotka351 napisał(a):
Adaśko napisał(a):
ja też jakoś nie przypominam sobie tych drabinek...byłem tam w zeszłym roku i jakoś lajtowo przeskoczyliśmy...Pogoda była świetna...
W sumie szkoda zę dołozyli drabinki / jeśli dołożyli / było tak fajnie....



Nie wiem jak mam rozumieć te słowa..
Czy wątpicie że to CZerwona Ławka??? CZy jak???
To są zdjecia i film dokładnie z 27 lipca tego roku.


Nikt nie wątpi...Na zdjęciu widać wyraźnie...
Zastanawiam sie tylko kiedy i PO CO nawiercili tyle "udogodnień"

Ja w żadnym wypadku nie miałem niczego złego na myśli.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sie 31, 2010 9:02 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
migotka351 napisał(a):
JA się nastawiłam na megahardcore.Całą noc nie spałam, bo jestem cykor.Zastanawiałam się czy wszystko mam pozałatwiane na tym świecie jakby co...
Przy podejściu "spięłam sie" bo spodziewałam sie strasznych rzeczy.
A tu największe niebezpieczeństwo spowodował deszcz, bo skały i łańcuchy były mokre i można się było "przewieźć".
pzdr

:lol:
ja to miałam inne niebezpieczeństwo, bałam się, że pewien pan na mnie by nie spadł, bo ja sobie wzięłam nawet psa do plecaka i normalnym tempem zaczęłam trasę na pierwszych łańcuchach, a pan nade mną zaczał dziwnie sapać i machać nawet nogami, splątał się prawie tam w tym łańcuchu :shock: to ja poczekałam dobrze i radziłam innym nie iść za nim, ale oni chyba nie tak mnie zrozumieli, pomyśleli że to ja się boje i poszli :lol: potem jakoś ten gość dał radę, może była tam na początku pierwsza trema czy coś...

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 9:25 am 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 30, 2010 11:59 am
Posty: 66
Lokalizacja: Lublin/Wrocław
Popieram zdanie, że Czerwona Ławka jest przereklamowana jeśli chodzi o jej trudnośc :P Miałem dobrą pogodę i ubezpieczenia przydały się tylko w kilku miejscach, w większości wystarczy trzymac się skały.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 9:28 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 01, 2010 11:19 am
Posty: 2441
Lokalizacja: z dalekiego pieknego zadupia
Wyglada na to, ze tylko mi sie wydawalo ciezko :)
Moze dlatego, ze szlam pod prad... ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 12:45 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
ale ja też słyszałam opinię, że wasz Zawrat czy jak tam go, bo nie znam Polskich Tatrów jeszcze, też tak samo przereklamowany, same Polki mówiły, że Ławka dla nich trudniejsza :)
Myślę, że dla poćwiczonego człowieka, który jest w miarę zdrowy wszystko da się przejść i nie ma powodu straszyć innych, chyba że zapytać o jego kondycję i stan zdrowotny

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 12:47 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7561
Lokalizacja: z lasu
Lita napisał(a):
Polki mówiły, że Ławka dla nich trudniejsza Smile

O, nie wątpię, że wyćwiczona Polka to nie tylko ławkę, ale nawet mostek zrobi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 12:50 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22041
Kaytek napisał(a):
ale nawet mostek zrobi.


Zwodzony.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 12:59 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 07, 2005 1:40 pm
Posty: 685
Lokalizacja: 604 km do Tatr
Lita ten Twoj piesek jest po prostu genialny :) i w ogole to gratulacje :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 1:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 13, 2005 4:25 pm
Posty: 9935
Lokalizacja: niedaleko Wąchocka
Lita napisał(a):
pan nade mną zaczał dziwnie sapać i machać nawet nogami, splątał się prawie tam w tym łańcuchu
Musiałaś wygadać? :oops:
Więcej przed Tobą nie pójdę. :evil:

_________________
Pamiętasz co obiecywała?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:02 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 01, 2010 11:19 am
Posty: 2441
Lokalizacja: z dalekiego pieknego zadupia
Lita napisał(a):
Myślę, że dla poćwiczonego człowieka, który jest w miarę zdrowy wszystko da się przejść i nie ma powodu straszyć innych, chyba że zapytać o jego kondycję i stan zdrowotny


Masz racje. Ale z drugiej strony niedobrze by bylo gdyby wszyscy tu pisali, jaka ta Lawka latwa, bo forum czytaja tez czesto "nowicjusze tatrzanscy", a oni to chyba od razu na takie szlaki nie powinni sie wybierac. A jak sobie poczytaja, ze to nie problem... Sama widzialam na Lawce zupelnie nieprzygotowanych ludzi - cud, ze sie obylo bez wypadku...
W sumie dlatego pisze tak jak pisze - oczywiscie nie chce demonizowac, ale chyba nie mozna powiedziec, ze to szlak latwy ("latwy" to jest szlak na Szpiglasowa...)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:15 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
adhezja napisał(a):
Lita ten Twoj piesek jest po prostu genialny :) i w ogole to gratulacje :)

widziałaś nas :?: :lol:
a tak to dzięki

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:17 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
piomic napisał(a):
Więcej przed Tobą nie pójdę. :evil:

rzeczywiście, patrząc na awatar czy jak wy piszecie emblemat, to podobny... :scratch:

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:24 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
kozica szwedzka napisał(a):
Masz racje. Ale z drugiej strony niedobrze by bylo gdyby wszyscy tu pisali, jaka ta Lawka latwa, bo forum czytaja tez czesto "nowicjusze tatrzanscy", a oni to chyba od razu na takie szlaki nie powinni sie wybierac. A jak sobie poczytaja, ze to nie problem... Sama widzialam na Lawce zupelnie nieprzygotowanych ludzi - cud, ze sie obylo bez wypadku...
W sumie dlatego pisze tak jak pisze - oczywiscie nie chce demonizowac, ale chyba nie mozna powiedziec, ze to szlak latwy ("latwy" to jest szlak na Szpiglasowa...)

też racja :) a co do nie przygotowania, to i mnie tak wyszło :oops: szłam w adidasach... no ale też nie moja wina, w ubiegłym roku z Anglii przysłałam sobie i chłopaku takie może nie same tam najlepsze buty, ale buty, które pasują na hiking i u niego wszystko dobrze, a u mnie już w ubiegłym roku trochę w paru miejscach porwał się, potem podeszwa wewnątrz odkleiła się... przed wyjazdem wszystko sporządkowałam, ale od razu po zrobionym Koprowym jeden w boku odkleił się, czy oderwał się. Chyba jakaś partanina :x bo u chłopaka ta sama firma i dobrze. Tak to i wychodzi, czasami nie trzeba śmiać się z adidasów, jak są lepsze, to i na Ławkę pasują :lol:

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:43 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 6:58 pm
Posty: 636
Lokalizacja: Dolny Śląsk
kozica szwedzka napisał(a):
W sumie dlatego pisze tak jak pisze - oczywiscie nie chce demonizowac, ale chyba nie mozna powiedziec, ze to szlak latwy ("latwy" to jest szlak na Szpiglasowa...)

ekhm, skoro juz tak stopniujemy, to i ja sie pozwole nie zgodzic
IMO latwy dla nowincjuszy to jest szlak na Nosal, Kasprowy, czy Gesia szyje - szczerze mowiac to nie wyobrazam sobie, zebym mial brac tatrzanskiego zoltodzioba na pierwsza wycieczke w gory wlasnie na Szpiglasowa ;]

sorry, za offtop :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 2:45 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Śr sty 20, 2010 3:38 pm
Posty: 1827
Lokalizacja: Wolne Miasto Nowa Huta
Nie przesadzaj znowu z tymi żółtodziobami. Moja mama nie miała żadnych problemów w wejściu na Szpiglasową od Piątki... Wcześniej złoiła ze mną jedynie doline Kościeliską i Tomanową.

_________________
Moje Tatry

Życie jest piękne. To ludzie są pojebani.

"Słabe stopnie są jak puszczalska dziewczyna. Jak im zaufasz to ci dadzą, a jak nie, to będą częściej zdradzały." - Mechanior


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 6:42 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 01, 2010 11:19 am
Posty: 2441
Lokalizacja: z dalekiego pieknego zadupia
Fenomen napisał(a):
kozica szwedzka napisał(a):
W sumie dlatego pisze tak jak pisze - oczywiscie nie chce demonizowac, ale chyba nie mozna powiedziec, ze to szlak latwy ("latwy" to jest szlak na Szpiglasowa...)

ekhm, skoro juz tak stopniujemy, to i ja sie pozwole nie zgodzic
IMO latwy dla nowincjuszy to jest szlak na Nosal, Kasprowy, czy Gesia szyje - szczerze mowiac to nie wyobrazam sobie, zebym mial brac tatrzanskiego zoltodzioba na pierwsza wycieczke w gory wlasnie na Szpiglasowa ;]

Chodzilo mi o szlak od Moka ;)
Nie ma, moim zdaniem, wielkiej roznicy miedzy tym szlakiem, a wejsciem na Kasprowy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 6:54 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 23, 2008 8:51 am
Posty: 3859
Lokalizacja: Bathgate/Wawa
Fenomen napisał(a):
szczerze mowiac to nie wyobrazam sobie, zebym mial brac tatrzanskiego zoltodzioba na pierwsza wycieczke w gory wlasnie na Szpiglasowa ;]

Ja zabrałam tam jednego żółtodzioba na drugą, przeżył, po trzech latach wlazł na Gerlach :mrgreen:

_________________
236, zostało 46


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 8:02 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13, 2010 4:02 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Litwa
kozica szwedzka napisał(a):
Nie ma, moim zdaniem, wielkiej roznicy miedzy tym szlakiem, a wejsciem na Kasprowy...

musi być, przecież tam leżą śniegi!!! :o

_________________
So close, no matter how far
Couldn't be much more from the heart
Forever trusting who we are
and nothing else matters


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 181 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL