Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt cze 19, 2018 3:32 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt cze 08, 2018 10:53 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9585
Lokalizacja: FCZ
W zasadzie od Grudnia mieliśmy pomysł i klepnięty wstępnie termin na Rumunie.
Był też plan B oraz plan C.
Ostatecznie realizujemy Plan C -czyli Słowenia i Chorwacja.
Ekipa ta sama co w zeszłym roku w Niemczech.
Michał,Wojtek,Tomek i ja.
O 18 wyruszamy z Krakowa by po zakupach ,spotkaniu i przesiadce na jedno auto wystartować o 20 z Katowic.
Tu możemy się przenieść w zasadzie pod Aljazev Dom gdzie parkujemy o 5 rano. Pogoda super,jest bardzo ciepło ,a widoki już daja radę.
Plan był by wchodzić najprościej przez Parag. Mamy jednak w zespole Michała i ten gość ma cos takiego w sobie że przekonał nas w zasadzie po 2 minutach na trasę przez przełęcz Luknja. To najtrudniejsza turystyczna droga na Triglav.
Idzie się rewelacyjnie ,widok ma północna ścianę robi wrażenie. Nie ma ludzi na naszej trasie bo większość wybiera warianty z doliny Krma licząc na mniejszą ilość śniegu. Nas już dopada przed przełęczą ale dzięki niemu idzie sie wygodniej.
Z przełęczy startujemy w feratę i zaczyna się zabawa

Obrazek

Feratka przyjemna nabieramy szybko wysokości ,jak dla mnie początek najlepszy,potem już nawet nie trzeba się wpinać do lin.
Miejscami śnieg stwarza problemy ,szczególnie trawersy nie należały do przyjemnych.
Wyprzedza nas trójka Słoweńcow,widać znają teren i staramy sie mieć ich na oku

Obrazek



Obrazek

Słońce miejscami dopieka ,dlatego robimy opalanko i patrzymy na drogę jak idą Słoweńcy bo znaki pod śniegiem ,a nie chcemy wbić się w jakiś trudny żleb.



Obrazek



Obrazek

Ostatni odcinek feraty i sporo sniegu ,nie było lekko ,ale na dole wyglądało gorzej

Obrazek



Obrazek

Wreszcie po 7,5h zdobywamy szczyt, dłużej godzinę niż na znakach,ale śnieg i start prosto z drogi zrobił swoje.
Cytując klasyka z " Z Krakowa na Triglav jest 18,5 godziny" :)
Szczyt zdobywamy z marszu bez spania po podróży.

Na szczycie pusto,w sumie przez godzinę przychodzą 4 osoby...


Obrazek



Obrazek

Chwilę po 15 meldujemy się na Kredanicy. Tam spotykamy może 10 osób w tym już Polaków.
Ogarniamy nocleg po 10 ojro i degustujemy piwo po.. 4 ojro
Po 7 piwie około 19 poszedłem spać :)
Wstajemy na wschód słońca by obmyślić strategie ,nikt nie szedł od Pragu i naszej doliny więc mamy obawy czy coś snieg nas nie przymęczy na trawersach.


Obrazek

Co ciekawe 7 piw na 2500mnpm to nie to samo co na nizinach :)
schodzimy przez Prag
By zgodnie z planem na znakach dotrzeć do schronu


Obrazek

Tam wymarzony prysznic ,na Kredanicy brak wody dał sie we znaki. Jemy kiełbase ,pijemy cole piwo i do auta.
Nasz cel skocznia w Planicy gdzie po chwili jesteśmy i poprawiamy rekord w lecie


Obrazek

Po zawodach zawracamy w kierunku Chorwacji ,wcześniej zahaczamy o Bled i jezioro.
Potem już tylko około 500km i meldujemy sie w Chorwacji w mieście Knin.
Tam jest 30 minut pod parking w Glavas gdzie startuje się na Dinare.
Około 21 w Kninie ciężko złapać nocleg ,a ceny robią zaporowe. Gdy już pogodziliśmy sie ze spaniem w namiocie ,udaje sie ostatecznie złapać spanie w dobrej kasie z zastrzeżeniem ze po powrocie z góry możemy się wykapać.
Jest piatek młodzież idzie na imprezy a ,my do spania. na 4 mamy budzik...
CDN

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt cze 08, 2018 11:19 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9585
Lokalizacja: FCZ
Jeśli chodzi o Dinare nie widziałem czego się spodziewać, podobno pusto,gorąco.. zobaczymy
Po budziku o 4 rano skoszarowani wyjeżdżamy o 4:30 w drogę i faktycznie po 30 min jesteśmy w Glavas na tym parkingu koło schroniska..
Namiotów ,samochodów i ludzi mnóstwo,co jest? start z wysokości ok 500m
Startujemy szybo i idzie się fajnie wysokość równomiernie i bez słońca robi się szybko

Obrazek


Obrazek

Powyżej żródełka na 1000m szlak odbija na lewo i prawo,wybieramy opcję w lewo co okazało sie strzałem w 10!
To nowy szlak prowadzący granią dużo ciekawszy od tego starego.
Po godzinie docieramy do chatki ,gdzie na wyposażeniu jest nawet radyjko i w takim klimacie jemy śniadanie

Obrazek



Obrazek

Potem wchodzimy na grań i widoki są świetne


Obrazek

Kolejny schron wygląda na nowy widać że inwestują, tam spotykamy pierwszych turystów


Obrazek



Obrazek

Z tego miejsca mamy 2h do szczytu


Obrazek

Jesteśmy na nim po 9 i odpoczywamy


Obrazek



Obrazek

Podczas zejścia w olbrzymim upale spotykamy z ...200 osób w różnym wieku w tym ..niewidomych z przewodnikami


Obrazek

Na dole okazuje sie że dziś jest Narodowe wejście Chorwatów na Dinare :) Dostajemy też okazjonalne koszulki.
W Kninie ogarniamy sie i o 16 meldujemy sie na plaży w Primostenie ,pokoje przy samej plaży 5 min od centrum zaczynamy relaks!!

Jedni loja dno


Obrazek

Inni podziwiają nature



Obrazek

Wieczorem pizza piwo i zachód słońca



Obrazek



Obrazek

Tomek idzie na balety a my około 23 do spania na 4 pobudka...

Znowu jak w wojsku zbieramy się szybko i na 8 meldujemy sie w Zagrzebiu- który "robimy"w godzinę


Obrazek

Potem sprawnie w zasadzie tylko lewym pasem i dobrą cyfra na blacie docieramy na 16 do Katowic ,tu sie żegnamy a w domu Michał mnie wysadza na 17 .
Było pozytywnie ,są kolejne pomysły !
dzieki chłopaki

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 09, 2018 1:59 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 3814
Lokalizacja: GEKONY
Nic nie będę komentował, wystarczy, że dostałeś lajka na fejsie :lol:

_________________
http://summitate.wordpress.com/

"Polacy rozpoczęli tę grę i oni powinni ją zakończyć." Simone Moro


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 09, 2018 2:46 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Wt mar 10, 2009 2:07 pm
Posty: 501
Lokalizacja: Szczaksa Riwiera
prof.Kiełbasa napisał(a):
Na szczycie pusto,w sumie przez godzinę przychodzą 4 osoby...

Obrazek



Z komina też wychodzą??:)

Fajna akcja, gratulacje!

_________________
pozdr. farix

Pewnego przyjaciela poznasz w niepewnej sytuacji...
zdjęcia na ++ flickrze ++


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 09, 2018 5:08 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): So lut 09, 2013 10:52 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Łódź
Bardzo miło się czyta takie relacje leżąc nad basenem. Człowiek patrzy jak oni tam się męczą i myśli - Ale po co ? A tak serio to prawie się nakręciłem. Jak z Krakowa 18,5 h to z Łodzi w 20 h bym zrobił. A to znaczy że w stylu alpejskim można zrobić.
Jak zawsze kawał dobrej akcji górskiej.

_________________
Gdzie wola - tam droga.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 10, 2018 6:39 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2223
TataFilipa napisał(a):
Jak z Krakowa 18,5 h to z Łodzi w 20 h bym zrobił.

Mi wyszło 21 z hakiem ale mam troszkę dalej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 11, 2018 6:37 am 
Weteran

Dołączył(a): Cz gru 15, 2016 11:53 am
Posty: 129
Lokalizacja: Łódź
Kurde, tyle zadziałaliście w niecałą dobę - tylko pozazdrościć. I jeszcze wykąpać się zdążyliście :D
Fajnie się czyta i ogląda takie akcje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 11, 2018 8:40 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3244
Lokalizacja: Węgierska Górka
jak zwykle świetny wypad ;) pozazdrościć ;) wkurza mnie obecnie oglądanie takich relacji bo jeszcze przez jakiś czas nie ma opcji żebym gdziekolwiek pojechał :( a smaki mam straszne na jakiekolwiek wyższe góry.

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 11, 2018 9:13 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21885
prof.Kiełbasa napisał(a):
Tam wymarzony prysznic ,na Kredanicy brak wody dał sie we znaki.


Wybredni się znaleźli :mrgreen:

Brawo Panowie ! Triglav robi się coraz bardziej polski :wink:

P.s. Tak swoją drogą widać, że z Was porywcze gówniarze :mrgreen: :wink: Pierwsze moje spotkanie z Triglavem ( początek czerwca 2008 roku ) to 48 godzin : Żywiec - Triglav - Żywiec. Powoli dostojnie, poważnie … :mrgreen: :wink:

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 11, 2018 3:26 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): N mar 09, 2014 2:19 pm
Posty: 2223
Łukasz T napisał(a):
Tak swoją drogą widać, że z Was porywcze gówniarze :mrgreen: :wink:


Kiełbasa planował cały wyjazd tak, aby urobić w ten weekend dwie góry i zregenerować się w Adriatyku. Plan był napięty ale i perfekcyjny bo w kolejnych punktach meldowaliśmy się zgodnie z harmonogramem. W domu miałem być w niedzielę około dziewiętnastej, dojechałem dokładnie o 18:58 - jak w Gangu Olsena!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 9:38 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8427
Lokalizacja: miasto100mostów
Pięknie spędzony czas. Widzę, że ta Dinara jest całkiem fajna, dobrze że pojechaliście tam o tej porze roku bo podejrzewam, że parę tygodni później już wszystko ostro spalone słońcem.
No i spotkać tam mało osób w drodze na Triglav to też super sprawa. Szczerze zazdroszczę.
Brawa za logistyke. Napiszcie coś o Primostenie bo zastanawiam się nad tamtą częścią Dlamacji na urlop.
A jak Zagrzeb? Ładny? krank, masz gdzieś wrzucone więcej fot z tego weekendu?

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 10:25 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 03, 2005 1:09 pm
Posty: 21885
Krabul napisał(a):
No i spotkać tam mało osób w drodze na Triglav to też super sprawa. Szczerze zazdroszczę.


Ha :mrgreen: W czerwcu 2008 roku od Aljażev do szczytu i z powrotem spotkaliśmy … obsługę stacji pogodowej :D

Piękne zdjęcia, pięknie dopracowany plan. Gang się kryje :mrgreen:

_________________
"Stary jestem, mam sklerozę, czas umierać" 09.IX.2006 - rozstaj dróg w Dolince za Mnichem

"Stałem się nowym użytkownikiem ale ten nowy też musi posta napisać"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 7:51 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Wt lip 10, 2007 9:34 pm
Posty: 2286
Lokalizacja: mazowieckie/małopolskie
Fajny, intensywny wyjazd. Gratulacje za Triglav, i to prosto z auta, ja bym bankowo zaległa na szlaku, gdzieś pod krzaczkiem, żeby złapać trochę snu ;)
Cytuj:
To najtrudniejsza turystyczna droga na Triglav.

Ponoć też najładniejsza... :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 3:44 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 620
Lokalizacja: W-wa
Krabul napisał(a):
No i spotkać tam mało osób w drodze na Triglav to też super sprawa.

Już znawca tematu, Zombi, pisał, że Triglav to wyjątek. Te góry nie są zatłoczone. Ja np. na całej trasie schronisko-Jalovec- schronisko nie spotkałam żywej duży, i to dwukrotnie. Latem. Fakt, pogoda była nieco koślawa. Ale nie aż tak i nie przez cały czas. A góra jak wiadomo - piękna. I nie była to jedyna trasa, na której nie spotkałam ludzi.

A Triglava i jego rozległe okolice też bardzo lubię. Fajnie jest się pałętać tam, wysoko, między Dolic, Stanicev dom, Kredaricą, wchodząc na okoliczne góry.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 5:32 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 403
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
Bardzo napięty mieliście grafik - gratuluję wykonania planu :wink:. Na Triglav wchodziłem taką samą trasą, jak wy, z tym że w jeden dzień i to w sierpniu, w strasznym tłumie. I ten tłum trochę mnie zniechęcił do tej góry - mieliście dobry pomysł żeby iść tam na początku czerwca.

anke napisał(a):
Już znawca tematu, Zombi, pisał, że Triglav to wyjątek.

Do wyjątków dorzuciłbym jeszcze bliską okolicę Mangartu i Prisojnika.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL