Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest N sie 18, 2019 3:42 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 10:05 pm 
Stracony

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 8:59 pm
Posty: 15115
Lokalizacja: Zachodnie Pomorze/Poznań
Nie krakać.nie gdybać, nie teoretyzować tylko wierzyć, że będzie dobrze.

_________________
Mam genialny pomysł! Da ktoś stówkę?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 10:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Najbardziej niepokojące jest to że Kowalski jednak używał radia i łączył się z bazą, a teraz już tyle czasu bez żadnego kontaktu.
Berbeka od samego początku podobno nie używał swojego radia.

No i jeszcze jaki pech, dzień przed atakiem Kowalski zgubił gps, gdyby nie to to przynajmniej byłoby wiadomo, w którym jest miejscu.

Wygląda jakby ta góra już 25 lat temu wszystko zaplanowała.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 10:48 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
Dopóki nie ma ostatecznej informacji trzeba mieć nadzieję.

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 10:49 pm 
Swój
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 02, 2007 5:35 pm
Posty: 30
Lokalizacja: Chorzów
Nie wiecie, że Polacy znają się na wszystkim? Już nie mówię o dziennikarzach, którzy w ciągu pół godziny potrafią się wykazywać "wiedzą". W tematyce górskiej "siedzę" średnio (wiadomo Tatry, kiedyś Kukuczka, Rutkiewicz - idole dzieciństwa), o piłce nożnej (wspomnianej tutaj), wiem, duuuużo więcej i wiem jak może irytować kreowanie sądów przez "znawców".

Nie przejmujcie się tym co piszą, ale módlcie się za tą dwójkę. Trzeba mieć nadzieję

_________________
"Bo góry są po to, by przeżywać w nich radość zdobywcy,
By wznieść się ponad siebie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 06, 2013 10:52 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N paź 23, 2005 9:18 pm
Posty: 2015
Wiara wiarą ale wydaje mi się niestety że BP zażądał wysokiej prowizji od 1 historycznego, zimowego zdobycia. Młodsza dwójka miała szybsze tempo. Dziś Hajzer z Katowic mówił że może Berbeka wszedł na grani szczytowej na nawis który się urwał... Baranowska w studiu 2 razy była i nie wykluczała obrzęku mózgu / choroby wysokościowej u Kowalskiego lat 27. Sama też chce dokończyć Koronę Himalajów i czeka na nią K2 . Z Zakopanego mówił Gajewski który wspomniał o silnej psychice niemal 60 l. Berbeki. Samemu Ryszardowi Gajewskiemu też zdarzały się biwaki na 6-7 tys.m. tyle że ćwierć wieku temu. Czyżby te szczeliny rzeczywiście były bardziej nie do pokonania w drodze powrotnej? Na pewno Ryszard Pawłowski by przetrzymał taki biwak gdyż kiedyś na Lhotse "kiblował" w burzy śnieżnej 7 dni na ok. 7800 m.

Hajzer mówił że oni by chyba tam nie zamarzli gdyż mają super puchowe kombinezony i jakieś nowoczesne podgrzewacze do stóp w butach. No a radio mogło nawalić -może baterie padły?

- Ale Chłopaki bohatersko walczyły :!: :idea: ponoć mają czołówki więc mogą nocą schodzić przy świetle gwiazd.

- Szkoda że pakistańczycy nie znaleźli ich.

- Bielecki ma już 2 z 4 ośmiotysięczników zdobytych 1 raz w Karakorum zimą. Niebywały wyczyn.

- Mam nadzieję że Wielicki pochopnie nie ewakuuje Ekipy z Bazy Głównej , niech poczekają do niedzieli.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 12:19 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 17, 2005 9:35 pm
Posty: 1118
Nie chce gasic swiatla ale jak Kowalski sie zle czul i mial brac leki (obrzek pluc) to jezeli przebywa wciaz tyle czasu na wysokosci i zszedlby o wlasnych silach....to rzeczywiscie to bylby cud...A Berbeka jako niosacy mu pomoc zapewne opoznial swoje zejscie....Czy jest gdzies jasno napisane, ze biwakowali juz za ta szczelina czy jeszcze mieli ja do pokonania?

_________________
Omówienie sezonu ograniczam do rejonu Morskiego Oka i Tatr Zachodnich (...). By zasłużyć na wyróżnienie w rejonie Hali trzeba by najtrudniejszą tamtejszą drogę przejść nocą, samotnie i w kapciach. - Władysław Cywiński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 12:28 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
Burza napisał(a):
Czy jest gdzies jasno napisane, ze biwakowali juz za ta szczelina czy jeszcze mieli ja do pokonania?

Niestety mieli ją, a w zasadzie nawet je do pokonania, stąd hipoteza, że Berbeka idąc już sam w dół gdzieś tam został...

Przynajmniej niektóre media trzymają poziom póki co:
http://spoleczenstwo.newsweek.pl/koment ... 9,1,1.html

_________________
http://www.flickr.com/photos/auralis1987


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 12:33 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Podobno biwakowali na przełęczy. Chociaż z najnowszych informacji to można nawet wywnioskować że biwak mogli mieć jeszcze na grani nad przełęczą. Trzy szczeliny są poniżej przełęczy więc jeśli do niej doszli i podjęli próbę dalszego schodzenia to najprawdopodobniejszą przyczyną tego że nie dotarli do obozu wydaje się właśnie wpadnięcie do szczeliny.
Ogólnie to jak zawsze w takich sytuacjach jest sporo niedopowiedzeń i więcej pytań niż odpowiedzi. Może coś więcej dowiemy się po rozmowie Wielickiego z Bieleckim i Małkiem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 1:22 am 
Stracony

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 8:59 pm
Posty: 15115
Lokalizacja: Zachodnie Pomorze/Poznań
Oskar Wilde sywierdził, że nic tak nie ożywia życia towarzyskiego jak pogrzeb.
W przypadku forów górskich wypadek, najlepiej śmiertelny.
Może trochę ciszej nad tragedią!

_________________
Mam genialny pomysł! Da ktoś stówkę?


Ostatnio edytowano Cz mar 07, 2013 2:20 am przez Markiz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 1:53 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 21, 2011 12:29 pm
Posty: 540
Lokalizacja: Poznań
Markiz napisał(a):
Oskar Wilde sywierdził, że nic tak nie ożwia życia towarzyskiego jak pogrzeb.
W przypadku forów górskich wypadek, najlepiej śmiertelny.
Może trochę ciszej nad tragedią!


Nic dodać, nic ująć. Ja ciągle czekam z nadzieją, że jednak chłopaki się odnajdą.

_________________
Pain is temporary, glory is forever


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 6:35 am 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
i co ???? dalej wiemy , że nic nie wiemy...:( ???

_________________
Radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:55 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz mar 07, 2013 7:50 am
Posty: 7
Radros, są już w Polsce, motyla noga...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:56 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz mar 07, 2013 7:50 am
Posty: 7
durne pytanie, durna odpowiedź. Trochę ciszy nad tą tragedią!!!!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:57 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
Cytuj:
Jesteśmy tu dla rodzin, bliskich. Obserwujemy ścianę. Ale z mojego doświadczenia wynika, że nie ma już żadnych szans..." - mówi o zaginionych na Broad Peaku polskich himalaistach Krzysztof Wielicki, kierownik wyprawy. Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka przedwczoraj, wraz z dwoma innymi Polakami, zdobyli ośmiotysięcznik. Niestety nie zdołali zejść z góry.


http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-krzysztof-wielicki-nie-ma-juz-nadziei-jestesmy-tu-dla-bliski,nId,940343

zwierzu wiec durnie nie odpowiadaj...Twoja odpowiedź była przegięciem.
:( :( :(

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 8:18 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3402
Lokalizacja: Węgierska Górka
z wywiadu Krzyśka można się coś więcej dowiedzieć. Pewno po rozmowie z Bieleckim i Małkiem dowiemy się coś więcej.
Jeżeli Tomek miał takie problemy na grani to już musiało być dramatycznie. W takim stanie mogło się wszystko wydarzyć.
Tak się cieszyłem, że Berbeka wyszedł na szczyt. Góra była dla niego łaskawa i pozwoliła mu się zdobyć po 25 latach ale niestety już go nie wypuściła. Ktoś wie jakie głębokie te szczeliny tam były?. Jestem ciekaw czy pokonywali je schodząc do nich czy po drabinie. Jeżeli schodząc to trzeba było jeszcze z niej wyjść więc to mogło być już nie do zrobienia przy takim skrajnym wyczerpaniu.

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 8:22 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz mar 07, 2013 7:50 am
Posty: 7
Wiem, to było okropne, przepraszam wszystkich, ale po prostu tak się poirytowałem, jak sobie wyobraziłem gościa, który rano się budzi, odpala kompa i leci nabijać posty na forum jakimiś nic nie wnoszącymi do tego tematu wypowiedziami. Też się denerwuję, też się modlę trzymam kciuki, ale nie biję z tego powodu piany na tym skądinąd zajebistym forum.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 8:24 am 
Nowy

Dołączył(a): Cz mar 07, 2013 7:50 am
Posty: 7
Jeszcze raz przepraszam, to było naprawdę poniżej krytyki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:04 am 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
zwierzu napisał(a):
Wiem, to było okropne, przepraszam wszystkich, ale po prostu tak się poirytowałem, jak sobie wyobraziłem gościa, który rano się budzi, odpala kompa i leci nabijać posty na forum jakimiś nic nie wnoszącymi do tego tematu wypowiedziami. Też się denerwuję, też się modlę trzymam kciuki, ale nie biję z tego powodu piany na tym skądinąd zajebistym forum.


najpierw się zastanów a potem pisz kretyńskie posty - moje pytanie było o to czy wiemy coś więcej nowego a nie po to żeby nabijać posty - pół nocy nie spałem więc się rano po prostu zapytałem - dla mnie EOT

_________________
Radzio


Ostatnio edytowano Cz mar 07, 2013 9:18 am przez radros, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:11 am 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
Decyzję o zakończeniu wyprawy podejmie Krzysztof Wielicki. - Myślę, że to kwestia najbliższych trzech dni - powiedział w rozmowie z TVN24 Artur Hajzer, szef projektu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015". Hajzer dodał, że Artur Małek i Adam Bielecki przebywają w bazie, "czują się dobrze" i teraz mogą tylko "lustrować ścianę przez lunetę" w poszukiwaniu śladu Macieja Berbeki i Tomasza Kowalskiego. Ostatni kontakt z nimi baza miała w środę rano. We wtorek cała czwórka zdobyła szczyt Broad Peak (8047 m). Potem ślad po Berbece i Kowalskim zaginął.

TVN24.pl

_________________
Radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:44 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
Cytuj:
Wyprawa PZA na Broad Peak - 7.03, 13.00 czasu lokalnego

Potwierdzamy, że wcześnie rano z bazy w kierunku obozu III na 7000 m wyszła dwójka wspinaczy pakistańskich Amin Ullah i Shaheen Baig. Ich zadaniem będzie dodatkowy przegląd
i obserwacja kopuły szczytowej z innego punktu widzenia niż jest to możliwe z bazy i żeby być wyżej w razie czego.
Na noc obaj wspinacze zejdą w dół do bazy z powrotem.

Artur Hajzer

:brawo: :brawo: :brawo:

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:46 am 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
tutaj Wielicki zdradza trochę szczegółów:

http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kr ... nId,940343

_________________
Radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:50 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
radros napisał(a):
tutaj Wielicki zdradza trochę szczegółów:

http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kr ... nId,940343

już podlinkowałem wyżej :wink:
dla nas najważniejsze teraz info....że pakistańczycy wyszli jeszcze raz w górę i będą tam czekać do wieczora na zaginionego Tomka i Maćka. Za to dla nich wielki szacunek i dla Krzyśka za taką decyzję, na pewno była trudna, gdyż pakistańczycy nie mają tak dobrej aklimatyzajci :brawo:

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 9:57 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12800
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Markiz napisał(a):
Może trochę ciszej nad tragedią!

Myślę, że nie musimy milczeć, bo zwyczajnie wszyscy bardzo mocno przeżywamy dramat Tomka i Maćka.
Wystarczy jeśli powstrzymamy się na trochę od krzyku i wzajemnego osądzania a nawet okażemy trochę wyrozumiałości dla tych co czasem może napiszą coś nie całkiem mądrze i nawet może trochę za dużo.
My przecież też chodzimy o górach, czy też chodziliśmy albo chcemy chodzić.

_________________
POPiS - 14 lat niszczenia Polski. Tak ma być dalej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 10:02 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
grubyilysy napisał(a):
Markiz napisał(a):
Może trochę ciszej nad tragedią!

Myślę, że nie musimy milczeć, bo zwyczajnie wszyscy bardzo mocno przeżywamy dramat Tomka i Maćka.
Wystarczy jeśli powstrzymamy się na trochę od krzyku i wzajemnego osądzania a nawet okażemy trochę wyrozumiałości dla tych co czasem może napiszą coś nie całkiem mądrze i nawet może trochę za dużo.
My przecież też chodzimy o górach, czy też chodziliśmy albo chcemy chodzić.

ja myślę że nie tylko teraz....ale w ogóle nie powinniśmy rozliczać tej wyprawy czy szacować bilansów. Każdy jej uczestnik sam się przed wyprawą rozliczył i powinniśmy to uszanować bo jak mówiłeś...jesteśmy związani z górami, to nasza wspólna pasja, wspólna z całą wyprawą na Broad Peak. Ale nie karze to nam milczeć, dobrze że utożsamiamy się z Nimi, dobrze że staramy się ich zrozumieć, ważne aby to nie przekraczało należnego Im szacunku.

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 10:04 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2012 5:49 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Kraków
Nie wiem ile w tym prawdy bo nie posiadam TV ale:

Za twitterem Kuźniara:

Cytuj:
'Maciek prawdopodobnie wpadł w jakąś szczelinę, Tomek zasłabł' - Wielicki w @tvn24 #Broad_Peak


Cytuj:
'Nikogo już nie zobaczymy' - Krzysztof Wielicki szef polskiej wyprawy na #Broad_Peak w @tvn24

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 10:16 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3824
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
Cytuj:
- Nie ma w ogóle szans. Żeby czuć się lepiej psychicznie siedzimy i obserwujemy ścianę - dodał.
- Maciej prawdopodobnie gdzieś wpadł. Maćka na pewno nie odnajdziemy. Tomek nie wszedł na przełęcz. Pozostał po stronie chińskiej. Gdyby udało mu się na nią zejść, widzielibyśmy go. Wtedy moglibyśmy próbować jakiejś akcji ratunkowej - relacjonował sytuację w Karakorum kierownik wyprawy, Krzysztof Wielicki w rozmowie z TVN24.

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 11:26 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 7:39 am
Posty: 224
Lokalizacja: Murzasichle
Cytuj:
– Byłem kiedyś na tym samym szczycie. Wiem, że nie sposób tam zabłądzić, bo istnieje tylko jedna droga do obozu. Niestety, im więcej czasu mija, tym mam gorsze przeczucia co do losów zaginionych uczestników wyprawy. Moim zdaniem mogło tam dojść do tragicznego wypadku na grani. Być może z powodu wycieńczenia organizmu albo jskiegoś błędu spadli z grani. Nikt bowiem nie widział śladów poniżej przełęczy. Dlatego nie sądzę by byli oni w drodze do obozu i wpadli w szczelinę – dodaje z kolei himalaista Ryszard Pawłowski (63 l.).

http://media.wp.pl/kat,1022955,wid,1539 ... omosc.html

:(

_________________
"Nie oceniam sukcesu człowieka po tym jak wysoko się wspiął, lecz jak wysoko odbił się od dna." - Patton


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 11:34 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn paź 10, 2005 9:36 pm
Posty: 600
Lokalizacja: Rybnik
To jest katastrofa.
Nie znajduję słów...

_________________
http://www.flickr.com/photos/marchew/sets


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 12:08 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2982
Lokalizacja: Kraków
grubyilysy napisał(a):
Markiz napisał(a):
Może trochę ciszej nad tragedią!

Myślę, że nie musimy milczeć, bo zwyczajnie wszyscy bardzo mocno przeżywamy dramat Tomka i Maćka.
Wystarczy jeśli powstrzymamy się na trochę od krzyku i wzajemnego osądzania a nawet okażemy trochę wyrozumiałości dla tych co czasem może napiszą coś nie całkiem mądrze i nawet może trochę za dużo.
My przecież też chodzimy o górach, czy też chodziliśmy albo chcemy chodzić.


Zdecydowanie zgadzam się z grubyilysy. Dlaczego mamy milczeć? Co to da? Nikt nie osądza a jedynie staramy się dowiedzieć lub wywnioskować co tam się mogło stać :|

zephyr napisał(a):
Jestem ciekaw czy pokonywali je schodząc do nich czy po drabinie.


Już nie pamiętam gdzie to czytałem, ale jeśli chodzi o pokonywanie szczelin, to podobno z dołu to wyglądało jakby chodzili od lewej do prawej, więc raczej do nich nie wchodzili. Nie mogę teraz tego nigdzie znaleźć...

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 12:54 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2012 5:49 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
- Miał bardzo poważne kłopoty. W pewnym miejscu zatrzymał się i dalej nie chciał schodzić. Ostatnie jego słowa były takie, że będzie próbował, ale ja się obawiam, że przy tej próbie mógł spaść. On nie mógł kroku zrobić. (...) Był już bardzo słabiutki, już mówił cicho - zdradził Wielicki. Zdaniem kierownika wyprawy, jedyną szansą, i tak niewielką, było zejście na przełęcz. Od czasu tamtej rozmowy nie udało się jednak z nim skontaktować, nie dotarł też do przełęczy.


onet.pl

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL