Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Wt kwi 20, 2021 1:05 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 1:04 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pt wrz 05, 2008 6:33 pm
Posty: 3835
Lokalizacja: Bukowina Tatrzańska
Cytuj:
W dramatycznej rozmowie z RMF FM podkreśla, że od czasu zejścia Bieleckiego i Małka, na ścianie nie pojawił się żaden ślad polskich himalaistów. - Nikt się nie pojawił - powiedział. Poinformował też, że na wysokość 7000 metrów poszedł zespół tragarzy wysokościowych, którzy "w razie czego" będą na miejscu.

Wielicki wyjaśnił też, że Kowalski nie mógł się pojawić, bo "nigdy nie szedł w stronę bazy". - Jeżeli chodzi o Macieja Berbekę... Zniknął... Albo spadł... W ścianie go nie ma - stwierdził. Pytany o szanse na znalezienie Polaków odpowiedział: "Bazując na moim doświadczeniu, nie ma żadnych szans. Jest ciężko, Bardzo ciężko..."

Kierownik wyprawy wyjaśnił też w rozmowie z RMF FM, że z Maciejem Berbeką nie kontaktował się się odkąd ten wszedł na szczyt. - To jest tajemnica, będziemy rekonstruować wszystkie wydarzenia z poprzednich dni, mamy nagrania, spróbujemy ustalić, co się stało, że Maciek się w ogóle nie łączył - powiedział. Z Tomaszem Kowalskim ostatni kontakt odnotowano wczoraj o 6:30 rano.

Kowalski był bardzo słaby. "Już mówił cicho"

- Miał bardzo poważne kłopoty. W pewnym miejscu zatrzymał się i dalej nie chciał schodzić. Ostatnie jego słowa były takie, że będzie próbował, ale ja się obawiam, że przy tej próbie mógł spaść. On nie mógł kroku zrobić. (...) Był już bardzo słabiutki, już mówił cicho - zdradził Wielicki. Zdaniem kierownika wyprawy, jedyną szansą, i tak niewielką, było zejście na przełęcz. Od czasu tamtej rozmowy nie udało się jednak z nim skontaktować, nie dotarł też do przełęczy.

Wiadomo jednak, że Maciej Berbeka był widziany niżej, bliżej przełęczy. Nie wiadomo, co mogło się z nim stać. - Maciek był też wyczerpany, bo też bardzo wolno schodził. (...) Można się potknąć, wpaść do szczeliny albo też polecieć dalej - powiedział.

Krzysztof Wielicki ocenił też, że jego zdaniem nie ma już nadziei. - Jesteśmy tu dla bliskich, rodzin i tych, którzy uważają, że można przeżyć tyle dni - zakończył.


:(

_________________
www.rafalraczynski.com.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 1:16 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 2347
Lokalizacja: Kraków
Chłopaki idą już po Niebieskiej Grani. Na Wieczny Wspin
Chwała Wojownikom :salut:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 1:35 pm 
Swój

Dołączył(a): Cz sie 18, 2011 7:26 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Koszalin
To co się tam działo to coś strasznego :( przykro mi że tak się to stało :( liczyłem że jak rano wstanę to jednak usłysze w radiu bądź telewizji że udało im się ich odnaleźć/skontaktować.
Szacunek i chwała dla Nich !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:04 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 05, 2010 9:29 am
Posty: 2318
Lokalizacja: Radom
Pakistańczycy będą nocowali w obozie trzecim do jutra
http://www.tvn24.pl/czekaja-do-jutra-pa ... 160,s.html

wiem, że Maciek i Tomasz mnie nie usłyszą... ale mimo wszystko zawołam: Chłopaki schódźcie! Czekają tam na Was, a my czekamy tutaj nie tracąc nadziei! Wracajcie cali i zdrowi!

_________________
Każdy chłopak z polskiej wsi jeździ wozem TDI
Rosja to nie kraj, to stan umysłu
"Pierwsza decyzja, jaką w okresie zdobywania sprzętu musi podjąć wspinacz z gotową do użycia kartą kredytową..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:08 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
chwała im za to poświęcenie :brawo:
nie traćmy jeszcze żaru nadziei, chłopakom ten nasz żar jest bardzo potrzebny !!

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:12 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
http://off.sport.pl/off/1,111379,135178 ... szans.html

Tak czułem że nie podają wszystkiego co wiedzą do publicznej wiadomości. Dopiero teraz się okazuje że Kowalski był tak wyczerpany i prawdopodobnie miał obrzęk płuc i do przełęczy w ogóle nie dotarł. Jeśli chodzi o Berbekę to też nie są pewni czy dotarł na przełęcz.
Teraz dopiero podają że Kowalski łączył się przez radio często i dość sporo rozmawiał, ale był w bardzo złym stanie. O tym wszystkim przecież Wielicki wiedział od początku, trochę nie rozumiem po co było to ściemnianie wszystkich.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:19 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2012 5:49 pm
Posty: 453
Lokalizacja: Kraków
Wszystko było już niepokojące jak po wejściu na szczyt p. Tomasz i p. Maciej "biwakowali" na 7900 m.n.p.m....

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:21 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 08, 2011 12:50 pm
Posty: 2793
trekker napisał(a):
http://off.sport.pl/off/1,111379,13517863,Dramat_Broad_Peak__Wielicki__Nie_ma_juz_zadnych_szans.html

Tak czułem że nie podają wszystkiego co wiedzą do publicznej wiadomości. Dopiero teraz się okazuje że Kowalski był tak wyczerpany i prawdopodobnie miał obrzęk płuc i do przełęczy w ogóle nie dotarł. Jeśli chodzi o Berbekę to też nie są pewni czy dotarł na przełęcz.
Teraz dopiero podają że Kowalski łączył się przez radio często i dość sporo rozmawiał, ale był w bardzo złym stanie. O tym wszystkim przecież Wielicki wiedział od początku, trochę nie rozumiem po co było to ściemnianie wszystkich.


Oho, już się zaczyna oskarżanie zza komputera...

_________________
wertykalnie
flickr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:32 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
Sam Hajzer mówił że nie wisiał wciąż na słuchawce Wielickiemu,on miał ważniejsze sprawy niż powiadamianie nas na bieżąco o sytuacji. Bał się zapewne powiedzieć coś na wyrost. Proszę nie szukajmy dziury w całym, nie doszukujmy się błędów czy celowego działania w złej wierze Krzyśka Wielickiego. Przeczytajmy jeszcze raz Jego życiorys i przypomnijmy osiągnięcia jako himalaisty i jako organizatora wypraw. Oni sobie tam bezgranicznie ufali, ufali kierownikowi Wielickiemu.....wiec i my Jemu zaufajmy. Przynajmniej ja ufam Krzyśkowi...i nigdy nie będę szukał w tej tragedii winy kogokolwiek !!

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Jakie oskarżanie ? Po prostu sam musisz przyznać że przekazywane informacje nie były rzetelne. Nie wnikam dlaczego takie przekazywali, faktem jest że takie przekazywali mimo iż mieli dokładniejszą wiedzę na temat wydarzeń.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:41 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
trekker napisał(a):
Jakie oskarżanie ? Po prostu sam musisz przyznać że przekazywane informacje nie były rzetelne.

trekker.....nawet jeśli dla nam się wydają nie rzetelne...to nie z świadomego w złej wierze działania Krzyśka i Artura, którzy byli jedynym mostem informacyjnym z tą wyprawą. I nic nam do tego, że było tak a nie inaczej !! Uszanujmy to... Pretensje mogą wnosić tylko rodziny chłopaków którzy tam byli. I jeśli już coś to na pewno nie będą tych słów formułować publicznie za pomocą mediów :roll:

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:56 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Cz sty 05, 2012 9:26 am
Posty: 320
Ostatnią rzeczą w kolejności, jaką zajmować się musi lider wyprawy, jest informowanie gawiedzi o wszystkich rozmowach jakie w sytuacji ekstremalnie trudnej właśnie przeprowadza ze wspinaczami. To nie jest żaden ich obowiązek,żeby przekazywać Ci info w oczekiwanej przez Ciebie formie. Zarzucanie im braku rzetelności jest - sorry - kretyńskie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:59 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
KU....WA!!!! NIE MOGĘ SIĘ Z TYM POGODZIĆ!!!!!!! NIEEEEEEEEE!!!!!!

_________________
Radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 2:59 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
benji napisał(a):
na pewno nie będą tych słów formułować publicznie za pomocą mediów

Żebyś się nie zdziwił jak przeczytasz oskarżenia rodzin że to wina Wielickiego i pośrednio Hajzera. Nie twierdzę że tak będzie ale takich przypadków już wiele było.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 3:14 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9926
Lokalizacja: miasto100mostów
radros napisał(a):
KU....WA!!!! NIE MOGĘ SIĘ Z TYM POGODZIĆ!!!!!!! NIEEEEEEEEE!!!!!!
Ty facet zdrowy jesteś?

Mam taki mały apel - przez szacunek do (najprawdopodobniej) zmarłych, ich rodzin oraz nas samych - postarajmy się nie robić gnoju w tym wątku. Przynajmniej na chwilę.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 3:25 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2995
Lokalizacja: Kraków
radros napisał(a):
KU....WA!!!! NIE MOGĘ SIĘ Z TYM POGODZIĆ!!!!!!! NIEEEEEEEEE!!!!!!


Człowieku ogarnij się, to nie Onet.

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 3:26 pm 
Stracony

Dołączył(a): Śr wrz 19, 2007 8:59 pm
Posty: 17882
Lokalizacja: Zachodnie Pomorze/Poznań
semow napisał(a):
Oho, już się zaczyna oskarżanie zza komputera...


I dlatego prosiłem o ciszę. Ale chęć do zrobienia jatki jest przemożna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 4:38 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 19, 2010 9:55 pm
Posty: 494
Lokalizacja: Olkusz
radros ogarnij się :roll:

jeszcze ze strony PHZ:
Cytuj:
Ze względu na powtarzające się pytania o urządzenia - lokalizatory GPS i możliwości zastosowania do poszukiwań helikoptera pragniemy poinformować:

1. Lokalizatory GPS typu SPOT
- wyprawa była wyposażona w lokalizator SPOT, zawsze miał go ze sobą Tomasz Kowalski.
- przed atakiem szczytowym SPOT został zgubiony, o czym informowaliśmy na stronie programu na portalu społecznościowym.
- w czasie ataku zespół nie miał więc lokalizatorów.
- SPOT ma dość istotne odchylenia od rzeczywistości szczególnie w terenie wysokogórskim i nie należy przeceniać jego przydatności.

2. Poszukiwania, ewentualna akcja przy użyciu helikopterów
- w Pakistanie jest możliwość przeprowadzenia lotów helikopterowych przy użyciu maszyn wojskowych
- w Pakistanie mogą się one wznieść na wysokość maksymalną 6700 m
- helikoptery te teoretycznie mogą podnieść poszkodowanego na linie z wysokości ok. 6400 [była jedna taka akcja w historii]
- w masywie Broad Peak nie ma możliwości przyziemienia wyżej niż ponad bazą na 4950 m.
- przeszukiwanie terenu przy pomocy helikoptera o tyle mijało się z celem, że przebywający w terenie himalaiści wczoraj [Karim Hayyat, Artur Małek] mieli lepsze możliwości wglądu w teren. Karim przeprowadzał poszukiwania aż na 7700 m.
- cała droga wraz ze szczegółami jest b.dobrze widoczna z bazy. Luneta przybliża wszystkie szczegóły. Zastosowanie helikoptera praktycznie niewiele zmienia.
- praktycznie wezwanie helikoptera i i jego start i tak nie są proste i nigdy nie następują natychmiast. Start jest poprzedzony długą procedurą.
- w dniu 7 marca pogoda na wysokości nie jest lotna i nie będzie w ogóle lotna w dniach następnych.

Artur Hajzer
Kierownik programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010 - 2015"

_________________
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie”


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 4:41 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 27, 2011 4:26 pm
Posty: 651
Lokalizacja: Warszawa
Polecam:
zbigniewpiotrowicz.eu/blog/index.php/2013/03/06/broad-peak-czas-ekspertow/
http://wypoczynek.turystyka.pl

_________________
Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr… Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton.

Emil Zatopek


Ostatnio edytowano Śr lip 26, 2017 11:57 am przez kaziuuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 4:42 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2995
Lokalizacja: Kraków
kaziuuu napisał(a):


było na poprzednich stronach.

_________________
blog.marcinszymkowski.pl

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 4:46 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 27, 2011 4:26 pm
Posty: 651
Lokalizacja: Warszawa
Przepraszam nie zauważyłem, tak czy siak tekst bardzo dobry i ujmuje sedno tego co się zaczęło i będzie dziać. Ja się nie wypowiadam bo po pierwsze nie lubię osądzać innych...

_________________
Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr… Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton.

Emil Zatopek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 4:57 pm 
Nowy

Dołączył(a): Wt lip 17, 2012 7:32 pm
Posty: 9
Lokalizacja: Kraków
"Jak mówi Hajzer, lokalizacja Tomasza Kowalskiego jest pewna na 99,9 procent - na przełęczy w wysokości 7900 metrów. Podkreślił jednak, że nie ma sił i środków, by ktokolwiek do niego doszedł. - Tym bardziej, że możemy przypuszczać, że Tomek tam nie przetrwał - dodaje.

Według niego, można też przypuszczać, że Maciej Berbeka odpadł od stoku w przepaść na wysokości około 7700 metrów. Artur Hajzer zaznaczył, że znalezienie ciał teraz jest praktycznie niemożliwe. Na ślady himalaistów trafią prawdopodobnie dopiero letnie ekspedycje, które będą wchodziły na Broad Peak w lipcu."

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/hajzer-l ... omosc.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 6:25 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N paź 05, 2008 8:16 pm
Posty: 1358
Lokalizacja: silesia
Berbeka już nie raz pokazał, że jest twardy jak skała - może jeszcze choć jemu uda się zejść...
Natomiast jeśli niestety potwierdzi się najgorsze i zdobycie szczytu będzie kosztowało życie dwóch wielkich ludzi gór, to zacznie się nagonka medialna. Ludzie od PR w takich firmach jak ORLEN czy innych sponsorów Polskiego Himalaizmu Zimowego zaczną robić swoje. Pojawią się dywagacje czy to czasem nie godzi w wizerunek i dobre imię sponsorów czy patronów medialnych. Tego się boję. Bądź co bądź zimowe Himalaje to cholernie śmiercionośne ekspedycje...

_________________
I was blind but now I can see...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 6:39 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 01, 2008 11:36 pm
Posty: 447
Lokalizacja: Wrocław
Chyba jeszcze się tu nie pojawiło - rozmowa z Jackiem Berbeką, bratem Macieja.

http://fakty.interia.pl/swiat/news-brat ... nId,940622


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 6:52 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N paź 05, 2008 8:16 pm
Posty: 1358
Lokalizacja: silesia
i jeszcze z L.Cichym, też ciekawa
http://fakty.interia.pl/wywiady/news-le ... nId,940366

_________________
I was blind but now I can see...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:21 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
trekker napisał(a):
O tym wszystkim przecież Wielicki wiedział od początku, trochę nie rozumiem po co było to ściemnianie wszystkich.

A co miał powiedzieć, że no niestety, druga dwójka jest wycieńczona, nie ma szans żeby zeszli, zwijamy manatki i spadamy?
Do końca pierwszego dnia była nadzieja, że żyją i powoli człapią niżej, niestety zgasła już całkowicie, straciliśmy dwóch himalaistów i niczym jest zdobycie tej góry przy tej tragedii.

_________________
http://www.flickr.com/photos/auralis1987


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:44 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14, 2006 11:53 am
Posty: 2775
Lokalizacja: Wrocław
Auralis napisał(a):
A co miał powiedzieć, że no niestety, druga dwójka jest wycieńczona, nie ma szans żeby zeszli

No a dlaczego nie ? Przecież wiedział ze tak jest, rozmawiał z Kowalskim praktycznie co pół godziny, wiedział że ma obrzęk płuc, że nie doszedł na przełęcz, to po co było podawanie informacji że są na przełęczy że nie ma z nimi łączności.

http://fakty.interia.pl/wywiady/news-le ... nId,940366
Cichy tutaj bardzo dobrze wyjaśnił sytuację.


Ostatnio edytowano Cz mar 07, 2013 7:54 pm przez trekker, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 7:53 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt sie 10, 2010 5:25 am
Posty: 2120
Lokalizacja: Poznań
trekker napisał(a):
to po co było podawanie informacji że są na przełęczy że nie ma z nimi łączności

Ponieważ tak było, a Wielicki jako kierownik i człowiek sam na pewno miał nadzieję, że przetrwa noc i zdoła rano zejść choćby do dwójki w czwartym obozie.

_________________
http://www.flickr.com/photos/auralis1987


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 8:04 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 16, 2012 12:32 pm
Posty: 70
Lokalizacja: Będzin, Śląskie
chłopaki! po prostu nie moge sie z tym pogodzić !!!! i nic tego nie zmieni - reaguję emocjonalnie - niezależnie czy to Onet, Wp czy najbardziej egzaltowane forum górskie - nie będę udawał kogoś kim nie jestem- łączę się w tej tragedii z rodzinami - mam tylko nadzieję że odeszli na wieczną wspinaczkę spełnieni i szczęśliwi....

_________________
Radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 07, 2013 8:15 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 12, 2011 8:15 am
Posty: 386
Lokalizacja: Włocławek
Nie wiem czy jest jakikolwiek sens dyskusji na ten temat... Co to zmieni?
Każdy miał ten płomyk nadziei, że jakoś uda im się przetrwać noc i zejść do IV. Nawet kierownik.

Tylko - czy to teraz jest ważne? ... .. . Ich już z nami nie ma :(

"Mowa jest srebrem, a MILCZENIE ZŁOTEM"

_________________
"Głos wciąż mnie pogania: Ustaw - unieś - oprzyj - hop... Ruszaj się. Spójrz, ile przeszedłeś! Byle tak dalej. Idź, nie medytuj."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1005 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL