Forum portalu turystyka-gorska.pl http://forum.turystyka-gorska.pl/ |
|
I po urlopie 2 http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=17918 |
Strona 1 z 1 |
Autor: | krank1 [ Pn wrz 28, 2015 9:01 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Piękne trasy ![]() Zdjęcia są cudne ![]() |
Autor: | kemotm [ Wt wrz 29, 2015 8:27 am ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Super:) Zazdroszczę widoków z Prisojnika. Szkoda, że my nie mieliśmy takiej pogody. Co do ograniczeń na austriackich autostradach to faktycznie trzeba uważać. Bardzo często tam gdzie znaki karzą zwalniać, prędkość jest kontrolowana przez policję. Trzeba uważać też na urządzenia które mierzą czas przejazdu przez odcinek z ograniczeniem i na koniec robią fotkę komu trzeba. |
Autor: | Fenomen [ Wt wrz 29, 2015 8:37 am ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
No. Zdjecia konkret. Fajnie podzialaliscie. Niby niezbyt dluga wyprawa, a tyle roznych regionow odwiedzone ![]() |
Autor: | lxix [ Wt wrz 29, 2015 2:09 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Ale kusisz żebym porzucił na jakiś czas nasze pagórki ![]() |
Autor: | Mroczny [ Wt wrz 29, 2015 2:45 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Miałem "okazję być na dwóch, odwiedzonych przez Ciebie, miejscach - Pfaffenstein'ie 2 lata temu oraz na Prisojniku 5 lat temu (co ciekawe trasy na obie góry identyczne do Waszych). Dziwny ten Eisenerzer nieprawdaż? Góra Erzberg, a właściwie gigantyczna odkrywkowa kopalnia rudy żelaza, prezentuje się może i efektownie, ale budzi we mnie mocno mieszane uczucia. Natomiast Prisojnik to była moja pierwsza poważniejsza góra (nawet w Tatrach Wysokich wtedy jeszcze nie byłem ![]() ![]() Extra wycieczka Wam się udała. |
Autor: | Burza [ Wt wrz 29, 2015 3:12 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Jak to jest na via ferratach, jest tam jakis stopien trudnosci? Aha juz doczytałem - jest ![]() ![]() |
Autor: | Mroczny [ Wt wrz 29, 2015 3:36 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Burza napisał(a): Czy kazdą linie teoretycznie powinno się dac rade przejsc bez pomocy sztucznych ułatwień? Każdej się nie da, nie ma szans. Niektóre (przodują w tym Austriacy) ferraty są poprowadzone w litych płytach bez rzeźby, jedyna opcja to zapitalanie po prętach zamontowanych w skale. Natomiast w takich Dolomitach, ferraty są tak poprowadzone że można przejść bez sztucznych ułatwień, korzystając tylko z rzeźby, stalówka służy tylko do asekuracji z lonży. Burza napisał(a): Co w wypadku gdy spadniemy i zniszczymy absorber a nie bedziemy mogli przejsc danego miejsca, z którego spadlismy? Nosi sie jakies zapasowe czy jak? Jestem w tym totalnym laikiem Na ferratach się nie odpada, krzywdę można sobie zrobić większą niż podczas wspinania, mówię absolutnie poważnie ![]() Jeśli masz absorber w postaci zszywanej taśmy, to po takim odpadnięciu lonża do kosza leci. Czy nosi się zapasowe..? Nie mam pojęcia ![]() |
Autor: | magis [ Wt wrz 29, 2015 4:29 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
krank1 napisał(a): Zdjęcia są cudne Fenomen napisał(a): Zdjecia konkret. Fajnie podzialaliscie Mroczny napisał(a): Extra wycieczka Wam się udała Dzięki. kemotm napisał(a): urządzenia które mierzą czas przejazdu przez odcinek z ograniczeniem i na koniec robią fotkę komu trzeba Dostałem kiedyś list z Wiednia... Mroczny napisał(a): budzi we mnie mocno mieszane uczucia. We mnie też. Szczególnie jej centralne położenie, odgłosy ciągłych wysadzeń i ciężkiego sprzętu, który się po niej przetacza. Prisojnik na pierwszy raz - musiało być nieźle. Dla porównania to nasza trzecia wycieczka z tej przełęczy. Ale my robimy wszystko stopniowo - czasami chyba nawet za bardzo. Mroczny napisał(a): Na ferratach się nie odpada, krzywdę można sobie zrobić większą niż podczas wspinania Dokładnie - od tego są wszechobecne liny, klamry i kołki żeby się ich trzymać. Poza tym najważniejsze jest dopasowanie stopnia trudności danej ferraty do własnych umiejętności. |
Autor: | Kaytek [ Śr wrz 30, 2015 8:23 am ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Ale fajnie. Bardzo inspirujące - aż google maps poszły w ruch ![]() |
Autor: | gouter [ Śr wrz 30, 2015 12:59 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Bardzo się podoba. wyjazd stylu, jaki i ja preferuję - codziennie inny rejon. |
Autor: | anke [ Wt paź 13, 2015 3:44 am ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
gouter napisał(a): wyjazd w stylu, jaki i ja preferuję - codziennie inny rejon To odwrotnie niż ja - jak już chodzę po górach, to nie lubię z nich schodzić codziennie do samochodu czy autobusu (wasza opcja ma oczywiście swoje zalety).magis, relacje fajne, wracałam do nich parę razy, zaglądając jak Kaytek do map (a z rozpędu obejrzałam sobie jeszcze raz twoją panoramiczną relację kwietniową). |
Autor: | kefir [ Wt paź 13, 2015 6:48 am ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Super relacja i piękne zdjęcia. Pomijając bezkonkurencyjną ławeczkę z piwem, najbardziej mnie urzekł drugi dzień z wczesną pobudką i wielkim oknem, a wisienką na torcie był wąwóz. Super zdjęcia, nie pamiętam żeby były jakieś relacje/zdjęcia z wąwozów alpejskich, a wyglądają całkiem zachęcająco ![]() |
Autor: | Jacek [ Wt paź 13, 2015 6:50 pm ] |
Tytuł: | Re: I po urlopie 2 |
Mega, czadowo! relacja i foto pierwsza klasa! Cudna okolica! ![]() |
Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |