Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt wrz 25, 2018 11:37 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr mar 22, 2017 6:56 pm 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Hej :)

Czy ktoś widział, słyszał, miał mapę dróg publicznych i częściowo wyłączonych z ruchu w tym kraju?

Zarówno na mapach googla jak i mapach kompass nie jestem wstanie wywnioskować które górskie boczne drogi są publiczne a które nie. Są one oznaczone na mapach jako "fahrweg" lub "normalspurbahn eingleisig" czyli wąskotorowe drogi asfaltowe lub gruntowe z miejscem na 1 samochód. Takich dróg jest w Austrii od groma i jeszcze trochę. Zazwyczaj prowadzą one do gospod, farm, domów, chat, polan i stacji kolejek oddalonych od cywilizacji lub/i zlokalizowanych gdzieś wysoko ponad dnem doliny. Jednak wiem, że sporo z nich dla zmotoryzowanych jest częściowo wyłączona z ruchu. Przeważnie w takim miejscu ustawiony będzie znak "zakaz ruchu w obu kierunkach" i jeżdżą tam tylko mieszkańcy, pracownicy lokalnego ośrodka, strażnicy leśni i tak dalej. Stąd moje pytanie gdzie w internecie można się dowiedzieć które to są te drogi wyłączone z ruchu publicznego?

Pozdro :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 22, 2017 8:08 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5182
Lokalizacja: Białystok
Na mapach Kompass'u zamknięte drogi są zaznaczone "zakazem wjazdu". Czy wszystkie, o których piszesz? Nie mam zielonego pojęcia.

Obrazek

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 22, 2017 8:14 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12137
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
No właśnie część zamknięć jest, ale wszystkie chyba nie.
Można chyba przyjąć:
zamknięta na mapie Kompass'a -> zamknięta:
nie zamknięta na mapie Kompass'a -> nie wiadomo

Mapy Kompass'a online:

http://www.kompass.de/touren-und-regionen/wanderkarte/

EDIT

Trochę posurfowałem - nie ma zdecydowanej większości znanych mi zamknięć.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 22, 2017 8:32 pm 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Sokrates, dzięki za odpowiedź. Kłopot jednak w tym że dużo dróg może być ograniczona zakazem ale nie często jest to oznaczone na mapie.

Przykład:

Z Mutterbergalm w górę prowadzi dobrze utrzymana droga gruntowa po której jeżdżą samochody i ciężarówki pracujących tam ludzi. Jednak zaraz koło rzeczki jest tam znak z zakazem wjazdu, ale na mapie nie widzę oznaczenia. Podobnej sytuacji spodziewam się w wielu innych miejscach.
Obrazek

Więc pytanie wciąż jest aktualne :)

Pytanie pomocnicze: Na Penkenjoch w Zillertalu prowadzi kilka bocznych, wąskich dróg w tym jedna wyasfaltowana. Da się tam wjechać autkiem? Zakładam, że nie bo można się po drodze spodziewać znaku zakazu, tylko gdzie znaleźć informację o tym? :)

Cytuj:
Tu wersja na całą stronę: http://maps.kompass.de/

Ma ktoś może mapy Alpenverein, czy tam jest to oznaczone? ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 22, 2017 9:34 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5182
Lokalizacja: Białystok
Pewnie Kyjo będzie mógł pomóc. Uderz do niego na priv bo możliwe, że przeoczy ten temat.

A jak Ci odpisze to podziel się wiedzą :mrgreen:

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 23, 2017 1:48 am 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Dzięki za podpowiedź i wysłałem PW :).

Znalazłem taką oto mapę (a właściwie to ktoś mi podał link): http://www.wanderreitkarte.de/ I niewiele z niej rozumiem poza tym iż przypuszczam, że drogi oznaczone szarym kolorem jako Landstraße i Ortsstraße są publiczne a reszta (te czerwone i pomarańczowe) jest z częściowym zakazem ruchu dla zmotoryzowanych. Sprawdzałem na przykładzie Penkenjoch jako, że tam sporo takich wąskich dróg prowadzi. Te liczne czerwone o nazwie "Schotterweg" to po prostu drogi "żwirowo-kamienne", czyli po prostu tylko próbuję się domyślić jak to jest. Czy ktoś mógłby na to zerknąć?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 23, 2017 6:36 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 9:09 am
Posty: 5182
Lokalizacja: Białystok
Stefanek napisał(a):
Te liczne czerwone o nazwie "Schotterweg" to po prostu drogi "żwirowo-kamienne", czyli po prostu tylko próbuję się domyślić jak to jest


Dokładnie - czerwone to żwirówki ale część z nich na pewno jest zamknięta (nie jest to na tej mapie zaznaczone).

_________________
Wiem, że nic nie wiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz mar 23, 2017 2:16 pm 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Najbardziej sprawdziłaby się szczegółowa mapa samochodowa z zaznaczonymi znakami drogowymi. Może ktoś takową zna :)

Google Maps czy Sygic wyznacza trasę wszędzie gdzie jest jakakolwiek droga.

Co do wjeżdżania w jakieś dróżki to ktoś mógłby zapytać "A po co ci to?". Chcę wiedzieć, czy wycieczka po górskich dróżkach samochodem 4x4 lub motocyklem enduro jest możliwa, w sensie czy nie wlepią mandatu, pogonią, zamkną, zastrzelą i tak dalej. Jak wiadomo Austriacy bardzo nie lubią kombinatorów, szczególnie takich na obcych blachach. Tam nie Polska w której można znaleźć jakieś zapomniane miejsce gdzie "psy dupami szczekają". Tam każda praktycznie dolina jest mocno zurbanizowana a społeczeństwo jest czujne. Stąd próbuję ustalić na ile te wszystkie drogi górskie np. w takim Zillertalu gdzie jest ich liczebne zatrzęsienie, są dopuszczone do ruchu publicznego. Wcześniej nawet się nad tym nie zastanawiałem bo w tamtych rejonach uprawiałem raczej tylko "17kg wór na plecy, kijki w łapę i marsz do schroniska".

Ktoś ma coś do dodania? ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 6:18 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 409
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Cytuj:
Co do wjeżdżania w jakieś dróżki to ktoś mógłby zapytać "A po co ci to?". Chcę wiedzieć, czy wycieczka po górskich dróżkach samochodem 4x4 lub motocyklem enduro jest możliwa, w sensie czy nie wlepią mandatu, pogonią, zamkną, zastrzelą i tak dalej. Jak wiadomo Austriacy bardzo nie lubią kombinatorów, szczególnie takich na obcych blachach. Tam nie Polska w której można znaleźć jakieś zapomniane miejsce gdzie "psy dupami szczekają". Tam każda praktycznie dolina jest mocno zurbanizowana a społeczeństwo jest czujne. Stąd próbuję ustalić na ile te wszystkie drogi górskie np. w takim Zillertalu gdzie jest ich liczebne zatrzęsienie, są dopuszczone do ruchu publicznego. Wcześniej nawet się nad tym nie zastanawiałem bo w tamtych rejonach uprawiałem raczej tylko "17kg wór na plecy, kijki w łapę i marsz do schroniska".


To ja się podzielę swoimi obserwacjami, a przejeździłem sporo górskich serpentyn, gdzie o wiele łatwiej napotkać na drodze krowę niż inny samochód.

Niewłaściwe jest myślenie takowe:

.
Cytuj:
Jak wiadomo Austriacy bardzo nie lubią kombinatorów, szczególnie takich na obcych blachach. Tam nie Polska w której można znaleźć jakieś zapomniane miejsce gdzie "psy dupami szczekają". Tam każda praktycznie dolina jest mocno zurbanizowana a społeczeństwo jest czujne.


Austria składa się w jakichś 80% z gór, tam znacznie łatwiej znaleźć miejsce, gdzie krowy dupami szczekają niż w Polsce ;] Toż tam góry są wszędzie i możecie mi wierzyć, że lokalna społeczność raczej cieszy się, że przyjeżdżają ludzie ze wschodu, którzy chodzą po ich górach. Oczywiście jeżeli opiera się swoją wiedzę o Alpach po odwiedzinach Grossglocknera, Dolomitów czy jakiegoś wielkiego kurortu narciarskiego zimą, to zdanie można inne sobie wyrobić, bo tam turystów jest masa.

Generalnie na większości wypadach w Alpy nie płacę nawet za parking. Wiele jest miejsc przystosowanych do zaparkowania samochodu, które są wykarczowane/utwardzone przy drogach prowadzących na almy - górskie pastwiska. Ja o tych parkingach akurat wiem z przewodników, a mapy kompassa czy googli są tylko dla mnie pomocą, jak dotrzeć w takie miejsca, więc nie zastanawiałem się, czy jest na nich jakoś zaznaczony zakaz wjazdu.

Nie ma, bo i po co? Są drogi prywatne, ale na większości z nich nikogo nie obchodzi, że ktoś tam zostawi samochód. Jeśli nie można, to jest znak "Weg gesperrt" czy po po prostu czerwone kółko. Jest tyle dzikich terenów, gdzie zaglądają nieliczni turyści, że posiadacza hektarów pastwisk nie obchodzi, kto tam wjeżdża. W Alpach, gdzieś w środku Tyrolu, nie ma tak raczej zwyczaju dzwonienia na policję, bo często najbliższy posterunek jest oddalony o 40 km i nikt nie przyjedzie. Żadna laweta też pod górę cisnąć nie będzie. Jeśli jest parkomat, to oczywiście należy zapłacić, choć osobiście, poza miejscami obleganymi przez turystów, gdzie parkingi są wypełnione, nigdy nie widziałem kontroli bilecików. Czasem jest skarbonka na ofiarę za parkowanie.

Generalnie jak już sobie ktoś wyznaczy cel wycieczki, to na samym początku szlaku jest parking widoczny na mapie kompassa i tam raczej powinno się zostawić samochód. Jeśli parkingu nie ma, to nikt Ci nie powie, jak sympatyczny jest właściciel danej drogi, ale jak mu nie zablokujesz dojazdu, to raczej tylko wprawi się w zdumienie, ze ktoś na polskich blachach wdrapywał się po jego drodze i wchodzi na jego góry. To już większym zagrożeniem są krowy, którym teoretycznie może zachcieć się oprzeć o Twój samochód ;) Ale zwykle raczej ignorują zaparkowane samochody i żrą trawę, nie zwracając na nie uwagi.

Na jedną rzecz jednak bacznie zwróciłbym uwagę. Mianowicie, jak gęsto są poziomice umieszczone na mapie, czy jeśli nie masz napędu na 4 koła, dasz radę wjechać. Bo drogi te są raczej wąskie i zawracanie bardzo często jest niemożliwe, a zjazd na wstecznym bywa emocjonujący ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 27, 2017 6:38 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 409
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Drugi raz przeczytałem Twoje posty i pownioskowałem, o co właściwie pytasz.

Ty chcesz pojeździć samochodem terenowym bądź motocyklem po takich trasach? Bo myślałem, że normalnie chcesz znaleźć miejsce parkingowe do wypadu w góry(?) No to tak... Zwykle jest tak, że normalnie samochodem można dojechać do parkingu, które jest ostatnim miejscem, dokąd można dojechać. Dalej prowadzą jeszcze utwardzone drogi właścicieli pastwisk / służb leśnych - zazwyczaj strome, gdzie już jest zakaz wjazdu i tam nikt cywilny nie jeździ. Wjechać możesz, jak masz odpowiedni samochód, mile widziane to jednak nie będzie. Ale policja żadna Cię nie złapie, bo tam policja raczej nie bywa. Być może nikogo nie spotkasz poza turystami, którzy będą myśleli, że pewnie jesteś upoważniony... A właściele... zależy gdzie i zależy jacy właściciele. Jeśli taki jak Ty zdarzysz się na ich posesji raz na 3 lata, to machną ręką, a jak jest to miejsce bardzo turystyczne, gdzie podobnych Tobie spotykają często, to może ich podobna turystyka denerwować.

A osoby redagujące mapy raczej nie jeżdżą sprawdzać każdą dróżkę, na ile jest legalne jeżdżenie po niej, więc niczego takiego nie nanoszą na mapę, bo podobnych dróg jest tysiące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 28, 2017 3:20 pm 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Cytuj:
Ty chcesz pojeździć samochodem terenowym bądź motocyklem po takich trasach? Bo myślałem, że normalnie chcesz znaleźć miejsce parkingowe do wypadu w góry(?) No to tak...

Tak naprawdę to jedno i drugie bo nie jeden wyjazd jest w planach. Co do Alp Otztalskich i Sztubajskich sprawa była dla mnie bardziej jasna. Na końcu drogi na końcu doliny był parking i dalej tylko z plecakiem w górę, a ruch kołowy publiczny przeważnie ograniczał się do dnia dolinki bo ściany strome po obu stronach i tam przeważnie nic poza szlakami pieszymi się nie zmieściło. Co do Zillertalu to topografia wygląda nieco inaczej. Są też tam parkingi (na oko na podstawie google earth) na 5-10 aut, które zimą służą jako parkingi dla skibusów, nie są zaznaczone na mapach kompass, ale za to tu http://www.wanderreitkarte.de/ i chciałbym wiedzieć, czy tam legalnie dojadę i zostawię samochód na pół dnia bez kłopotów. np. taki na Mitter Kressbunnalm pod Hoarbergkarspitze interesuje mnie bardzo jako wypadowy w górki. Wygląda na to, że trzeba będzie sprawdzić samemu i się przekonać. :)

Cytuj:
Ja o tych parkingach akurat wiem z przewodników

Jakaś ciekawa literatura?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 28, 2017 4:28 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 409
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Nie byłem tam, ale osobiście myślę, że będziesz mógł wjechać. Nawet droga nie wygląda ekstremalnie stromo. To są tereny ośrodka narciarskiego, które po sezonie wymierają i służą krowom, i osobom posiadającym tam domy letniskowe (Ferienwohnungen). W rejonie Zillertalu jest takich domów sporo, gdyż stosunkowo szybko można tam się dostać z Monachium, gdzie ludzi z pieniędzmi i ochotą wyrwania się z metropolii nie brakuje. Na mapie widać całkiem sporo domostw.
Ale na górskich szlakach w Alpach Tuxertalskich przypuszczam, że po zimie tłumów nie będzie.

A ta literatura chyba całkiem ciekawa, choć niestety po niemiecku ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 1:00 am 
Nowy

Dołączył(a): N sty 03, 2016 11:47 pm
Posty: 22
Potrzebuję informacji czy ta droga (kolor czarny na obrazku) pomiędzy Kops Stausee a Partenen jest przejezdna i dopuszczona do ruchu. Ktoś by wiedział?

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 4:31 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt lip 18, 2008 3:36 pm
Posty: 266
Lokalizacja: z B~B
Wg Openstreetmap to droga z zakazem wjazdu

_________________
"Codzienność ma posmak popiołu w ustach, dobrze jest czasem przepłukać gardło wodą z górskiego potoku" - bluejeans

https://plus.google.com/+TomekTomix


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N cze 03, 2018 1:41 pm 
Swój

Dołączył(a): Wt maja 07, 2013 6:28 pm
Posty: 46
Lokalizacja: brzeszcze
Może nie błysnę wiedzą ale możliwe że dojedziesz od drugiej strony od Wirl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL