Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N maja 31, 2020 5:25 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz paź 15, 2015 8:08 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1458
Lokalizacja: Tarnow
Grań Tatr Wysokich – pierwsze przejście przez 384 nazwanych szczytów i przełęczy. Lista obiektów na grani.
http://tatrzanskiegranie.info/gran-tatr-wysokich/gran-tatr-wysokich-pierwsze-przejscie-przez-384-nazwanych-szczytow-i-przeleczy-lista-obiektow-na-grani/

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 15, 2015 8:11 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9837
Lokalizacja: FCZ
to jak 76/76 odhaczone (u mnie na finiszu) ,to potem jest kolejne zajęcie 384/384 :mrgreen:

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 16, 2015 3:15 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
lxix napisał(a):
Grań Tatr Wysokich – pierwsze przejście przez 384 nazwanych szczytów i przełęczy. Lista obiektów na grani.
http://tatrzanskiegranie.info/gran-tatr-wysokich/gran-tatr-wysokich-pierwsze-przejscie-przez-384-nazwanych-szczytow-i-przeleczy-lista-obiektow-na-grani/
Dresik, Jacek, Zylu, kojarzycie Gościa który przebiegł koło nas na Zadnim Mnichu?????
To nie było jakoś 4-5 lipiec?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 22, 2015 2:37 pm 
http://www.goryonline.com/ufoludki-w-tatrach-,2006058,i.html

Oj wali po deklach niektórym artystom


Góra
  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 10:17 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 7:54 pm
Posty: 2481
Artur Paszczak i Adam Pieprzycki przechodzą Główną Grań Tatr (75km) w 106 godzin i 38 min.


Obrazek

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 10:36 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9837
Lokalizacja: FCZ
Wariaty :!: szacun to fizyczny rozpierdul

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 5:12 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1458
Lokalizacja: Tarnow
Madness napisał(a):
Artur Paszczak i Adam Pieprzycki przechodzą Główną Grań Tatr (75km) w 106 godzin i 38 min.

Kilka słów Artura o przejściu Grani:

http://drytooling.com.pl/serwis/newsy/t ... -gran-tatr

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 5:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
Jak trudności max V- to bez Uskoku Zadniego Mnicha?

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 6:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Cytuj:
... Po wcześniejszych próbach w pełnym rynsztunku (bez wsparcia czy depozytów) przekonaliśmy się, że szybkie przejście grani w czasie choćby nawiązującym do rekordowych przejść Włodka Cywińskiego i Krzyśka Żurka (notabene sprzed 40 lat!) jest nierealne.....

Brawa dla jednych i drugich.
Ale wydaje mi się że jest jakies jeszcze przejście szybsze od K.Żurka, bodaj słoweńca? Chyba że uznano że go nie było?

Wiem że jestem "czepialski", ale czy mi się wydaje, czy rzeczywiście dobrze kojarzę że Cywiński jest jedynym z powyższych który nie używał ani wsparcia, ani składów?

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 6:42 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3735
Lokalizacja: Kraków
Wielki szacunek i podziw dla nich. Kłaniam się nisko.
grubyilysy napisał(a):
Cywiński jest jedynym z powyższych który nie używał ani wsparcia, ani składów?

Jest ogromna różnica między samotnym przejściem a w zespole.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 7:01 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 16601
grubyilysy napisał(a):
Cytuj:
... Po wcześniejszych próbach w pełnym rynsztunku (bez wsparcia czy depozytów) przekonaliśmy się, że szybkie przejście grani w czasie choćby nawiązującym do rekordowych przejść Włodka Cywińskiego i Krzyśka Żurka (notabene sprzed 40 lat!) jest nierealne.....

Brawa dla jednych i drugich.
Ale wydaje mi się że jest jakies jeszcze przejście szybsze od K.Żurka, bodaj słoweńca? Chyba że uznano że go nie było?

Wiem że jestem "czepialski", ale czy mi się wydaje, czy rzeczywiście dobrze kojarzę że Cywiński jest jedynym z powyższych który nie używał ani wsparcia, ani składów?


Jest trochę inaczej.

To chyba był Słowak i on akurat przeszedł w ciągu 35 godzin całą grań ale Wysokich. Czy to było w ciągu to nie wiem.

Co do Cywińskiego to miał pochowane liny do zjazdu, resztę nosił.

Jak coś to niech mnie ktoś poprawi.

_________________
"(...) a złodzieje przedsiębiorcy walczą o swoje."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 7:33 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1458
Lokalizacja: Tarnow
kilerus napisał(a):
Co do Cywińskiego to miał pochowane liny do zjazdu, resztę nosił.

Jak coś to niech mnie ktoś poprawi.


Miał jeszcze pochowane soki i owoce jak mi się pamięta z tego co czytałem kiedyś w Taterniku.

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 9:16 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
Generalnie na tyle sposobów już przechodzono grań, z depozytami dużymi, małymi, w ciągu, z podziałem na części, ze schodzeniem na dół, bez schodzenia, z przechodzeniem wszystkiego po drodze i z omijaniem trudności, z seksem na Kasprowym i bez seksu, że to przejście wpisuje się ten koloryt.
Dodali nowy element. Zmianę butów na Kasprowym :)

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 26, 2016 9:42 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
tomek.l napisał(a):
z podziałem na części, ze schodzeniem na dół,

To jak dla mnie jednak inna kategoria.
Może i tez honorna ale o najmniej klasę niżej. Albo raczej o dwie klasy.
Właściwie jak mówimy "przejście Grani Głównej" to w ogóle należy zakładać że mowa o przejściu "w ciągu".
Przeście bez depozytów i wsparcia jest też jednak znowu o kolejną klase wyżej.

I ja tam nie wiem, ale tych "prawdziwych" (czyli w ciągu) przejść serio jest aż tak dużo?
Bo ja tak jak się przyglądam to jak były dwa w jakimś sezonie to to był niezły sezon.

zjerzony napisał(a):
Jest ogromna różnica między samotnym przejściem a w zespole.

Ale chyba tytko w sferze psychiki (asekuracja).
Zwraca uwagę, że wszystkie rekordowe przejścia to były solówki.
GG nie ma aż takich trudności (w wersji light - "listy tradycyjne" i bez łojenia trudnych uskoków "na wprost"), żeby wybitni soliści nie porywali się na nie bez asekuracji.
A siłą rzeczy solista jest szybszy.
Kwestia ciężaru plecaka - na solówke, czyli bez sprzętu, jest nawet lżejszy.

EDIT.

No dobra, jak weźmie linę* np. do zjazdu, to ciężar nie dzieli się przez dwa. Więc może i kwestia do dyskusji.
*BTW. Ja właśnie dlatego na solówki ze zjazdami biorę repa a nie linę, czego rzecz jasna nie polecam!

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 6:28 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
Można też wcześniej porozwieszać poręczowki a na każdej przełęczy mieć pomocników z napojami i zmianą skarpetek i czas będzie jeszcze lepszy. Tylko po co informować świat o ułomnym przejściu? Zrobić jak się chce i umie. Wpisać w kajecik i tyle.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 7:46 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
tomek.l napisał(a):
Można też wcześniej porozwieszać poręczowki a na każdej przełęczy mieć pomocników z napojami i zmianą skarpetek i czas będzie jeszcze lepszy. Tylko po co informować świat o ułomnym przejściu? Zrobić jak się chce i umie. Wpisać w kajecik i tyle.

Nie rozwiesisz tylu poręczówek i raczej nie znajdziesz aż tylu pomocników.
Paszczak i Pieprzycki rzeczywiście mieli sprawnie działającą ekipę wspomagającą i wiedzą, że to obniża styl, Paszczak sam to napisał.
Próbowali bez (ta próba była czwartą*, próbowali czwarty sezon z kolei), ale uznali że im nie idzie, więc obniżyli styl.
Mimo wszystko każde prawdziwe (czyli w ciągu) przejście GG jest warte odnotowania,
w taternictwie to bardzo specyficznie usytuowana i honorna droga po prostu i moim zdaniem nie masz racji że przejścia zdarzają się tak często, jak piszesz.

Jakoś tak jest, że dzisiejsze taternictwo to głównie szóstki na Mnichu i empiątki na Buli.
Zdaje się że wielu dzisiajszych taterników nie ma zwyczajnie doświadczeń więc i właściwego wyobrażenia czym jest trzydniowa wyrypa w terenie tatrzańskim od 0+ do V przy 5K* przewyższeń i bez zawijania do schronisk.
Nie piszę że to jakieś strasznie trudne i nieosiągalne, ale po prostu zupełnie inne.

*
Nie wiem ile ma dokładnie GG, ale na pewno znacznie więcej.

EDIT

Trzecią, żle zapamiętałem co czytałem.

_________________
Wolność jest w nas.


Ostatnio edytowano Śr lip 27, 2016 11:18 am przez grubyilysy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 8:29 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10336
Lokalizacja: Poznań
A gdzie napisałem, że przejścia zdarzają się często?
Ale nadal uważam, że warte powszechnego pochwalenia się są tylko te naprawdę wyjątkowe i stylowe. Takie, o których samemu się piszę ułomne to są właśnie fajne dla siebie i własnego kajecika.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 9:46 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
tomek.l napisał(a):
A gdzie napisałem, że przejścia zdarzają się często?

Ja Ciebie tak zrozumiałem:

tomek.l napisał(a):
Generalnie na tyle sposobów już przechodzono grań,


Ale, najwyraźniej błędnie, skoro tak to przepraszam.

tomek.l napisał(a):
Ale nadal uważam, że warte powszechnego pochwalenia się są tylko te naprawdę wyjątkowe i stylowe.

No owszem jest news z przejścia które nie stanowi nijakiego rekordu, ale też jednak ja go z przyjemnościa akurat odnotowałem.
Być może po części ta przyjemność wynika i z tego, że Paszczak otwarcie napisał ile droga im krwi napsuła i zarówno obniżenie stylu jak i czas jest po części "porażką" w stosunku do pierwotnych ambitniejszych planów a przeciez to cholernie mocni zawodnicy, nie tylko "na cyfrę" ale właśnie też na wytrzymałość i "klasyczne taternictwo".
Warto zwrócić uwagę, nie kojarzę, żeby obaj panowie chwalili się swoimi przejściami R, a wprawdzie nie wiem jak i kiedy, ale jestem jestem raczej pewny, że obaj w kajeciku je mają.
Najwyraźniej, pewnie z powodu właśnie częstotliwości przejść uznali GGT za, nazwijmy, "ciekawsze" wydarzenie od przejścia R.

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 10:05 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 16601
Ja trochę odczytuję to info jako hołd i szacunek złożony Żurkowi i Cywińskiemu.

_________________
"(...) a złodzieje przedsiębiorcy walczą o swoje."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 11:18 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
grubyilysy napisał(a):
ta próba była czwartą*,

Trzecią, źle zapamiętałem co czytałem. Cztery sezony ale trzy próby.

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 11:23 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7483
kilerus napisał(a):
Ja trochę odczytuję to info jako hołd i szacunek złożony Żurkowi i Cywińskiemu.

Ja również, gdzieś pomiędzy wierszami. Artur Paszczak napisał to świetnie - prosto, na temat i bez zadęcia.

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 11:35 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9557
Lokalizacja: miasto100mostów
leppy napisał(a):
kilerus napisał(a):
Ja trochę odczytuję to info jako hołd i szacunek złożony Żurkowi i Cywińskiemu.

Ja również, gdzieś pomiędzy wierszami. Artur Paszczak napisał to świetnie - prosto, na temat i bez zadęcia.
Ja podobnie. Szacunek, dla mnie to jest niewyobrażalny wyczyn, a Cywiński to jeszcze była inna półka.
Prawdę chłop napisał, styl nie był idealny, ale jak ktoś ma ochotę się zmierzyć z wyzwaniem to góry stoją i czekają.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 27, 2016 6:50 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3735
Lokalizacja: Kraków
grubyilysy napisał(a):
Zdaje się że wielu dzisiajszych taterników nie ma zwyczajnie doświadczeń więc i właściwego wyobrażenia czym jest trzydniowa wyrypa w terenie tatrzańskim od 0+ do V przy 5K* przewyższeń i bez zawijania do schronisk.

Takie też mam zdanie na ten temat.
grubyilysy napisał(a):
zjerzony napisał(a):
Jest ogromna różnica między samotnym przejściem a w zespole.

Ale chyba tytko w sferze psychiki (asekuracja).

To tylko-wg. mnie-to klasa różnicy. Takie jest moje zdanie na etapie, na którym jestem. Jeśli moje doświadczenia sprawią, że będzie inaczej, odszczekam.

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)
https://pl.wikipedia.org/wiki/A_quo_primum


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 10:55 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pt mar 26, 2010 11:21 am
Posty: 544
Lokalizacja: Kraków
Paweł Orawiec zdobył Wielką Koronę Tatr w 61 godzin :shock:

http://wspinanie.pl/2016/09/wielka-koro ... l-orawiec/

Cytuj:
start, sobota 27.08.2016
Tatrzańska Łomnica 4.40
Kieżmarski Szczyt 7.34
Łomnica 9.35
Durny Szczyt 10.26
Baranie Rogi 12.00
Lodowy Szczyt 13.35
Pośrednia Grań 16.55
biwak w Dolinie Staroleśnej
Sławkowski Szczyt 7.23
Staroleśny Szczyt 10.46
Gerlach 14.31
Kończysta 18.05
biwak na Stwolskiej Przełęczy
Ganek 7.49
Wysoka 9.53
Rysy 10.54
Krywań 16.01
koniec, poniedziałek 29.08.2016 – rozwidlenie szlaków przy Jamskim Stawie 17.21


========

Pierwsze kobiece, klasyczne przejście Filara Kazalnicy z Wielkim Okapem - Karolina Ośka i Gosia Grabska:

http://wspinanie.pl/2016/08/filar-kazal ... a-grabska/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 11:13 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9557
Lokalizacja: miasto100mostów
Niesamowity wyczyn.
Ciekawe jaka była szczegółowa trasa przejścia. Gdzie schodził z grani.
Na przykład: Kieżmarski - Lodowy granią?

Rysy - Krywań 5h10min
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 11:41 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Dopisałem rekord w wątku "biegów w Tatrach na czas", ale nie będę już rozdwajał "dyskusji".
Mogę chyba już spokojnie napisać, że sam zaliczyłem dwie, no niestety nieudane, próby przejścia WKT "w ciągu", drugą zresztą w lipcu tego roku.
Ja to celowałem w 7 dni i przyznam, że nawet zrobienie tego w 7 dni, przynajmniej bez zawijania do schronisk, jest z mojej perspektywy wystarczająco mocnym wyczynem, którego póki co nie udało mi się osiągnąć (acz mam jeszcze zamiar spróbować!).
Przy czym jak dobrze rozumiem Paweł Orawiec mocno skracał, np. nie zszedł z Grani Wideł, czyli najwyraźniej ją przeżywcował na wprost, z tego co pisze wynika że bez obejść (jak pisze pokonywał trudności V/V+, więc najwyraźniej przeżywcował obie kluczowe ścianki po drodze).

Krabul napisał(a):
Rysy - Krywań 5h10min
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Samo w sobie może nie robi aż takiego wrażenia,
ale uwzględniając poprzednie 55h i pewnie coś jak 12K przewyższeń w nogach w dwa dni to i owszem.

Pamiętam że rozmawialiśmy o tym przy okazji ubiegłorocznego rekordu na 4x2600 w Tatrach.
Ty stawiałeś że rekord to będzie trzy dni ja że dwa, wyszło pośrodku.
Myślę że dwa dni jednak padną, to kwestia czasu, teraz na pewno znajdzie się więcej chętnych do poprawiania :).
Nie zmienia to faktu, że poprzeczka na starcie została postawiona naprawdę wysoko, gratulacje!

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 12:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9557
Lokalizacja: miasto100mostów
grubyilysy napisał(a):
Mogę chyba już spokojnie napisać, że sam zaliczyłem dwie, no niestety nieudane, próby przejścia WKT "w ciągu", drugą zresztą w lipcu tego roku.
Napiszesz coś więcej? Np ile udalo się przejść i dlaczego prób była nieudana.
Bardzo ambitne przedsięwzięcie. Dla mnie coś takiego liczy się wielokrotnie bardziej niż robienie jakichś wygibasów 6.x.
Można to właściwie niemal porównać do przejścia GGTW.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 12:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Jakoś nie mam weny opisywać bardzo nieudane próby.
Przy czym za pierwszym razem mam przynajmniej wytłumaczenie, bo zaczęło padać jeszcze na Kieżmarskim, a po pierwszym biwaku w załamaniu pogody góry pokryły sie śniegiem (w sierpniu) :D.
W tym roku było lepiej, ale jednak zwyczajnie moje przygotowanie zarówno topograficzne, jak i fizyczne okazało się mocno niewystarczające.
To jednak powinno się mieć już całą trasę, przynajmniej w kluczowych odcinkach, "zapatentowaną" inaczej po prostu traci się czas i nerwy.
W tym roku próbowałem zaczynając od Krywania, ale próbowałem przejść na Rysy "na wprost" i niestety "utknąłem" brodząc w ruchomych piargach po drodze, że aż w końcu, nie mając obcykanego zejścia do Małego Ogrodu zdecydowałem się schodzić do S.Plesa i iść dookoła. Trzeciego dnia po prostu już odpuściłem i wlazłem już sobie tylko "spacerowo" na brakujący mi do WKT jako takiej Gierlach.
To tak w dużym skrócie i w sam raz o moich cokolwiek nieudanych próbach przekjścia WKT w tydzień. Jak mi się może kiedyś jeszcze uda to napiszę! :).

Krabul napisał(a):
Można to właściwie niemal porównać do przejścia GGTW.

Porównac trochę można, ale na pewno GGTW to o wiele poważniejsza, pełną gębą "taternicka" droga.
GGTW jest bardziej "ustandaryzowana", chociaż "warianty" też są. I na pewno dużo trudniejsza technicznie, z nieporównywalnie dłuższymi ciągami trudności.
Tutaj można np. wprost przez Grań Wideł (V/V+, chociaż według niektórych druga ścianka to raczej VI-/VI), ale można zejść do Miedzianych Ławek i robi się 0+/I.
W sumie nawet ciekawiej, bo każdy może sobie wykombinować jakąs "swoją" marszrutę, która mu "pasuje". Ja do teraz mam wątpliwości jak z Rysów na Krywań jest szybciej - szlakami czy przez Mały Ogród.

_________________
Wolność jest w nas.


Ostatnio edytowano Cz wrz 01, 2016 12:46 pm przez grubyilysy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 12:33 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9557
Lokalizacja: miasto100mostów
grubyilysy napisał(a):
W sumie nawet ciekawiej, bo każdy może sobie wykombinować jakąs "swoją" marszrutę, która mu "pasuje".
To prawda.
grubyilysy napisał(a):
wlazłem już sobie tylko "spacerowo" na brakujący mi do WKT jako takiej Gierlach.
No to gratulacje! Ile lat zajęła "całość"? 30?

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz wrz 01, 2016 12:34 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 13413
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Krabul napisał(a):
30

Jak w mordę strzelił.

_________________
Wolność jest w nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 313 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL