Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest So mar 28, 2020 9:49 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt cze 28, 2013 9:17 pm 
Kombatant

Dołączył(a): So sie 08, 2009 11:12 pm
Posty: 324
Kiedyś bardzo dawno temu podczas jednego z pierwszych wyjazdów w Tatry zrobiłem ZENIT'em zdjęcie Mnicha i jak się później dowiedziałem Cubryny i MSW.
Ot takie mniej więcej jak z kamerki TOPR
Zawsze na to zdjęcie sprzed ponad 10 lat patrzyłem ze wzruszeniem i niedowierzaniem , że kiedykolwiek...
Wisiało sobie tak w kąciku szafy....Czasem przewerowałem opis książki Najpiękniejsze Szczyty Tatrzańskie i tam prawie zawsze napis „brak szlaku , wejście tylko dla doświadczonych turystów”
To było prawie jak wyrok …
No ale to na szczęście stare dzieje ..poznało się tego i owego i zaczęła się lewizna ;-)

Pojawił się nieśmiało pomysł MSW zwłaszcza , że moim kolegom nie udało się go zdobyć z powodu załamania pogody a mi dyżury pogmatwały wyjazd z nimi
No nie żebym się z tego powodu cieszył...ale była szansa na moje uczestnictwo w tym projekcie .
Tak szybko jak pojawił się plan wyjazdu tak szybko pojawiły się problemy .
Andrzej na Mazurach z żoną , Grześkowi szef cofnął wolny piątek , a Cukierek mógł tylko jechać na jeden dzień. Im to łatwo...mają Tatry prawie pod nosem....ja 260 km.
Odpuszczam...na jeden dzień to się nie opłaca , pogoda niezbyt pewna....ale ciśnienie wyjazdu jest zbyt duże .
Ostatecznie jadę.
Jest czwartek...jadę na stację diagno bo coś puka....Diagnoza bolesna -2 wahacze natychmiast do wymiany. Błagam by do 20 tej jakoś na CITO ściągnęli...
K...ka tego jeszcze było mało....
Jest piątek. Ruszam po 13 tej w nadziei że minę korki na bramkach.
Tuż za zjazdem na Pszczynę kubeł zimnej wody...Korek jak cholera....i tak się pier.....łem aż do samych Wadowic.
Zabieram Cukierka i jedziemy do wkurzonego Grzesia który musi na noc do roboty jechać.
Przedstawiam mu plan trasy i to co w necie się naoglądałem.
Zabieramy resztę sprzętu i jazda na Palenice.
W Moku kwaśnica + filet z kurczaka i marchewka z groszkiem + kufel piwa i w drogę.
Idziemy żółtym szlakiem na Mnichowe plecy.
Cicho...pusto ...żywej duszy. Oczywiście nie znaleźliśmy tej zadaszonej koleby tylko taką duzą kolebę bez zadaszenia. Jak to się fachowo nazywa nie wiem :-(

Rozkładamy bety , dmuchamy maty , wskakujemy w śpiworki. Na kolację kabanosy, pomidorki , coca cola i Ballantine's
Obrazek

Gadka , szmatka i prawie całe 0,7 poszło. Nad Zakopcem błyska się jak diabli ,ale wiatr wieje w dobrym kierunku ;-)
Nastawiamy zegarki na 4 rano /ale i tak wiem że to nierealne/
Po dwóch nocnych dyżurach i walce z korkiem na drodze będę spał jak zabity.
Noc ciepła , alkohol lekko szumi.....żyć nie umierać.
O 7 mej już spakowani i gotowi do drogi .
Obrazek
Cukierek cały czas chce iść przez Hińczową , ale ulega skuszony propozycją nowej drogi.
Wymyśliłem sobie że wejdziemy na Cubrynę zachodem Abgarowicza a wrócimy Hińczowym żlebem.
Obrazek

Obrazek
Po piewrszych kilku krokach w żlebie zaliczyłem małego dzwona. Granit faktycznie boli . Siniak na łokciu , kolanie i obolałe żebro to pamiątka do dziś z wyjazdu.
No nic....linę nie wzięliśmy dla charakteryzacji. Wiążemy się z Cukierkiem a ja z chwili na chwilę się rozkręcam.
Obrazek

Wychodzimy na grań...Jest cudownie. Widoki , to powietrze i pustka ….Wszystko nasze....
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Grań pokonujemy pewnie , ekspozycja nie robi już na mnie wrażenia. Każdy krok jest przemyślany.
Obrazek
Na Cubrynie chwila przerwy.
Obrazek Obrazek

Musimy się nasycić widokami które za chwilę znikają......Hińczowa dolina zaczyna przypominać krainę Władcy Pierścieni....
Nadzieja na MSW oddala się......
Obrazek

Obrazek
Na Hińczowej przełączy pogoda okazuje się łaskawa...wychodzi słoneczko.
Decyzja może być tylko jedna : albo dziś albo nigdy.
Czas na chwilę romantyzmu.... Dla mojej żony ,która trzymała cały czas kciuki bukiet kwiatów
Obrazek
Mijamy Mięguszowiecką turniczkę i za żebrem jakoś intuicyjnie odnajdujemy drogę.
Jest okopczykowana , pogoda sprzyja...
Doganiamy ekipę która mijała nas przy kolebie. Oni szli na MSW przez Hińczowy żleb.
Obrazek
Idziemy więc wspólnie: ja ,Cukierek , gość i 3 dziewczyny Jak się na szczycie okaże z naszego forum ;-)
Idzie się nam razem sympatycznie , szybko nabieramy wysokości.
Mijamy charakterystyczne punkty
Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

i o 10,30 meldujemy się wszyscy na szczycie.
Obrazek
Obrazek Obrazek

Przy okazji dziękuję za wodę .
Zeszyt wpisów pełny :-(
Prośba do następców : niech ktoś podrzuci notes i porządny długopis.
Wymiana doświadczeń na temat naszej drogi i poznani towarzysze złapali bakcyla na nieznaną trasę.
Kilka fotek ze szczytu
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
My z Cukierkiem idziemy na skróty . W ścianach wypatrzył ringi zjazdowe i dawaj na dół ;-)
Obrazek Obrazek
W mgnieniu oka jesteśmy pod przełęczą. Cukierek bez raków i czekana powolutku sobie schodzi.
Wyjął talerzyk z kijka i to był taki „czekan”
Obrazek
Ja drugi raz nie mam zamiaru wywinąć orła. Zakładam koszyki , czekan w dłoń i jazda na dół...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Na galerii zaczyna padać....raz słabiej ...raz mocniej....
Zmordowany docieram do depozytu.
Jemy to co zostało i bacznie przyglądamy się jak nasi towarzysze wycieczki zmagają się z granią , kaprysami pogody i zachodem Abgarowicza.
Widać to wytrawni zawodnicy bo posuwają się płynnie.

Pakujemy wszystko i z żalem ostatni raz spoglądam na tą dziką i pustą okolicę. Łza się w oku kręci
Schodzimy....
Ze szlaku jeszcze raz spoglądam na Cubrynę i MSW....
Sam w to nie do końca wierzę , że tam byłem....
Obrazek

Jezu jaki to kawał góry....

_________________
"Lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach"
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 29, 2013 2:18 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9517
Lokalizacja: miasto100mostów
Gratlacje Adam, chodził za Tobą ten szczyt i wreszcie się udało. Ballantines w górach - dobry wybór.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 29, 2013 3:47 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9832
Lokalizacja: FCZ
Super że Wam siadło bo prognozy były nie najlepsze :D
I jak widzę orientacyjnie problemu nie było :wink:

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So cze 29, 2013 5:18 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 31, 2007 9:46 pm
Posty: 4135
Lokalizacja: GEKONY
Na ładnie, ładnie. W Wielkim Stylu zrealizowałeś plan.
Kolacja wymiata :mrgreen:

_________________
Dlaczego Polacy wymyślili himalaizm zimowy? Bo poza sezonem jest taniej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 16, 2013 2:29 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 05, 2005 9:12 am
Posty: 6269
Lokalizacja: Warszawa/Skierniewice
8)

_________________
Pozdrawiam
Jacek
Obrazek

___________
..Umiem być ciszą, Kończę się w twoim śnie, Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 16, 2013 5:59 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pn gru 05, 2011 12:08 am
Posty: 553
Lokalizacja: 130 km
Adaśko napisał(a):
....ja 260 km.


tragedia to to nie jest :D

Bravo za zdobycie tej konkretnej góry :brawo:

_________________
http://wokolkominainietylko.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 17, 2013 4:50 pm 
Stracony

Dołączył(a): Pn lut 11, 2013 4:09 pm
Posty: 9832
Lokalizacja: FCZ
Adaś się dopiero rozkręca! w tej pasji widzę potencjał !

_________________
NIE MA LEPSZEGO OD MIĘGUSZA WIELKIEGO!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL