Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://forum.turystyka-gorska.pl/

Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=4&t=1006
Strona 218 z 223

Autor:  Pan Maciek [ N lip 28, 2019 10:36 am ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

No bo wiele zależy od konkretnej sytuacji. Teraz czytelnik czyta nagłówek - pies zostawiony na wiele godzin w aucie - i od razu wydaje wyrok śmierci.
Kilka razy zdarzyło mi się zostawić dziecko w aucie na 10 minut (słownie dziesięć) i wracałem biegiem w trosce nie dziecko tylko o szyby.

Autor:  tomek.l [ N lip 28, 2019 11:20 am ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

sprocket73 napisał(a):
Odebranie psa to niestety największa kara dla psa
Właśnie może kara a może zbawienie. Bo po tych wszystkich trąbieniach w mediach już przez kilka lat z rzędu o skutkach zostawiania w aucie na słońcu, w gorące dni dzieci i zwierząt żeby to nadal robić to kim trzeba być albo co trzeba mieć w głowie.
I nie zostawili go na chwile idąc na stacji do WC. Zostawili go na czas wycieczki do Morskiego Oka. Czyli na wielogodzinną wycieczkę. Wrócili po 17. Dla mnie ktoś taki nie nadaje się do posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia bo zrobił mu krzywdę i nie wiadomo czy nie zrobi znowu.

Autor:  gb [ N lip 28, 2019 4:09 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Teraz dominują ludzie o prostym - "liniowym" sposobie myślenia.
Przecie zostawili otwarte okna. Tak jak to "polecają" w mediach.
tomek.l napisał(a):
to kim trzeba być albo co trzeba mieć w głowie.

Wystarczy być kimś, kto nie został nauczony myślenia i kojarzenia faktów, pozornie od siebie odległych. A "w głowie" trzeba mieć niewiele. Ot - chęć zrealizowania "zaplanowanej" wycieczki. A że na drodze do realizacji pojawiły się "nieprzewidziane" trudności (czyli okazało się, że wstęp na teren TPN z psem jest dla tych państwa niemożliwy) - to cóż. Należało znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony...
I znaleźli.

pozdrawiam
gb 8)
ps
Zacieśniamy naszą współpracę z USA. [_ https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swia ... 56262.html _]

Autor:  grubyilysy [ So sie 03, 2019 8:50 am ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Znak czasu - problemem na cały kraj i pół Polski jest pies zostawiony w aucie,
za to chorych, starych ludzi traktuje się gorzej niż bydło rzeźne i nawet są metody a wręcz procedury, by to odpowiednio uzasadniać.

Autor:  Redemption MM [ Śr sie 07, 2019 8:45 am ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

grubyilysy napisał(a):
Znak czasu - problemem na cały kraj i pół Polski jest pies zostawiony w aucie,
za to chorych, starych ludzi traktuje się gorzej niż bydło rzeźne i nawet są metody a wręcz procedury, by to odpowiednio uzasadniać.

Taki mały off jeszcze na temat psa - widziałam ostatnio strzępki jakiejś dyskusji o spocie Biedronki i zostawianiu psa uwiązanego pod sklepem :shock:

Autor:  tomek.l [ Śr sie 07, 2019 12:53 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

A to ktoś zostawił ostatnio w zamkniętym samochodzie starych ludzi i poszedł na wycieczkę do Morskiego Oka?

Autor:  grubyilysy [ Śr sie 07, 2019 4:40 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

tomek.l napisał(a):
A to ktoś zostawił ostatnio w zamkniętym samochodzie starych ludzi i poszedł na wycieczkę do Morskiego Oka?

Nie wiem.
Za to masy chorych, starych ludzi zostawia się bez leczenia, rozmaicie to uzasadniając.
W kampanii wyborczej można usłyszeć czasem "skrócimy kolejki do specjalistów" albo "naprawimy polską służbę zdrowia".
Ostatnio na przykłąd usłyszałem, że okulista nie przyjdzie do taty z wizytą domową (miał chore oczy, a zasadniczo może się ruszyć z jednego boku na drugi), bo nie mógłby przynieść "specjalistycznego sprzętu potrzebnego do badania". Na całe szczęście załatwiono tacie konsultacje podczas pobytu w szpitalu, o dziwo "metodą przyłóżkową", czyli bez żadnego ciężkiego sprzętu. Czyli - "to bydło ma być wożone do rzeźni, a nie że rzeźnik będzie jeździł do bydła".

A odnośnie zamykania w samochodach.
Mojego tatę zamknęli ostatnio w samochodzie z napisem "transport medyczny" do oklisty by nie dał, no ale do szpitala musiał. Przywiązano go do tego krzesła transportowego pasami "bo takie są przepisy". Nie pomogło tłumaczenie o potwornych bólach kręgosłupa których nie odczuwa wyłącznie leżąc na boku. Na zleceniu było napisane "w pozycji siedzącej", a przepisy (podobno) mówią o transporcie w pasach. No bo jakby był wypadek, to by się mógł połamać przecież.
A że pacjent wyje z bólu to co tam. Bydło to bydło, transport zlecony, musi się odbyć.

To tylko kropla w morzuu patologii naszej służby zdrowia, tata mi zachorował i przyszło mi zapoznać się z "systemem".

Wiem, ogónie temat na jakiś wątek w off-topie.
Po prostu jak słysze te pienia współczucia dla psa zostawionego w aucie na Palenicy i widzę co się dzieje w państwowej służbie zdrowia, to mnie nosi.
Skomentowąłem - bo tyle gadania na temat rzekomej krzywdy psa (sam mam dwa) a może by tak o tym mogliby coś potrąbić w telewizji?
Czasu antenowego chyba jest trochę.
Dla wszystkich dobrych lekarzy którzy czytają forum - wiem, doświadczyłem też wielu dobrych zachowań i zaangażowania ze strony pracowników, pielęgniarek i lekarzy. Żeby nie było, że już wszystko jest złe, ale do poprawy jest jednak bardzo dużo.

Autor:  WILCZYCA [ Cz sie 08, 2019 5:09 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

grubyilysy napisał(a):
"specjalistycznego sprzętu potrzebnego do badania".


Podejrzewam ze chodziło o sprzęt do badania siatkówki na oddziałach noworodkowych finansuje to Owsiak - może poradnia nie miała. Sprawy z karetką nie rozumiem zupełnie. ale jest taka strona na fb to nie zmojej karetki to zadaj im może pytanie dlaczego odwalają takie fuszery.

Autor:  zjerzony [ So sie 17, 2019 7:48 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Cytuj:
W Tatrach trwa wyprawa ratunkowa w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, gdzie utknęło dwóch grotołazów. Wąski korytarz jaskini zalała woda.

„Dwóch grotołazów utknęło w korytarzu, który wypełniła woda. Nawiązali kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami, którzy powiadomili ratowników. Wody jest na tyle dużo, że grotołazi nie mają szansy wyjścia. Znajdują się oni w dość odległej od otworu partii tej jaskini w okolicy tak zwanej Studni Wiatru” – poinformował PAP Roman Kubin, ratownik TOPR kierujący akcją.

Autor:  Pawel_Orel [ N sie 18, 2019 10:27 am ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Cytuj:
Jak podaje Piotr Konopka, dyżurny ratownik TOPR, w jaskini na głębokości ok. 400 m utknęło dwóch grotołazów. - W tej chwili w jaskini działa 9 ratowników. Dotarcie do poszkodowanych może zająć ok. 6-8 godzin - informował w sobotę Piotr Konopka. W akacji ratunkowej bierze udział śmigłowiec TOPR.

Niestety w niedzielę rano nadal nie udało się nawiązać kontaktu z grotołazami. Rano do jaskini przetransportowano kolejnych ratowników, a także 8 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

Źródło: http://24tp.pl/n/60337

Cytuj:
Od kilkunastu godzin trwa akcja ratunkowa w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Dwóch grotołazów utknęło w jednym z korytarzy jaskini, gdzie od wyjścia odcięła ich woda. Nie ma łączności z pierwszymi dziewięcioma ratownikami, którzy wczoraj wieczorem wyruszyli do jaskini. W związku z tym podjęto decyzję o wysłaniu kolejnej grupy.

Śmigłowiec przetransportował pod otwór jaskini następnych 11 toprowców. Oni zapewne rozciągną kable przez korytarze Wielkiej Śnieżnej, by zapewnić łączność miedzy grupami ratowników. Do akcji dołączyła też Państwowa Straż Pożarna. Strażacy przywieźli ze sobą sprzęt - nie tylko liny i uprzęże, ale przede wszystkim dwie kamery wziernikowe - dokładnie takie, jakich używa się do poszukiwań ludzi zasypanych pod gruzami zawalonych budynków. Na miejscu jest już pięciu strażaków, kolejnych ośmiu jest w drodze.

(...)

Grotołazi wyruszyli na wyprawę w sobotę rano. Utknęli w tak zwanych Przemkowych Partiach. Wczoraj nawiązali kontakt głosowy ze swoimi towarzyszami, którzy powiadomili ratowników. Pierwsza grupa ratowników wyruszyła na pomoc wczoraj wieczorem. Nie ma z nimi łączności.

Grotołazi znajdują się około 500 metrów poniżej otworu wejściowego jaskini już ponad dobę. Nie są ranni, ale woda, która zalała około 20-metrowy, bardzo wąski korytarz, przez który trzeba się przeciskać czołgając się, nie pozwala im się wydostać. Ponieważ jednak na zewnątrz ostatnio nie padało, jest szansa, że woda sama opadnie.

Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/news-akcja-t ... Id,3155319

Autor:  WILCZYCA [ N sie 18, 2019 2:19 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Pawel_Orel napisał(a):
Grotołazi wyruszyli na wyprawę w sobotę rano.

"Weszli oni do jaskini w czwartek ok. godz. 20. Ich koledzy mieli z nimi ostatni kontakt w sobotę ok. godz. 2 w nocy, czyli ponad 37 godzin temu. Nie mogli pokonać zalanego przez wodę korytarza. W sumie w jaskini było 6 osób, 2 z nich utknęły. Czterej grotołazi, którzy wyszli na zewnątrz wczoraj o godz. 17 zawiadomili TOPR. "


http://24tp.pl/n/60352?fbclid=IwAR0aZli ... YwOr4HuXiI

Autor:  Markiz [ Pn sie 19, 2019 4:47 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Niestety kiepsko to wygląda...
Czy ktoś może pamięta po ilu dniach ratownicy dotarli w Tailandii? I jak tam było z temperaturą w jaskini?

Autor:  WILCZYCA [ Pn sie 19, 2019 7:47 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Markiz napisał(a):
ilu dniach ratownicy dotarli w Tailandii?

Wujek Google pisze że po 8 dniach zostali odnalezieni ewakuowani po 18 ale jakoś specjalnie zimno tam nie było skoro przeżyli z gołymi nogami

Autor:  gb [ Pn sie 19, 2019 7:57 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Markiz napisał(a):
Czy ktoś może pamięta po ilu dniach ratownicy dotarli w Tailandii? I jak tam było z temperaturą w jaskini?

Tych dwóch sytuacji nie ma co porównywać... W ogóle...

To już prędzej historię Ogazy - czy problemów z pożarem śpiwora "Zuzanna"...

Słuchając medialnych informacji - właściwie należy zwracać wyłącznie uwagę na te, które pochodzą od Jana Krzysztofa, albo od speleologów.
Reszta - to gdybania i czysta teoria...

pozdrawiam
gb 8)

Autor:  WILCZYCA [ Pn sie 19, 2019 8:38 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Tu jest nieco informacji jak wygląda teren w którym przebywają ratowani:
https://www.facebook.com/wysokosciowka/ ... __tn__=K-R

Autor:  Gustaw [ Pn sie 19, 2019 9:54 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

WILCZYCA napisał(a):
Tu jest nieco informacji jak wygląda teren w którym przebywają ratowani:
https://www.facebook.com/wysokosciowka/ ... __tn__=K-R

Bezpośredni link do źródła :
http://www.sktj.pl/epimenides/tatry/wyp_p.html

PS
Na powyższej stronie portalu SKTJ / Epimmenides jest też link do schematu w dużej rozdzielczości.

Autor:  StaryBocian [ Wt sie 20, 2019 12:42 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Zacisk Magducha w drodze do Przemkowych Partii :
https://youtu.be/9Ktgrq8hw2A
:shock: :shock: :shock:

Autor:  Szarotka2019 [ Cz sie 22, 2019 2:06 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Piorun uderzył w Giewont - reanimowane dziecko, są ofiary śmiertelne

http://24tp.pl/n/60471

https://wiadomosci.wp.pl/tatry-potezna- ... 932072577a

:( Niedobrze.
Na Giewoncie w trakcie burzy z piorunami żelazny krzyż ściągnął błyskawicę. Poraziło co najmniej 5 osób.
Pewnie ludzie nie wiedzieli że trzeba wiać jak najdalej od krzyża.

15: 37
Nowe informacje mówią o coraz większej ilości ofiar śmiertelnych [*] [*] [*]
Teraz mowa o 3 osobach. Oby ta liczba już nie rosła.

Autor:  Gustaw [ Cz sie 22, 2019 3:07 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Szarotka2019 napisał(a):
Piorun uderzył w Giewont - reanimowane dziecko, są ofiary śmiertelne

http://24tp.pl/n/60471

https://wiadomosci.wp.pl/tatry-potezna- ... 932072577a

:( Niedobrze.
Na Giewoncie w trakcie burzy z piorunami żelazny krzyż ściągnął błyskawicę. Poraziło co najmniej 5 osób.
Pewnie ludzie nie wiedzieli że trzeba wiać jak najdalej od krzyża.

15: 37
Nowe informacje mówią o coraz większej ilości ofiar śmiertelnych [*] [*] [*]
Teraz mowa o 3 osobach. Oby ta liczba już nie rosła.


Wygląda na powtórkę wydarzeń z 1937 :
https://www.tygodnikprzeglad.pl/ofiary-spiacego-rycerza/

Autor:  Markiz [ Cz sie 22, 2019 3:19 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Przed chwilą poinformowano, że jest 22 osób rannych. Ofiar śmiertelnych nie ma.

Autor:  Gustaw [ Cz sie 22, 2019 3:40 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Markiz napisał(a):
Przed chwilą poinformowano, że jest 22 osób rannych. Ofiar śmiertelnych nie ma.

Podobno jednak są ofiary śmiertelne (3-4) ale ewidentnie jest zamieszanie w informacjach.

Autor:  Gustaw [ Cz sie 22, 2019 3:47 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

http://24tp.pl/n/60475
Gruchnęło w Kopę Kondracką i w łańcuch na Giewoncie .... ?

Autor:  Markiz [ Cz sie 22, 2019 3:54 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Gustaw napisał(a):
Podobno jednak są ofiary śmiertelne (3-4) ale ewidentnie jest zamieszanie w informacjach.


Ano, w ciągu ostatnich 5 minuut, wpierw, że trzy ofiary, teraz, że dwie. Trzeba czekać.

Autor:  tomek.l [ Cz sie 22, 2019 4:28 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Tak naprawdę to prawie żadna prognoza pogody nie przewidywała na dzisiaj burzy. Jedynie w icm http://img.24tp.pl/foto.php?mod=news&id=60482&fot=meteooo.jpg był pojedynczy pik po południu oraz foreca pokazał burzę o 14. No i temperatury tak koło 12 st czyli wcale nie burzowo.
Warto jednak używać radaru burzowego z ostrzeżeniami.

Autor:  Pampalini [ Cz sie 22, 2019 5:25 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

tomek.l napisał(a):
Tak naprawdę to prawie żadna prognoza pogody nie przewidywała na dzisiaj burzy. Jedynie w icm był pojedynczy pik po południu oraz foreca pokazał burzę o 14. No i temperatury tak koło 12 st czyli wcale nie burzowo.
Warto jednak używać radaru burzowego z ostrzeżeniami.


Meteoblue też pokazywał burze.

Odnośnie tzw "burzowej temperatury" - oprócz burz termicznych mamy też do czynienia z burzami frontowymi, szczególnie często występujące przy przechodzeniu frontu chłodnego. Przy przejściu frontu wyładowania mogą się zdarzać o każdej porze dnia i nocy przy pozornie "nieburzowej" temperaturze (czasem może zagrzmieć nawet zimą).

Autor:  Markiz [ Cz sie 22, 2019 6:22 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Pan premier leci specjalnie dom Zakopanego, koło 21-ej przemówi do narodu. Pewnie się okaże, że jest specjalistą od przewidywania burz w Tatrach.

Autor:  Szarotka2019 [ Cz sie 22, 2019 6:47 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Markiz napisał(a):
Pan premier leci specjalnie dom Zakopanego, koło 21-ej przemówi do narodu. Pewnie się okaże, że jest specjalistą od przewidywania burz w Tatrach.


Wybory tuż tuż.
Zamiast zarządzać państwem robi wycieczki przedwyborcze. Szkoda, że nie pamiętał o poszkodowanych pacjentach i pielęgniarkach gdy strajkowali.

Autor:  Elfka [ Cz sie 22, 2019 6:49 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

tomek.l napisał(a):
Warto jednak używać radaru burzowego z ostrzeżeniami.


Czy jest taki radar w postaci aplikacji? Sprawdzam na komputerze zawsze to: http://pl.blitzortung.org/live_dynamic_maps3.php?map=15

Autor:  Redemption MM [ Cz sie 22, 2019 7:40 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Na yr.no były przewidywane burze. Nie poszłam w Tatry. We wtorek złapała nas w Gorcach. Ogólnie codziennie mają się pojawiać. Co za sierpień :(

Autor:  darekk [ Cz sie 22, 2019 8:21 pm ]
Tytuł:  Re: Tatry - wypadki i zdarzenia w Tatrach

Niestety, rządza pieniądza, MAMONA. W Tatrach nie tylko są zamęczane na śmierć konie, ale jak się właśnie okazało giną również ludzie. Gdyby ruch turystyczny został ucywilizowany, zmniejszony z 1000 razy, nie byłoby tej kompromitacji.

Strona 218 z 223 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/