Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest N lis 01, 2020 1:32 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 4:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
Co do jakości opowiadanka to wybaczcie, ja ostatnio sam taki długi tekst to maturze skleciłem :P
A wiec tak, zacznijmy od tego ze wyjazd wisiał na włosku bo: jak się okazało nie wiadomo czy będzie auto a pociągniem średnio chciało nam się jechać ( tak tak wygodni jesteśmy :P ).
W przeddzień planowanego wyjazdu ja czyli Groszek i uysy postanowiliśmy pojechać do Lądka Zdroju na przegląd filmów górskich …niestety tylko na ostatni dzień tej imprezy ale i tak było warto (Polecam film "Niematotamto", szczegoly http://www.przeglad.ladek.pl/ )
. Po powrocie do domku otrzymaliśmy rewelacyjna wiadomość – jest auto :D.
Szybkie pakowanie parę godzin snu i jedziemy :D pogoda jak zwykle rewelacyjna ( my zawsze mamy szczęście co do pogody ) po ok 6h godzinach jazdy Obrazek jesteśmy w Zakopcu .
W ciągu 5 minut załatwiliśmy noclegi – jeśli by ktoś chciał posiadamy namiary na tanie pokoje 20zł/doba, i warunki świetne.
Nasze skromne zapasy i uysy :P
Obrazek
Idziemy spac :).

Dzien 1

Znienawidzony dźwięk budzika budzi nas o 5 ale jak to z nami bywa zebranie się zajmuje nam aż 45 minut :P i tak o godzinie 6.15 jesteśmy na Palenicy.
Przed nami marsz również znienawidzonym asfaltem :/ jedyne co nas pociesza to zapowiadający się piękny dzień i praktycznie brak ludzi na szlaku Obrazek. W schronisku śniadanko mała sesja zdjęciowa
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
i droga do Czarnego Stawu. Na miejscu mały popas, oczywiście tez sesja zdjęciowa
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Chcial nam Kijki zajumac !Obrazek
i droga powrotna do schroniska –
Obrazek Obrazek
plan był taki żeby iść na Rysy ale widok dużej ilości śniegu odebrał nam chęci ( zdecydował chyba instynkt samozachowawczy :P ).

Chwila myślenia i jest pomysł/decyzja idziemy do doliny 5 stawów przez Szpiglasową Przełęcz. Droga ciągnie się niemiłosiernie w palącym wysokogórskim słońcu :P ,korzystamy ze wszystkich mijanych strumieni aby uzupełnić płyny :P
Obrazek

Po drodze spotykamy ludzi którzy wracają z przełęczy i mówią ze bardzo ciężko zejść do doliny bo oblodzenie duże i ze nikt nie schodzi wszyscy zawracaja , spojrzenie na uysego, uysy na mnie – Co ??? My nie damy rady ? !!! (Szczyt głupoty zdobywa się bez wysiłku. :P )

Po drodze uysy oczywiscie co chwile staje i robi fotki ( z nim się fajnie łazi, ma troche lepszą kondycje i tak, nadrabia – robi fotki, ja go doganiam itd.. :P)

Obrazek Obrazek Obrazek

Przyznac sie, kto 25 Wrzesnia Atakowal Mnicha ?:>
Obrazek Obrazek

Wreszcie jesteśmy na miejscu aczkolwiek nie widzi nam sie wracac ta sama droga :/

uysy sie lansuje :P
Obrazek Obrazek

Troszke widoczkow:

Obrazek Obrazek Obrazek

uysy "panoramuje"
Obrazek

Chwila odpoczynku sesja zdjęciowa i „męska” decyzja schodzimy do doliny 5.
Szlak pokryty cały lodem nie ma jak postawic nogi aby się nie pośliznąć ale powolutku używając rąk opuszczamy się po łańcuchach a dalej zjazd na d… ::)D

Obrazek Obrazek

dupooozjazd :)

Obrazek

Pożniej już tylko przyjemności – wedrówka przy zachodzącym słoncu przy braku ludzi – to co tygryski lubią najbardziej :P
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Mijamy schronisko
Obrazek
, czarnym szlakiem schodzimy do Doliny Roztoki i ok. 19 jesteśmy przy autku .I takim to sposobem dzień 1 dobiegł końca :)

Dzien 2
Plan: Dolina Chochołowska, Grześ, Rakoń i Wołowiec.
Wymarsz ok. godziny 11.30 bo musieliśmy zahaczyć jeszcze o Krupówki w celu zakupu czołówek :P.
Po monotonnym trekkingu do Schroniska w Dolnie Chochołowskiej i napotkaniu nietypowego turysty Obrazek, szybkie śniadanko i w drogę. Obrazek

I tak oto jesteśmy na Grzesiu oczywiście były po drodze przerwy na pilne sprawy
Obrazek

jak i na małe co nieco :D
Obrazek

Po drodze nie zabrakło sesji fotograficznej :P

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Z Grzesia ruszamy na Rakoń
Kilka pstryków
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Pstryki z Rakonia

Obrazek Obrazek Obrazek

i w drodze na Wołowiec

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


I tak minęliśmy Rakoń lecz zaniepokoił nas zbliżający się wielkimi krokami zmrok i coraz szybciej obniżające swój pułap chmury. Szybkim krokiem załadowaliśmy się na Wołowiec – robiło się coraz zimniej a oczywiście uysy zapomniał czapki – ale dał sobie chłopak rade w inny sposób :P
Obrazek

I pamiątkowe zdjęcia na szczycie ! :D, niestety chmury zasłoniły wszystko i w sumie to tylko siebie widzieliśmy :P
Obrazek Obrazek Obrazek

Później tylko szybkim krokiem w dół w zapadającą ciemność
Obrazek Obrazek Obrazek

Na parkingu nie zastaliśmy nikogo tylko naszą bestię :P:)
Obrazek


Dzien 3
Operation Kościelec :P
Wymarsz z Kuźnic szlakiem przez Boczań, pogoda od rana jakaś taka niemrawa- momentami słońce momentami deszcz nie wyglądało to zachęcająco.
Powolutku z każdym kroczkiem i każda kroplą potu wyłania się nasz cel.
Obrazek
Tak uysy tak – tam idziemy :)

Mała sesja zdjeciowa Kościelca ( dla mnie to był i zostanie Kościotrupek a dla uysego Kościelisko :P ((zmeczony bylem!)))

Obrazek Obrazek Obrazek


W Murowańcu standardowo śniadanko :P Obrazek i dalej w drogę z tym że im bliżej celu tym pogoda robiła się coraz brzydsza.

Obrazek Obrazek

Coraz to wyżej:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Ostanie podejścia :P

Obrazek Obrazek Obrazek

Pamiątkowe zdjęcie na szczycie
Obrazek
, na którym na szczęście byliśmy sami i chyba już nikt tam się po nas nie wybierał.

Kilka pstrykow z wspanialymi widokami! :D

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Kolację zjedliśmy w schronisku – wymyśliłem nowe danie zupka pomidorowa z chusteczką higieniczna...
Obrazek
nie pytajcie jak to smakowało (uysy: Groszek tak miesza ta zupke i miesza, po chwili ..kur...cos ten makaron gesty strasznie...) – zjadłem połowę zanim się zorientowałem co jest nie tak :)

Ostatnie spojrzenie za siebie
Obrazek
i ruszamy dalej.

Oczywiście nie mogło być 3 dni bez deszczu i od samego schroniska do Kuźnic szliśmy w ulewie, po 30 minutach przemokły nam kurtki (niestety mamy takie same Campusy –nigdy więcej tej firmy(uysy: ja Kupilem w promocji!! :D ), następnie spodnie bielizna buty i cała reszta, nie mieliśmy na sobie suchej nitki.

Obrazek Obrazek

Około godziny 22 dotarliśmy do pokoju w którym trzeba było posprzątać przed jutrzejszym wyjazdem :/
Obrazek
co w cale nie było łatwe :P

I tak niestety minął nasz ostatni dzień w przepięknych Tatrach do których powrócimy miejmy nadzieje już w grudniu.

Dzien 4

Podróż do domu :/ i wizyta Oświęcimiu, to jest jedno z tych miejsc które człowiek musi zobaczyć, wcześniej byliśmy tam w podstawówce ale jak to gówniarze które miały pstro w głowie i nie byliśmy w stanie tego odebrać tak jak teraz znając więcej historii choćby z lektur.
Ale tego to już nie będę opisywał wrażenia zostawimy dla siebie.
Obrazek

Z Oświęcimia wyjeżdżamy przygnebieni, ale szybko poprawia nam sie humor gdy naszym oczom ukazuje sie taki widok:
Obrazek
Cale szczescie my jedziemy w druga strone ! :D

Po monotonnej i dlugiej jezdzie, wita nas nasze miasto (no prawie nasze :P )

Obrazek Obrazek

Pozdrowienia dla uysego: wiernego kompana na górskich szlakach i naszego fotografa :), jak i wszystkich ludzi którzy czują w górach to COS.

Ufff teraz to chyba przez kolejne 4 lata nic tak długiego nie napisze, jeśli coś jest dziwnie napisane to wina póżnej godziny. dobra idę spać Dobranoc

uysy:
Cala relacje napisal Groszek aka Samoth (uysy: dodalem kilka wstawek tylko,on pisze ja foce :P), dobral kilka fotek ja dorzuciłem ich troszke wiecej, wiekszosc wykonana przeze mnie :P
Również Cie pozdrawiam Groszku i szykuj sie na Zime! :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 4:45 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
Przyznac sie bez bicia, kto atakowal mnicha 25 Wrzesnia :D ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 5:07 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6853
Lokalizacja: WOŁOMIN
Bardzo fajnie zaplanowaliscie ten wypad i pogoda Wam też nie była nienajgorsza. Robiłem w czerwcu Wasz 2 dzień tyle że w odwrotną stronę, było miło. 8)
Sporo fotek i widzę że D80 (do którego powoli sie przychylam) robi niezłe fotki. 8)

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 5:14 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
KWAQ9 pamietaj jeszcze o dobrym Obiektywie :)
Ja po dlugich rozmowach z Grzegorzem zakupilem 18-200 VRa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 5:17 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 14, 2005 4:40 pm
Posty: 6853
Lokalizacja: WOŁOMIN
uysy napisał(a):
KWAQ9 pamietaj jeszcze o dobrym Obiektywie :)


Spoko, mój braciszek jest fotografem więc niczego złego mi nie wybierze... ;)

_________________
Wchodzi Kaczyński do sklepu a tam wszędzie WINA TUSKA :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:29 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
http://img143.imageshack.us/my.php?image=dsc1794gp3.jpg :arrow: rzekłabym że to nie na szlaku, jakieś do niczego nie podobne to miejsce :wink:

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:31 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 9:28 pm
Posty: 2176
Lokalizacja: Litwini wracali?
to niestety dokładnie na szlaku :wink:

_________________
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:34 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
więc chyba ten fragment musiałam ominąć lub przechodzić z zamkniętymi oczami :lol:

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:45 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9482
Lokalizacja: Stara Chójnica
młoda napisał(a):
więc chyba ten fragment musiałam ominąć lub przechodzić z zamkniętymi oczami

jak by się tak obiekt do ściany bardziej przytulił, to może i by się ktoś nabrał hehe .... pasek od plecaka i połać kurtki dół pokazuje hehe

_________________
Dziękuję mężom i żonom zaufania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:49 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
racja, nie zgłębiałam się aż tak w szczegóły :D ale wyszło nieźle

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:51 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 21, 2007 9:28 pm
Posty: 2176
Lokalizacja: Litwini wracali?
młoda napisał(a):
ale wyszło nieźle

Co wyszło? Koleś sobie idzie normalnie kawałek po płycie, a wyście się uczepili :wink:

_________________
I'd rather be riding my motorcycle thinking about God than sitting in church thinking about my motorcycle.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:54 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9482
Lokalizacja: Stara Chójnica
magda napisał(a):
Co wyszło? Koleś sobie idzie normalnie kawałek po płycie, a wyście się uczepili

Idzie "na raka" ... a na pierwszy rzut oka wygląda jak niezły trawers :D i niczego się nie uczepiłem ;p

_________________
Dziękuję mężom i żonom zaufania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 6:55 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 27, 2007 10:51 pm
Posty: 397
Lokalizacja: R.Ś.
zaraz uczepili :P to tylko taka krótka analiza zdjęcia lub test spostrzegawczości jak kto woli... No i przegrałam :roll: :wink:

_________________
"...góry wciąż obiecują to samo: zapomnieć, zrealizować się, być szczęśliwym. A życie upływa na przygotowaniach do tych cudownych chwil pełnych szczęścia."

http://picasaweb.google.pl/jaaga83


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 7:29 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 30, 2006 3:52 pm
Posty: 721
Lokalizacja: Warszawa
super fotki :D szczególnie te z Grzesia śniegowo-jesienne :thumleft:

_________________
co Cię nie zabije to Cię wzmocni


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 7:35 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 2:13 pm
Posty: 1586
Lokalizacja: Wrocław / Polanica Zdrój
Tutaj zdjecie zrobione normalnie :)
Obrazek
Ale ciezko bylo to przejsc, deszcz + oblodzenie i trzeba bylo sie przytulac :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 7:41 pm 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2007 12:06 am
Posty: 21
Lokalizacja: Polanica Zdrój/Wrocław
Wypad to był w sumie spontan, tak samo planowanie szlaków po prostu szliśmy te które wcześniej nie byle nam znane :)

_________________
Samoth aka Groszek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 8:12 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 20, 2007 5:51 pm
Posty: 9482
Lokalizacja: Stara Chójnica
uysy napisał(a):
Ale ciezko bylo to przejsc, deszcz + oblodzenie i trzeba bylo sie przytulac

To następnym razem proponuję sprężynę ;)

_________________
Dziękuję mężom i żonom zaufania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 9:49 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1540
Lokalizacja: Zamość
Pięknie :) każda chwila spędzona w Tatrach to najpiękniejsza i najcenniejsza chwila :)

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 10:09 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 8:24 am
Posty: 1260
Lokalizacja: Sosnowiec - Kraków
Fajny wypadzik ;] Fotek do wyboru do koloru ;P

_________________
"Walcz, walcz, walcz
Twój bunt przewyższy nawet bogów gniew...
Walcz, walcz, walcz
Do końca dni...
Walcz, walcz, walcz
Choć Twoją bronią będzie tylko śpiew...
Walcz, walcz, walcz
Ze strachem swym..."


Daab - Przesłanie z daleka


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 10:11 pm 
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 30, 2007 12:06 am
Posty: 21
Lokalizacja: Polanica Zdrój/Wrocław
Elfka napisał(a):
Pięknie :) każda chwila spędzona w Tatrach to najpiękniejsza i najcenniejsza chwila :)


Oj racja racja a człowiek tego wcześniej nie doceniał :/

_________________
Samoth aka Groszek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt paź 16, 2007 10:34 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lip 24, 2006 7:21 am
Posty: 3052
Lokalizacja: Leytonstone
fajne te 'lustrzane odbicia' :)

_________________
Dar mądrości - to przede wszystkim umiejętność panowania nad swoją głupotą.

GG 8660406
Skype justka1983


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 17, 2007 7:51 am 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9860
Lokalizacja: FCZ
szkoda ze mi jesien zwiała :(
fotki bardzo fajne :D

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt paź 19, 2007 2:21 pm 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 07, 2007 6:41 pm
Posty: 100
Lokalizacja: Kościan/Poznań
brawo za bardzo ciekawą relację :D :thumright:

wyjazd bardzo udany - piękna pogoda pierwszego dnia, Kościelec, Zachodnie, nawet żmijkę spotkaliście :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL