Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://forum.turystyka-gorska.pl/

Zimowe ośmiotysięczniki
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=13&t=12678
Strona 9 z 104

Autor:  grubyilysy [ Pn paź 01, 2012 11:52 pm ]
Tytuł: 

Śpiochu, dzięki za fajnego linka.
Cytuj:
Ile kosztuje pełne wyposażenie himalaisty?
Minimum to 6 tys. zł, najlepiej 8 tys., a wydać można i 20 tys.

Wybrałem Andy... :lol:
(A tak na serio, to tej jesieni zasadniczo muldy nadwiślańskie, chociaż w niepewnych planach jest Biakło pod Olsztynem).
Z tym camelbagiem na zimę w Himalajach to trzeba przyznać, że dość zaskakujący patent.

Autor:  zephyr [ Wt paź 02, 2012 8:06 am ]
Tytuł: 

chłopaki widzę się nie poddają :). Tak trzymać :). Mam nadzieję, że w tym roku będzie większy progres :wink:

Autor:  semow [ Wt paź 02, 2012 8:50 am ]
Tytuł: 

Albo są szaleni albo widzą realne szanse, że góra puści.

Autor:  snail [ Wt paź 02, 2012 9:19 am ]
Tytuł: 

Skoro już dwa razy próbowali to myślę, że widzą cień szansy na zdobycie góry i nie jest to zbiorowe szaleństwo :)

Autor:  Yanas [ So paź 06, 2012 12:23 pm ]
Tytuł: 

Może po prostu lubią się tam wspinać zimą, nawet bez szans na szczyt.

Autor:  semow [ N paź 07, 2012 8:38 am ]
Tytuł: 

Hmm, bazując na tym co ludzie piszą i pisali o zimowych ośmiotysięcznikach, to ciężko o tym mówić w kategorii "lubienia" :mrgreen:

Autor:  kaarcia84 [ N paź 07, 2012 8:56 am ]
Tytuł: 

semow napisał(a):
Hmm, bazując na tym co ludzie piszą i pisali o zimowych ośmiotysięcznikach, to ciężko o tym mówić w kategorii "lubienia"


To, że dostają ostro po "d..." nie oznacza, że tego nie lubią ;) Przynajmniej tak powiedział Denis U. ;)

Autor:  kaziuuu [ N paź 07, 2012 4:17 pm ]
Tytuł: 

To jest chyba trochę masochizm :lol:
http://satelitarne.interiowo.pl/

Autor:  Mazio [ So gru 08, 2012 3:57 pm ]
Tytuł: 

taka znaleziona ciekawostka:

Cytuj:
Cause of Death

I wanted to examine the true statistics behind Everest deaths in the past decade and looked to 8000ers.com for some facts. Based on his tables and my updates, the north side fatality rate is higher than the south with falls, altitude issues and exhaustion noted as the primary reasons. However the spread narrowed in 2012 with the deaths of 9 south side climbers. This is the summary from 2001 to 2012:
Reason North Ridge Route South Col Route Other Routes
Fall...................8.................................5..............................1
Altitude.............9.................................6..............................1
Exhaustion........9.................................1..............................1
Unknown...........7.................................2..............................1
Avalanche.........1.................................3..............................2
Crevasse...........0................................4..............................0
Exposure...........4.................................0.............................0
Heart/Stroke......1.................................4.............................0
........................39...............................25............................6

That the north side death rate is higher is not a big surprise. The north is traditionally considered slightly more dangerous given the exposure to cold and harsh winds plus the technical nature of the Steps and exposed rock on the summit ridge.

Due to historical lower costs, more independent climbers use the north thus sometimes finding themselves alone in the event of a problem. Also, it seems that more climbers do not use supplemental oxygen on the north than on the south, probably due to costs, which also can accelerate altitude issues especially in the harshest of conditions.

However, there is no strong correlation between deaths of independent climbers vs climbers on commercial expeditions. Finally, with the exception of 2005 through 2007, the south has had significantly more climbers thus more rescue resources in the event of a problem. Traditionally, commercial operators have focused on the south thus fielding more Sherpas.

As far as nationalities, the Nepalese Sherpas suffer the most with 13 deaths the past 12 years almost all on the south side from falls, avalanches and crevasse accidents. 6 South Korean climbers have died but no other single nationality has more than 4 deaths in the past decade. As far as operators, no one operator stood out since the majority of the non-Sherpa deaths were of climbers on private national climbs, large shared permits or were climbing independently.

Autor:  Pawel_Orel [ Śr sty 30, 2013 9:33 pm ]
Tytuł: 

Chłopaki na Nandze wg znacznika na mapie 26.01 dotarli co najmniej na 6600m.
Niestety, na razie żadnych innych wieści.
http://nangadream.blogspot.com/

Autor:  Yanas [ Cz sty 31, 2013 9:01 am ]
Tytuł: 

Niestety ich tel. satelitarny milczy od pięciu dni.
Trochę już źle to zaczyna wyglądać.

Autor:  Jakub [ Cz sty 31, 2013 7:52 pm ]
Tytuł: 

Jest dobrze :) Nasi założyli obóz trzeci ( C3 ) na Nanga Parbat. Pewnie są wyżej niż Amerykanie i reszta.. :D

Autor:  kaziuuu [ Pt lut 01, 2013 12:34 am ]
Tytuł: 

Jakub napisał(a):
Jest dobrze :) Nasi założyli obóz trzeci ( C3 ) na Nanga Parbat. Pewnie są wyżej niż Amerykanie i reszta.. :D


Super :mrgreen:

Autor:  wi999 [ N lut 03, 2013 6:24 pm ]
Tytuł: 

jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji oglądać filmowego podsumowania wyprawy na Gasherbrum I( prezentowanego m.in. na KFG) to właśnie pojawiło sie na yt:
http://www.youtube.com/watch?v=5-fM2i-34Qs

Autor:  kaziuuu [ Wt lut 05, 2013 5:07 pm ]
Tytuł: 

Nie widziałem, dzięki za wrzucenie http://m.wypoczynek.turystyka.pl/schroniska.php :D

Autor:  Pawel_Orel [ Wt lut 05, 2013 6:14 pm ]
Tytuł: 

Na Nandze niesamowita sytuacja- po zejściu do bazy Marka Klonowskiego na górze został tylko Tomasz Mackiewicz:
http://nangadream.blogspot.com/
http://czapkins.blogspot.com/
Cytuj:
JOL OD 2GO SIEDZE W TROJCE UDALO MI SIE PRZEBIC. JUTRO SPROBUJE NA 7400 CHOC NA RAZIE PIEKLO JA POD SNIEGIEM TLENU MALO LEB BOLI ALE TO NIE OBRZEK. MALO PIJE.

Jak dla mnie kosmos. Chłopaki mocno jadą po bandzie ale może wyjść z tego nieprawdopodobna historia (oby tylko zakończona szczęśliwie).
Warto śledzić sytuację przez najbliższe kilka dni:
http://www.mountain-forecast.com/peaks/ ... casts/8125
Trzymajmy kciuki z całych sił.

Autor:  grubyilysy [ Wt lut 05, 2013 11:55 pm ]
Tytuł: 

Ja aż wolę nie patrzeć.
Uważam że Mackiewicz powinien teraz przy pierwszej okazji schodzić od razu w dół.
W razie czego - jeszcze trochę zimy zostało.

Autor:  snail [ Śr lut 06, 2013 12:01 am ]
Tytuł: 

Ja kibicuje chłopakom na Nandze. Nie wiem na jakiej wysokości mają trójkę, ale wnioskuję, że poniżej 7000m więc można tam trochę posiedzieć o ile ma się co jeść i na czym gotować. Gdyby udało mu się przebić na 7400 to wystarczyłby jeden sprzyjający dzień na atak szczytowy.

Autor:  grubyilysy [ Śr lut 06, 2013 12:11 am ]
Tytuł: 

Myślisz, że ja nie kibicuję?
Martwię się że już dość długo siedzi na bardzo dużej wysokości.

Autor:  snail [ Śr lut 06, 2013 1:25 am ]
Tytuł: 

No właśnie jestem ciekaw jak wysoko siedzi. Jeśli jest poniżej 7000m to jeszcze nie jest źle. Przynajmniej patrzę ze swojego punktu widzenia bo miałem "przyjemność" spędzić 2 noce na blisko 7000m i nie wspominam tego zbyt miło.

Autor:  Pawel_Orel [ Śr lut 06, 2013 6:39 am ]
Tytuł: 

snail napisał:
Cytuj:
No właśnie jestem ciekaw jak wysoko siedzi.

Obóz III mają w postaci jamy śnieżnej na ok. 6600-6750m (wg bloga 50m poniżej obozu III na 6800m polskiej wyprawy z 2006/2007, wg znacznika na google-mapie 6600m).

grubyilysy napisał:
Cytuj:
Uważam że Mackiewicz powinien teraz przy pierwszej okazji schodzić od razu w dół.

Patrząc trzeźwo to tak byłoby najrozsądniej. Ewentualnie dziś pociągnąć jak najwyżej- może nawet do przełączki 7400m gdyby warunki pozwoliły, gdzie zostawić obóz IV/depozyt i wrócić na nocleg do III-ki (jeżeli głowa go boli na 6700m to spanie na 7400m jest sporym ryzykiem). A jutro na dół i szukać swojej szansy w kolejnym oknie.

Trzeba jednak dodać że o wejście szczytowe będzie baaardzo trudno. Cały problem polega na tym, że największe trudności na drodze Shella zaczynają się właśnie powyżej tej przełączki na 7400m:
http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,58 ... msg-588798
I cytat z forum wspinanie.pl:
Cytuj:
yanas Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Dzięki Arturze za te info.
>
> Czy orientujesz się w skali trudności tego
> odcinka od strony flanki Diamir? Do przełączki
> co prawda droga jeszcze bardzo daleka,ale..


Kukuczka z Pronobisem nie dali rady przełoić ;-)[trudności techniczne jedną z przyczyn wycofu w 1978](ale próbowali zrobić nowy wariant- przyp.).
To jest od przełączki do szczytu latem na 2 dni plus powrót (razem 3) - tak wyszło Schauerowi i Naarowi.

Artur Hajzer


PS. Znacznik mówi że Mackiewicz godzinę temu wyszedł z obozu III-ego, ale jeszcze nie wiadomo czy idzie w górę czy na dół:
https://maps.google.com/maps/ms?msa=0&m ... 74315&z=12

PS2. Na blogu napisał:
Cytuj:
Lat N 35 Deg 13' 14.629" Lon E 74 Deg 34' 26.622" Alt 6586 m RUSZAM

więc raczej idzie do góry.

Autor:  Pawel_Orel [ Śr lut 06, 2013 5:14 pm ]
Tytuł: 

http://nangadream.blogspot.com/
Najnowsze info z bloga:
Cytuj:
Lat N 35 Deg 13' 45.327" Lon E 74 Deg 34' 25.540" Alt 7147 m WIATR NA GRANI MAZENO Z 80KM TAKI WP.IERDOL. KIBLUJE DO RANA I ZOBACZE. JOL
Tomek.

PS. WP.IERDOL na blogu przechodzi oczywiście bez kropki :mrgreen: .

PS2. Znacznik na mapie wskazuje że kibluje w okolicach biwaku 7160m tegorocznej międzynarodowej wyprawy która pokonała grań Mazeno:
http://1.bp.blogspot.com/-bOsvQUg1SDQ/U ... +final.jpg

Autor:  trekker [ Śr lut 06, 2013 7:46 pm ]
Tytuł: 

Pawel_Orel napisał(a):
tegorocznej międzynarodowej wyprawy która pokonała grań Mazeno

UBIEGŁOROCZNEJ

Autor:  Pawel_Orel [ Śr lut 06, 2013 9:35 pm ]
Tytuł: 

trekker napisał:
Cytuj:
UBIEGŁOROCZNEJ

Forum nie było przez miesiąc i straciłem poczucie czasu :D .

Autor:  Pawel_Orel [ Cz lut 07, 2013 7:50 am ]
Tytuł: 

Cytuj:
rebel lukFebruary 7, 2013 at 4:20 AM

Sms od Tomka: NOC SLABA NA ZBOCZU 40' RYLEM PLATFORME POD NAMIOT W SILNYM WIETRZE. ZMARNIALY JESTEM ALE SPROBOJE PCHNAC DO SZCZYTU DZIS BO SLONCE I WIATR SLABY. JUTRO ZEJSCIE

Autor:  trekker [ Cz lut 07, 2013 9:27 am ]
Tytuł: 

Dobrze rozumiem, to jest atak szczytowy ?

Autor:  m__s [ Cz lut 07, 2013 10:53 am ]
Tytuł: 

trekker napisał(a):
Dobrze rozumiem, to jest atak szczytowy ?


dokładnie tak - http://drytooling.com.pl/serwis/wyprawy ... nga-parbat

Jak mu się to uda to będzie niezłym kozakiem!

Autor:  trekker [ Cz lut 07, 2013 11:58 am ]
Tytuł: 

To by była sensacja dekady chyba jakby mu się udało.
Osobiście jestem sceptyczny, 1000 m deniwelacji i to w bardzo trudnym terenie, a jak sam pisał, po noclegach na wysokościach nie jest w najlepszej formie.

Autor:  grubyilysy [ Cz lut 07, 2013 12:29 pm ]
Tytuł: 

trekker napisał(a):
To by była sensacja dekady chyba

IMO - nie tylko dekady.
Tylko w myśl wszelkiej dotychczasowej wiedzy o Himalajach zimą, to się wydaje zwyczajnie niemożliwe.

Autor:  Madness [ Cz lut 07, 2013 12:33 pm ]
Tytuł: 

Niby niemożliwe, ale jak to się mówi - Polak potrafi, więc trzymajmy kciuki!

Strona 9 z 104 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/