Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
portal górski
Regulamin forum


Teraz jest Wt maja 19, 2026 1:35 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt mar 10, 2026 4:51 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
W sobotę kwiatki miały być już na mus, bo ileż można ;)
Jura, okolice Jerzmanowic - znane miejsca, które wiosną odwiedzamy praktycznie co roku.

Obrazek

Skała z krzyżem. Zdałem sobie sprawę, że nigdy nie próbowałem jej zdobyć centralnie od przodu.

Obrazek

Pod skałą pierwsze przebiśniegi, już mocno wyrośniete.

Obrazek

Zdobywanie idzie dobrze. Ukochana poszła od tyłu. Zgubiła się 3 razy zanim trafiła na właściwą skałkę.

Obrazek

Następnie idziemy w miejsce gdzie spodziewamy się dużo przebiśniegów.

Obrazek

Kolejny krzyż...

Obrazek

Są przebisniegi.

Obrazek

Obrazek

Trafiła się miodunka.

Obrazek

A nawet ogrodowe "dzikie" krokusy nasadzone pod krzyżem jako gatunek inwazyjny.

Obrazek

Obrazek

Kręcimy się po okolicy. Po Gorcach poprzedniego dnia jesteśmy trochę zmęczeni, więc dzisiaj na luzie, powoli.

Obrazek

Po tych otwartych przestrzeniach łasiliśmy niedawno w śniegu przy trzaskających mrozach.

Obrazek

Słoneczne skały.

Obrazek

Tobi coś tam próbuje.

Obrazek

Obrazek

Kolejne skalna grupa.

Obrazek

Jeszcze się trafiły przylaszczki na koniec dnia.

Obrazek

Słońce zachodzi.

Obrazek

Tam w dole czeka autko, a po lewej skałka od której zaczynaliśmy dzień.

Obrazek

Spokojna sielankowa wycieczka :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 16, 2026 9:48 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Zaległa "relacja" z zeszłej niedzieli.
Po 2 dniach wycieczek, przy lekkim pogorszeniu pogody, ponownie zawitaliśmy na Sosinę, gdyż tak Ukochana umówiła się z koleżanką.
Lód już połowicznie stopniał.

Obrazek

Tobi to jest jednak odważny.

Obrazek

Kupa ludzi, jakieś marszobiegi kobiet w dzień kobiet.

Obrazek

Na Sosinie ładnie jest.

Obrazek

Obrazek

Nowa plaża.

Obrazek

Na koniec spaceru wizyta na kawusi. Ja wziąłem sobie jakiś wynalazek z % ;)

Obrazek

Na koniec zostawiłem dziewczyny i postanowiłem wrócić do domu na piechotę.

Obrazek

Zwłoki - ostatnio modne na forum ;)

Obrazek

Solidne chaszczowanko.

Obrazek

Lotnisko sportowe - tak mamy w Jaworznie lotnisko ;)

Obrazek

Odwiedziłem Gródek i pochodziłem tam gdzie jest ZAKAZ.

Obrazek

Obrazek

Na koniec odkryłem jakieś straszne wycinki.

Obrazek

I tyle :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 17, 2026 6:10 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Ponownie zawitałem na Jurę. Tym razem miałem tajną misję, którą otrzymałem od Admina Forum. Moim zadaniem było uratować Jurę przed zbydlęceniem Zdobywców. Zacząłem od zdobycia Grodziska, gdzie mieliśmy się spotkać.

Obrazek

Miałem nadzieję, że może nie dojadą, ale niestety... przybyli w licznej grupie.

Obrazek

Od razu jakieś niepotrzebne popisy na skałkach.

Obrazek

A potem idziemy do Doliny Będkowskiej. Obrałem pozycją na tyłach, gdzie podejmowałem heroiczne próby zmniejszenia zbydlęcenia poprzez pozbawienie Zdobywców dostępu do alkoholu. Czyli wypijałem co tam mieli. W międzyczasie grupa się zgubiła. To już widać tu na zdjęciu. Już tu czoło grupy zgubiło niebieski szlak, który szedł spokojnie dnem doliny. Reszta poszła za czołem, a ja za resztą. Ale to tylko dlatego, że priorytetem była walka ze zbydlęceniem.

Obrazek

Sesja zdjęciowa na pieńku. Tylko Tobi stoi dobrze. Pozostałe modelki bały się wejść na środek.

Obrazek

A potem zorientowałem się, że się zgubiliśmy, ale inni myśleli że żartuję. Błagałem, żeby zadzwonili do przewodnika, ale woleli pić i się kłócić. W końcu okazało się, że nie wiadomo gdzie jesteśmy, nie wiadomo gdzie jest reszta grupy. Teren zrobił się stromy. Wizja śmierci.

Obrazek

A tu znaleźliśmy szlak i dziewczyny wpadły w szał radości. Niestety radość trwała krótko, bo nie było wiadomo, czy grupa zasadnicza jest z przodu, czy z tyłu. Kazali czekać. Zasięg się stracił. Utrata łączności i wizja, że zostaniemy tu już na zawsze.

Obrazek

Na szczęście jakoś się odnaleźliśmy przy Dupie Słonia.

Obrazek

Potem pognaliśmy, bo okazało się, że jest obsuwa czasowa.

Obrazek

Nikt nie miał czasu na podziwianie przylaszczek.

Obrazek

Przy Sokolicy zatrzymaliśmy się tylko na chwilkę aby kupić piwo na wynos, a miało być zdobywanie tej pięknej 80-metrowej skały... no ale obsuwa czasowa.

Obrazek

Za to w Będkowicach przy sklepie popas, bo znowu skończyło się piwo.

Obrazek

Krokusy! Bardziej wypasione niż na Podhalu ;)

Obrazek

Potem bieg do Kobylańskiej. Grupa się rozciągnęła. Tym razem byłem w przodzie, a tył podobno się znowu zgubił.

Obrazek

Pokazałem Zdobywcom groźną skałę i zażartowałem, że mogę chętnych tam poprowadzić. Przewodnik zaznaczył, że "na własną odpowiedzialność" i tylko trzeźwe osoby, bo ubezpieczenie tego nie obejmuje. O dziwo było wielu chętnych.

Obrazek

Obstawiałem, że przy kapliczce kiedy zaczyna się zabawa większość zrezygnuje. Myliłem się. Poszli wszyscy w górę. Założyłbym się o dużo monet, że wymiękną wyżej przy skale, gdzie kończą się żarty.

Obrazek

Znów bym przegrał. Kompletnie nieodpowiedzialna grupa. Poleźli na górę. Wszyscy!

Obrazek

Na koniec byłem pewny, że będzie jakiś wypadek chociaż. Niekoniecznie śmiertelny, ale przynajmniej poważny. Też nic.

Obrazek

A to przykład totalnego zbydlęcenia. Osobnik, którego dane jeszcze ustalam, próbował wyrwać krzyż i kopał tych, którzy próbowali go bronić. Jeżeli ktoś go rozpoznaje, proszę zgłaszać bezpośrednio Adminowi lub na policję.

Obrazek

Na tym zdjęciu widać radość tych co zdobyli i przeżyli. Tak zupełnie na poważnie, to pełen szacunek ode mnie.

Obrazek

A w dole reszta grupy. Nie wiem co robią, ale pewnie piją alkohol.

Obrazek

Idziemy dalej. Żaba.

Obrazek

Przewodnikowi padła komórka z nawigacją, w związku z tym przejąłem kontrolę i wprowadziłem Zdobywców na małe chaszczowanko.

Obrazek

Dolina Bolechowicka.

Obrazek

Tutaj też są niezłe skałki.

Obrazek

Na koniec odłączyłem się od Zdobywców i udałem się w długą drogę powrotną do samochodu.

Obrazek

Taka to była wycieczka. Straszna jak zawsze ze Zdobywcami :)
A najgorszy osobnik, to ten co atakował krzyż. Przypominam, że kto go zna powinien zgłosić. To obywatelski obowiązek!

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 19, 2026 8:21 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Dzień dobry :)

Obrazek

W niedzielę odwiedziłem okolice Tułu, bo tam podobno fajne kwiatki się czają. Start w Lesznej Górnej.

Obrazek

Najpierw odwiedziłem Czechy.

Obrazek

Świeża zieleń.

Obrazek

Żywiec gruczołowaty.

Obrazek

Czantoria.

Obrazek

Sesja motyla.

Obrazek

Obrazek

Czeski samoobsługowy sklepik z "biżuterią".

Obrazek

Obrazek

Fajny opuszczony dom, już w Polsce.

Obrazek

Koniec pogody. Wyglądało groźnie, ale nie padało.

Obrazek

Mała Czantoria.

Obrazek

Przebiśniegi i czosnek niedźwiedzi.

Obrazek

Czosnku trochę nazbierałem i zrobiłem w domu kurczaka w czosnku niedźwiedzim, bardzo dobry :)

Obrazek

Pod szczytem Tułu nowość - ławeczka.

Obrazek

Bardzo porządna, zdobiona.

Obrazek

Czeski przemysł.

Obrazek

Na zejściu do Lesznej druga ławeczka, ale już całkiem odlotowa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec jeszcze były szanse na słonko w porze zachodu, ale nie czekałem.

Obrazek

Taka to byłą wycieczka :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 23, 2026 10:58 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Zrobiłem Ukochanej niespodziankę i zabrałem ją do Paryża.
Rozpoczęliśmy w Psarach.

Obrazek

Wiosna.

Obrazek

Obrazek

Idziemy sobie w kierunku Wieży Ajfla.

Obrazek

Chciałoby się już zieleni na drzewach.

Obrazek

Na przedmieściach Paryża okopy. Mają pewnie chronić przed imigrantami z Afryki.

Obrazek

Jesteśmy w Paryżu - oto dowód.

Obrazek

Ale ta Wieża Ajfla ogromna.

Obrazek

Idziemy dalej. Ukochana dramatyzuje, że zimno. Ma na sobie koszulke z długim rękawem, cienki polar z kapturem, gruby polar, softshell i jeszcze pożyczyła ode mnie rękawiczki, które stacjonarnie noszę w plecaku. Twierdzi, że jej zimno, Tobi twierdzi, że jest ciepło.

Obrazek

Wawrzynek wilczełyko.

Obrazek

Bukowy las.

Obrazek

Otwarte przestrzenie.

Obrazek

Sanktuarium w Płokach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pora wracać.

Obrazek

Zieloną drogą.

Obrazek

Przylaszczka na koniec.

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich, których nie stać, żeby w weekend wyskoczyć do Paryża oraz Cepra :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 24, 2026 11:40 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
A w niedzielę znowu Jura. Startujemy z Radwanowic.

Obrazek

Zawilce.

Obrazek

Natrafiamy na bazę rebeliantów.

Obrazek

Zdobywamy. Łatwo nie było, pode mną wszystko się załamywało.

Obrazek

Wędrujemy rozległymi polami.

Obrazek

Leśnymi wąwozami.

Obrazek

Apogeum przylaszczkowe.

Obrazek

Są już przetaczniki.

Obrazek

Oziminy startują.

Obrazek

Przystanek nad skałkami.

Obrazek

Obrazek

Tobi najdzielniejszy jak zwykle.

Obrazek

Jednak są miejsca, gdzie jeszcze nic się nie zieleni.

Obrazek

Sokolica, której nie zdobywali Zdobywcy.

Obrazek

Volkswagen Karmann Ghia - piękne autko. Kiedyś to były małe czerwone samochodziki. Przy nim Yariska wygląda jak autobus.

Obrazek

Niedziela cieplejsza niż sobota, ale szału nie ma ;)
Taka to była wycieczka :)

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N kwi 05, 2026 11:04 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Wiosna w natarciu. Jednodniowe ocieplenie na Jurze - Sokole góry.

Obrazek

Obrazek

Marek martwił się o przylaszczki...

Obrazek

Obrazek

Widok na zamek.

Obrazek

Obrazek

Wciąż są miejsca bez grama zieleni...

Obrazek

Ale pojawia się, powoli.

Obrazek

Jaskinie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Skałki.

Obrazek

Skok na główkę.

Obrazek

Obrazek

Idziemy ba Biakło.

Obrazek

Obrazek

Wszędzie zakazy.

Obrazek

Drzewa zakwitły.

Obrazek

Trochę bezleśnych przestrzeni i skał.

Obrazek

Obrazek

Na koniec jeszcze raz Biakło, zwane Giewontem.

Obrazek

Dzień naprawdę ciepły, opalałem klatę.

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn kwi 06, 2026 6:02 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 12, 2011 7:46 am
Posty: 2410
Dzisiaj tylko spacer. Z tego miejsca było widać Tatry. Na zdjęciu na ostatnim planie Polica, Tatry wystawały za nią.

Obrazek

Szukaliśmy Sasanek w zlikwidowanym rezerwacie Sasanek. Rezerwat zlikwidowano w 2019 roku, gdyż od wielu lat nie znaleziono w nim żadnej sasanki. Ja ostatnią widziałem w 1995 roku podczas pierwszej podróży poślubnej. Po zlikwidowaniu rezerwatu zostały podjęte próby reintrodukcji sasanki. Wczoraj widziałem na FB, że ktoś się chwalił, że się udało. Postanowiłem sprawdzić. Faktycznie są :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ogólnie kwiatów coraz więcej.

Obrazek

Obrazek

Zieleni coraz więcej.

Obrazek

A przy domach wystartowały forsycje.

Obrazek

Wietrznie dzisiaj i trochę chłodno... coś ta wiosna nie może się rozkręcić na dobre.

_________________
SPROCKET
viewtopic.php?f=11&t=17068


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Polityka prywatności i ciasteczka
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL