Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://forum.turystyka-gorska.pl/

Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=14&t=19328
Strona 1 z 1

Autor:  Major [ Śr lip 19, 2017 1:17 pm ]
Tytuł:  Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

W nawiązaniu do wielokrotnej dyskusji na forum i ostatniej:

rumpel napisał(a):
Drogi nie wyznacza cyfra, a raczej jej przebieg. Jeżeli nie dało się inaczej obić, to powinny być określone ograniczniki, a z tego co widzę to ich nie ma. W takim wypadku jak da się zrobić łatwiej (trzymając się lini drogi tzn ringi w zasięgu i brak kombinowania typu chodzenie zakosami po bokach ;-)) to droga jest po prostu łatwiejsza i tyle :-) Szukanie ograniczników na siłę to droga donikąd bo wtedy można obić drogę która po rzeżbie ma VI.1, zrobić patentem za VI.6 i powiedzieć że niech się martwią powtarzający, niech sami szukają trudnosći ;-P


Chyba mógłbym się pod tym podpisać :) dawniej dużo zastanawiałem się "czy ten chwyt gra?" lub "czy mogę tego złapać", ale w pewnym momencie zdałem sobie, że to nie panel :P droga nie biegnie po chwytach, inaczej byłaby panelową przystawką. Oczywiście dopuszczam pewne wyjątki, ale raczej ze względu na małą ilość skał i trudnych dróg np. poświęcenie Pochylca i Mamutowej, gdzie drogi często biegną po danych chwytach.

Przy okazji natrafiłem na kilka art eksploratorów :)
https://brytan.com.pl/traktat-o-wycenac ... yceniania/
http://wspinanie.pl/2012/10/dylematy-ek ... lusarczyk/
http://wspinanie.pl/2012/10/dylematy-ek ... -podhajny/
http://wspinanie.pl/2012/10/dylematy-ek ... an-pietak/

Cytuj:
.....Najważniejsza rzecz: droga wspinaczkowa powinna przede wszystkim cechować się logicznością. Co to oznacza – a to, że wspinacz powinien się poruszać po terenie, który można przejść bez zadawania dodatkowych, czyli zbędnych pytań autorowi drogi. Startujemy w „miejscu logicznego startu”, korzystamy ze stopni i chwytów, czyli rzeźby w zasięgu rąk i nóg, staramy się iść tak, by było jak najłatwiej i kończymy na łańcuchu/ringu zjazdowym – najlepiej w pozycji no hand rest (czyli tam, gdzie nie musimy już trzymać się rękami) lub po prostu na szczycie skały.....
Jak wiadomo, powszechnie w praktyce stosuje się też ograniczniki, czyli embarga na dowolne korzystnie z rzeźby skały. Jestem za taką praktyką, pod warunkiem, że zastosowanie ogranicznika wpływa pozytywnie na estetykę wspinania (niekoniecznie na trudność): np. idziemy ściśle płytą bez korzystania z rysy/komina (w tym przypadku z dalszej ścianki rysy/komina) albo nie łapiemy się za krawędzią ściany. W ostateczności przyjęło się uważać za ogranicznik także linie ringów z sąsiednich dróg, co powinno być wyraźnie podane w opisie drogi. Powyższe przykłady ograniczników pozwalają w miarę precyzyjnie i prosto wytłumaczyć prawidłowy przebieg drogi, tj. zgodny z wizją autora, bez dzwonienia do autora po „patenty na prawidłowe przejście drogi” (historia zna takie przypadki). Celowo odrzucam tutaj ograniczniki stosowane przez niektórych autorów w postaci malowania kresek (obrzydlistwo!) lub embarga na chwyty/stopnie z sąsiednich dróg. Ten drugi przypadek wymaga perfekcyjnej znajomości topografii ściany i praktycznie uniemożliwia skuteczne wspinanie OS, dlatego jest wykluczony przez logikę....


Pozdr
Tomek

Autor:  kefir [ Śr lip 19, 2017 1:43 pm ]
Tytuł:  Re: Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

I to jest dobry opis filozoficznego problemu w skałach. Dla mnie najważniejsze zawsze było żeby nie wchodzić na ringi sąsiedniej drogi, a szukanie trudności na siłę to też raczej regularna bolączka w skałach... Skoro to jest VI.1 to na pewno nie może być tutaj takiego chwytu :lol:

Autor:  grubyilysy [ Śr lip 19, 2017 5:05 pm ]
Tytuł:  Re: Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

Zasadniczo - współczesna droga skałkowa to jednak trochę aberracja.
W górach, czy chociaż w dużych skałach drogi istnieją "na serio".
Droga Stanisławskiego na zachodniej ścianie Kościelca, czy droga klasyczna na północnej Mięguszowieckiego są "najłatwiejszym rozwiązaniem ściany", jak się w nie startuje to się nimi już jakoś tak "samo idzie" (no!)...
W skałach tak już dawno przestało być. Postulat unikania ograniczników jest tak samo słuszny jak nie, przy odpowiednio gęstej siatce "dróg" w przeliczeniu na metr kwadratowy jest to już tylko kwestia umowy i fantazji "autora".
Wasza dyskusja miała oczywiście dużo poprzedniczek, swego czasu chyba koło 2005* w postaci artykułów wymienionych między Korczakiem a Paszczakiem.
Nietrudno się domyśleć kto czego "bronił".


*
Przesadziłem - to musiało być znacznie później, pewnie coś jak 2010-2012.

Autor:  tomek.l [ Cz lip 20, 2017 6:24 am ]
Tytuł:  Re: Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

Są ograniczniki logiczne i nielogiczne. Te logiczne każdy rozumny człowiek ogarnie. Skoro np. droga idzie filarem to logicznym jest, że nie używa się zacięcia. Np. Wariant R na Sokoliku.
Ograniczniki nielogiczne są dla ograniczonych i olewam takie drogi, do których potrzeba legendy bo na tym się tylko stoi a nie chwyta itp.
A poza tym skoro już autor drogi wyznaczył tę legendę to się trzeba jej trzymać lub w ogóle nie robić tej drogi, a nie marudzić.

Autor:  rumpel [ Cz lip 20, 2017 10:13 am ]
Tytuł:  Re: Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

żeby doprecyzować to oczywiście ograniczniki istnieją i będą istnieć, i nic do nich nie mam. Sam robiłem drogi po tzw "wybranych chwytach", ale było to jasno zaznaczone przez autora, że dana droga jest właśnie tego typu. Tutaj chodzi o taką sytuację gdzie autor podaje że droga ma VI.3 i nie podaje ograniczników, a kolejni powatarzający znajdują patent (narzucający się i bez kombinowania) który pozwala na łatwiejsze przejście (powiedzmy VI.1+). W takim przypadku uważam że drogę powinno się przecenić a nie na siłę szukać ograniczników, albo domyślać co autor miał na myśli. Rolą autora jest zadbać o to by droga była kompletna, jeżeli nie podał ograniczników to znaczy że ich nie ma.
Są przykłady dróg które kiedyś były ograniczone, ale z biegiem czasu ograniczniki zostały zapomniane i wyceny poszły trochę w dół.

pozdro

Autor:  semow [ N lip 23, 2017 7:44 pm ]
Tytuł:  Re: Czym jest droga wspinaczkowa? czy mogę złapać ten chwyt?

Filozofować sobie można ale życie życiem - widzę że ludzie potrafią "szukać patentu" łażąc po krzakach. Rachunek sumienia każdy sobie sam robi.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/