Forum portalu turystyka-gorska.pl http://forum.turystyka-gorska.pl/ |
|
"Wyrwę Ci serce.Twój Jalovec"-Alpy Julijskie http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=11&t=12058 |
Strona 1 z 3 |
Autor: | sch [ Pn sie 15, 2011 5:51 pm ] |
Tytuł: | |
Gratulacje , jaki jest stan ubezpieczeń na Jalovcu ? |
Autor: | nutshell [ Pn sie 15, 2011 5:52 pm ] |
Tytuł: | |
Obejrzałam sobie zdjęcia Jalovca, przepiękna góra, chyba jeden z ładniejszych szczytów, jakie widziałam ostatnio w relacjach z Julijskich ![]() Cytuj: Na Jalovca trzeba wrócić,ale w życiu z tej strony,to najwredniejsza trasa jaką w życiu szłam..Na szczęście są jeszcze inne warianty
Dobrze wiedzieć, coby na ewentualną przyszłość ją omijać. Jakie są ciekawsze Waszym zdaniem opcje podejścia, czyt. mniej masakryczne? ![]() Kusicie wszyscy tymi Julijskimi, moje serce co prawda zostało w Dolomitach ![]() ![]() |
Autor: | Chariot [ Pn sie 15, 2011 6:01 pm ] |
Tytuł: | Re: "Wyrwę Ci serce.Twój Jalovec"-Alpy Julijskie |
matragona napisał(a): Zombi mówi:"I jak już wyrwał Ci serce to tak w garści będzie trzymał..."
romantyk julijski ![]() moje serce Jalovec wyrwal w 2007 (spadl pierwszy snieg pod koniec wrzesnia i nie mialem odwagi go zaatakowac bez czekana i rakow) i do dzisiaj je trzyma przepiekny szczyt! ostatnio go widzialem z bardzo daleka rok temu, z pociagu relacji Udine-Trieste... matragona, czekaj cierpliwie, pewnego dnia staniesz na szczycie Jalovca |
Autor: | Zombi [ Pn sie 15, 2011 6:11 pm ] |
Tytuł: | |
sch napisał(a): jaki jest stan ubezpieczeń na Jalovcu ? raczej dobry - nie widziałem żadnych zerwanych stalówek, na słoweńskim forum również nie zauważyłem, by coś o tym pisano. nutshell napisał(a): Jakie są ciekawsze Waszym zdaniem opcje podejścia, czyt. mniej masakryczne? Wielkiego wyboru nie ma. Być może najszybsza, najlepiej ubezpieczona i najpewniejsza jest trasa z Vrsica przez Zavetisce pod Spickom, gdzie można zrobić krótki "popas". Zejść można znowu do Vrsica (ale wtedy długo w słońcu, choć końcówka to kilka km po prostej), albo np. do Trenty i stamtąd busem lub stopem z powrotem na Vrsic lub gdziekolwiek indziej. W każdym razie ja tę trasę (Vrsic-Jalovec-Vrsic) zazwyczaj wybieram (trochę z lenistwa, trochę dla rozruszania kości). Oczywiście, można też i tak ![]() Matragono - dzięki wielkie ze wspaniały weekend ![]() ![]() |
Autor: | nutshell [ Pn sie 15, 2011 6:21 pm ] |
Tytuł: | |
Dzięki za info Zombi. Opcja 'można też i tak' zdecydowanie najbardziej mi się podoba ![]() ![]() |
Autor: | prof.Kiełbasa [ Pn sie 15, 2011 6:22 pm ] |
Tytuł: | |
![]() |
Autor: | Vespa [ Pn sie 15, 2011 6:56 pm ] |
Tytuł: | |
Super się czytało i oglądało ![]() Jalovca jeszcze pozamiatasz, będzie cię swędziało cały rok ale co za uczucie, jak w końcu na nim staniesz ![]() Mnie natomiast szczególnie pozamiatała wasza fota na grani. Czy tam się trawersowało czy szło ostrzem? ![]() |
Autor: | piomic [ Pn sie 15, 2011 7:47 pm ] |
Tytuł: | |
matragona napisał(a): na Vrbanovą Spicę a potem na ferratę prowadzącą przez grań.Cóż to za wspaniała ferrata!! mam chwile grozy nawet,ha!!W każdym razie warto ją przejść,bo jest ciekawie poprowadzona i obfituje w piękne widoki.
Takie właśnie miałem wrażenie patrząc z Rjaviny. Swędzi mnie przejście tamtędy, zejście w dół na Kot i do góry przez przełęcz pomiędzy wierzchołkami na Rjavinę, powrót klasycznie jej granią. Podejście z Kota po piargach pewnie zabójcze, ale trasa powinna wyjść zacna. |
Autor: | Zombi [ Pn sie 15, 2011 7:53 pm ] |
Tytuł: | |
To akurat miejsce, gdzie zostało zrobione "posiedzenie na grani" leżało obok szlaku - szlak w tym miejscu był poprowadzony po lewej, bliżej widocznej na zdjęciu ścianki. Szedłem trochę przed Matragoną i Gregiem, by robić im zdjęcia z pewnej oddali, więc w tym miejscu trochę zboczyłem ze szlaku, by mieć lepszą "perspektywę zdjęciową". Matragona widząc mnie, uznała że to z ich perspektywy będzie fajne zdjęcie, podeszła, a Greg pstryknął nam fotę ![]() Niemniej szlak jest dość mocno eksponowany. Nie zawsze jest poprowadzony ściśle granią, niemniej są i odcinki ściśle graniowe. Mam tu inne zdjęcie na grań, nie wiem, czy daje wyobrażenie o ekspozycji (można po prawej u dołu zobaczyć sylwetkę człowieka) ![]() A tu jeszcze jedno, na samą końcówkę ![]() Szlak ten jest warty rekomendacji. Nie jest specjalnie popularny, choć ciekawy i widokowy. W ciągu dwóch ostatnich lat przeszło go raptem siedmioro Polaków. My przeszliśmy go w obydwie strony. Daje to łącznie około 330 m podejścia (150 m idąc w kierunku Spodnej Vr. Spicy, i 180 idąc od niej ku Visokiej Vr. Spicy). Można jednak zejsć ze Spodnej do kotła Pekel (około 2000 m npm), wskoczyć fajną ferratą na Rjavinę, wrócić z Rjaviny jej granią do Stanicev dom. Dalej wybrać się na Cmir i Begunjski vrh. Zdobycie tych szczytów, poświadczone zebraniem pieczątek ze szczytów nagradzane jest w w/w schronisku darmową parą skarpet z logo schroniska. Polecam! |
Autor: | piomic [ Pn sie 15, 2011 7:56 pm ] |
Tytuł: | |
Zombi napisał(a): Można jednak zejsć ze Spodnej do kotła Pekel (około 2000 m npm), wskoczyć fajną ferratą na Rjavinę, wrócić z Rjaviny jej granią do Stanicev dom.
Właśnie o tym myślę. A skarpety nie są darmowe - pieczątki zbierasz na druczku zakupionym w schronisku za 1euro. I dobrze mieć poduszkę z tuszem, pieczątki są wyschnięte a poduszki w puszkach nasączone chyba tylko wodą. |
Autor: | Zombi [ Pn sie 15, 2011 7:58 pm ] |
Tytuł: | |
Ale płacisz za druczek, nie za skarpetki ![]() |
Autor: | matragona [ Pn sie 15, 2011 8:12 pm ] |
Tytuł: | |
Zombi napisał(a): rzeczone skarpety...
Wisiały na haczyku w schronisku i godnie się prezentowały.Eh,trza je będzie zdobyć,może za rok taki rajd skarpetkowy ![]() ![]() Co do grani Vrbanowe Spice to dla mnie jedna z piękniejszych,bo mega widokowa ![]() ![]() |
Autor: | Vespa [ Pn sie 15, 2011 9:59 pm ] |
Tytuł: | |
Zombi napisał(a): To akurat miejsce, gdzie zostało zrobione "posiedzenie na grani" leżało obok szlaku [...]
Niemniej szlak jest dość mocno eksponowany. Nie zawsze jest poprowadzony ściśle granią, niemniej są i odcinki ściśle graniowe. Mam tu inne zdjęcie na grań, nie wiem, czy daje wyobrażenie o ekspozycji Dzięki! ![]() |
Autor: | Zombi [ Wt sie 16, 2011 9:52 am ] |
Tytuł: | Re: "Wyrwę Ci serce.Twój Jalovec"-Alpy Julijskie |
matragona napisał(a):
Zabrakło opisu szczytów ![]() |
Autor: | Łukasz T [ Wt sie 16, 2011 10:00 am ] |
Tytuł: | |
A czy te skarpetki też sie godnie prezentują ? ![]() ![]() |
Autor: | rogerus72 [ Wt sie 16, 2011 11:24 am ] |
Tytuł: | |
na początek pierwsze co to: wielkie graty dla chwackiej ekipy ![]() matragona napisał(a): Chłopacy pędzą jak strzały a ja…hmm,czy na forum jest lekarz? Ledwo idę,serducho wali jak oszalałe,jakbym tonę węgla przerzucała,krok w krok i odpoczynek,zimny pot leje się po plecach a plecak lekki,piję przystaję,w głowie huczy..coś niemożliwego,nie ogarniam sytuacji..wlekę się po piargowisku,a w głowie pytanie:Co jest grane,gdzie kondycja?czy mam zmęczenie materiału?może to minie... kurde, coś niekiedy człowieka dopada i nie wie co... wczoraj pojeździłem troche rowerkiem (standard - 40 km), ale myślałem na początku, że zawrócę po pierwszych siedmiu kilosach. mrowienie na odsłoniętych partiach ciała (ręce i nogi), pierwszy podjazd, który zawsze połykam z prędkością około 25-26 km/h tym razem 17... co jest? jakiś taki bół wewnątrzmięśniowy...... ale jakoś dałem radę. a u Ciebie wszystko już w porząsiu? Zombi napisał(a): Szlak ten jest warty rekomendacji. Nie jest specjalnie popularny, choć ciekawy i widokowy. W ciągu dwóch ostatnich lat przeszło go raptem siedmioro Polaków. My przeszliśmy go w obydwie strony. Daje to łącznie około 330 m podejścia (150 m idąc w kierunku Spodnej Vr. Spicy, i 180 idąc od niej ku Visokiej Vr. Spicy). Można jednak zejsć ze Spodnej do kotła Pekel (około 2000 m npm), wskoczyć fajną ferratą na Rjavinę, wrócić z Rjaviny jej granią do Stanicev dom. Dalej wybrać się na Cmir i Begunjski vrh. Zdobycie tych szczytów, poświadczone zebraniem pieczątek ze szczytów nagradzane jest w w/w schronisku darmową parą skarpet z logo schroniska. Polecam! matragona napisał(a): Zombi napisał(a): rzeczone skarpety... Wisiały na haczyku w schronisku i godnie się prezentowały.Eh,trza je będzie zdobyć,może za rok taki rajd skarpetkowy 8) o to to to to - weźcie mnie ze sobą - chcę skarpetki. BTW - niezły ten pomysł z rajdem skarpetkowym. u Nas też mogliby coś dawać za komplet pieczątek schroniskowych, albo jakieś na szczytach umieścić i też nagradzać za komplet z danego rejonu. ja jezdem za ![]() |
Autor: | saxifraga [ Wt sie 16, 2011 12:32 pm ] |
Tytuł: | |
Zombi napisał(a): A swoją drogą kiedyś był wybór pomiędzy skarpetkami a.... zapomniałem, bo zawsze brałem skarpetki.
A koszulką ![]() Ale ja też wzięłam skarpetki ![]() Fajny wyjazd, gratulacje - nie ma to, jak dobry spontan ![]() ![]() Ech, chciałoby się tam wrócić - jeszcze tego lata, nawet nie koniecznie po kolejne skarpetki ![]() |
Autor: | amazonka [ Wt sie 16, 2011 2:21 pm ] |
Tytuł: | |
super, tam mnie jeszcze nie było, kiedyś się wybiorę...na pewno:) |
Autor: | Zombi [ Wt sie 16, 2011 5:50 pm ] |
Tytuł: | |
matragona napisał(a): To znak,że dziś już czas tylko na piwko .Ale jakie piwko;-) w schronie dosiadamy się do wesołej gromady Sloweńców,jutro atakują Triglav.Cóż za ekipa,haha!Niedługo trzeba czekać a już częstują nas domowymi wędlinami i dywagują z Zombim po słoweńsku.Mamy zabawny wieczór
Zabawa zaczeło się od tego, że już weseli, roześmiani Słoweńcy poczęstowali Matragonę i mnie Jagermeistrem. Jak zobaczyli, że Kasia wypija to, bum!, na raz, wyraźnie zmiękli. Dla zwiększenia efektu powiedziałem jeszcze fałszywie, że jest w ciąży. Zatkało ich ostatecznie, że się zmyli ![]() |
Autor: | Ivona [ Wt sie 16, 2011 5:58 pm ] |
Tytuł: | |
Widać w tym sezonie Julijskie najłaskawsze. matragona napisał(a): a ja w tym roku pierwszą polką na tej grani;-)
fajnie ![]() myślę,że już Ty znajdziesz sposób na tą ładną górę |
Autor: | rogerus72 [ Śr sie 17, 2011 9:15 am ] |
Tytuł: | |
Zombi napisał(a): Zabawa zaczeło się od tego, że już weseli, roześmiani Słoweńcy poczęstowali Matragonę i mnie Jagermeistrem. Jak zobaczyli, że Kasia wypija to, bum!, na raz, wyraźnie zmiękli. to jakieś cieniasy w takim razie były, ja bym jeszcze tego Jagermeistra zapił browarkiem ![]() Zombi napisał(a): Dla zwiększenia efektu powiedziałem jeszcze fałszywie, że jest w ciąży. Zatkało ich ostatecznie, że się zmyli
![]() aaaa, to dlatego z kondycją Kaśki na początku było coś nie halo? ![]() |
Autor: | Zombi [ Śr sie 17, 2011 3:18 pm ] |
Tytuł: | |
rogerus72 napisał(a): Zombi napisał(a): Zabawa zaczeło się od tego, że już weseli, roześmiani Słoweńcy poczęstowali Matragonę i mnie Jagermeistrem. Jak zobaczyli, że Kasia wypija to, bum!, na raz, wyraźnie zmiękli. to jakieś cieniasy w takim razie były, ja bym jeszcze tego Jagermeistra zapił browarkiem ![]() ![]() |
Autor: | Kasia86 [ Śr sie 17, 2011 6:36 pm ] |
Tytuł: | |
matragona napisał(a): hmm,czy na forum jest lekarz? Ledwo idę,serducho wali jak oszalałe,jakbym tonę węgla przerzucała,krok w krok i odpoczynek,zimny pot leje się po plecach a plecak lekki,piję przystaję,w głowie huczy..coś niemożliwego,nie ogarniam sytuacji..wlekę się po piargowisku,a w głowie pytanie:Co jest grane,gdzie kondycja?czy mam zmęczenie materiału? O, to ja pierwszego dnia tak samo miałam , tylko plecak był ciężki ![]() matragona napisał(a): My nie znaleźliśmy ![]() matragona napisał(a): Ciekawie to wygląda... ![]() matragona napisał(a):
Aleś się Kaśka rozszalała!! ![]() |
Autor: | Luiza [ Śr sie 17, 2011 7:20 pm ] |
Tytuł: | |
Kacha, Greg i Zombi ![]() |
Autor: | Zombi [ Cz sie 18, 2011 7:04 pm ] |
Tytuł: | |
matragona napisał(a): Ledwo idę,serducho wali jak oszalałe,jakbym tonę węgla przerzucała,krok w krok i odpoczynek,zimny pot leje się po plecach a plecak lekki,piję przystaję,w głowie huczy..coś niemożliwego,nie ogarniam sytuacji..wlekę się po piargowisku,a w głowie pytanie:Co jest grane,gdzie kondycja? Hm, przy czym pomimo tego subiektywnego odczucia i tak szliśmy szybciej niż podane było na kierunkowskazach... Mam nadzieję, że już jesteś po badaniach i wszystko OK ![]() |
Autor: | piomic [ Cz sie 18, 2011 7:20 pm ] |
Tytuł: | |
Taa... Różowy pasek się pokazał na teście? ![]() |
Autor: | Łukasz T [ Pt sie 19, 2011 6:17 am ] |
Tytuł: | |
To był zwykły kac a tu światowe larum czynicie. |
Autor: | piomic [ Pt sie 19, 2011 6:39 am ] |
Tytuł: | |
Mówisz, że dygot wewnętrzny osłabił Kasię? Cóż, możesz mieć rację. |
Autor: | Łukasz T [ Pt sie 19, 2011 6:44 am ] |
Tytuł: | |
Tak mi się wydaje. Widziałem kilku takich na żywo. |
Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |