Forum portalu turystyka-gorska.pl
http://forum.turystyka-gorska.pl/

Koniec turystyki w roku 2007
http://forum.turystyka-gorska.pl/viewtopic.php?f=1&t=4770
Strona 1 z 6

Autor:  Łukasz T [ Cz lis 29, 2007 1:11 pm ]
Tytuł:  Koniec turystyki w roku 2007

Ave. Dla mnie turystyka górska w tym roku się skończyła. Więc czas na plusy i minusy. Najpierw pierwsze pólrocze:

Byłem na Kopcu Kościuszki. Drugie wyjście pod względem trudności to najwyższy szczyt Żywca - Grojec 612 m.n.p.

1 maja odbylismy Święto Pracy na Babiej Górze.

26 maja spęd turystyczny na Pilsku.

Z mniej ważnych to:
1. 3 dniowy lutowy pobyt w Murowańcu:
- nocny Czarny Staw,
- prawie Żółta Turnia,
- rozmowy przy stole,
- Kopa Królowej ( musiałem wleźć na szczyt ).
2. 3 dniowy pobyt w Pięciu Stawach 30 marca - 1 kwietnia:
- Kozi Wierch,
- Szpiglasowa Przełęcz,
- rozmowy przy stole.
3. 19 maja - Czarny Staw ( reszta jest tajemnicą )
4. 7 - 9 czerwca
- prawie Ornak, na pewno Ornak, Mroźna,
- Granaty,
- Wąwóz Kraków.
5. 16 czerwca
- Kościelec i Nosal.
30 czerwca jadę


No i pojechałem. Z Mańkiem i ! pospalismy na podłodze w Starym Moku i przetoczylismy się przez Rysy na Słowację. Później:

- 8 lipca - Palenica, Morskie, Szpiglasowa, 5 Stawów, Siklawa, Wodoryje, Palenica;
- 13 / 14 lipca - sen w Kolibie , Przełęcz, Czarny Mięgusz;
- 21 lipca - Bystra;
- 5 sierpnia - Dolina Zuberska;
- 6 sierpnia - Chata Terrego;
- 7 sierpnia - Baranie Rogi, Żólta Ściana;
- 8 sierpnia - Lodowy Szczyt;
- 9 sierpnia - Nosal :lol: ;
- 10 sierpnia - Koliba 8) ;
- 19 sierpnia - Koprowy Wierch, Wołowiec Mięguszowiecki;
- 23 sierpnia - sen nad Czarnym, Mały Kościelec;
- 24 sierpnia - Morskie, Ceprostrada, Mnichowe Plecy, Galerie, Hińczowy Żleb, Cubryna, Droga po Głazach, Przełęcz, Morskie;
- 25 sierpnia - wolne;
- 26 sierpnia - wolne :lol: ;
- 27 sierpnia - Czarny pod Rysami;
- 28 sierpnia - Orla od Skrajnego do Krzyżnego, Pańszczyca, Murowaniec;
- 16 września - Morskie, Mnichowe Plecy, Mniszek, śniadanie na zachodniej ścianie Mnicha, Mnichowa Kopa, Morskie;
- 30 września - Płaczliwa Skała;
- 9 - 11 listopada - pobyt w Murowańcu;
- 23 - 25 listopada - pobyt w Murowańcu.

No i jeszcze pobyt w Krynicy - Jaworzyna Krynika, Krzyżowa Góra, Parkowa Góra.

Amen.

Autor:  Kaytek [ Cz lis 29, 2007 1:27 pm ]
Tytuł: 

Ale żeś nam wyliczankę strzelił ;)
Gratulacje, trochę żeś się nabiegał :)

Autor:  Łukasz T [ Cz lis 29, 2007 1:28 pm ]
Tytuł: 

W żadnym razie. Przetaczałem się powoli i dostojnie. Raz nawet na kolanach :oops: :cry: :?

Autor:  Ania S [ Cz lis 29, 2007 1:32 pm ]
Tytuł:  Re: Koniec turystyki w roku 2007

Łukasz T napisał(a):
Byłem na Kopcu Kościuszki.
- rozmowy przy stole,
- rozmowy przy stole.

- 25 sierpnia - wolne;
- 26 sierpnia - wolne :lol: ;


To jest najlepsze :lol: Po co było tyle biegac po górach i dolinach? :lol:

Autor:  Łukasz T [ Cz lis 29, 2007 1:47 pm ]
Tytuł: 

Siedząc jednego z tych dni w Jaworzynce widziałem góry :lol: Wystarczyło :lol:

Autor:  prof.Kiełbasa [ Cz lis 29, 2007 1:49 pm ]
Tytuł: 

rozmowy przy stole :rofl_an:
bardzo ładny rok atrakcje turystyczne poprzeplatane od skrajnych w ... skrajne :wink:

Autor:  Jędruś [ Cz lis 29, 2007 2:48 pm ]
Tytuł: 

Salve !
Łukasz T napisał(a):
Przetaczałem się powoli i dostojnie.

Jak na lata chrystusowe przystało. :D

U mnie kiszka. W maju gdzieś pod Turbaczem przeziębiłem kiedyś już przeziębione kolano. Czyli jakby żółta kartka. Ale nie jest źle. Po blisko 20 latach znowu zacząłem się wspinać. I to jest kurna to :thumleft: Wspinamy się teraz rodzinnie, 2+1. Jeszcze nie wspinającym się wspinanie polecam. Leciwym, zasiedziałym urzędasom dobrze robi na kręgosłup i w ogóle :D

Autor:  Gustaw [ Cz lis 29, 2007 3:49 pm ]
Tytuł: 

Uwaga formalna.
Sezon nie zakończony jeszcze.
Można jeszcze poszaleć w warunkach zimowych jeśli ktoś lubi, może i chce. Szczególnie okres świąteczny na to się nadaje. Kiedyś to u mnie był mus. Drugi dzień Świąt i na dworzec PKP na nocny ekpres się szło.
No i można jeszcze się wybrać w ciepłe kraje ...

A u mnie rok prawie do d***.
Jeden jasny moment to kursik na sztucznej ścianie w czerwcu i lipcu. Spełnienie marzeń "młodzieńczych".

Resztę roku spędziłem przy przeróbce strychu. Ten projekcik jeszcze się nie skończył ! Jutro ponownie przychodzi inspektor budowlany. Może się do niczego nie przypier**** ? Bardzo bym chciał bo mam już tego wszystkiego dość. Może jeszcze przed świętami uda się podmienić drzwi ppoż ale pomalowanie drzwi i ścian klatki schodowej będzie musiało poczekać do 2008. Do tego jeszcze zostanie nam szklana wernada do postawienia (tzw conservatory) na wiosnę (a miała już stać w październiku ! dopóki nie odbiorą strychu to nie możemy w/s werandy wykonać rzadnych ruchów). W tym roku ZERO wakacji oprócz wypadu na narty pod Pilsko na Wielkanoc. Zaoszczędziłem ciut urlopu więc w 2008 narty murowane. Z zimowego wypadu na Costa Blanca chyba nici (ale aktywnie zbieram wszelkie dostepne info i topo o graniówce Bernii) .

Ach zapomniałbym o moim kolanku. Mijają dwa tygodnie od imprezki integracyjnej i kolano wraca do normy. Nie wiem jeszcze jak to będzie z tymi nartami przez to kolano i nadwagę. Wczoraj dostałem skierowanie do prywatnej kliniki od kolan w Windsor. Klinika sprawdzona bo koleżanka z biura miała tam swoje kolana ponaprawiane (a bierze udział w maratonach). No i wczoraj wreszcie wybrałem się popływać po przerwie czteromiesięcznej. Teraz tylko dieta, pływanie i rowerek na poddaszu. Jak dobrze pójdzie to i pobiegam i może na kursik na sztucznej ścianie (tym razem w Westway) się zapiszę. Chcę jak najszybciej doszusować do poziomu córki tak abym mógł ją samemu askurować (a to dopiero po zdaniu testu wewnętrznego).

Autor:  Hania ratmed [ Cz lis 29, 2007 4:13 pm ]
Tytuł: 

Łukasz,Ty sobie to wszystko spisywałeś czy z pamięci tak jedziesz :?: ....jeśli to drugie to wpędzasz mnie w poważne kompleksy :)

Autor:  Jacek [ Cz lis 29, 2007 5:10 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Siedząc jednego z tych dni w Jaworzynce widziałem góry Laughing Wystarczyło

brakowało Cię tego dnia nad Stawem.
Pięknie zaliczony sezon 8)

Autor:  Olka [ Cz lis 29, 2007 8:48 pm ]
Tytuł: 

No Trąbka poleciał... :lol:

Ja też sobie podsumuję ten roczek, chociaż w grudniu coś powinno dojsć ;)

Sierpień

1 Zadni Mnich

2 Żeberko Granatu

3 Ornak

4 Jagniecy

5 Rakuska Czuba

6 Terinka (kilka pięknych dni) 8)

7 Baranie Rogi

8 Czerwona Ławka

9 Rohatka

10 Polski Grzebień

11 Rysy ze Słowacji do Polski

12 Schron Erzherzoga-Johanna (3400 n.p.m.)

13 masyw M.Blanc (4700 n.p.m.)

14 Breithorn (4100 n.p.m.)

Grudzień c.d.

Autor:  Rohu [ Cz lis 29, 2007 8:48 pm ]
Tytuł: 

No, no, no Łukasz T dużo górek złaziłeś w tym roku.:thumleft:
Ja w Tatrach spędziłem 13 dni, 3 dni w Bieszczadach, 5 dni w Beskidzie Niskim, dzień na Babiej Górze. I na tym się niestety kończą moje górskie osiągnięcia AD 2007.
Mam nadzieję, że się jeszcze przynajmniej ze dwa dni uda spędzić w tym roku w jakichś górach.

Autor:  Hubert [ Cz lis 29, 2007 9:55 pm ]
Tytuł: 

Łukaszu, Aleksandro, szczere gratulacje. Wymietliscie w tym roku, wielki szacunek.

Podsumowania nie zamieszczam, bo wszystko zmiescilo sie w jeden relacji ( :( ), ale na pewno byl to rok przelomowy, tak czuje ;) Poznalem w koncu ludzi z forum. Moja Kobieta w pelni przekonala sie do gor, niestety nie ja mialem w tym najwiekszy udzial ( :bowdown: ). Przyszly rok poki co pozostaje zagadka, ale jedno postanowienie jest- zdobede Babią :twisted:

Autor:  prof.Kiełbasa [ Cz lis 29, 2007 9:58 pm ]
Tytuł: 

Hubert napisał(a):
Poznalem w koncu ludzi z forum. Moja Kobieta w pelni przekonala sie do gor,


i to jest patent który zaprocentuje :!: :!:
zobaczysz :!:
jestem pewny ze gdyby nie ziomki z forum to bym nawet połowy nie zrobił tego co w tym roku :!:
a przed nami kolejne sezony :twisted: :!:

Autor:  Hubert [ Cz lis 29, 2007 10:07 pm ]
Tytuł: 

! napisał(a):
a przed nami kolejne sezony :twisted: :!:


oby owocne, sprobuje sie w nie jakos wepchac czasami :twisted:

Autor:  CHODY [ Cz lis 29, 2007 10:18 pm ]
Tytuł: 

no ładnie wam wyszło w tym sezonie...:))))

Autor:  Drazz [ Cz lis 29, 2007 11:23 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T, Olka
Gratulacje udanych wypadów i zapewne wspaniałych wrażeń.
Ja możliwe, że jeszcze wyjadę w grudniu, ale nie wiem czy będzie to bardziej koniec grudnia, czy początek stycznia, dlatego mogę już podsumować swój, tak naprawdę pierwszy, poważny rok w tatrach ;] No więc:

Czerwiec, pierwszy w życiu samotny wypad w Tatry. Zdobycze:
-Kilka ładnych dolinek
-Giewont
-Czerwone Wierchy
-Karb
-Kościelec
-podejście na Rysy (zakończone w okolicy buli pod Rysami)
-Zawrat

Wrzesień, wypad ze znajomymi:
-dolina Koscieliska
-Giewont
-Kopa Kondracka
-Zawrat
-Wrota Chałubińskiego
-Zawrat
-Szpiglasowa przełęcz i Szpiglas
-Morskie Oko

Październik, krótki wypad solo:
-dolina Chochołowska, Grześ
-Czerwone Wierchy
-Murowaniec ^^

Listopad, Wszystkich Świętych:
-Przełęcz pod Kopą Kond.
-atak na Wołowiec
-Chochołowska, Grześ
-Zawrat

To chyba będzie na tyle, jak na pierwszy rok w tatrach, głównie samemu uznaję go za dość udany, choć czas i pieniądze nie pozwoliły na więcej.

Póki co mam ambitne plany na przyszły rok, a mianowicie przejść wszystkie (które dam radę) szlaki w Tatrach polskich, w sezonie letnim, a w zimowym zrobić kurs turystyki górskiej i zbierać na sprzęt, żeby w przyszłym sezonie coś porobić więcej i lepiej. Dodatkowo, kilku znajomych ciągnie mnie w Alpy w okolicach września, zobaczymy co z tego będzie. ;]

Autor:  Łukasz T [ Pt lis 30, 2007 7:42 am ]
Tytuł: 

Gustaw napisał(a):
Uwaga formalna.
Sezon nie zakończony jeszcze.


Uwaga formalna. Napisałem, że dla mnie się sezon skończył . Mordy moje to mój najbardziej udany rok. Dziekuje bardzo za przewodzenie i towarzyszenie.

Hubert napisał(a):
ale jedno postanowienie jest- zdobede Babią


Wnikaj. Baza może byc u mnie.

Autor:  Justka [ Pt lis 30, 2007 8:21 am ]
Tytuł: 

Troche sobie pochodziles w tym roku :brawo:
a ten Kopiec zdecydowanie najlepszy :lol:

Autor:  Łukasz T [ Pt lis 30, 2007 8:27 am ]
Tytuł: 

Kopce jeszcze będą 8)

Autor:  prof.Kiełbasa [ Pt lis 30, 2007 9:05 am ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Kopce jeszcze będą 8)

oj tak :wink:

Drazz -też uzbierałeś sporo fajnych wycieczek 8)

Autor:  Ania S [ Pt lis 30, 2007 10:01 am ]
Tytuł:  Re: Koniec turystyki w roku 2007

Kraków Kopiec Kościuszki , Planty 8)
Najwyższy szczyt Żywca - Grojec 612 m.n.p.

1 maja Babia Góra.

2. 3 dniowy pobyt w Pięciu Stawach 30 marca - 1 kwietnia:
- Kozi Wierch,
- Szpiglasowa Przełęcz,
3. 19 maja - Czarny Staw
4. 7 - 9 czerwca
- Iwaniacka przeł.
- Sarnia Skała
-21 lipiec Bystra
- 23 sierpnia - Mały Kościelec
- 24 sierpnia -Chłopek samotnie (całkiem fajnie sie szło samotnie)
- 25 sierpnia - wspólne śniadanko(które skończyło sie kolacją 8) ) z miłymi goścmi :wink:
- 26 sierpnia - kamien urodzinowy przy Czarnym Stawie (tańce, hulanki,swawole)
:wink: - 27 sierpnia - Chochołowska na rowerku :D
- 28 sierpnia - Orla od Skrajnego do Krzyżnego, Pańszczyca :evil: , Murowaniec;

- 23 - 25 listopada - pobyt w Murowańcu. (wycieczka do szałasu :lol: )

Krynica - Jaworzyna Krynicka, Krzyżowa Góra, Parkowa Góra.

Wszyscy sie chwalą to i ja sie pochwale :wink: Nie ma tego duzo ale jak dla mnie wystarczajaco :D

Autor:  Hubert [ Pt lis 30, 2007 10:15 am ]
Tytuł: 

Jak nie ma sie czym chwalic ?! Aniu zacne zdobycze!

Autor:  Jacek [ Pt lis 30, 2007 10:22 am ]
Tytuł: 

Ania S napisał(a):
wspólne śniadanko(które skończyło sie kolacją

jak miło powspominać ;)
Ania S napisał(a):
kamien urodzinowy przy Czarnym Stawie

wzruszyłem się, było pięknie. Dziękuję za te spotkania.

Autor:  Łukasz T [ Pt lis 30, 2007 11:10 am ]
Tytuł: 

Jacek napisał(a):
wzruszyłem się, było pięknie. Dziękuję za te spotkania.


Proponuje znaleźć odpowiednie kamienie przy innych stawach.

Autor:  Jacek [ Pt lis 30, 2007 12:44 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
Proponuje znaleźć odpowiednie kamienie przy innych stawach

jest to pewna myśl.

Autor:  Łukasz T [ Pt lis 30, 2007 12:49 pm ]
Tytuł: 

A stawów mamy dużo. Szlak kamieni stawowych. C.... z etosem - ważne są kamienie.

Autor:  prof.Kiełbasa [ Pt lis 30, 2007 12:53 pm ]
Tytuł: 

Łukasz T napisał(a):
C.. z etosem - ważne są kamienie.

to po kibicowsku na nute
c..z etosami -kamienie jestesmy z wami :wink:

Autor:  Łukasz T [ Pt lis 30, 2007 12:56 pm ]
Tytuł: 

Szykujmy zespół wokalny :lol: Zrobimy karierę :lol: Mnie powala widok okolic Zielonego Stawu pod Skrajną Turnią, Kamień tam jest 8)

Autor:  Olka [ Pt lis 30, 2007 1:04 pm ]
Tytuł:  Re: Koniec turystyki w roku 2007

Lista zacna ale tego ponizej zazdroszę najbardziej:

Ania S napisał(a):
- 24 sierpnia -Chłopek samotnie (całkiem fajnie sie szło samotnie)


Hubert napisał(a):
Poznalem w koncu ludzi z forum.


cieszysz się czy płaczesz? :lol:

Cytuj:
="Hubert"]Moja Kobieta w pelni przekonala sie do gor, niestety nie ja mialem w tym najwiekszy udzial ( :bowdown: ).


To ja tak mogę powiedzieć o Robie, w pełni przekonał się do zlotów forumowych i to także nie było moją zasługą. :lol:



Hubert napisał(a):
zdobede Babią :twisted:


To też jest mój plan :)

Strona 1 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/