Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N kwi 05, 2020 8:20 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1506 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 51  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 10, 2011 12:45 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1045
rafi86 napisał:
Cytuj:
Prawda taka, Polacy w latach 70. i 80 są raczej niedoścignioną jednostką jeśli chodzi o góry

W latach 80-tych bez dwóch zdań mieliśmy najmocniejszą ekipę i wspaniałe osiągnięcia.
Jednak lata 70-te w górach najwyższych to moim zdaniem należały raczej do Brytyjczyków (Chris Bonington, Doug Scott, Dougal Haston) i Reinholda Messnera.

Cytuj:
Gdyby Kukuczka miał taki sprzęt jak dzisiaj, pewnie nikt nigdy nie dogoniłby jego osiągnięć...chociaż i tak pewnie nie dogoni, patrząc z perspektywy czasu. Nie wierzę, by ktokolwiek tak szybko zdobył wszystkie ośmiotysięczniki jak on, minęło tyle czasu i dalej jest niedoścignionym wzorem...jego wejścia w stylu alpejskim na zawsze chyba pozostaną jedyne w swoim rodzaju.

IMHO to Kurtyka robił lepsze technicznie i stylowo drogi.
Kukuczka za to był niesamowicie silny i nieprawdopodobnie odporny.
Myślę, że gdyby żył, to na początku 90-tych mógłby się pokusić o to, co teraz robią Denis i Simone, czyli próby wejść zimowych w 2-3 osobowych zespołach w stylu alpejskim na 8-tysięczniki.

Cytuj:
ale sprzęt na przykład to był chyba najmniej ważnym elementem wyprawy...wyprawy niekiedy na spontanie, w których szczęście było kluczowe...

Taa, jasne... Zwłaszcza że ten sprzęt trzeba było niejednokrotnie konstruować samemu, a walkę z biurokracją rozpoczynać co najmniej rok przed planowaną wyprawą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 10, 2011 1:25 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1045
Wyprawa rosyjska na K2- oficjalna strona wyprawy:
http://k2-winterclimb.ru/eng/

Będą startowali jednak od strony pakistańskiej.

Nawet jeżeli nie będą korzystali z tlenu to i tak celują w rozwiązanie "siłowe".
Wystarczy przypomnieć ich drogę na zachodniej ścianie K2 z 2007r.:
http://k2-winterclimb.ru/eng/s/8/ascents.html
Na szczyt weszło wtedy 11 uczestników.
Fakt ten implikuje trzy możliwości:
- albo Rosjanie mają 11 najwybitniejszych himalaistów w historii
- albo droga nie była taka trudna (taki wynik wyprawy jest rzadkością nie tylko na Żebrze Abruzzów, ale też na innych, dużo łatwiejszych 8-tysięcznikach)
- albo ułatwienie w postaci zaporęczowania niemal całej drogi przez kilkanaście osób pozwoliło na uzyskanie takiego wyniku.
Dodajmy że w takim stylu Rosjanie przeszli również m.in. monolit północnej ściany Jannu w 2003r., czy centralną część północnej ściany Everestu w 2004.
Innymi słowy, przy takim podejściu (atak kilkunastu bardzo dobrych wspinaczy przy pomocy nowoczesnego sprzętu i kilku km poręczówek) nic nie jest niemożliwe. Można zrobić właściwie każdą drogę- kwestia czasu i determinacji.

A determinację i nastawienie do tematu pokazuje m.in. ten cytat z ich strony:
Cytuj:
Historically unparalleled, a winter ascent of K2 is humanly possible!
The success our alpinists are striving for is something not only they need!
Russia at large needs this victory!


Co do polskiej wyprawy na Nanga Parbat to oficjalnym kierownikiem jest podobno Piotr Strzeżysz:
http://www.climbing.com/news/hotflashes ... m_8000ers/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 10, 2011 1:48 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
Immo, jeżeli rosjanom uda się zrobić to w takim stylu w jakim planują, to będzie to "po prostu" zimowe wejscie na K2. A za rok, jak zrobi to Simone i Denis to będzie to pierwsze, prawdziwe zimowe K2. Tak myślę.
Tylko teraz, idąc tym tokiem rozumowania, zapędzamy się w ostantią dyskusję Artura i Simone.... :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 10, 2011 2:28 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Śr gru 14, 2005 7:34 pm
Posty: 1045
uysy napisał:
Cytuj:
Immo, jeżeli rosjanom uda się zrobić to w takim stylu w jakim planują, to będzie to "po prostu" zimowe wejscie na K2. A za rok, jak zrobi to Simone i Denis to będzie to pierwsze, prawdziwe zimowe K2. Tak myślę.
Tylko teraz, idąc tym tokiem rozumowania, zapędzamy się w ostantią dyskusję Artura i Simone....

Jeżeli Rosjanie zrobią to w takim stylu, to mimo wszystko będzie to pierwsze zimowe wejście na K2.

Jeżeli później zrobią to Denis i Simone, to będzie to co najwyżej pierwsze zimowe wejście na K2 w stylu alpejskim.

Obawiam się jednak, że po wejściu Rosjan, Kazach i Włoch mogą już nie mieć motywacji by próbować tego dokonać, bo wiąże się to z olbrzymim wysiłkiem i niebezpieczeństwem.
Urubko po GII powiedział że byli krańcowo wykończeni i nie wyobraża sobie tych 600 metrów więcej na K2.

Niemniej, ze zdobytym doświadczeniem i w korzystnych warunkach mieliby szansę tego dokonać.
Ale jeżeli góra zostałaby zdobyta, to wątpię by podjęli takie ryzyko w imię poprawy stylu. To już jest jednak znacznie słabszy bodziec niż możliwość pierwszego wejścia zimowego.

Jeszcze w kwestii polskiej wyprawy na Nanga Parbat: Piotr Strzeżysz to rowerzysta, który obecnie podróżuje z Alaski do Meksyku.
Więc albo wróci i pojedzie do Pakistanu z zamiarem wjechania na Nangę rowerem (to dopiero byłoby coś :D ), albo chodzi o jakiegoś innego Piotra Strzeżysza, albo coś pokićkali w tym artykule na climbing.com

Raczej obstawiałbym że na górę wrócą Marek Klonowski z Tomaszem Mackiewiczem.
Tutaj relacja z ich poprzedniej zimowej wyprawy, a raczej rekonesansu:
http://wspinanie.pl/serwis/201102/03nan ... elacja.php


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 11, 2011 10:26 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 21, 2011 12:29 pm
Posty: 540
Lokalizacja: Poznań
Wygląda na to, że ekipa Hajzera rusza tym razem na Gasherbruma I. Trochę to dziwne, że nie próbują drugi raz Broad Peaka skoro znają tam już pewnie każdy fragment trasy.
http://polskihimalaizmzimowy.pl/pages/posts/rusza-kolejna-wyprawa-zimowa-394.php#


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 11, 2011 11:56 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz maja 21, 2009 9:10 am
Posty: 243
Snail ,

Proste dlaczego idą na "Nową Górę", ....dla statystyki.
:lol: :lol: :lol:

Za kilka lat, lista będzie ładnie wyglądała, to nie ważne,
że wejdą tylko na kilka , ale wykaz będzie imponujący.
Jak wiesz, liczy się liczba szczytów, i uczestników.
Hajzer , to człowiek ilości , a nie jakosci.

Jesli będziesz na tym spotkaniu, to zadaj mu pytanie
dlaczego nie idzie na :Starą górę" ciekawe, co odpowie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 10:34 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 21, 2011 12:29 pm
Posty: 540
Lokalizacja: Poznań
Rosjanie już zaczęli swoją wyprawę:
http://wspinanie.pl/serwis/201112/14K2-wyprawa-rosyjska.php

_________________
Pain is temporary, glory is forever


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 10:39 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt wrz 02, 2011 8:03 am
Posty: 1741
Lokalizacja: Podkarpacie
Plany mają zacne, ale jak się pogoda rypnie całkiem, to im nic nie pomoże i będą musieli zbierać manatki i wracać :)

_________________
W górach tak naprawdę człowiek żyje pełnią siebie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 14, 2011 10:45 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt wrz 02, 2011 8:03 am
Posty: 1741
Lokalizacja: Podkarpacie
z blogu Hajzera:

http://www.youtube.com/watch?v=H3KKVYZw ... r_embedded


"trójmiejski wspinacz" najlepszy hehe :D

_________________
W górach tak naprawdę człowiek żyje pełnią siebie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 12:31 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn paź 10, 2005 9:36 pm
Posty: 600
Lokalizacja: Rybnik
viking59 napisał(a):
Snail ,

Proste dlaczego idą na "Nową Górę", ....dla statystyki.
:lol: :lol: :lol:

Za kilka lat, lista będzie ładnie wyglądała, to nie ważne,
że wejdą tylko na kilka , ale wykaz będzie imponujący.
Jak wiesz, liczy się liczba szczytów, i uczestników.
Hajzer , to człowiek ilości , a nie jakosci.

Jesli będziesz na tym spotkaniu, to zadaj mu pytanie
dlaczego nie idzie na :Starą górę" ciekawe, co odpowie.


Hajzer spędził już dwie zimy pod Broad Peakiem, więc zmiana celu i próba zrobienia czegoś nowego nie jest wielkim zaskoczeniem. Bzdurnego gadania o statystyce nawet nie komentuję.

_________________
http://www.flickr.com/photos/marchew/sets


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 2:54 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz maja 21, 2009 9:10 am
Posty: 243
marchew napisał(a):



Hajzer spędził już dwie zimy pod Broad Peakiem, więc zmiana celu i próba zrobienia czegoś nowego nie jest wielkim zaskoczeniem. Bzdurnego gadania o statystyce nawet nie komentuję.


marchew, i o czym ma to świadczyć :shock: , że zapuścił tam korzenie :lol: Skoro dla ciebie ilość czasu siedzenia pod ścianą jest wyznacznikiem jakości, to masz rację.

A teraz humorystycznie, skoro 2 lata siedział tam :
a- Baba go z domu wygoniła?,
b- czekał na spotkanie z Yeti,
c- dom sprzedał i nie ma gdzie mieszkać,
d- stracił dokumenty i nie mógł opuścic tego kraju,
e- stracił wszelkie środki pieniężne i jw.
f -spodobała mu sie lokalna "kobitka"
g- pisał pracę naukową o tejże górze,
h- czekał na koniec świata,
i - czekał tam na zasiłek dla bezrobotnego,
k- czekał "przez zasiedzenie" na obywatelstwo tego kraju.
i - bawił się w testera i testował "ciuchy zimowe"
:lol: :lol: :lol:


Skakanie z "kwiatka na kwiatek" to jest dobre dla młodzieży, a nie dla starego wyjadacza. Proste. :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 9:39 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Moim zdaniem to w tym całym programie Hajzer popełnił zasadnicze błędy.
Skoro w założeniu miał to być program zakładający zdobycie 8-tysięczników zimą to na tym trzeba było skupić wszystkie siły i pieniądze. Trzeba było 1-2 miesiące przed zimą jechać gdzieś na jakieś łatwe 6-7 tysięczniki robić tam aklimatyzację i nie tracić sił. A tak Himalaizm Zimowy zdobył jak narazie kilka szczytów w innych porach roku ale żadnego zimą co podobno było jego celem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 15, 2011 10:35 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 9:35 pm
Posty: 1119
trekker cos w tym jest, ale caly czas trwa selekcja latem ukierunkowana na zime, jedni wpadaja inni wypadaja

_________________
Omówienie sezonu ograniczam do rejonu Morskiego Oka i Tatr Zachodnich (...). By zasłużyć na wyróżnienie w rejonie Hali trzeba by najtrudniejszą tamtejszą drogę przejść nocą, samotnie i w kapciach. - Władysław Cywiński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 21, 2011 6:46 pm 
Weteran

Dołączył(a): Cz cze 16, 2011 6:39 am
Posty: 114
Lokalizacja: Kraków
Narodowy program narażania młodych?
http://www.rp.pl/artykul/12,776328-Zbyt ... i.html?p=1


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 1:45 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedź Hajzera co do przyszłej wyprawy:
Cytuj:
Wyprawa zimowa na GI będzie miała możliwość skorzystania z pomocy lekarza. 10 minut drogi od bazy jest jednostka armii pakistańskiej gdzie jest lekarz i jest zgoda władz pakistańskich na jego współpracę z nami. Mogłaś Moniko o to na konferencji zapytać. Polski lekarz byłby może lepszym rozwiązaniem ale nikt nie mógł wziać udziału w wyprawie a propozycję otrzymali: R.Szymczak, A.Domanasiewicz, P.Podsiadło, P.Jonetzko.


A co do artykułu...
Gdzieś to doświadczenie zdobywać muszą, nikt zapewne na siłę ich tam nie ciągnął, a poza tym podobno odmówili (pytanie na ile byli świadomi) tlenu i deksametazonu, co mogło mieć istotny wpływ na formę, odpowiednio szybkie zejście, uratowanie palców itd.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 7:59 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 6:19 pm
Posty: 3425
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk
Dla mnie ten artykuł to zwyczajne szukanie sensacji. Piszą o całym projekcie tak jak o Chińskiej władzy wykorzystującej małe dzieci tylko, że w tym przypadku tymi dziećmi są dorośli świadomi ludzie. Oczywiście cholernie mi żal Macieja Stańczaka i Tomasza Wolfarta, ale jestem przekonany, że byli oni świadomi podejmowanego ryzyka i nie powinno się na ich nieszczęściu budować swojej dziennikarskiej kariery.

_________________
Zesraj się, a nie daj się...:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 10:00 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6306
Lokalizacja: Kraków
Dokładnie takie samo mam wrażenie.
Być może na wyprawie popełniono kilka błędów, ale nie powinny być one tematem do sensacyjnego artykułu.
Zwłaszcza, że są mocno przejaskrawione i sugerują, że młodzi alpiniści to niczego nieświadome dzieci prowadzone przez lekkomyślnego Hajzera na niechybną śmierć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 10:09 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn paź 17, 2005 5:35 pm
Posty: 7564
Lokalizacja: z lasu
Tekst prawie jak o gimnazjalistach z Tychów... I jeszcze anonimowy nestor...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 11:29 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz maja 21, 2009 9:10 am
Posty: 243
No cóz nie ma lepszej reklamy dla firmy, jak to,
aby ciągle o niej mówić (pisać) .
Nieważne czy dobrze czy żle, ważne że się ja ciągle wymienia.

Widać, ze firma cienko "przędzie", skoro p. Hajzer nie potrafi
ruszyć SAM, na swoje "marzenia" (lub to się nazywa pazerność).

Prawda jest taka, że pomysłodawca "szlachetnego projektu"
realizuje swój prywatny plan, pod przykrywką wyimaginowanych
i szczytnych celów.

Skoro, ostatnia wyprawa, nic nie dała liderowi do myślenia,
to trzeba czekać na jakąś tragedię,
aby wreszcie "coś" dotarło do gościa?

Akurat o braku lekarza na wyprawie, jakby nie było Polskiej,
to już przegięcie na max.

Tyle się pisze o bezpieczeństwie, a tu,
świadomie ryzykuje się czyimś życiem.

Od razu przypomina mi się lawina
z jego udziałem, i mandat 500 zł.

http://wspinanie.pl/serwis/200802/11lawina.php

oraz jak to sam wypowiadał się na temat wypadku pod Rysami.

ot taki złośliwy los.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 1:37 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 06, 2010 12:07 pm
Posty: 69
Lokalizacja: Kraków
viking59 co to znaczy, że nie potrafi ruszyć sam na swoje marzenia? Tym ludziom chyba nikt nie przykładał do głowy pistoletu i zmuszał ich do uczestnictwa w wyprawie. Rozumiem, że mogli oni zdać się na doświadczenie Hajzera, ale jeśli tylko zależałoby mu na sławie i reklamie, to przecież mógłby znaleźć sobie bardziej doświadczonych towarzyszy?

Czytając ten artykuł i profile uczestników, nie wygląda na to, żeby byli amatorami:
http://wspinanie.pl/serwis/201109/30-ma ... olfart.php

Nie bronię Hajzera, tutaj na pewno prawda leży po środku. Osobiście nie dostrzegam też celowego ryzykowania czyimś życiem w przypadku lawiny na Ciemniaku. Chętnie też dowiedziałbym się coś więcej na temat jego komentarzy na temat wypadku pod Rysami.

Sam artykuł w rp, również odbieram jako doszukiwanie się sensacji. Sam Wielicki chyba też nie był/jest idealnym kierownikiem wypraw, a o tajemniczych guru już nie wspominam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 29, 2011 9:04 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt wrz 02, 2011 8:03 am
Posty: 1741
Lokalizacja: Podkarpacie
http://wspinanie.pl/serwis/201112/26-Jo ... -Ziemi.php

_________________
W górach tak naprawdę człowiek żyje pełnią siebie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 29, 2011 9:19 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz maja 21, 2009 9:10 am
Posty: 243
Witam

Ali7, Oczywiście sam dymałem i będę dymał po lodowcu (ach), to jest mój świadomy wybór, ale jest jedna różnica,
(gdybyś to spróbował ogarnąć), ja nie potrzebuję "innych" do zrealizowania swojego szczytu.
nie potrzebuję wsparcia PZA, oraz taniej siły "roboczej".

Jesli już, to ryzykuję swoim życiem i tylko swoim życiem - proste :D

Nasz wielki Guru do zrealizowania swoich marzeń potrzebuje kasy i pracy innych, aczkolwiek był w Polsce, już taki słynny himalaista (świadomie piszę - był), który na plecach (czyt. pracy innych) trafiał bezpośrednio do obozu III, IV i olewając wszystkich wchodził na szczyt, a potem Pan Kierownik kończył wyprawę, bo to "obciach" jak górę zdobędzie większa ilość ludzi. Już nie wspomnę jak to pięknie kiwał kolegów na pracach wysokościowych - hiihihi. Ale wracam do tematu;

To samo jest teraz z p. H. i jego pazerną taktyką -młodzi niech tyrają, pod bacznym okiem, a potem fru - szczyt jest jego :rofl_an:

Jeżeli ktoś jedzie w Himalaje pod nazwą Polska Wyprawa Zimowa, to
pierwszą osobą po Kierowniku jest lekarz - to takie trudne do zrozumienia ?

A, jaki jest skład "Pazerusa Dyktatusa"

Wyprawa składać się będzie jedynie z czterech uczestników, z których tylko trójka (wspomagana przez dwóch tragarzy wysokościowych) będzie brać udział w akcji górskiej.

Skład wyprawy: Artur Hajzer (49) - kierownik, Janusz Gołąb (43), Adam Bielecki (28) , Agnieszka Bielecka (33).

Jaki był cel "Tego Przedsięwzięcia " - pamięta kto

dla nie wtajemniczonych:
Agnieszka Bielecka jest siostrą Adama Bieleckiego, należy do Klubu Wysokogórskiego we Wrocławiu. Podczas wyprawy będzie pełnić funkcję kierownika bazy oraz będzie odpowiedzialna za relacje satelitarne i kontakt z krajem.

A takie pieprzenie, że wystarczy telefon do lekarza w :prosi: .........Polsce, to już jaja do kwadratu. Zresztą Kapituła "Jaja" - doceniła jego kunszt, wartość i klasę . :shock:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 29, 2011 10:50 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn paź 10, 2005 9:36 pm
Posty: 600
Lokalizacja: Rybnik
Jedną z nielicznych wad for internetowych jest możliwość swobodnego wyrażania swoich myśli - i potem człowiek się natyka na taki bełkot, jak powyżej.

_________________
http://www.flickr.com/photos/marchew/sets


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 30, 2011 8:48 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn wrz 13, 2010 4:32 pm
Posty: 410
marchew napisał(a):
Jedną z nielicznych wad for internetowych jest możliwość swobodnego wyrażania swoich myśli - i potem człowiek się natyka na taki bełkot, jak powyżej.

Uważam, że to zaleta. Stonowane wypowiedzi mam na codzień.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 30, 2011 10:22 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
viking59 napisał(a):
esli już, to ryzykuję swoim życiem i tylko swoim życiem - proste Very Happy

Ależ piierdol.isz, a Ci, którzy będą ratować TWOJE MARNE życie, poświęcając SWOJE życiem, to się nie liczą ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 02, 2012 2:58 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
A tymczasem Moro, Urubko i Zang przedostają się od 26 grudnia z Islamabadu pod ścianę Nanga Parbat.
Znając ich tempo to pewnie już są w okolicy :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 02, 2012 11:18 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 27, 2011 4:26 pm
Posty: 651
Lokalizacja: Warszawa
No ciekawe czy im się uda wejść na tą kapryśna górę. BTW jaką drogą planują wchodzić?

_________________
Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr… Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton.

Emil Zatopek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 02, 2012 11:35 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz maja 21, 2009 9:10 am
Posty: 243
Ali7 ,

mam propozycję dla ciebie - nie chciałbyś się przenieść na forum Wzajemnego Adoractwa :D :) :D :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 02, 2012 2:09 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 05, 2007 8:49 pm
Posty: 6306
Lokalizacja: Kraków
viking59 napisał(a):
forum Wzajemnego Adoractwa

A co to takiego to "Adoractwo"? :scratch:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 02, 2012 2:15 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 07, 2006 8:19 pm
Posty: 16493
Chyba e-doradztwo?! :roll:

_________________
Nic mądrego i tak nie umiem teraz napisać...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1506 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 51  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL