Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest So lis 17, 2018 7:17 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 10:55 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
Dzień dobry Państwu.

Dnia 14 lipca tego roku grupa pływaków tatrzańskich odbyła spływ po Dolinie Rohackiej. Było miło, nic nie było widać, kamienie śliskie, kaczki podejrzliwe, deszcze niespokojne, ceny w schronisku rosnące.

Amen .

Początkowy plan zakładał przejście Doliną Łataną na Grzesia, z niego granią na Przełęcz pod Osobitą i stoczenie się do Zwierówki. I ze schroniska do Szpitala Partyzanckiego. Czyli historia wymieszana z turystyka. Plan zakończył się przy wiacie w Dolinie Łatanej. Tam organizator tej radosnej wyprawy okazał się człekiem łaskawym, dobrym i demokratycznym. Podał trzy propozycje rozwiązania tematu. Naród wybrał pomysł najodpowiedniejszy - powrót do asfaltu głównego i nim dotarcie do Tialakovej Chaty. A czemu ? Bo pogoda była lekko nieodpowiednia. Wręcz wredna do łażenia po szczytach i graniach. Po prostu mrok, deszcz i brak nadziei na przyszłość.

Po dotarciu do schroniska Towarzystwo wybrało wariant B wariantu Trzeciego. Znaczy się odwiedzenia Stawów i Wodospadu. Ale najpierw zasiedliśmy przy stole, zjedliśmy i wypiliśmy. I lekko się zdziwiliśmy ( kolega Łukasz i ja czyli też Łukasz ). Tydzień temu to schronisko było naszą bazą wypadową na Świat. Trzy dni pobytu, dwa noclegi. Jak to w schronisku - trzeba coś zjeść i coś wypić. I zauważyliśmy galopujące ceny :D To co tydzień temu było po 5, 50 euro teraz było po 7. To co było po 7 - teraz 8, 50. Jak piwo kosztowało 1, 60 to teraz 1, 90. Gruszkówka i beherovka też poszły w górę. Nic to - trzeba z tym żyć :)

Ruszyliśmy wpław w stronę stawów. Odwiedziliśmy je, nawet co niektóre z nich było dobrze widać. Cieszyło nas to. Potem wodospad ( jeden, drugi nie został odwiedzony ), Adamcula, czekanie na niedobitki i marsz w ścianie deszczu do busa. Kierowca to dobry człowiek i sporo po nas podjechał. W drodze powrotnej suszyliśmy się z zewnątrz i nawadnialiśmy od wewnątrz.

Dziękuję za uwagę.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A dlaczego "Pogoda się lubi powtarzać" ? Tydzień temu, 7 lipca, zrobiliśmy trasę Tialakova - Stawy - Wodospady - Adamcula - Tialakova. W dokładnie takiej samej pogodzie. Piątek był inny - od pełni lata do ściany deszczu i porykującej burzy w tle. To ta burza co zraniła ludzi pod Giewontem. Jak oni mieli ten dramat to my w tym czasie byliśmy na Rohaczu Ostrym.

Pomysł na zakotwiczenie się w Cielakowej Chacie powstał w październiku roku 2017. Od pewnego czasu staramy się odwiedzić choć jedno schronisko tatrzańskie w roku w celu zalegnięcia trzydniowego. Rok temu było to Żarskie, wcześniej np. Roztoka, 5 Stawów Polskich, Chochołowskie, itd.

Zamówiliśmy pokój pięcioosobowy, dostaliśmy ośmioosobowy. O nazwie własnej Wołowiec. Z piątku na sobotę leżakowaliśmy tam w pięć osób, z soboty na niedzielę w trzy. Flaszek nie liczę.

Do schroniska przybyliśmy w piątek, o 8.45. Radośni i pełni nadziei - w barze były odpowiednie trunki. Pokoju jeszcze nie dostaliśmy, złożyliśmy ciężkie plecaki w przechowalni, założyliśmy lekkie i ruszyliśmy w bój. Na Zabrat.

Pogoda była podejrzanie ładna.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przełęcz Zabrat zdobyliśmy w ciągu 34 minut. Jak widać słoneczko świeciło, baranki na niebie były milusie, a wiaterek milczał. Wszystko to skończyło się w trakcie pokonywania odcinka Zabrat - Rakoń - Wołowiec.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Deszcz niespokojny skropił nas, burza w oddali zaczęła warczeć, wiatr przypomniał o sobie.

Byliśmy w takim miejscu, że wypadało zastanowić się nad sensem życia, podatkami, datkami dla biznesmena z Torunia oraz nad dalszym przebiegiem trasy.

Poszliśmy w stronę Smutnej Przełęczy. Ciekawie się człek czuł idąc grania Rohaczy i spotykając tam w sumie 6 osób.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na przełęczy było smutno.

Co by się uradować stoczyliśmy się do miejsca zakwaterowania. Ostatnie 20 minut trasy to było przebijanie się przez ścianę deszczu.



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pokój okazał się bardzo elegancki. Na "parterze" cztery łóżka z pościelą, na "piętrze" cztery materace. Własny prysznic, grzejnik elektryczny, dwie szafki, dwa wieszaki, kilka kontaktów. I za mały stolik.

Oczekując na Wielebnych Gości nakryliśmy stolik. Herbatą. Goście przybyli - Wielebna Daria i Wielebny Leppy. Z tej radości poszliśmy nad Czarną Młakę. Akurat deszcz miał przerwę na kolację.

Dobranoc.

Sobotnie plany były wysokie i graniowe. Skończyło się na stawach i wodospadach. Ale nie dla wszystkich - Wielebni ruszyli przez mrok w stronę Banikowskiej Przełęczy. Przeżyli.




Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wieczór sobotni wyglądał tak jak piątkowy tylko bez Wielebnych.

Niedziela przywitała nas wyśmienitą pogodą. Z tej okazji odjechaliśmy rano do Żywca.

Dziękuję za uwagę.

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 11:52 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8825
Lokalizacja: miasto100mostów
Ostatnie zdjęcie to Rohacz Ostry?
Z pogodą nie wygrasz, gratulacje za hart ducha.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 12:05 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
Ten sam. Zdjęcie robione ze sto metrów przed schroniskiem.

"Tak hartowała się turystyczna stal".

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 12:15 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8825
Lokalizacja: miasto100mostów
Zawstydziłeś Jakuba - Turbozoomomena.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 2:22 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7449
Herbatka palce lizać! Pozdro!

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 10:37 pm 
Weteran

Dołączył(a): Śr lis 01, 2017 6:55 pm
Posty: 142
Lokalizacja: Gdynia/ Reda
A tak z ciekawości zapytam, a co to się stałosię na tym zdjęciu 41. od dołu...? Chodzi mi o te tabliczki nagromadzone? Rok temu byłam na Wołowcu i nie przypominam sobie takiego widoku xD

_________________
Jeśli są zasady, to nie ma kwasów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 7:24 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8825
Lokalizacja: miasto100mostów
Zobaczyły jak Łukasz błogosławi i przyklękły.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 8:34 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
Krabul napisał(a):
Zawstydziłeś Jakuba - Turbozoomomena.


Jakub zoomuje pogodę na Jowiszu.

leppy napisał(a):
Herbatka palce lizać! Pozdro!


Tradycyjny napój turysty. Darz Szlak !

net. napisał(a):
Chodzi mi o te tabliczki nagromadzone?


To straty pozimowe. Przed Płaczliwym i na Smutnej też był taki obraz nędzy i rozpaczy.

Krabul napisał(a):
Zobaczyły jak Łukasz błogosławi i przyklękły.


Dobrze, że nie spadłem z tego kamienia … :mrgreen:

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 9:33 am 
Kombatant

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 645
No i przez Ciebie znowu muszę mapę rozłożyć i zaplanować kolejny wyjazd!

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 10:25 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7449
Łukasz T napisał(a):
net. napisał(a):
Chodzi mi o te tabliczki nagromadzone?

To straty pozimowe. Przed Płaczliwym i na Smutnej też był taki obraz nędzy i rozpaczy.

No nie wiem. Widziano tam podejrzanych osobników, którym źle patrzyło z oczu.

Obrazek

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 10:36 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1925
Lokalizacja: Poznań
Łukasz T napisał(a):
Jak piwo kosztowało 1, 60 to teraz 1, 90.
W tych Zachodnich to jednak tanio :wink: . W Wysokich w czerwcu było po 3 euro.
Łukasz T napisał(a):
...zrobiliśmy trasę Tialakova - Stawy - Wodospady - Adamcula - Tialakova.
Taką trasę (tylko z Sindlovca) zrobiłam parę lat temu w ramach odstresowania się i bardzo ta trasa mi się podobała. Wody w wodospadzie było dużo mimo iż pogodę miałam zdecydowanie ładniejszą.
Obrazek

Motywacji do chodzenia Wam nie brakuje i żadna pogoda Wam nie straszna :wink:
Zoomy są the best :mrgreen: a te mgliste fotki takie klimatyczne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 11:24 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 22063
Sheala napisał(a):
No i przez Ciebie znowu muszę mapę rozłożyć i zaplanować kolejny wyjazd!


Mam we krwi czynienie dobra.

leppy napisał(a):
No nie wiem. Widziano tam podejrzanych osobników, którym źle patrzyło z oczu.


Aż strach pomyśleć co zrobili gdzie indziej …

e_l napisał(a):
Wody w wodospadzie było dużo mimo iż pogodę miałam zdecydowanie ładniejszą.


Taki wodpoad to rewelacyjny środek antykacowy.

e_l napisał(a):
Motywacji do chodzenia Wam nie brakuje i żadna pogoda Wam nie straszna


Ale są pewne granice … :mrgreen:

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 18, 2018 11:53 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 1925
Lokalizacja: Poznań
Łukasz T napisał(a):
Ale są pewne granice …
Granice będą jak nas wyprowadzą z Unii :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lip 21, 2018 5:11 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 724
Lokalizacja: W-wa
Takie jeziorka są jak znalazł, jak się pogoda skwasi.

Cały ten rejon z graniami wokół, jeziorkami, z możliwością wspinaczki na poziomie turystycznym jest super. Jedyna wada - ponad 5 km asfaltu do Ťatliakovej, byłam 5 dni więc parę razy musiałam to przejść, ja się do kogoś doczepiałam, żeby znieczulić się rozmową. Jak to się stało, że nasi sąsiedzi nie schylili się po te leżące na przysłowiowej ulicy pieniądze? Nie lubią ich, czy co?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL