Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest N maja 27, 2018 6:16 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So lip 13, 2013 12:23 pm 
Nowy

Dołączył(a): So lip 13, 2013 12:10 pm
Posty: 1
Hej wszystkim spotkało Nas to samo,przechodziliśmy Gubałówką zobaczyliśmy grupkę ludzi,którzy wymachują kasa,dosłownie stówki latały w powietrzu .Przystanęliśmy i sama nie wiem jak w to zostaliśmy wciagnięci naprawde jest to chwile,tłok koło Ciebie każdy szepta coś do ucha,graj graj -ja wygrałem.Dopiero po stracie 200zł zorientowaliśmy się o co chodzi,jednak juz nie było odwrotu-grupka się zmyła.Oni po prostu wiedzą jak podejść,jak zagadać,zamylić.Do dziś nie mogę sobie tego darować i mam wyrzuty sumienia,ze mogłam zadzonic na policję,ale bałam się ze mogą Nam coś zrobić.
Uważajcie na nich,nie ma żartów!!! Głupota ludzka jest taka jenak nie byłam sama było Nas troje i tak Nas omotali,ze zostalismy goli w Zakopanym,wiecej tam nie pojadę
:oops:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lip 13, 2013 12:35 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 3614
Lokalizacja: Łódź
malubesty napisał(a):
zostalismy goli w Zakopanym,wiecej tam nie pojadę

Nie przesadzaj - i następnym razem idź w góry :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N lip 14, 2013 11:10 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7387
malubesty napisał(a):
Hej wszystkim spotkało Nas to samo,przechodziliśmy Gubałówką zobaczyliśmy grupkę ludzi,którzy wymachują kasa,dosłownie stówki latały w powietrzu .Przystanęliśmy i sama nie wiem jak w to zostaliśmy wciagnięci naprawde jest to chwile,tłok koło Ciebie każdy szepta coś do ucha,graj graj -ja wygrałem.Dopiero po stracie 200zł zorientowaliśmy się o co chodzi,jednak juz nie było odwrotu-grupka się zmyła.Oni po prostu wiedzą jak podejść,jak zagadać,zamylić.Do dziś nie mogę sobie tego darować i mam wyrzuty sumienia,ze mogłam zadzonic na policję,ale bałam się ze mogą Nam coś zrobić.
Uważajcie na nich,nie ma żartów!!! Głupota ludzka jest taka jenak nie byłam sama było Nas troje i tak Nas omotali,ze zostalismy goli w Zakopanym,wiecej tam nie pojadę
:oops:

Warto zacytować, żeby na pewno pozostało dla potomnych. :mrgreen:

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lip 22, 2013 10:47 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
witam ja w ten wekend dalem sie wciagnac i stracilem 400 zł w poniedzialek czyli dzis bylem zglosic na policje siedzac i czekajac na policjanta widzialem jak inny policjant wypuszcza jednego z oszustow ktory prowadzil gre podbirglem do policjanta w okienku powiedzialem ze to ten gosc prowadzil gre powiedzial ze super bo maja jego dane i zglosilemm wykroczenie powiedzcie mi da sie jakos odzyskac te pieniadze ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 2:30 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
zjerzony napisał(a):
golanmac napisał(a):
Sama gra jest oczywiście formą hazardu


Hmm, może w formie (sympatycznej) w jakiej zostało to przedstawione w serialu ,,Jak rozpętałem II wojnę światową" to tak. Ale to nie ma nic wspólnego z grą.

Lata temu dokładnie obserwowałem taką scenę: jakaś farmerka, po sprzedaniu swych płodów zainteresowała się taką ,,grą". Grało sobie kilku gentlemanów, bardzo kulturalnie, zwracali się do siebie per pan, bon ton i takie tam. Cóż, że na skrzynce po jabłkach? Nawet kilku ,,widzom", którzy czasem włączali się do gry, aby wygrać, podziękować, schować wygraną to nie przeszkadzało. Kobiecina połknęła haczyk... po pierwszej drobnej wygranej postawiła wszystkie pieniądze... skutek wiadomy, ale ona rozdarła się wniebogłosy, jakby ją zarzynali, że nie odda, rzuciła się całym ciałem na tą skrzynkę... ja z boku widziałem, że forsa dawno znikła w jednego z ,,Widzów", ten zniknął, baba usłyszała tylko: stul mordę k..., bo cię zajebiemy, w zamieszaniu ktoś ją potrącił, wyjmując jednocześnie portfel, kilka sekund, i została tylko skrzynka, i babina wyjąca przeraźliwie...


Mialem okazje poznac panow z benkla pod koniec lat osiemdziesiatych. Benkiel to wlasnie owe szajki na dawnym Bazarze Rozyckiego w Warszawie. Obserwowalem ich przy pracy wielokrotnie, byl moment gdy sprzedawalem cos tam na owym bazarze, a ze bylem mlody to traktowali mnie obojetnie i z czasem oswoili z moim widokiem. Widzialem akcje o jakich opowiadasz i widzialem ich dziesiatki. Najbardziej wryl sie w pamiec zas tekst, ktory uslyszalem gdy rozmawiali miedzy soba w pobliskiej jadlodalni. Jeden powiedzial do drugiego o kims, kto przegral wczesniej jakas sume i nachalnie blagal o jej zwrot: "chcialem wrzucic gnoja do bagaznika, wywiezc do lasu i kropnac, ale nie mialem wachy". Wspolczuje kazdemu kto jest na tyle naiwny by choc przystanac patrzec na taka gre. Ci ludzie to nie przypadkowi oszusci, a najczesciej nisko stojacy w hierarchii czlonkowie wiekszych gangow, gdyz bedac na widoku nie tylko potrzebuja ochrony, ale rowniez sciagaja uwage kazdego szanujacego sie w okolicy przestepczego bosa, ktory uwaza teren za swoj. Wbrew pozorom swiatek ten jest mocno shierarchizowany i nikt nie robi "interesow" zupelnie niezauwazony. Trzeba placic dzialki, haracze, kiedys rowniez milicji. Posiadaja rowniez skuteczna komorke ochrony przed poszkodowanymi graczami w postaci niewidocznych dla postronnych, a obecnych kilku zbirow w okolicy. Dlatego nie mozna traktowac ich jako okolicznego folkloru, a nalezy jak zlodziei i potencjalnych bandytow. Moze faktycznie godza w naiwnych, ale naiwnosc to nie jest przeciez przestepstwo.

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 4:23 am 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
a jest jakas mozliwosc np zakladajac sprawe cywilna odzyskac pieniadze?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 4:57 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
Nie znam prawa, ale ich przestepstwo polega raczej na uprawianiu gier hazardowych bez licencji i na nieplaceniu podatkow. Oszustwo trzeba byloby udowodnic bo inaczej to przystapiles do gry i przegrales. Byc moze jednak ktos udzieli Ci lepszej rady.

Swoja droga - nie wiem jak ci, ale tamci z mojej pamieci mieli naprawde niebywale zreczne dlonie. Nieraz przygladalem sie jak "mieszaja" na stoliku i nielatwo bylo wypatrzec wlasciwy kubeczek. Z reguly konczylo sie na zgadywaniu. Do dzis pamietam ich teksty mowione charakterystycznym warszawskim akcentem zalatujacym kmina: "mam dwie rence i niemi krence" czy "chwilka przerwy dla nabrania werwy" oznajmiane na widok kazdego niebezpieczenstwa, przy czym majdan zwijano w doslownie piec sekund i juz nikogo nie bylo. Czesto tez dawali "frajerowi" wygrac na poczatku jakas mala sume, o ile pamietam czasem odchodzil ktos z wygrana, bo nie bardzo bylo jak go zmusic do dalszej gry, a nie dalo rady na miejscu pobic z jakichs tam powodow. Takie numery przechodzily jedynie raz, a co sie dzialo z delikwentami po wyjsciu z bazaru, tego nie wiem. Pewnie niektorzy oddali i tak w pierwszej bramie.

Podstawione osoby to oczywiscie standard - nie do wiary jak bardzo naiwni byli ci, ktorzy dawali sie na to zlapac. Wyglad owych "przypadkowych" graczy pasowalby najczesciej bez charakteryzacji do pierwszej lepszej ekranizacji Grzesiuka. Mowa jaka "zapodawali" i chwyty psychologiczne stosowane na roznych przyjezdnych najczesciej ofiarach byly momentami komiczne. Niestety grozy sytuacji dodawal fakt, ze byli to autentyczni bandyci - moze malego kalibru, ale z pewnoscia skrzywdzili wiele osob.

Pamietam goscia, ktory przegral slubna obraczke. Najpierw darl sie na nich i grozil, przyszlo dwoch "ochroniarzy" i obskoczyl po twarzy. Potem widzialem jak czepial sie nogi jednego i blagal. Dostal kilka razy porzadnie piescia, ale nadal trzymal lobuza za noge. W koncu wyprosil w zamian za jakies wyciagniete skads ukryte pieniadze obraczke z powrotem. Siedzial potem krwawiac z nosa na ziemi brudny i plakal. Przykro bylo patrzec, ale nikt nic nie zrobil, mnie w to wliczajac. Ludzie udawali, ze nic sie nie dzieje i po chwili ciszy gwar straganow wybuchnal jakby nic sie nie stalo. Typ zebral sie i drzacymi rekami wlozyl obraczke by zniknac gdzies w alejkach. Mysle, ze oduczyl sie tym samym dalszej checi na szybki zysk...

Tak wiec Franciszek Dolas przed wojna nie byl chyba kwakrem.

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 6:59 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt paź 11, 2011 9:17 am
Posty: 160
Lokalizacja: Za daleko...
Niestety, ludzie są sami sobie winni. Wszem i wobec jest mowa o tych naciągaczach a i tak znajdą się naiwni, którzy do gry przystąpią. Też niejednokrotnie obserwowałam ich machloje. Jednego roku, przechodząc obok owych naciągaczy, widzę jak gościu już mówi do swojej partnerki żeby dała mu kasę. Ja patrząc na to z boku mówię mu żeby dał sobie spokój, bo to wszystko ustawione jest, on mi na to, że tamten co z nimi gra, cały czas wygrywa, ja mu na to że to ich podstawiony człowiek jest, bo na tym to polega. Tak się złożyło, że tamci mnie usłyszeli, myślałam, że mnie wzrokiem zjedzą... Jedyne co można doradzić, to omijać!

_________________
Nigdy nie mów nigdy....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 5:02 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
ja bedac na posterunku podczas zglaszania spotkalem owego prowadzacego gre wychodzil z komisaraitu zglosilem to dolaczylem foty zlozylem wykroczenioe czy dostane jakies pismo ? i co dalej robic?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 5:15 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8348
Lokalizacja: miasto100mostów
marcins napisał(a):
wychodzil z komisaraitu
Pewnie pił z komendantem.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 5:27 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
no wlasnie wychodzil mialem podejsc ale mysle sa policjanci poiwiem a oni zero reakcji jedynie powiedzieli znamy imie i nazwisko jego i tyle jak myslicie i co radzicie robic ? przyjdzie mi od nich ze sprawa umorzona czy nie umorzona bo zdjecia dalem goscia i on byl u nich ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 7:50 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 8:21 pm
Posty: 3229
Lokalizacja: Kraków
Mazio napisał(a):
tamci z mojej pamieci mieli naprawde niebywale zreczne dlonie.

Leżałem kiedyś na jednej sali w V szpitalu MW w Gdańsku-Oliwie z takim cwaniaczkiem z Wejcherowa. Kaszub ćwiczył zawzięcie tymi kartami, też miał wyuczone teksty, i pokazywał mi swe sztuczki. Ja grałem rolę widza, a on się doskonalił. I dlatego wiem, że się nie wygra, bo potrafi zręcznie zamienić kartę na trzecią pustą, i dupa frajerzy. Przynajmniej nudno nie było, bo poza jedną taką piersiastą pielęgniarką, to nie było co robić.
marcins napisał(a):
a jest jakas mozliwosc np zakladajac sprawe cywilna odzyskac pieniadze?

Stary, czysta teoria. Żyjesz w Banana Republic of Bolanda.
Mnie prawnicy odradzili proces cywilny o niezapłacony czynsz najmu lokalu użytkowego, i to od podmiotu gospodarczego.
Ale nie trać ducha...

_________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lip 23, 2013 9:49 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
aha :( to lipa troche a czy ktos cos robil zeby odzyskac stracone pieniadze w tej grze udalo sie jakos ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 24, 2013 4:51 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
ktos cos z ta sprawa cos robil po takim oszukaniu czy podarowaliscie sobie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lip 24, 2013 6:59 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 1924
Lokalizacja: Kraków
Niby kto miał coś robić?
Tu jest forum turystyczne a nie hazardowo-frajerskie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 25, 2013 11:34 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2911
Lokalizacja: Kraków
Chciałeś wydymać Freda, ale Fred wydymał Ciebie :roll:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 25, 2013 1:31 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
no tak ale nie uzciwie mu to wyszlo dlatego beknie za to


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 25, 2013 1:41 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2911
Lokalizacja: Kraków
marcins napisał(a):
beknie za to

to się jeszcze okaże! :wink:

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 25, 2013 6:34 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
co sugerujesz?
tym "okaze sie"?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz lip 25, 2013 7:01 pm 
Weteran

Dołączył(a): N lut 03, 2013 10:36 am
Posty: 132
Lokalizacja: Jarosław
To, że okazałeś się zwykłym, kolejnym zresztą, frajerem który dał się wciągnąć w tę grę i który nic nie jest w stanie im zrobić. Pogódź się z tym, że pieniędzy nie odzyskasz. No chyba, że zbierzesz poważną ekipę koksów i ich dopadniecie. Ale w to też wątpię.

_________________
what is the point of being alive if you don't at least try to do something remarkable


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 12:21 am 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
własnie ekipe juz zbieram jak narazie mam 7 osob ktore podobnie jak ja zostaly oszukane moze ktos chce dolaczyc?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 12:28 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 01, 2008 8:10 pm
Posty: 4694
Mimo wszystko nie oglaszalbym tego publicznie, bo to nie ten sam kaliber oszustwa, w ktorym ktos wyludzil od Ciebie pieniadze na metal lzejszy od powietrza, a cos co nie swiadczy zbyt dobrze o oszukanym. W sumie wiekszosc normalnych ludzi wie, ze w takie cos nie da sie wygrac. Ale powodzenia.

_________________
http://3000.blox.pl/html

"Listy z Ziemi" Twaina: poszukaj, przeczytaj... warto


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 5:58 am 
Weteran

Dołączył(a): N lut 03, 2013 10:36 am
Posty: 132
Lokalizacja: Jarosław
marcins powiedz mi jedno. Jak przypuszczam nikt na siłę nie kazał ci w to grać, nikt broni do głowy ci nie przyłożył, nikt ci tych pieniędzy nie wyrwał z kieszeni razem z portfelem. Zgadza się ? Z własnej dobrowolnej chęci na szybki oraz łatwy zarobek zagrałeś i o dziwo przegrałeś. Więc do kogo ty masz teraz pretensje ? Jak pójdziesz do bukmachera i przegrasz to też będziesz chciał zwrotu pieniędzy ? Na wyścigach koni tak samo ?

_________________
what is the point of being alive if you don't at least try to do something remarkable


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 8:21 am 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
u bukmachera nie i na wyscigach nie ten przypadek wygladal inaczej i pieniadze owszem zostaly mio praktycznie wyciagniete z portfela przez wspolnika ktory udawal turyste latwo i szybko wygrywajacego


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 9:55 am 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2911
Lokalizacja: Kraków
Człowieku dałeś się oszukać i jesteś w czarnej dupie. Straciłeś 400zł a szanse na ich odzyskanie są praktycznie zerowe. Trzeba było myśleć wcześniej bo teraz jest już za późno. Ile Ty masz lat? 14? Nie wiesz w jakim kraju żyjesz? Ogarnij się! Przejebałeś 400zł i takie są fakty.

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 9:58 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 8348
Lokalizacja: miasto100mostów
marcins napisał(a):
powiedzcie mi da sie jakos odzyskac te pieniadze ?
A to nie oddali Ci od razu na Policji :?: :?: :?: :lol: :lol: :lol:

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 1:19 pm 
Weteran

Dołączył(a): N lut 03, 2013 10:36 am
Posty: 132
Lokalizacja: Jarosław
Skoro każdy może ci grzebać po kieszeniach za portfelem, a ty nic z tym nie potrafisz zrobić to teraz cierp. Za głupotę się płaci.

_________________
what is the point of being alive if you don't at least try to do something remarkable


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 3:27 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pn lip 22, 2013 10:44 pm
Posty: 18
czy mi sie wydaje czy wy bronicie tych oszustow ? a jak szanse sa znikome na odzyskanie mozesz jasniej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 5:15 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Pn sie 20, 2012 9:47 pm
Posty: 1924
Lokalizacja: Kraków
Napisz jak konkretnie zamierzasz odzyskać pieniądze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lip 26, 2013 10:46 pm 
Przypadek beznadziejny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 09, 2012 2:17 pm
Posty: 2911
Lokalizacja: Kraków
Ty chyba masz faktycznie 14 lat...

_________________
blog | 500px

"W warunkach normalnych najwięcej pomaga technika. Natomiast w sytuacjach wyjątkowych najważniejszy jest hart ducha." - Walter Bonatti


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL