Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Śr lis 13, 2019 8:32 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 525 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 18  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt paź 03, 2017 6:13 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9355
Lokalizacja: miasto100mostów
Coś w okolicach Mędralowa - Babia?
Zdjęcia piękne.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 03, 2017 7:45 am 
Zasłużony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 20, 2016 9:13 am
Posty: 168
Lokalizacja: Mazovia
sprocket73 napisał(a):
Na górze strasznie wieje - Tobiemu się nie podoba - nie można ustać na słupku.
Pewnie przez ten wiatr nikt tu nie chodzi.


Wszedł na słupek z własnej inicjatywy, czy dostał prikaz, że nie ma gadania, bo sesja musi się odbyć?
Na nizinach wczoraj wiało, więc może to bardziej kwestia dnia niż stałych warunków na tej górce.

_________________
Kozica nizinna wędrowna


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 03, 2017 8:15 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Próbował wskoczyć na słupek po komendzie, ale jak tylko wyskakiwał w górę, to wiatr przesuwał go o pół metra. Pomogłem mu więc zdobyć słupek i zdążyłem zrobić to jedno zdjęcie, zanim go znowu zwiało.
A Ukochana w ogóle nie chciała zapozować... życie jest ciężkie ;)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 03, 2017 10:37 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2088
Lokalizacja: Poznań
sprocket73 napisał(a):
Na górze strasznie wieje - Tobiemu się nie podoba - nie można ustać na słupku.
Pewnie przez ten wiatr nikt tu nie chodzi.

Obrazek
Aż mu wiatr uszy położył na głowie :wink: Dobrze, że zdołał ustać na tym słupku. Dzielny Tobi, nic go nie pokona :eye:
A jesień piękna i super widoki :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lis 04, 2017 8:18 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Wypogodziło się w sobotę... no to jazda... w Beskid Mały, zobaczyć, że jeszcze coś zostało z jesieni.

Obrazek

Są miejsca, gdzie jesień w pełni. Nie spodziewałem się aż tak.

Obrazek

A to kolejne "niespodzianka" Zbiornik Świnna Poręba napełniony w tym roku.

Obrazek

Trzeba przyznać, że całkiem ładna kałuża wyszła i wschodnia część Beskidu Małego nie jest już taka jak dawniej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jakby tak jeszcze ludzie mniej śmiecili...

Obrazek

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 06, 2017 10:50 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
sprocket73 napisał(a):
całkiem ładna kałuża wyszła i wschodnia część Beskidu Małego nie jest już taka jak dawniej.


Zwierzęta podejrzewam myślą podobnie.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lis 12, 2017 9:20 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
W tym roku w okolicach 11-go listopada porzuciliśmy wieloletnią tradycję wyjazdów w Tatry Zachodnie i odwiedziliśmy Pieniny.
Początkowo pogoda była średnia, ale przynajmniej nie padało i brak tłumów na szlakach.
Tobi podziwiał z Sokolicy Przełom Dunajca.

Obrazek

A my fragmenty Tatr.

Obrazek

Były też Trzy Korony... bez kolejki.
Ale te barierki są paskudne.

Obrazek

Na szczęście w sobotę wypogodziło się.

Obrazek

Wędrowaliśmy sobie bezszlakowo przez Małe Pieniny.

Obrazek

Z jesiennych barw trzymają się jeszcze modrzewie.

Obrazek

Prowadziłem na Dziobakowe Skały. Z bliska okazały się interesujące.

Obrazek

Dodatkowo, kiedy tam byliśmy, przeszedł intensywny opad krupy śnieżnej, przy ciągle świecącym słońcu. Ciekawe zjawisko.

Obrazek

Kolejnym celem była Wysoka... bezszlakowo od wschodniej strony. Szliśmy po prostu cały czas granicą, zastanawiając się jak sobie poradzimy na skałkach w szczytowej partii.

Obrazek

Okazało się, że trzeba było trochę się powspinać.

Obrazek

Po osiągnięciu wszystkich górskich celów świętowaliśmy w knajpie, a na koniec dnia powstał jeszcze pomysł, aby z okazji Święta Niepodległości odbyć pielgrzymkę pod Krzyż jaśniejący nad Jaworkami.

Obrazek

Następnego dnia trochę przyprószyło śniegiem.

Obrazek

Zrobiliśmy sobie spacer na Wysoki Wierch. Trzeba przyznać, że Małe Pieniny sa mocno widokowe.

Obrazek

Pod Durbaszką jeszcze bardziej biało.

Obrazek

Wygląda na to, że sezon zimowy rozpoczęty :)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 13, 2017 8:25 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
Ale pogoda fajna. U nas część piątku i w sobotę lało, wczoraj tak w kratkę słońce i chmury.
Tradycyjnie zazdroszczę i idę sobie :mrgreen:

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 13, 2017 10:46 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9355
Lokalizacja: miasto100mostów
Uroczo.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 21, 2017 6:02 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1682
Lokalizacja: Lublin
Byłem, widziałem, gratuluję....

Obrazek

Kiepska jakość, ale zdjęcie z kolana....

_________________
Strząsnąć tę pisowską szarańczę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 21, 2017 6:26 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Miler, pamiętam Was - byłeś z kobietą :)
Jak widać wszystkie sztuczki, które robi Tobi to nie fotomontaże ;)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 21, 2017 7:48 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pt maja 29, 2009 3:57 pm
Posty: 1682
Lokalizacja: Lublin
Widziałem i podziwiałem, wdrapał się kapitalnie. :D
Wracaliśmy na nocleg do Durbaszki, po uprzednim zakupieniu po drodze w sklepie piwa, wiadomo tam nie sprzedają.
Całe schronisko na dwie noce nasze, nikogo nie było. Pogoda tylko trochę nie dopisała, liczyłem na wschód, a zadowoliłem się tylko zachodem w środę. :)

_________________
Strząsnąć tę pisowską szarańczę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lis 22, 2017 8:03 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
I nie zahaczyliście się? Wstydliwy, czy jak? :D

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N gru 10, 2017 8:25 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Dłuższą przerwę od gór miałem, ale dzisiaj udało się wybrać w Beskid Mały.
A tam... bardzo ładna zima.

Obrazek

Wyszliśmy sobie na Potrójną.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Odwiedziliśmy Chatkę gdzie spotkaliśmy znajomych.

Obrazek

Potem troszkę razem wędrowaliśmy.

Obrazek

Ale nasze drogi szybko się rozeszły.

Obrazek

Zima w Małym na całego. Ciekawie musiało dzisiaj być gdzieś wyżej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn gru 11, 2017 7:53 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
Ta pani w zielonej kurtce to jak siostra Twojej żony :)
Żeby tak mnie ktoś chciał ciągać po górkach :(
Piękna pogoda, uwielbiam

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn gru 11, 2017 11:37 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1230
O mamo gdzie tyle śniegu.... pięknie!
Jak psy? nie gromadził się śnieg na łapach?

Smarujecie czymś?
Nasza psica ma włosie i jak odrośnie po strzyżeniu to strasznie się jej śnieg gromadzi pomiędzy palcami :/

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 12, 2017 12:08 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Redemption MM napisał(a):
Żeby tak mnie ktoś chciał ciągać po górkach
A Ukochana marudziła, że brzydko, że śnieg z deszczem. Nie wierzyła w prognozy, ani w kamerki internetowe. Ledwie żem ją wyciągnął ;)

anninred napisał(a):
O mamo gdzie tyle śniegu...
Wszystko zależy od wysokości. W ostatnich tygodniach dużo padało, niżej deszcz, a wyżej śnieg. Tak powyżej 500 metrów robi się nagle dużo śniegu, a na 800 to już piękne zaspy :)

anninred napisał(a):
Jak psy? nie gromadził się śnieg na łapach?
Przy takim lekkim mrozie nie ma żadnego problemu. Przy wielkich mrozach coś tam Tobkowi włazi między palce, ale radzi sobie z tym wygryzając zębami lodowe kulki.
Żadnych smarowideł nigdy nie używałem. Zresztą sam również nie używam żadnych kremów, ani na słońce ani na mróz. Zauważyłem, że jak się już zacznie, to potem trzeba smarować ciągle i coraz grubiej ;)

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 12, 2017 7:57 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
sprocket73 napisał(a):
sam również nie używam żadnych kremów
:shock: Nawet jak wiatr i mróz? I nic? Mi po weekendowych kijkowaniach, a u nas ok. 0'C było, już poliki wysuszyło, a posmarowane miałam.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt gru 12, 2017 9:02 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Taką mam zasadę - kompletnie nic.
Dawniej zdarzało mi się posmarować wargi i dłonie, ale efekt był taki, że im więcej smarowałem tym bardziej się od tego "uzależniałem". Moment krytyczny był jak Ukochana zaczęła mi polecać specjalne kremy, np. jakieś bardziej tłuste, że niby lepsze. Stwierdziłem, że to samonapędzające się błędne koło. Im lepszy krem, tym bardziej wrażliwa się potem robi skóra. W pewnym momencie powiedziałem dość, przemęczyłem się z 2 tyg. zanim mi się tkanki przyzwyczaiły i wszelkie problemy jak ręką odjął w ostatnich latach stosuję zasadę całkowite zero kremów i jest OK.
Dotyczy to również lata i wszelkich filtrów UV na słońce.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt gru 15, 2017 2:32 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1230
a to ja z moimi alergiami nie mam szans bez kremów... :( skóra na dłoniach mi pęka, bardzo to bolesne jest.
ale stwierdzam, że na zimę zwykła wazelina najlepsza - po prostu nie zamarza :)

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr gru 27, 2017 5:51 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Hmm... końcówka grudnia i już po zimie?

Obrazek

Obrazek

Widzicie Tobka? ;)

Obrazek

A to już zupełne przegięcie... i to nie żadna ogródkowa, miejska... tylko całkiem dzika, leśna stokrotka... jedna z wielu.

Obrazek

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 1:52 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
sprocket73 napisał(a):
Widzicie Tobka? ;)

ale, że w tej trawie gdzieś? Na drzewach nie widzę :D
U nas zimy jeszcze wcale nie było. Jedno przedpołudnie w połowie mca prószyło trochę i to wszystko, może ze 3 dni dni z temp. poniżej 0'C

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 2:30 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2088
Lokalizacja: Poznań
sprocket73 napisał(a):
Widzicie Tobka?
Widzimy, wlazł na daszek, wyżej już się nie dało :eye: . Dzielny psiak :D
Zdjęcia równie dobrze pasowałyby na wczesną wiosnę, no może ta stokrotka ma trochę "zmarnowany" środek.
Redemption MM napisał(a):
U nas zimy jeszcze wcale nie było.
U mnie też. Aktualnie na plusie, jest szaro, buro i pada.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz gru 28, 2017 2:43 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
A na daszku to też widzę :lol: Już myślałam, że i w trawie się kamufluje :eye: :eye:

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 14, 2018 9:25 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
Okno pogodowe, ale zimy brak. W internetach piszą, że stary śnieg leży powyżej 1300 metrów. Wytypowałem Pilsko jako miejsce, gdzie powinien być śnieg. Uświadomiłem sobie, że Tobi ma już ponad 3 lata i na Pilsku nigdy nie był. Potem z jeszcze większym zdziwieniem stwierdziłem, że ja również nigdy nie byłem na Pilsku w zimie. Nie mam pojęcia jak to się stało. Powołam komisję aby zbadała jak mogło dojść do takiego zaniedbania.

Pierwsze zimowe wejście na Pilsko... czy damy radę?

W Korbielowie całkowity brak zimy...

Obrazek

Troszkę straciliśmy czujność, a zima zaatakowała znienacka powyżej Przełęczy Przysłopy. Najpierw był szron.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widok na K2... przepraszam - na Pilsko, wyłoniło się kiedy zdobyliśmy Halę Uszczawne.

Obrazek

Dalej przedzieraliśmy się przez szron. Góry mamiły nas jakąś dziwną kolorystyką... jak ze snu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Śnieg pojawił się na Hali Jodłowcowej.

Obrazek

A na Hali Miziowej prawdziwa zima :)

Obrazek

Obrazek

Tobiego rozpierała cały czas energia. Wylazł nawet na dach...

Obrazek

Potem zaczęło się najgorsze. Zatrzęsienie psów. Jedne wciągają ludzi na górę, żeby tam ich pożreć.

Obrazek

Inne polują na narciarzy.

Obrazek

Te psy były niegroźne.

Obrazek

Stawiamy wszystko na jedną kartę - atak szczytowy ostatkiem sił.

Obrazek

Obrazek

Przed samym szczytem zakotłowały się chmury.

Obrazek

Doszliśmy do krzyża w ostatnich promieniach słońca.

Obrazek

A potem już do końca dnia było pełne zachmurzenie. Dziwne, bo prognozy były na słońce cały czas. Ale nie ma co marudzić, co widzieliśmy to nasze.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 14, 2018 10:39 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Cz wrz 04, 2008 11:35 am
Posty: 1230
Nie wiem, co lepsze - zdjęcia, czy opisy ! :D

_________________
pozdrawiam
---------------------------
Lepsze od gór są tylko góry!
- krasnoludzkie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 12:01 am 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2088
Lokalizacja: Poznań
Jedno lepsze od drugiego, a najfajniejszy Tobi na dachu :D
Jak on tam wlazł?
A a`propos zimy, to chociaż na zdjęciach mogę na nią popatrzeć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 8:16 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
anninred napisał(a):
Nie wiem, co lepsze - zdjęcia, czy opisy
miałem małą wenę do opisów ;)

e_l napisał(a):
Jak on tam wlazł?
Normalnie, za pierwszym razem z rozpędu, środkiem, po tych resztkach śniegu. O mało nie zleciał od razu z drugiej strony :) Za drugim razem już ostrożnie, bo wiedział, że jest "przepaść". Po zmrożonym śniegu nie miał problemów z przyczepnością.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 15, 2018 11:13 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 1352
No dobra. Okno pogodowe miało mieć 2 dni. Ukochana nie dała rady wziąć wolnego w poniedziałek, ale ja wziąłem. Jak wiadomo pogoda wczoraj po południu się popsuła. Jednak na dzisiaj prognozy wciąż były optymistyczna. Co prawda rano pełne zachmurzenie, ale chmury miały szybko zniknąć. Pojechałem więc na Babią Górę. Tylko z Tobim, bo dla starego Juniora mogło być za trudno. Startujemy ze Slanej Vody, ale plan jest taki, żeby przejść na polską stronę i zdobyć Babią od Lipnicy. Nigdy w ten sposób nie wychodziłem na Babią i od dłuższego czasu było to w planach.

Początek wg opisu z netu:
Cytuj:
Droga prowadzi najpierw tak zwaną Aleją Hviezdoslava, przez urokliwe polany z rzadka porośnięte świerkami. Wyjątkowo piękne okazy tych drzew nadają alei swoisty nastrój spokoju i dostojeństwa.

A ja bym napisał tak: długa rozjeżdżona droga przez zdewastowany las.

Obrazek

A potem, kiedy zbliżam się już do granicy, robiąc skrót w poprzek serpentyn, schodząc w dół doliny, widzę gościa który ewidentnie coś ode mnie chce i nawołuje. Pierwsza myśl jest taka, że jakiś Słowak chce się przyczepić, że łażę z psem i nie po szlaku. Okazało się jednak, że to Polak, kierowca z Sosnowca, którego nawigacja prowadziła do Ojczyzny właśnie tędy. Zjechał po oblodzonej leśnej drodze na dno doliny, droga się skończyła, wrócić z powrotem już nie da rady. Pyta się mnie gdzie jest i jak stąd dojechać do Polski. Nie zazdroszczę, będzie miał ciężki dzień. Do Slanej Vody ma 7 km, jeżeli wezwą jakieś służby to będą konsekwencje, że wjechał w drogę leśną z zakazem ruchu, a oblodzenie jest takie, że nawet terenówka go stamtąd nie wyciągnie.

Obrazek

Przechodzę do Polski. Klnę na pogodę, zapowiadane polepszenie nie nadchodzi. Już się pogodziłem, że będę chodził w mleku. Mam ze sobą raki. Dawno ich nie używałem, bo Ukochana nie chce słyszeć o takich gadżetach, ale teraz jestem sam, to sobie poużywam.

Obrazek

Po założeniu raków od zaczęło się przebijać niebieskie niebo.

Obrazek

A potem zrobiło się tak:

Obrazek

Obrazek

Fajne jest to podejście na Babią od południowej strony, bo wszystko jest w słońcu i przy takiej pogodzie jest po prostu niesamowicie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szczyt zdobyty. Bardzo mroźno i mocno wieje, jak to na Babiej.

Obrazek

Ludzi tłumy. Jak wyszedłem była dwójka, ale już zeszli i zostawili mnie samego.

Obrazek

Dookoła chmury, ale Babia wystaje ponad. Pilsko dzisiaj całe w chmurach.

Obrazek

Zastanawiacie się, czy widać Tatry?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taki byłem zajęty podziwianiem widoków, jedzeniem, piciem, robieniem zdjęć i rozgrzewaniem się, że nie zauważyłem, że Tobi uznał, że nie przeżyje na tym mrozie i wietrze i przygotował się na śmierć.

Obrazek

Na szczęście ożył, jak powiedziałem mu, że schodzimy.

Obrazek

Słynna słowacka wiata, gdzie niektórzy byli a inni nawet spali.

Obrazek

Zejście w dynamicznie przewalających się chmurach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec dnia zgodnie z prognozami czyste niebo.

Obrazek

Spojrzenie na Pilsko.

Obrazek

I przy aucie na Babią.

Obrazek

Umęczyłem się dzisiaj trochę, ale jestem zadowolony :D
Koniec okna pogodowego, jutro do pracy.

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt sty 16, 2018 8:31 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 12, 2017 7:32 am
Posty: 1804
W mleku też byś poszedł? Tam ciężko o jakiś punkt odniesienia.
Pogoda w punkt.
Jak zwykle super.

_________________
Urodziłeś się, by być prawdziwym, a nie perfekcyjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 525 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL